Dodaj do ulubionych

NIE pisze o Staroń

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.06, 09:44
Ostatni numer tygodnika NIE pisze prawdę o walce posłanki Staroń z SM
Pojezierze, pisze, o co naprawdę chodzi Lidii- czyli o kasę, warto
przeczytać, polecam
Obserwuj wątek
    • Gość: czytelnik Re: NIE pisze o Staroń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.06, 12:13
      Bardzo dobry artykuł, pokazuje jak posłanka potrafi walczyć o swoje,
      prawdziwa "Duma Tuska"
      • Gość: kik Re: NIE pisze o Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 16:26
        Przeczytałem, powtarzam znów: jeszcze będzą Procyka przepraszać, za to co mu
        zrobili, już przecież wołąją: "prezesie Procyk wróć!"
    • Gość: gargamel Re: NIE pisze o Staroń IP: *.gdynia.mm.pl 25.09.06, 19:36
      Wołaja ,wołają..Prezesie wróć do pierdla!!...
      A prezes podobno ma sprawe karna z oskarżenia olsztyńskiej prokuratury.Na
      sprawę tą nie stawia się udając,że jest chory i na oczy i na umyśle.
      Sąd powinien go ścigać jak bezdomnego,który źle mówił o Kaczyńskich.Obaj
      powinni być równi wobec prawa.Jeżeli jest sprawa to powinni drania przez
      policję doprowadzić na rozprawę.
    • Gość: pik Re: NIE pisze o Staroń "prawdę"? IP: *.gdynia.mm.pl 25.09.06, 19:40
      No to prawdziwa oliwa wypływa.
      Przypomnijmy slogan.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=48322999&v=2&s=0
    • Gość: karol Re: NIE pisze o Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 20:32
      To dlatego GW OLsztyn nie chce pisać o posłance Staroń.
      • Gość: NIE Re: NIE pisze o Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 20:36
        - Posłanka PO z Olsztyna jest chciwa i bezczelna - "Duma Tuska".
        Tytuł w NIE o Lidii Staroń.
        • Gość: kil Re: NIE pisze o Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 21:50
          artykuł godny "nie" i drużyny -załatwiaczy procyka.
          • Gość: kik Re: NIE pisze o Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 22:10
            Nie, po prostu artykuł godny posłanki. Az tak boli, że w końcu ktoś odważył się
            o niej napisać prawdę?
            • Gość: ziutek Re: NIE pisze o Staroń IP: 212.160.172.* 26.09.06, 08:49
              może ktoś wrzuci treśc artykułu
              • Gość: AcidMan Artykul: Duma Tuska (tyg. "Nie") IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 19:08
                Posłanka PO ma dużo, a chciałaby jeszcze więcej.


                Donald Tusk: Wiecie, kiedy jestem dumny? Kiedy widzę Panią Lidię Sta¬roń. (...)
                Samotna dzielna w boju kobie¬ta, która najpierw sama, a potem z gru¬pą
                przyjaciół pokazała, że jest w stanie wygrać z państwem nieprzyjaznym obywatelowi.
                Duma pierwszego platformersa za¬owocowała drugim miejscem na
                war¬mińsko-mazurskiej liście PO do Sejmu. Lidia Staroń, absolwentka Akademii
                Rolniczo-Technicznej w Olsztynie, została posłanką V kadencji.
                Święta wojna

                Posłance Staroń raczej wystarcza na chleb, masło i szynkę. Z ostatniego
                oświadczenia majątkowego złożonego w Sejmie wynika, że ma dom, miesz¬kanie,
                gospodarstwo rolne i pokaźne oszczędności na koncie. Mimo zgro¬madzenia takiego
                majątku zaciekle walczy z zarządem Spółdzielni Mie¬szkaniowej Pojezierze w
                Olsztynie o obniżanie opłat eksploatacyjnych za wybudowany na terenie
                spółdzielni pawilon handlowy.
                W blokowiskach mieszka biedota - 35 tysięcy ludzi. Na spółdzielczym terenie mają
                swoje sklepy tacy biznes¬meni jak pani poseł. W większości sąto budynki
                parterowe zajmujące dużo cennego grunm (wysokie podatki). Do tego trzeba
                dorzucić szmal na sprzątanie, strzyżenie trawników, od¬śnieżanie,
                administrowanie i co tam jeszcze... Obniżenie opłat eksploata¬cyjnych dla pani
                poseł i innych ludzi biznesu musi skutkować podwyższe¬niem czynszów dla tych,
                którzy nie mają co włożyć do garnka.
                Takie było faktyczne tło sławionego przez Tuska konflikm między Lidią Staroń i
                zgromadzonymi wokół niej handlowcami a prezesem Pojezierza Zenonem Procykiem.
                Prezes chciał, żeby płaciła dużo, ona oczywiście wo¬lała mało. Prezes skierował
                do sądu pozwy o zapłatę. Większość dzienni¬karzy dopatrywała się w tym banal¬nym
                sporze świętej wojny o sprawie¬dliwość.
                Staroń przez lata ujawniała kolejne nieprawidłowości w Pojezierzu (łapów¬ki,
                ustawiane przetargi, fałszowane wybory itd.). Sąd i prokuratura nie reagowały.
                Staroń zdobyła dowody na powiązania władz spółdzielni z przed¬stawicielami
                wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania. ZałoŻyła Stowa¬rzyszenie Obrony
                Spo1dzielców. Wefek¬cie jej działań prezes trafił do aresztu (...) zawieszono
                sędziów. Sama Staroń stała się bohaterką mediów - donosił tygodnik ,~prost".
                Były oberprokurator Olejnik ape¬lował w gazetach, żeby obywatele donosili na
                Procyka kwity, bo takich patologii jak w olsztyńskim Poje¬zierzu minister do tej
                pory nie oglą¬dał. Pisałam, co Procyk ma za uszami (m.in. "NIE" nr 16/2005) i że
                to żaden zbrodniarz. Nadużycia w Pojezierzu nie wydawały się większe niż w
                każdej innej polskiej spółdzielni i w mojej ocenie sprowadzały się przede
                wszyst¬kim do manipulowania wyborami.
                Awantura o kasę
                Pod koniec lata do "NIE" zapukali spółdzielcy z Olsztyna.
                - Bogata posłanka chce żyć na nasz koszt. Kilka dni temu w sprawie ob¬niżenia
                opłat była u nowego prezesa Pojezierza. Prezes Wiesław Barański tak jak ona
                należy do PO - opowiadali.
                Czy rzeczywiście olsztyńska legenda PO przymuszała zarząd do rezygnacji z
                należnej Pojezierzu kasy? Prezes Barański przyznał, że odwiedziła go grupa
                właścicieli lokali usługowych i próbowała wymusić obniżenie opłat
                eksploatacyjnych. Dzień później prezes zadzwonił, abym uznała, że rozmowy nie było.
                - OK - odrzekłam, bo wiele razy spełniałam podobne życzenia różnych ludzi. Może
                nawet zapomniałabym, że spółdzielnia Pojezierze w ogóle po¬siada jakiś zarząd,
                ale Ewa Witalska, ichniejszy pełnomocnik ds. kontak¬tów z plediami, zaczęła
                rzygać e-mai¬lami. Ządanie, że nie ma zgody na pu¬blikację wypowiedzi prezesa,
                skiero¬wała na piśmie, gdzie się dało.
                Pani poseł Staroń odbyła ze mną grzecznościową rozmowę. Zapytała, czemu
                polubiłam rozmazanego na ścianie Procyka, skoro wcześniej go nie lubiłam, a ją
                lubiłam. Przecież gdy zbierałam materiały do pierwszej publikacji o SM
                Pojezierze w 2000 r., korzystałam z jej ustaleń, a nawet by¬łam u niej w domu.
