Dodaj do ulubionych

Od świtu w dziekanacie

IP: 62.29.133.* 11.10.06, 21:38
Ten wydział to parodia.......
Obserwuj wątek
    • Gość: MK Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 22:03
      Panie Rektorze Górniewicz. Jak widać interwencja u Pana trochę pomogła. Proszę o
      jeszcze. Jak widać tylko porządne przetrzepanie d... pracowników dziekanatów
      przynosi skutek.
      • Gość: zed Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 14:35
        jak chcesz to sam przetrzepie ci dupe gó..arzu
        • Gość: P Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 15:11
          Zgadzam się trzeba ich przetrzepać...ale są i dobrzy - proszę pamiętać też o
          mnie inż. Mrównica - zadzwonię.
    • Gość: ham Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 22:28
      co tu duzo mowic. Jak sie przyjmuje takie ilosci studentow, to trzeba miec
      odpowiednia ilosc osob do ich obsluzenia, w dziekanatach takich jak na prawie
      powinny byc dwa osobne i to w skladzie nie po 2, ale co najmniej po 5 osob.
      • being28 Re: Od świtu w dziekanacie 11.10.06, 22:29
        Czyżby nikt na wydziale nie znał się na prawie i administacji?
        • luna37 Re: Od świtu w dziekanacie 11.10.06, 23:11
          na to wygląda...oni też się zkształcą dopiero...tylko pytanie w czym:)
      • Gość: @ Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.06, 10:09
        dowcip, czy prawad?
        Przychodzi baba do lekarza ze studentem w dupie.
        Lekarz pyta - Co Pani dolega?
        Baba - Jestem Panią z dziekanatu.
    • Gość: eLLE Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 23:17
      no dodam ze megaparodia,ja w sumie probujac zalatwic swoje sprawy w dziekanacie
      stalam w kolejce przez 3 dni pod rzad po 4 godziny co daje w sumie 12 = pol doby
      na stanie w kolejce hehe zylaki w przyszlosci murowane, zalatwilam dopiero za 3
      razem.Za stan rzeczy ze kolejki sa od zawsze na WPIA odpowiadaja .... wiadomo
      kto ..... no wlasnie studenci:) bo po co truja komus XXXX

      PEACE
    • Gość: studentka wpia Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.ols.vectranet.pl 11.10.06, 23:25
      mimo tego ze obecnie nie potrzebuje niczego z dziekanatu to kolejki pod nim i mi
      doskwieraja.inkubator(siedziba naszego wydzialu) jest budynkiem o dosc skromnych
      wymiarach i ooollbrzyymie kolejki sprawiaja ze wejscie do budynku i przedostanie
      sie do sal wykladowych nie jest najprzyjemniejszym doznaniem.ale tak powaznie to
      pomysl z powiekszeniem liczby dziekanatow jest b dobry.ciekawe jak bedzie w
      praktyce...ps szanowni starosci mogli by cos w tym celu zrobic.bo ja jakos ich
      dzialan nie widzialam i nie widze..a to chyba i wasza dzialka dbac o nasze
      wspolne interesy.ten problem nie pojawil sie wczoraj.i jeszcze jedno;brawo za
      anielska cierpliwosc dla nowej mlodej pracownicy dziekanatu.urzednik na 5.pozdrawiam
      • mameluch Re: Od świtu w dziekanacie 11.10.06, 23:56
        ale jeśli na drugi dziekanat zaadaptują salę nr 1, ubędzie nam kolejna sala
        ćwiczeń, a chyba właśnie przez ich deficyt mamy teraz zajęcia od 7:15 do 21?
        jakie wygibasy z planem teraz wykonają żebyśmy wszyscy się pomieścili? może
        zajęcia od 5:30, w końcu jak widać część studentów jest przyzwyczajona do tak
        wczesnej obecności na wydziale.
        • Gość: zed Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 14:46
          jeszcze w życiu nastoisz sie w kolejkach i przeżyjesz gorsze rzeczy jak studia
          do 21-więc jak ci nie pasuje gnojku to łap łopate i do roboty -kurcze jacy wy
          jesteście wszyscy arystokratycznie wygodni-panie z dziekanatu urabiaja sobie
          ręce na takich leserach jak wy i nie myslcie że leżą odwłokiem-pracują od rana
          do nicy 7 dni w tygodniu tylko tego wy-studenciki nie widzicie-więc morda w
          kubeł i zabierac się do nauki
          • mameluch Re: Od świtu w dziekanacie 12.10.06, 15:46
            nie wiem czy jest sens odpowiadać osobie takiej jak ty, może napiszę tylko że ja
            problemu z zajęciami o 7 czy o 20 nie mam, ale niewątpliwie mają moje koleżanki
            i koledzy studiujący na dwóch kierunkach, którzy teraz nie mogą pogodzić zajęć,
            bo kiedy na jednym kierunku kończą, na drugim zajęcia są już w połowie. w tym
            przypadku nieraz przenosiny do innych grup na inne godziny niewiele dają.
            jeszcze jedno, możesz wyjaśnić to skomplikowane sformułowanie, bo chyba w swym
            leserstwie i arystokratycznym podejściu do życia zapomniałem jak po polsku się
            mówi: 'nie myslcie że leżą odwłokiem'
            • trunz Re: Od świtu w dziekanacie 12.10.06, 16:03
              > nie wiem czy jest sens odpowiadać osobie takiej jak ty, może napiszę tylko że
              j
              > a
              > problemu z zajęciami o 7 czy o 20 nie mam, ale niewątpliwie mają moje
              koleżanki
              > i koledzy studiujący na dwóch kierunkach, którzy teraz nie mogą pogodzić
              zajęć,
              > bo kiedy na jednym kierunku kończą, na drugim zajęcia są już w połowie. w tym
              > przypadku nieraz przenosiny do innych grup na inne godziny niewiele dają.


