Dodaj do ulubionych

Forum umiera

01.03.03, 10:44
od 10.30 do ???? Czy wszyscy już wiosenne porządki robią, czy tylko życie
porządkują?
Obserwuj wątek
    • onlly wiosenne porzadki.., 01.03.03, 10:48
      w porzadkowaniu
      spraw cudzych:)
      • sawyer1 Re: wiosenne porzadki.., 01.03.03, 10:49
        To mnie absolutnie nie interesuje. Mam dosyć swoich spraw do uporzadkowania.
        Cudzymi nie chce mi się paprać.
      • Gość: maryjo2 Re: wiosenne porzadki.., IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 10:53
        Właśnie sie zastanawiałam, czy nie czas już uporządkować życie moim kwiatkom.
        Ciasno mają w doniczkach, i ziemia stara...
        • sawyer1 Re: wiosenne porzadki.., 01.03.03, 10:56
          Nie jestem ogrodnikiem i jakoś nie znam się na przesadzaniu. Natomiast wedle
          mojej wiedzy może być jeszcze za wcześnie. I nie zapomnij bryły korzeniowej
          podciąć.
          • Gość: maryjo2 Re: wiosenne porzadki.., IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 10:59
            Ze mnie tez żaden ogrodnik, dlatego kwiatki mam takie, co wszystko
            przetrzymają, a zwłaszcza moje zabiegi pielęgnacyjne :))
            Też myślę, że to za wcześnie, poza tym ziemi nie mam.
            • sawyer1 Re: wiosenne porzadki.., 01.03.03, 11:00
              Tak- człek bez ziemii biednym zda sie być. Mieszkasz może w wozie Drzymały?
              • Gość: maryjo2 Re: wiosenne porzadki.., IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 11:10
                Nie, jestem raczej mocno ukorzeniona. Życie nomady raczej nie dla mnie, bo
                nawet wozu nie posiadam :)
                • sawyer1 Re: wiosenne porzadki.., 01.03.03, 11:11
                  Wóz rzeczą nabyta. Można nawet wyleasingować. A mnie sie zawsze życie w taborze
                  marzylo.
                  • Gość: maryjo2 Re: wiosenne porzadki.., IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 11:20
                    Tęsknota za wolnością i swobodą?
                    Marzenia, by budzić się rano nie wiedząc, gdzie się kolejną noc spędzi, by
                    nie liczyć się z czasem...
                    • sawyer1 Re: wiosenne porzadki.., 01.03.03, 11:23
                      Marzenia o wyrwaniu sie z szarej codzienności, o poczuciu tchnienia wiatru na
                      twarzy, o ogłuszającej ciszy wśród turni, o podaniu dłoni bliskiej istocie.
                      To chyba nie dużo, a jednak nie jest to prawie możliwe do zrealizowania.
                      • Gość: maryjo2 Re: wiosenne porzadki.., IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 11:25
                        Dlaczego?
                        • sawyer1 Re: wiosenne porzadki.., 01.03.03, 11:29
                          Dlaczego niemożliwe? Ano dlatego, że to prawie utopia. Jest przecież potrzebna
                          ta druga osoba, która bedzie razem podzialała zapatrywania na sens i cel życia.
                          A nie spotkałem jeszcze kobiety marzącej o taborach.
                          • Gość: maryjo2 Re: wiosenne porzadki.., IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 11:32
                            Naprawdę? A mnie się zdawało, że jest ich tyle wokół, choć sama rzeczywiście
                            do nich nie należę.
                            • sawyer1 Re: wiosenne porzadki.., 01.03.03, 11:34
                              Bo tak naprawdę coraz mniej chyba jest kobiet marzących. Niestety codzienność
                              sprawia, że coraz mniej w nich kobiecości i romantyzmu. Swój własny wóz
                              Drzymały można przecież ustawić we własnym pokoiku.
                              • Gość: maryjo2 Re: wiosenne porzadki.., IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 12:07
                                O, to już troszkę inne podejście do tematu, zdecydowanie mi bliższe, bo zawsze
                                uważałam, że moja wolność tkwi we mnie.
                                Zatem - jeśli tabor jest wyobrażeniem wolności, a nie jej konkretyzacją, to ...
                                :))
                                • sawyer1 Re: wiosenne porzadki.., 01.03.03, 12:10
                                  Gość portalu: maryjo2 napisał(a):

                                  > O, to już troszkę inne podejście do tematu, zdecydowanie mi bliższe, bo
                                  zawsze
                                  > uważałam, że moja wolność tkwi we mnie.
                                  > Zatem - jeśli tabor jest wyobrażeniem wolności, a nie jej konkretyzacją,
                                  to ...
                                  > :))

                                  Tabor, to rzeczywiście wyobrażenie kolorowej wolności. Jednak nawet jej nie
                                  należy naduzywać. Chyba lepiej jest powiedzieć , że należy z niej korzystać.
                                  Korzystać w ten sposób by móc byc szcześliwym i dawać szczęście innym.
            • Gość: Ronja Re: wiosenne porzadki.., IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.03, 11:00
              Za wczesnie?