                Procyk naprawdęjest zły, o czym świadczy skierowany przeciwko niemu akt oskarżenia.
                Wyrok: płacić! o tym prokurat"01'r-'-
            • Gość: gargamel Re: NIE pisze o Staroń IP: *.gdynia.mm.pl 26.09.06, 13:20
              Zmusiłem się do kupna NIE i przeczytania tego art. bzdecika.Muszę przyznać,że
              Pani Dunat nie wysiliła się nawet aby przedstawić to wszystko w sposób
              WIARYGODNY.Artykulik wyszedł bardzo zakalcowato i jednostronnie.To co podała
              drużyna "spółdzielców" (czyt.Procyk i spółka)poszło przedrukiem.Nastawiłem się
              na jakieś REWELACJE a tu marniutki artykulik,taki jaki piszą dzieciaczki jako
              prace domową.Wsyd,bo podważa to wiarygodność NIE.Pan J.Urban,którego cenię
              powinien trochę przewietrzyć swoją terenową ekipę współpracującą z NIE.Te
              informacje pretorianie Procyka umieszczają stale na forum a wiele z nich jest
              NIEPRAWDĄ.
              Można spytać KTO wygrał w sporze? Pani Staroń czy SM Pojzierze?I tu widać
              NIERZETELNOŚĆ dziennikarza.Nie przedstawiła ona faktu,że SM Pojezierze domagała
              się od Pani Staroń i innych dużych kwot(np. od Pani Staroń ponad 140 tysięcy
              PLN).Sąd zasądził około 30 tysięcy P.Staroń do zapłacenia.Jaki z tego wniosek?
              Pani Poseł wygrała ze spółdzielnią,ponieważ sąd nie pozwolił WYŁUDZIĆ od niej
              110 tysięcy .Jest to tak prosty rachunek,że nawet dziecko by
              zrozumiało.Pretorianie procykowi usiłują wmówić nam,że Pani Staroń przegrała a
              Procyk miał rację.Uważam takie działania za idiotyzm niedouczonych obrońców
              oskarżonych o przestępstwa ludzi z klubu byłego Zarządu SM Pojezierze w
              Olsztynie.Do szkół panowie,do szkół.
              • Gość: Spółdzielca Brawo gargamel! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 14:24
                gargamelu, napisaleć bardzo trafnie o co chodzi w tej calej przepychance!
                Ciekaw jestem, co teraz powie procykowa sitwa?
                • Gość: zorientowany Re: Brawo gargamel! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 17:11
                  Staroń przegrała, jak na razie 2 wyroki (inne jeszcze przed nią), bo one
                  potwierdzają rację spóldzileni co do zasady, że lokalowcy nie moga płacic mniej
                  niż mieszkańcy za mieszkania i muszą płacić więcej niż chcieli, czyli przegrali.
                  Proste jak drut!
                  • Gość: olo Re: Brawo gargamel! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 18:30
                    tylko Nie i gazeta olsztyńska drukują takie wypociny na zamówienie! jaka gazeta
                    tacy i redaktorzy! Ten sam poziom i wiarygodność
                    • Gość: kik Re: Brawo gargamel! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 19:11
                      A jak te same gazety obsmarowywały Procyka, to były wiarygodne, prawda?
              • Gość: Marek Re: NIE pisze o Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 20:41
                A doczytałeś cały tekst, bo tam wyraźnie pisze, że są dwa wyroki spraw z 2003
                r. na kwotę 32.000 a nastepne w toku za lata 2004-2005. Z odesetkami przekroczy
                200.000 zł. Poczekamy na pozostałe i będziemy sumować. Wówczas okaże się ile
                była winna.
                • Gość: tron Re: NIE pisze o Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 22:25
                  Czyżby kolejny uczciwy polityk?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka