Dodaj do ulubionych

nie pójdę głosować

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 19:08
No i stało się. Po raz pierwszy od półwolnych pookrągłostołowych wyborów nie
pójdę głosować. Do tej pory nawet referendum uważałem za swój obywatelski
obowiązek. Dlaczego nie pójdę? No bo nie ma na kogo głosować! Na różowych z
PO? Na piekarzy, karczmarzy, czy innych wietrzących niezły interes w udziale
w samorządzie? A może na jeszcze lepszych, karanych, sądzonych, sądzących i
Bóg wie jeszcze jakich? No niech mnie ktoś przekona! Ja mówię: pas.
Obserwuj wątek
    • 999s Re: nie pójdę głosować 31.08.06, 19:31
      co racja to racja , ale pójdź chociaż po to by oddać głos nieważny. Po za tym to
      że nie idziesz pośrednio wspiera lpr , pis i inne wszawice.

      Jak długo turlam się na wybory jeszcze nigdy nie głosowałem za kimś/czymś zawsze
      tylko przeciwko komuś/czemuś. Wybór pomiędzy syfem a rzerzączką.
    • Gość: mgr Re: nie pójdę głosować IP: *.ols.vectranet.pl 01.09.06, 21:25
      kkg karczmarzu,sklepikarzu?Spójrz w lustro!
      • Gość: Tolo Re: nie pójdę głosować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 21:11
        Czy spojrzenie w lustro ma załatwić wg Ciebie flustracje człowieka? Co ma
        zobaczyć? Oczekuje argumentów by jednak głosować a Ty mgr-ze mu dowalasz. Jeśli
        to jest Twój argument, to milcz.
    • kecawy Re: nie pójdę głosować 01.09.06, 22:21
      To źle mówisz-


      pozdrawiam kecaw
    • Gość: jan Re: nie pójdę głosować IP: *.ols.vectranet.pl 02.09.06, 22:54
      Wiesz kilogram, to dobrze, że ciebie nie będzie.
      • Gość: loco Re: nie pójdę głosować IP: *.olsztyn.mm.pl 02.09.06, 23:14
        Najlepiej zeby w ogole nikt nie chodził na wybory. Wtedy rząd sam się wybierze.
        Ale będzie fajnie.
        • Gość: kkg Re: nie pójdę głosować - wszystko na to wskazuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 23:54
          Jakoś zapału w przekonywaniu nie widzę. A szkoda. Chętnie zagłosowałbym
          na "naszych", tylko kłopot w tym, że ci "nasi" jakoś w moich oczach wyglądają
          na "ich", "onych", czy "niekoniecznienaszych". Wskażcie, proszę, chociaż jedną
          kandydaturę z dowolnej listy, ale taką, żebym za pół roku, albo za rok, nie
          żałował, że oddałem jej swój głos.
          PS: I żeby nie było wątpliwości: nie jestem ani frustratem, ani outsiderem -
          chciałbym po prostu usłyszeć, dlaczego warto iść do wyborów. No niech mnie ktoś
          przekona...
          • Gość: loco Re: nie pójdę głosować - wszystko na to wskazuje IP: *.olsztyn.mm.pl 03.09.06, 00:42
            Nigdzie na świecie (demokratycznym świecie) nie ma kandydatów idealnych. Ludzie
            głosując zawsze idą na pewne kompromisy - z innymi, z własnymi przekonaniami.
            Bo sa mądrzy i wiedzą, że nawet ten "ich" idealny kandydat też będzie musiał w
            trakcie rządzenia iść na kompromisy i uwzględniać potrzeby innych wyborców.
            Taki lajf.

            Na całym swiecie kompromis = dobro publiczne, wspólne. Tylko w POlsce z
            niewiadomych przyczyn wciąż uważa się, że kompromis = "zdrada narodowa" i
            wszystko co najgorsze.