              Moje się zdecydowanie juz obudziły, więc się rzuce do przesadzania!
              • Gość: maryjo2 Re: wiosenne porzadki.., IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 11:06
                Witaj, Ronja!
                Wiosna nie tylko kwiatki zaczyna budzić :)
                • sawyer1 Re: wiosenne porzadki.., 01.03.03, 11:07
                  Oczywiście, że nie tylko kwiatki. Oprocz nich namiętnosci, uczucia. Dlatego
                  kocham wiosnę.
                  • Gość: maryjo2 Re: wiosenne porzadki.., IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 11:21
                    A co z uczuciami w zimie?
                    • sawyer1 Re: wiosenne porzadki.., 01.03.03, 11:24
                      No właśnie? Zamarzaja? Jednak wiosna nastraja jakoś dziwnie do miłości. Budzi
                      sie przyroda, budzą sie nadzieje.
                      • Gość: maryjo2 Re: wiosenne porzadki.., IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 11:29
                        No właśnie, i tak niezmiennie od lat.
                        Wygląda na to, że nie ma co z tym walczyć, ale czy poddawać się od razu?
                        :)
                        • sawyer1 Re: wiosenne porzadki.., 01.03.03, 11:32
                          Wraz z upływem lat ponoć nie dostrzegamy już tej choroby. A może tylko
                          antybiotyki aplikowane nam przez życie przeciwko tej chorobie osłabiają poziom
                          percepcji i powodują uczuciowe odrętwienie?
                • Gość: Ronja Re: wiosenne porzadki.., IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.03, 19:09
                  Sorki, maryjko, ze nie odpowiedziałam na przywitanie, ale ciasto poszłam piec i
                  zapomniałam o necie:)
                  • Gość: maryjo2 Re: wiosenne porzadki.., IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 21:19
                    Co się odwlecze, to się nie upiecze :))
                    Jakie ciasto upiekłaś?
                    • kitek1 slonce karpat z galaretka.................. 01.03.03, 21:23
                      mniam, mniam,
                      caucescu:)))
                      • Gość: maryjo2 Re: slonce karpat z galaretka.................. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 21:26
                        Ble, caucescu źle mi sie kojarzy :(
                        Będzie sie odbijać czkawką.
                        • kitek1 ale jaka reklame, umial sobie zrobic............ 01.03.03, 21:28
                          bywalem tam,
                          wtedy i widzialem,
                          • Gość: maryjo2 Re: ale jaka reklame, umial sobie zrobic......... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 21:34
                            Hi, ja też.
                            Pobierałam kąpiele błotne w Eforie Sud,
                            podczas których nasi południowi bracia w socjalizmie
                            kradli mi suszące sie po wypraniu majteczki :)
                            • kitek1 no tam, to niestety nie bylem................. 01.03.03, 21:37
                              i blotnej maryjki,
                              bez majteczek,
                              nie widzialem:(((
                              • Gość: maryjo2 Re: no tam, to niestety nie bylem................ IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 21:40
                                A szkoda, bo 20 lat temu było na co popatrzeć :)
                                • kitek1 zaluje....................... 01.03.03, 21:41
                                  ja tez,
                                  mialem 20 lat mniej:)))
                                  • Gość: maryjo2 Re: zaluje....................... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 21:44
                                    No, to mogłam byc dla Ciebie łakomym kąskiem, tyle, że jeszcze nieletnim :)
                                    • kitek1 na szczescie, ciezkim biznesem bylem zajety....... 01.03.03, 21:46
                                      jak opchnac braciom rumunom,
                                      kawe inke i podrobke vegety,
                                      a sobie falszywych lei, nie dac wcisnac,
                                      nie bylo czasu, na przyjemnosci:(
                                      • Gość: maryjo2 Re: na szczescie, ciezkim biznesem bylem zajety.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 21:52
                                        Ja z kolei miałam przechlapane, bo odmówiłam szanownej rodzicielce
                                        sprzedawania wraz z nią kremów Nivea i papierosów Marlboro pod łaznią błotnego
                                        kąpieliska, przez co szanowna mamusia nie dopilnowała swoich rzeczy, co
                                        zaowocowało utratą biustonosza i lewego klapka.
                                        • kitek1 fajne czasy byly................ 01.03.03, 22:18
                                          potem tylko dulary kupic,
                                          i wracal czlowiek,
                                          zadowolony do domu:)
                                          • Gość: maryjo2 Re: fajne czasy byly................ IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 22:23
                                            Chyba, że się połaszczył po drodze na luksusy i zakupił od tubylców
                                            radiomagnetofon marki GRUNDIG, który tym sie charakteryzował,
                                            że posiadał samą obudowę :))
                    • Gość: Ronja Re: wiosenne porzadki.., IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.03, 22:14
                      Ee, zwykłego murzynka:)
                      • Gość: maryjo2 Re: wiosenne porzadki.., IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 22:18
                        Pełna podziwu jestem, mnie sie jeszcze nigdy nie udało zrobić murzynka :)
                        • Gość: Ronja Re: wiosenne porzadki.., IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.03, 10:03
                          Ależ to zwykły murzyn z rodzynkami je, naprawdę!:)
                          • Gość: maryjo2 Re: wiosenne porzadki.., IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 10:21
                            Ronja, nie dobijaj mnie,
                            rodzynki to by mi już w życiu do głowy nie przyszły.
                            Jak jeszcze dorzycisz czekoladowa polewę,
                            to załamie się kompletnie!
                            ;)
                            • Gość: Ronja Re: wiosenne porzadki.., IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.03, 13:00
                              Dorzucę, jejku, ale świnia jestem!!!!!!!:)
                              • Gość: maryjo2 Re: wiosenne porzadki.., IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 13:14
                                Czuję się znokautowana!
                                Idę cierpieć w samotności :))
                                • Gość: Ronja Re: wiosenne porzadki.., IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.03, 14:15
                                  No weź, bo pójdę i resztkę ciasta za okno wyrzucę!!!!
                                  • Gość: maryjo2 Re: wiosenne porzadki.., IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 17:30
                                    Przemyślałam wszystko i jeszcze tym razem postanowiłam się nie załamywać tak
                                    kompletnie. Właśnie opraacowuje strategię, jak namówić sąsiadkę na upieczenie
                                    szarlotki i na oddanie mi co najmniej połowy :))
                                    • Gość: Ronja Re: wiosenne porzadki.., IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.03, 21:41
                                      Maryjko, olej te wredne ciasta, robisz, a potem rodzina w ciągu pięciu minut
                                      zżera!!! za gorsz szacunku dla cudzej roboty...
    • Gość: maryjo2 Re: Forum umiera IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 20:28
      :))
      • sawyer1 Re: Forum umiera 03.03.03, 10:40
        Podrzuciłaś tylko wątek, albo masz jakieś wesołe skojarzenia, że się tak
        uwodzicielsko uśmiechasz?
        • Gość: maryjo2 Re: Forum umiera IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.03.03, 20:55
          Nie, nie miałam w tym momencie żadnych wesołych skojarzeń - chodziło tylko o
          podrzucenie wątku, bo właśnie wczoraj w okolicach godz. 21.30 trwała tu ostra
          walka z pewnym osobnikiem hurtowo zaśmiecającym Forum wątkami na temat orgazmu
          i wytrysku, spod których nie było już widać innych wątków. Pracowałam więc w
          pocie czoła razem z kolegami nad ponownym wyciągnięciem ich na wierzch.
          Zresztą dziś ten osobnik znów próbuje tego samego :(
          • sawyer1 Re: Forum umiera 03.03.03, 20:57
            Z doświadczenia mojego forum regionalnego wiem, że najlepszą metoda jest proste
            olewanie takich watków. A tak w ogóle - dobry wieczór :)
            • Gość: maryjo2 Re: Forum umiera IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.03.03, 21:08
              Dobry wieczór.
              Miło Cię znów widzieć :)
              • sawyer1 Re: Forum umiera 03.03.03, 21:14
                Znów? Przecież nie jestem tutaj bywalcem. Raczej nieczęsto zdarza mi się
                zawitać w Wasze progi. Nie kryję jednak radości z powodu spotkania Ciebie znowu
                w tej jaskini lwów ))
                • maryjo2 Re: Forum umiera 03.03.03, 21:46
                  Hmm... Może nie jesteś stałym bywalcem, ale pierwszy raz już masz za sobą, a
                  to jest kolejny, co mnie bynajmniej nie martwi :)
                  • sawyer1 Re: Forum umiera 03.03.03, 21:49
                    Jestem bywalcem na moim forum regionalnym, a do Was tylko okazjonalnie
                    zaglądałem. A pierwszy raz- tak , mam go już niestety za sobą, ale poznając
                    Ciebie moge śmiało określić go jako "stety" )))
                    • sawyer1 P.S. 03.03.03, 21:50
                      Zalogowałaś się, a ja cały dzień w głowę zachodzę, czy Twój nick odpowiada też
                      adresowi na gazecie.
                      • maryjo2 Re: P.S. 03.03.03, 22:15
                        Odpowiada, a jakże.
                        Najczęściej jednak piszę niezalogowana, bo nie lubię sytuacji, gdy system mnie
                        wlogowuje, kiedy właśnie skończyłam pisanie dłuższego tekstu.
                        • sawyer1 Re: P.S. 03.03.03, 22:19
                          Takiej sytuacji jeszcze nie przezylem, ale chwała Twej bojaźni, bo dzięki niej
                          poznałem i znalazłem możliwość napisania kilku słów do Ciebie, nie licząc sie z
                          możliwością bycia podpatrywanym ))) Czy zezwolisz na taką ewentualność?
                          • maryjo2 Re: P.S. 03.03.03, 22:30
                            "Pisz Waść"...
                            Mocium Panie :)
                            • sawyer1 Re: P.S. 03.03.03, 22:35
                              Azaliż tembr pisactwa mistrza Aleksandra - hrabiego jest mi niedościgniony, a
                              wodze jego fantazji o wiele luźniejsze niźli moje, to może zdobędę się na
                              śmiałość skreslenia kilku wierszy ku czci Waćpanny. ( z odzysku) :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka