Gość: kkg
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.08.06, 19:08
No i stało się. Po raz pierwszy od półwolnych pookrągłostołowych wyborów nie
pójdę głosować. Do tej pory nawet referendum uważałem za swój obywatelski
obowiązek. Dlaczego nie pójdę? No bo nie ma na kogo głosować! Na różowych z
PO? Na piekarzy, karczmarzy, czy innych wietrzących niezły interes w udziale
w samorządzie? A może na jeszcze lepszych, karanych, sądzonych, sądzących i
Bóg wie jeszcze jakich? No niech mnie ktoś przekona! Ja mówię: pas.