            A w najbliższych wyborach decyzja jest wyjątkowo prosta. Co wolisz: albo
            jeszcze cztery lata wojny z całym światem braciszków ktorzy nie uznaja
            kompromisow, albo spokój, sprzyjający absorbcji funduszy unijnych, póki sa one
            tak ogrommne. Pamiętaj, że za kilka lat róg obfitosci się nam wyczerpie, to my
            z kolei będziemy musieli więcej dawac, by wspomoc kolejnych nowych czlonkow w
            Unii. Nie skorzystamy teraz - nasza strata. I nie pomoże płacz, że obce siły
            znów nam nie dały.
          • Gość: keni Re: nie pójdę głosować - wszystko na to wskazuje IP: *.ols.vectranet.pl 03.09.06, 08:06
            List jeszcze nie ma panie kkg.To tyle.
            • Gość: Gość Re: nie pójdę głosować - wszystko na to wskazuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 13:58

              Trochę już żyję na tym świecie i wiele rzeczy już widziałem i wiem jedno, że
              nawet z prawego człowieka często stanowisko tworzy szuję. Zapomina skąd się
              pochodzi, jakie środowisko reprezentuje, co się chciało osiągnąć. Ważne:,, że
              teraz jestem kimś i ja wam pokażę”. Przychodzi jednak koniec kadencji i wtedy
              często nie ma gdzie powrócić. Głosując nawet na „swojego” tak na dobrą sprawę
              nie wierz, na kogo głosujesz. Do wyborów idź – jesteś przecież obywatelem Tego
              państwa. Jesteś jednym z trybików tego systemu, który lepiej lub gorzej ale
              funkcjonuje. Jesteś tak samo ważny jak prezydent, premier czy pomniejsi
              oficjale. Bez takich jak Ty Ten kraj znów będzie zniewolony przez oszołomów,
              którym się wydaje, że są wszechwiedzący. Idź chociażby po to by oddać głos
              sprzeciwu. Nie słuchaj głosów tych, co radzą Ci spojrzeć w lustro. To dlatego,
              że sami na to nie mają odwagi.
    • relimon Re: nie pójdę głosować 03.09.06, 14:04
      Gość portalu: kkg napisał(a):

      > Dlaczego nie pójdę? No bo nie ma na kogo głosować! Na różowych z
      > PO? Na piekarzy, karczmarzy, czy innych wietrzących niezły interes w udziale
      > w samorządzie? A może na jeszcze lepszych, karanych, sądzonych, sądzących i
      > Bóg wie jeszcze jakich? No niech mnie ktoś przekona! Ja mówię: pas.

      A skąd wiesz, że nie masz na kogo głosować skoro jeszcze nie znasz wszystkich
      kandydatów? Nawet nie wiemy jeszcze jakie komitety startują u nas.
      • Gość: kkg Re: nie pójdę głosować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 21:21
        To prawda, że nie ma jeszcze list. Jednak z tego, co się pisze, kto ma być
        kandydatem PO, dla mnie wynika, że nie warto iść. Bo jest tak: PO z wielu
        powodów mi odpowiada najbardziej, zatem logiczne, że w najbliższych wyborach
        powinienem głosować na nich. NO ALE NIE MA NA KOGO !!! Przecież nie na tych, co
        byli czerwoni (oficjalnie lub tylko prywatnie), kiedy czerwoni rządzili i
        przecież nie na tych, o których myślę, że bynajmniej nie dobro publiczne jest
        ich motywacją. Paranoja jakaś.
        • Gość: Gość Re: nie pójdę głosować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 21:48
          Osobiście dla mnie czerwoni- ci po drugiej wojnie światowej, zawsze będą się
          kojarzyć z ludobójstwem. PiS zbyt chce być kojarzona z Kościołem. Ten chociażby
          w okresie Świętej Inkwizycji był niczym innym jak także ludobójstwem. Patrz w
          przeszłość by rozpoznać teraźniejszość. By wybierać, trzeba balansować nad
          przepaścią. Wybieraj spośród, nie tych co mówią lecz tych co robią. Jeśli Rząd
          mówi, że Ci zabierze, to tak zrobi lecz jeśli mówi, że Ci da, to tylko mówi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka