Gość: Front
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.10.06, 08:29
Brak argumentów, dowodów potwierdzających racje, a zmaist tego ujadanie
agresywnego burka kundla na smyczy. Właśnie taki jest pies Kurski. Jego
wypowiedź wczoraj to dno zresztą prowadzący Teraz My dali się wciągnąc w te
szczekanie. Za takie insynuacje nie poparte żadnymi jak narazie dowoadami to
burkowi Kurskiemu należał by się ostry wpier...Zresztą wydaje mi się że poseł
pies trafi kiedyś na kogoś kto nałoży mu na twarz kaganiec. Nie dziwe się
prowadzącym z TVN że zamiast zadawać pytania traktowali Kurskiego jak śmiecia.