              no skandal, żeby geniusz z dwóch kierunków musial sie troche napracowac, zeby
              miec dwa dyplomy! a co ty bys chcial, zeby plany byly dostosowywane do
              studentow dwu-kierunkowych?!
              dwa kierunki powinny studiowac zdolni, a nie jakies niedojdy, ktore nie
              potrafia zorganizowac planu. a o IOS nie slyszaly koleznaki?

              co to sie porobilo. nic, tylko narzekac, jak to mam źle.
              • mameluch Re: Od świtu w dziekanacie 12.10.06, 16:15
                niestety ioesem często mogą sobie pewną część ciała podetrzeć i tu zaczyna się
                wojowanie z kadrą ludzi od ćwiczeń, na co nie każdy chce się porywać.
                i nie przekręcaj moich słów, bo nie mówię nigdzie o rozpisywaniu pod nich planu,
                ale ciężko zdążyć na zajęcia, które rozpoczęły się o 9, kiedy na drugim kierunku
                kończy się te trwające o 9:30.

                > co to sie porobilo. nic, tylko narzekac, jak to mam źle.

                jasne, najlepiej morda w kubeł, jak to dziwny koleś wyżej napisał, kto dał
                studentom prawo głosu, z jakiej racji warcholstwo ma własne zdanie?!
          • Gość: annabell0 Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 18:14
            Ale jazda !!! W takim stylu mógł się zaprezentować tylko pracownik uczelni.
            Moje kondolencje.
            • Gość: Studiująca Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.zset.olsztyn.pl 13.10.06, 19:02
              Hmm...w jakim stylu? A kto umarł?
      • Gość: studentka wpia Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.uwm.edu.pl 12.10.06, 16:38
        Masz rację ta młoda nowa dziewczyna z dziekanatu jest super. U niej
        załatwiajcie wszystkie sprawy. Jak byłoby miło gdyby były takie wszystkie, a
        nie warcząca pani...
        • Gość: str Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.olsztyn.mm.pl 12.10.06, 17:06
          u tego gościa z dziekanatu też jest ok.
    • Gość: absolwentka Od świtu w dziekanacie IP: 62.29.133.* 12.10.06, 06:28
      studiowało się dobrze. Kadra na poziomie. dzekanat to zawsze był problem.
      ciasne korytarze czy w kortowie czy na Obrońców Tobruku, dziwne godziny pracy,
      dni wewnętrzne- koszmar...
      • Gość: xyz Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.gdynia.mm.pl 12.10.06, 07:19
        Trzeba czekać aż rozbudują inkubator, wcześniej pewnie nic się nie zmieni.
        Chyba, że cos w centrum konferencyjnym zrobią. W końcu tam też jest WPiA.
    • Gość: Zdegustowany Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 07:36
      Psi...kolejki! Chyba nie macie już o czym pisać, jakieś tam bzdety o kolejkach.
      A nie widzicie jak ten wydział dobrze działa, jak dziekani się starają żeby
      zawsze być na swoich dyżurach - nie skarżą się że muszą obsłużyć kilkadziesiąt
      osób...i zawsze musi być pozytwnie. Jeszcze nikt nigdy nie zwrócił się, że coś
      nie tak zostało załatwione; zawsze robi się tę robotę rzetelnie i co
      najważniejsze - zgodnie z prawem (nie słyszałem o żadnych skargach). I właśnie
      wtedy kiedy wszystko idzie dobrze pismaki zaczynają pisać o bzdetach, bo tak
      naprawdę do niczego innego nie można byłoby się przyczepić.

      Czy jesteście w stanie postawić jakiś poważny zarzut??? a nie jakieś tam bzdury.

      Nie jesteście!

      No właśnie bo o czym taka gazeta może pisać, ano o psach, o smieciach, o jakiś
      tam wiecach ...i oczywiście o kolejkach w dziekanacie.

      Proszę sobie darować - jesteśmy przekonani że nic poważnego nam zarzucić nie
      można

      Non possumus
      • Gość: Studiująca Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.zset.olsztyn.pl 12.10.06, 09:00
        To nie są bzdety ani bzdury...to jest już PROBLEM!!!! I bardzo dobrze, że to w
        końcu ujrzało światło dzienne na łamach gazety i ktoś się tym zajął!!!
        Sama niejednokrotnie doświadczyłam stania w długich kolejkach do dziekanatu
        wydziału prawa i administrtacji dla studentów niestacjonarnych. Osoby, które
        pracują i mieszkają poza Olsztynem muszą brać urlop, żeby cokolwiek załatwić a
        wiadomo, pracodawcy nie są zbyt życzliwi studiującemu pracownikowi.Mało tego,
        niejednokrotnie odchodziłam z niczym...bo to parodia, żeby cokolwiek załatwić
        trzeba odstać swoje w długiej kolejce.
        Moim zdaniem wsazystko zależy od organizacji pracy. Wiadomoi, jeśli są
        wydzielone godziny pracy dziekanatu i jeden dzien jest poświęcony na prace
        wewnątrzną, to przy tak dużej liczbie osób studiujących , niemożliwe jest
        prawidłowe i zadawalające funkcjonowanie tej komórki organizacyjnej.
        Wiadomo człowiek jest tylko człowiekiem i się nie rozdwoi...A w takim stresie
        nie można ani pracować normalnie ani nie należy do przyjemności stanie i
        spoglądanie co chwila na zegarek...ile jeszcze mam czasu...by zdążyć na
        autobus, pociąg czy też pracodawca nie wyrzuci mnie następnego dnia...za ciągle
        zwalnianie się, bo mam coś do załatwienia w dziekanacie.
        Nadmienię jednak, że wielokrotnie spotkałam się z życzliwością i pomocą ze
        stony osób pracujących w dziekanacie (prawo - niestacjonarne)jak również pani
        kierowniczki wydziału, która potrafi wspomóc człowieka - studenta.

        Pamiętajmy jednak o tym by szanować nasz CZAS!!! Czas studenta....a obowiązkiem
        uczelni jest zapewnienia nam właściwej organizacji studiowania, prawda?
        Przecież mamy to zagwartantowane w UMOWACH!!!!! A umowy sa po to by się z nich
        wywiązywać.

        Z pozdrowieniami
        Studentka II roku Prawa
        niestacjonarnego










    • Gość: Ania Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 08:17
      Ten wydział kończyłam trzy lata temu i widzę, że od tego czasu nic się nie
      zmieniło. To co pamiętam najbardziej z czasów studenckich to stanie w
      kolejkach, a dziekanat zawsze był otwarty bardzo krótko. Czyli w sumie przez 8
      lat nic to nikogo nie nauczyło. Szkoda...
    • Gość: dpofg Wydz Humanistyczny nie jest lepszy... IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.06, 08:32
      ...biedni studenci cieszą sie, że nie stoją już 4 a 2 godziny w kolejce, bo
      otworzyli drugi pokuj. To jest chore, tak jak całe byłe WSP - nie potrafią
      zorganizować sobie pracy. 2 okienka na kilka kierunków studiów, kilka tysięcy
      studentów!!!!
    • Gość: zadowolona Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.uwm.edu.pl 12.10.06, 08:45
      dzień wewnętrzny !?????? a co to jest??? na wydziale Nauk Społecznych i Sztuki
      kadra pracuje pełną parą cały tydzień wszyscy powinni brać z nich przykład.
      • Gość: Z Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 13:57
        PRACOWNICA Z WNSIS CO ŹLE TAM WAM,CHECIE MNIEJ PRACOWAĆ - ZASDROŚCICIE WPIA
        • Gość: zadowolona Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.uwm.edu.pl 14.10.06, 09:09
          Nie pracowniku WPiA.... nie zazdoszczę Wam i nigdy bym nie chciała pracować w
          takich warunkach jak Wy, chodzi tylko o pewną sprawiedliwość która nie jest
          powszechna na naszym UWM w stosunku do wszystkich dziekanatów. Uwielbiam swoją
          pracę co ma odzwierciedlenie w stosunkach pracownik - student ale nie ukrywam
          że dzień wewnętrzny należy się wszystkim. I chodzi tylko i wyłącznie o to? więc
          spokojnie drogi Panie, bez unoszenia !!!
    • Gość: Zdegustowany Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 10:27
      Nie dajcie się wciągnąć w tę grę - nie róbcie z tego sensacji, ta gazeta nie ma
      po prostu o czym pisać. na naszym wydziale nic złego się nie dzieje.

      Gdyby chodziło o jaką poważną sprawę, to usprawiwedliwone byłby pisanie takiej
      ilości komentarzy, ale takich spraw u nas po prostu nie ma i ktoś próbuje się
      czepiać jakiś bzdetów. W myśl zasady : jak nie ma o czym pisać to napiszmy
      jakieś głupoty i zróbmy sensację. Tymczasem kiedy wydział jest krystalicznie
      czysty ktoś próbuje tę czystość zniszczyć jakimiś banałami
      • Gość: Hehe Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.tktelekom.pl 12.10.06, 10:43
        Niezła prowokacja :-)

        Dla uzmysłowienia publiczności jak funkcjonuje dziekanat studiów zaocznych
        dodam, że w miesiącach VII-IX był on czynny w pn, wt, śr i pt w godz. 10-12.
        Czy to są godziny pracy dziekanatu dla tak dużego wydziału?

        Zastanawiające jest to, że nie wypowiadają się dziekani, jak kierują pracą
        dziekanatu. Czyżby nie widzieli kolejek?

        Może napiszemy też o godzinach pracy dziekanów? Czy któryś z nich miał
        wyznaczone godziny przyjęć studentów w miesiącach VII-IX, a jeżeli tak, to czy
        był uchwytny??

        Nie mają czasu - w końcu pracują w 3 i więcej uczelniach, łącząc funkcje...
      • Gość: obiektywna Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 10:45
        Ja już od dłuższego czasu przyglądam się poczynaniom naszej lokalnej GW i
        widzę, że tak jak już gdzieś ktoś napisał: podcina gałąź na której siedzi. W
        tym wypadku widać ewidentnie, że czepia się akurat tego wydziału, ten niby
        ranking dziekanatów i jeszcze kilka innych niuansów dotyczących akurat tego
        wydziału świadczy ewidntnie o "obiektywiźmie" tej gazety. Ponadto wchdzą tu też
        sprawy personalne, ktoś ma chętkę na stołek szefowej dziekanatu, ot co.
      • Gość: znający temat Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 10:47
        Gość portalu: Zdegustowany napisał(a):

        > Nie dajcie się wciągnąć w tę grę - nie róbcie z tego sensacji, ta gazeta nie
        ma
        >
        > po prostu o czym pisać. na naszym wydziale nic złego się nie dzieje.

        Ooo, co Ty powiesz?, pracownik WPiA UWM się znalazł. Nie ma nigdzie żadnego
        wydziału gdzie nie działo by się nic złego, na UWM m.in. po skandalu z panem
        Procykiem dziekan WPiA nie widział powodu by odwołać wykładowcę sędziego Sz.,
        który był zamieszany w tą sprawę. Później i tak został on zresztą odwołany.
        Poza tym na tym wydziale, podobnie jak zresztą w całym kraju nepotyzm jest
        widoczny na kilometr. Nikogo to nie dziwi, że doktoraty robią wyłącznie dzieci
        profesorów lub innych notablów, np. córka prorektora WPiA UWM czy córka p.
        Szmalc.

        >
        > Gdyby chodziło o jaką poważną sprawę, to usprawiwedliwone byłby pisanie
        takiej
        > ilości komentarzy, ale takich spraw u nas po prostu nie ma i ktoś próbuje się
        > czepiać jakiś bzdetów. W myśl zasady : jak nie ma o czym pisać to napiszmy
        > jakieś głupoty i zróbmy sensację. Tymczasem kiedy wydział jest krystalicznie
        > czysty ktoś próbuje tę czystość zniszczyć jakimiś banałami

        Z tą krystaliczną czystością to przesadziłeś koleś. A jak są takie kolejki to
        nie jest to normalne. I bardzo dobrze, że gazeta o tym pisze.
        • Gość: ZDEGUSTOWANY Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 14:12
          NIC NIE WIEM O NEPOTYZMIE I TY TEŻ NIC NIE WIESZ - TYLKO PLOTKI

          FAKTY KOLEŚ FAKTY
          • Gość: Studiująca Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.zset.olsztyn.pl 12.10.06, 14:33
            Racja w prawie...tylko opiera sie na faktach...a jakże..;):)

            Ciekawski jesteś....Może lepiej by było byś zasięgnął języka..tam i ówdzie...
            Widzę, że jesteś zainteresowany..;):)
          • Gość: ?? Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 19:47
            Gość portalu: ZDEGUSTOWANY napisał(a):

            > NIC NIE WIEM O NEPOTYZMIE I TY TEŻ NIC NIE WIESZ - TYLKO PLOTKI
            >
            > FAKTY KOLEŚ FAKTY

            Ty chyba jakiś ślepy jesteś. Proszę bardzo: dwie córki prorektora
            Przybyszewskiego robią doktoraty, córka Zoryny Szmalc robi doktorat, syn
            profesora UWM robi doktorat. Mam wymieniać dalej koleś???
            • Gość: aaa Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.olsztyn.mm.pl 12.10.06, 21:13
              prorektor Przybyszewski ??????
              Profesor Przybyszewski nigdy nie był prorektprem
              • Gość: ?? Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 09:14
                Gość portalu: aaa napisał(a):

                > prorektor Przybyszewski ??????
                > Profesor Przybyszewski nigdy nie był prorektprem

                sorry, prodziekan.
            • Gość: ZDEGUSTOWANY Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 23:05
            • Gość: ZDEGUSTOWANY Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 23:07
              No i co z tego że robią doktorat...to chyba dobrze

              Pytanie jest podstawowe - czy robiąc doktorat zabrali tobie miejsce, a byłeś od
              nich lepszy???
          • Gość: cdn Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 19:49
            Gość portalu: ZDEGUSTOWANY napisał(a):

            > NIC NIE WIEM O NEPOTYZMIE I TY TEŻ NIC NIE WIESZ - TYLKO PLOTKI
            >
            FAKTY KOLEŚ FAKTY

            Syn profesora UWM Rzewuski robi doktorat. Poza tym pływaczewski czy Goettel.
            Mam wymieniać dalej koleś???
            • Gość: ZDEGUSTOWANY Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 23:04
              No proszę wymieniaj dalej....nie znam ludzi> powiedz czy nie mają wiedzy czy
              tylko im zazdrościsz
              • Gość: ?? Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 09:20
                Gość portalu: ZDEGUSTOWANY napisał(a):

                > No proszę wymieniaj dalej....nie znam ludzi> powiedz czy nie mają wiedzy cz
                > y
                > tylko im zazdrościsz

                Skoro nie znasz ludzi to nie znasz wydziału, w związku z tym nie zabieraj
                głosu. Po 2 czego mam zazdrościć? Skończyłem uniwersytet, który jest na 1
                miejscu wśród rankingów a nie ten ostatni.
                PS. Doktoryzuję się za granicą.
                • Gość: Studiująca Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.zset.olsztyn.pl 13.10.06, 09:37
                  Gratuluję ukończenia uniwerku, który jest na I miejscu w rankingu (a kto ci
                  pomógł?)...Też byłam jego studentką...:))))

                  Nie zazdroszczę jednak ani Tobie, ani tym innym..którzy mają wiedzę są
                  kompetetni i życzliwi studentowi...A tacy są...Nie znasz ich...to dlaczego
                  zabierasz głos????? Miałam okazję poznać i jednych i drugich...więc ja mogę na
                  ten temat się wypowiadać....i nie jest to żadne bleble...;):))

                  Ps. Hmm..doktoryzujesz się za granicą? Jak to zrobiłeś bo ja też mam to w
                  planie...:):)
                  • Gość: ?? Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 11:29
                    Gość portalu: Studiująca napisał(a):

                    > Gratuluję ukończenia uniwerku, który jest na I miejscu w rankingu (a kto ci
                    > pomógł?)

                    Nie rozumiem o co Ci chodzi z tą pomocą.

                    ...Też byłam jego studentką...:))))
                    >
                    > Nie zazdroszczę jednak ani Tobie, ani tym innym..którzy mają wiedzę są
                    > kompetetni i życzliwi studentowi...A tacy są...Nie znasz ich...to dlaczego
                    > zabierasz głos????? Miałam okazję poznać i jednych i drugich...więc ja mogę
                    na
                    > ten temat się wypowiadać....i nie jest to żadne bleble...;):))
                    >
                    > Ps. Hmm..doktoryzujesz się za granicą? Jak to zrobiłeś bo ja też mam to w
                    > planie...:):)

                    Uczelnia organizowała taką możliwość i mój promotor polecił właśnie mnie.
                    Porozmawiaj ze swoim promotorem. Słyszałem, że niektórzy UWM-owcy mogą robić
                    doktorat we Włoszech.
                    • Gość: Studiująca Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.zset.olsztyn.pl 13.10.06, 11:47
                      Oooo....doktorat we Włoszech? Nieżle...mam słabość do tego kraju..i nie
                      tylko..:):)
                      Czy przypadkiem prof. B. Sitek czegoś tam nie robił???:):)

                      • Gość: ?? Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 19:46
                        Gość portalu: Studiująca napisał(a):

                        > Oooo....doktorat we Włoszech? Nieżle...mam słabość do tego kraju..i nie
                        > tylko..:):)
                        > Czy przypadkiem prof. B. Sitek czegoś tam nie robił???:):)
                        >

                        Nie wiem, w każdym bądź razie w zeszłym roku na UWM podobnbo były 3 takie
                        miejsca.
                        pozdrawiam
                • Gość: ZDEGUSTOWANY Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 11:52
                  Gość portalu: ?? napisał(a):

                  Skoro nie znasz ludzi to nie znasz wydziału, w związku z tym nie zabieraj
                  > głosu



                  Aquila non capit muscas
                  • Gość: Studiująca Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.zset.olsztyn.pl 13.10.06, 11:57
                    A kto nie zna ludzi ???? Ja????
    • Gość: olsztyniak Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 10:51
      Gość portalu: student napisał(a):

      > Ten wydział to parodia.......

      Po co zresztą taki wydział na uczelni rolniczej? Ludzie po UMK czy UW
      przynajmnej nam wstydu nie przynosili.
    • Gość: Monika Od świtu w dziekanacie IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.06, 11:43
      Studiowałam w Gdańsku, gdzie równiez jest 1 (słownie-jeden) dziekanat dla
      wydziału prawa i administracji, ale takich szopek nigdy nie było!!!! z resztą
      nie wiem kto tam pracuje, ale od lat słysze od znajomych ( od lat) ze tam
      strach iść, baby niemiłe, nic nie mozna złątwic, jakby pracowaly tam "za karę".
      czy władze uczlni są głuche i slepe????? w prywatnym zakladzie pracy takie
      sytuacje nie mialyby miejsca!!! istna załamka. pragne podkreslic , ze do mojego
      dziekanatu w Gdansku, az miło bylo iść. Babeczki usmiechniete, chetne do
      pomocy, umawialy niedostepnych wykładowców ze starostami celem dokonania wpisów
      w indeksach, dlatego nie było zadnego zdziwienia, ze po obronach dostawaly taki
      sam wielki bukiet kwiatów od studentów, jak promotorzy i recenzenci!!!!!!
      słowo, a tu w Olsztynie, to Panie widocznie łaskę robią, ze sie odezwą w tym
      dziekanacie. a moze to o nich wlasnie jest ten kawał: "przychodzi baba do
      lekarza ze studentem w dupie i mówi- Jestem pani z dziakanatu!!! " powinna
      dodac ze z wydzialu prawa i administracji w Olsztynie, pozdrawiam. Monika
    • Gość: bzzzz Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 12:21
      "W plebiscycie na "Dziekanat przyjazny studentom", organizowanym w czerwcu 2006
      roku przez samorząd, Wydział Prawa i Administracji zajął ostatnie miejsce."

      I znowu Gazeta zapomniała o Radiu Uwm.fm ktore bylo jednym z pomysłodawców tego
      plebiscytu ;)
      • Gość: ZDEGUSTOWANY Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 12:56
        cyt.Ooo, co Ty powiesz?, pracownik WPiA UWM się znalazł.

        cyt. Z tą krystaliczną czystością to przesadziłeś koleś


        No proszę niech gazeta pokaze mi choćby jeden przypadek jakieś powazniejszej
        sprawy na naszymm wydziale...no niech pokaże. Odpowiedź jest taka - niema tego
        typu spraw. A jak nie ma to trzeba napisać bzdety o kolejakach.

        Wszycy spokojnie sobie studiują, w tym roku przyjeliśmy następnych kilkuset
        studentów i nie było żadnych problemów, żadnych skarg.

        Powatrzam bo znam ten światek dziennikarski. Ot dziewczyna musiała napisać
        jakiś artykuł na zaliczenie pewnie praktyki. Nie miała o czym napisać, bo nic
        się nie dzieje niedobrego no to postanowiła znaleźć sobie temat o jakichś
        kolejkach stary wyświechtany temat - sto razy już o tym pisano.
        Myślę że wiele razy będzie ona jeszcze pisała o kolejakach w dziekanacie, o
        spóźnionych autobusach i wszędających się psach na ulicy. taki jest poziom
        naszego dziennikarstwa> jak zrobić z niczego coś i rozdmuchać to, a można było
        zając się jakimś powanym problemem,,, ale nie u nas bo u nas po prostu takich
        nie ma i praktykantka dobrze o tym wiedziała uderzyła więc w prostacki temat
        kolejek
        • Gość: Studiująca Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.zset.olsztyn.pl 12.10.06, 13:08
          Hmm....nie ma poważnych spraw???? Ciekawe....A skarga, która trafiła do WSA
          właśnie jednej z osób studijujących....????

          Nie słyszałeś??? To jesteś kiepsko poinformowany...." NIe mów hop, póki nie
          przeskoczysz.."....:):):)
          • Gość: ZDEGUSTOWANY Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 14:05
            CO TY GADASZ GŁUPOTY NIC TAKIEGO NIE BYŁO
            ZNOWU JAKIEŚ ŚMIECI I FANTASMAGORIE.

            SAMA BRONISZ TEGO GŁUPIEGO ARYKUŁU I IMPUTUJESZ ŻE JEST JAKAŚ POWAŻNA SPRAWA.
            ZASTANÓW SIĘ GDYBY TO BYŁA PRAWDA, TO NASZA PRAKTYKANTKA Z GW CHYBA NAPISAŁABY
            O TAKIEJ SPRAWIE ZAMIAST O BZDETACH Z KOLEJKĄ.
            SAMA WIDZISZ ŻE TO NIEMOŻLIWE - SŁUCHACIE JAKICHŚ GŁUPICH PLOTEK I WALICIE TO
            NA KOMANTARZ
            OD RAZU NACISNĘ CZERWONY KOSZYCZEK ABY USUNELI TWÓJ KOMENTARZ JAO SIEJACY
            NIEPRAWDĘ I SZKALUJĄCY DOBRE IMIĘ UCZELNI
            • Gość: Studiująca Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.zset.olsztyn.pl 12.10.06, 14:44
              Prosze administratora o skasowanie tych postów....Zdegustowanego gościa....
        • Gość: ?? Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 19:59
          Gość portalu: ZDEGUSTOWANY napisał(a):

          > cyt.Ooo, co Ty powiesz?, pracownik WPiA UWM się znalazł.
          >
          > cyt. Z tą krystaliczną czystością to przesadziłeś koleś
          >
          >
          > No proszę niech gazeta pokaze mi choćby jeden przypadek jakieś powazniejszej
          > sprawy na naszymm wydziale...no niech pokaże. Odpowiedź jest taka - niema
          tego
          > typu spraw. A jak nie ma to trzeba napisać bzdety o kolejakach.
          >
          > Wszycy spokojnie sobie studiują, w tym roku przyjeliśmy następnych kilkuset
          > studentów i nie było żadnych problemów, żadnych skarg.
          >
          > Powatrzam bo znam ten światek dziennikarski. Ot dziewczyna musiała napisać
          > jakiś artykuł na zaliczenie pewnie praktyki. Nie miała o czym napisać, bo nic
          > się nie dzieje niedobrego no to postanowiła znaleźć sobie temat o jakichś
          > kolejkach stary wyświechtany temat - sto razy już o tym pisano.
          > Myślę że wiele razy będzie ona jeszcze pisała o kolejakach w dziekanacie, o
          > spóźnionych autobusach i wszędających się psach na ulicy. taki jest poziom
          > naszego dziennikarstwa> jak zrobić z niczego coś i rozdmuchać to, a można b
          > yło
          > zając się jakimś powanym problemem,,, ale nie u nas bo u nas po prostu takich
          > nie ma i praktykantka dobrze o tym wiedziała uderzyła więc w prostacki temat
          > kolejek

          Proszę bardzo:
          Gazeta Wyborcza: Kulisy pomagania olsztyńskich sędziów spółdzielczemu baronowi
          Zenonowi P. 2005-06-16

          Sąd Apelacyjny w Białymstoku ujawnił, na czym polegała współpraca olsztyńskich
          sędzi ze spółdzielczym baronem Zenonem P. Krystyna Sz. i Maria M. odpowiedzą za
          to przed sądem dyscyplinarnym

          Zarzut uchybienia godności urzędu sędziego rzecznik odpowiedzialności zawodowej
          przedstawił Marii M. i Krystynie Sz. w połowie maja. Ponieważ od decyzji mogły
          się odwoływać, rzecznik nie ujawniał treści zarzutów. Wczoraj Magdalena
          Pankowiec, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Białymstoku podała szczegóły.

          Krystynie Sz. rzecznik zarzucił, że od września 2003 do stycznia 2005: *
          składała oświadczenia, że nie łączą jej żadne kontakty z Zenonem P., choć w
          rzeczywistości i ona, i jej mąż Jarosław Sz. [sam zwolnił się z sądu, gdy
          zawiesił go prezes sądu okręgowego w Olsztynie - red.] byli z nim blisko
          związani, * udzielała Zenonowi P. porad prawnych * interweniowała w sądzie
          rejestrowym w sprawie przyspieszenia rejestracji statutu SM Pojezierze.

          Zarzuty przedstawione Marii M. dotyczą lat 2000-2003. Wtedy, tak jak Krystyna
          Sz., miała składać fałszywe oświadczenia, że nie zna Zenona P. i nie utrzymuje
          z nim pozazawodowych kontaktów oraz udzielać mu porad prawnych. Ponadto
          rzecznik zarzucił jej, że doradzała Zenonowi P. w sprawach gospodarczych
          spółdzielni, w których orzekała. - Prezes Sądu Najwyższego zadecydował, że z
          tych zarzutów obie sędzie będą tłumaczyły się przed Sądem Apelacyjnym w
          Warszawie - mówiła sędzia Pankowiec.

          Krystyna Sz. i Maria M. są bezterminowo zawieszone w obowiązkach. Zarzuty
          oparte są na materiałach Prokuratury Okręgowej w Elblągu, która prowadzi
          śledztwo w sprawie SM Pojezierze.

          Wyżej wymieniony sędzia Jarosław Sz. był wykładowcą na UWM. Pomimo, że został
          zawieszony przez prezesa sądu okręgowego dziekan WPiA nie widział w tym nic
          złego by Jarosław Sz. dalej pracował na WPiA. Dopiero pod naciskiem opinii
          publicznej Jarosław Sz. został odsunięty od pracy.
          • Gość: StudiujAca Re: Od świtu w dziekanacie IP: 213.73.1.* 12.10.06, 20:37
            O, proszę jednak nie jest tak "czyściutko".....jak ktoś zapewniał..;):)
          • Gość: kik Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 21:39
            To już są szczyty chamstwa i bezczelności, żeby cytować nieaktualne i
            nieprawdziwe wypociny Joanny
            • Gość: rita Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.160.228.112.olsznet.ec.pl 12.10.06, 23:32
              witaj kik, zainteresowanych odsyłam do wszelkich watków poświęconych SM
              Pojezierze - znajdziecie tam posty kik'a. Mój kometarz nie jest potrzebny -
              łubudubu.. łubudubu... nie, kik?
          • Gość: ZDEGUSTOWANY Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 23:03
            Co mnie obchodzą jakieś gagngsterskie porachunki

            pisząc że nie ma żadnych problemów miałem na myśli, że nie ma studenta któremu
            stała by się u nas jakaś krzywda.

            Może pokażesz mi sprawę typowo studencką jaką poważną, bo kryminały to raczej
            nie ten temat

            Czy Gazeta zna jakąś tego typu sprawę - nie zna - bo takich nie ma na WPiA
            • Gość: Studiująca Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.zset.olsztyn.pl 13.10.06, 07:33
              Hmm...staram się nie być przesądna, ale czy 'TRZYNASTEGO, W PIĄTEK - jest
              odpowiednim dniem na wytykanie KRZYWD wyrządzonych studentom i traktowanie ich
              z przymrużeniem oka.

              Pamiętajmy!!! STUDENT - TEŻ CZŁOWIEK I NALEŻY MU SIĘ SZACUNEK!!!!!

              Nie zapominajmy, że uczelnie świadczą teraz usługi edukacyjne i powinny to
              robić na jak najwyższym poziomie, bo przecież BIORĄ za to nie małe pieniądze.
              Prawda? Czy ktoś w tym momencie ze mną się nie zgadza??????????

              A tak marginesie...nie przejmujcie się 13-stym....dziekant WPiA jest czynny
              i z a p r a s z a!!:):):)
          • Gość: rita Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.160.228.112.olsznet.ec.pl 12.10.06, 23:57
            www.uwm.edu.pl/wpia/www/infopage.php?id=20&PHPSESSID=25b6ae68620130f7260a05fd95a2cbc7

            zbytek optymizmu mój przedmówco ....
    • Gość: Magda Od świtu w dziekanacie IP: 62.29.133.* 12.10.06, 12:43
      Ja byłam dziś w dziekanacie mimo że dzień wewnętrzny i babki były wyjątkowo
      miłe. Nawet zaświadczenie dostałam od ręki. Tylko, że jak ucichnie sprawa w
      prasie będzie znowu to samo. Jak co roku
      • Gość: Studiująca Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.zset.olsztyn.pl 12.10.06, 12:51
        Hmm...no tak....jak sprawa ucichnie, to będzie "powtórka z rozrywki"..;):)

        Proponuję by ktoś z Gazety pokazał się jutro w dziekanacie wpia - studiów
        niestacjonarych, ok. południa, kiedy obecność studentów I roku powinna być
        obowiązkowa!!!! Tak przynajmniej informują ogłoszenia wywieszone na tablicach.
        Odbierane będą indeksy i umowy zawarte po raz pierwszy w tym roku pomiezy UWM
        a studentem..;):)
        • Gość: ZDEGUSTOWANY Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 13:52
          NIECH STOSJĄ I ZOBACZĄ JAK TO BYŁO ZA NASZYCH CZASÓW W PRL. WTEDY NA WŁASNEJ
          SKÓRZE ZOBACZĄ CO TO BYŁY TE KOLEJKI
          • Gość: poli Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.10.06, 14:15
            Człowieku juz dawno na szczęście nie żyjemy w PRLu, o czym ty gadasz?
            • Gość: Studiująca Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.zset.olsztyn.pl 12.10.06, 14:22
              Epoki mu się pomyliły...hahahahahahaha....
              • Gość: ZDEGUSTOWANY Re: GAZETA W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 14:34
                CIEKAWE CO JUTRO NAPISZECIE W WYBORCZEJ, ŻE NA WPIA PRACUJE JAKIŚ AGENT KTÓRY
                SPECJALNIE POWODUJE UTUDNIENIA I CIESZY SIĘ Z TYCH KOLEJEK, A MOŻE JUTRO
                ZNAJDZIEMY ZNOWU JAKIEŚ BZDETY ŻE NIE MA KLIMATYZACJI W SALACH ŻE SALE SĄ ZA
                MAŁE ŻE W OGÓLE NIE MA SAL, ALBO ŻE KOBIETY Z DZIEKANTU TO WAMPIRY...
                ...BO NICZEGO POWAŻNEGO SPODZIEWAĆ SIĘ NIE MOŻEMY
                • elwee Re: GAZETA W. 12.10.06, 14:50
                  Skoro nie pasuje Ci "Wyborcza" i te artykuły, to po co czytasz?
                  Nie broń tych pań, one naprawdę nie nadają się do tej pracy!
                  I nie "krzycz" (duże litery)... To jest forum i każdy ma prawo głosu.
                  • Gość: zed [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 15:05
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • Gość: ZDEGUSTOWANY Re: GAZETA W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 15:19
                      Proszę tak nie pisać o Pani redaktor.

                      To było brzydkie choć można zrozumieć pewne tezy

                      Zaczekajmy - może jutro Pani redaktor napisze nam ciekawy tekst o WPiA - o
                      kosmitach na WPiA
                  • Gość: ZDEGUSTOWANY Re: GAZETA W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 15:08
                    Czytam wszystkie gazety i wszytskie mi pasują, ale nie pasują mi artykuły,
                    które wynikają z pustki ich autora. Można napisać przecież o jakieś poważnej
                    sprawie gdzieś na mieście lecz nie można pisać takich rzeczy tylko dlatego, że
                    jakaś praktykantka po prostu nie znalazła prawdziwego tematu (na WPiA
                    oczywiście znaleźć go nie mogła) i z takiej oto pustki natknęła się na kolejkę
                    po "mięso" - afera - po co to, przecież w rzeczywistości na WPiA żadnych afer
                    nie ma. Nie ma nawet zadnych problemów, o których możnaby napisać rzeczowy
                    artykuł.
                    No proszę mi powiedzieć czy jest taki temat dotyczący WPiA???
                    • mameluch Re: GAZETA W. 12.10.06, 15:41
                      może nie jest to temat na pierwszą stronę gazety, ale problem jest nagminny i co
                      więcej, za problem uważa go na pewno kilka tysięcy studentów. i nie jest on z
                      sufitu, gdyby wszystko byłoby w porządku, nikt drobiazgów by się nie czepiał.
                      jednak kiedy tyle ludzi uważa że coś jest nie tak, może lepiej byłoby coś
                      zrobić, pomyśleć nad ulepszeniami, a nie krzyczeć na forum że przecież wszystko
                      jest ok, problem widzi jakaś dziennikarka i nikt inny. Bogu dzięki że nie
                      targają WPiA jakieś niesamowite afery (chyba), ale nie zwalnia to nikogo z
                      dbania o sprawy pomniejsze, jak choćby te nieszczęsne kolejki.
                      ps. dziś do dziekanatu wszedłem niemal z marszu, tuż przed zamknięciem. widać
                      wydzielenie oddzielnego pokoju dla stypendystów przyniosło efekt.
                    • Gość: UWAG!!! TROLL Re: GAZETA W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 11:18
                      Gość portalu: ZDEGUSTOWANY napisał(a):

                      > Czytam wszystkie gazety i wszytskie mi pasują, ale nie pasują mi artykuły,
                      > które wynikają z pustki ich autora. Można napisać przecież o jakieś poważnej
                      > sprawie gdzieś na mieście lecz nie można pisać takich rzeczy tylko dlatego,
                      że
                      > jakaś praktykantka po prostu nie znalazła prawdziwego tematu (na WPiA
                      > oczywiście znaleźć go nie mogła) i z takiej oto pustki natknęła się na
                      kolejkę
                      > po "mięso" - afera - po co to, przecież w rzeczywistości na WPiA żadnych afer
                      > nie ma. Nie ma nawet zadnych problemów, o których możnaby napisać rzeczowy
                      > artykuł.
                      > No proszę mi powiedzieć czy jest taki temat dotyczący WPiA???

                      Nie dyskutujcie z d e b i l e m. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a
                      potem pokona doświadczeniem.
                      • Gość: ZDEGUSTOWANY Re: GAZETA W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 11:39
                        Gość portalu: UWAG!!! TROLL napisał(a):

                        Nie dyskutujcie z d e b i l e m. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a
                        > potem pokona doświadczeniem

                        Zdegustowany debil pokonujący adwersarzy debilskim doświadczeniem. Skoro jest
                        debilem ale - mimo swego debilizmu - potrafi pokonać kogoś doświadczeniem, to
                        kim musi być adwersarz - matołem?
    • Gość: zed Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 15:01
      każdy wydział to parodia spróbuj dostac sie do budownictwa ja tam studiowałem i
      do dziekanatu czy do poszczególnych wykładowców jak np"gamoń" czekałem dwa dni
      w kolejce(nocowałem w samochodzie)do gamonia kiedys czekałem 7 godzin by
      spedzic w gabinecie dosłownie 3 minuty-wiec proszę wszyskie delikatne
      primadonny studiujace na wydziale prawa-dajcie sobie siana i zrezygnujcie ze
      studiów bo jak takie cos wam przeszkadza to nie poradzicie sobie w zyciu
      zawodowym
      • Gość: kinia Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.10.06, 16:13
        Jest to ogromny problem i wspaniale, że redaktor swoim artykułem próbuje pomóc
        studentom, stypendiami rzeczywiście pownni zająć się osoby kompetantne i powinny
        pojawic się jakieś dyżury komisji stypendialnej, która przyjmowała by wnioski,
        ukróciłoby to kolejki i zmiejszyłby się bałagan
    • Gość: student Od świtu w dziekanacie IP: *.uwm.edu.pl 12.10.06, 16:16
      Drog Moniko miałaś pecha, ja wybieram zawsze tę młodą nową panią blondynkę z
      krótkimi włosami. Ona wszystkim pomaga i jest zawsze uśmiechnięta. Życzę
      pozostałym panim, żeby szybko od niej się nauczyły. A tak nawiasem mówiąc
      studenci są bardzo wulgarni i nie zawsze dobrze się do nich odzywają.
      Sympatia działa w dwie strony
    • Gość: IŚKA!!!!! Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 16:48
      Ludzie czy wyscie powariowali????opisujecie tutaj takie bzdury.....moze zamiast
      gadac o tym jakie sa kolejki w dziekanacie zamienicie sie z paniami tam
      pracujacymi miejscami???po normalnym dniu pracy od godziny 7.00do 15.00 nie
      bedzie juz w stanie napisac tych wszystkich glupot!wiem bo sama nie raz
      pomagalam tym kobieta..i szczerze nigdy nie zamierzam pracowac w dziekanacie z
      takim ludzmi jak Ci ......zamiast narzekac dupe w troki i do nauki a nie
      liczycie na drapane, na to ze zalatwi wam ktos warunek czy IOS!!!!! POZDRAWIAM
      PRZEMILE I WYTRWALE PANIE I JEDNEGO PANA Z DZIEKANTU STUDIÓW STACJONARNYCH I
      NIESTACJONARNYCH!!
      • Gość: fafik Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.10.06, 16:56
        Dziewczyno jest problem i trzeba sie zastanowic jak rozwiązac i nie tylko panie
        z dziekanatu pracują od 7 do 15 ale chyba okolo polowa spoleczenstwa w tym
        również studenci
      • Gość: IŚKA Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 17:26
        nie no te wasze wypowiedzi sa wrecz smieszne!a co Wy byscie chcieli zeby panie
        w dziekanacie pracowaly w tych godzinach kiedy wam sie to podoba?proponuje od
        18.00 do 24.00 pasuje?????a moze tak do 4.00rano wystarczy??a zeby bylo milej
        obok otworzy sie drugi klubik AZYMUT tak oblegany jak i dziekanaty!!zawsze to
        jakas dodatkowa rozrywka dla studenta!!zamiast gadac o bzdurach i wrecz jezdzic
        po tych kobietach bierzcie sie do roboty i pomyslcie jak im pomoc w tym zeby te
        kolejki nie byly tak duze co????wpasc dwa razy w tygodniu do nich i np
        powkladac dokumetny studentow do teczek to chyba nie duzy wysilek dla takich
        inteligentnych studentow jak wy??bo wydaje mi sie ZE ALFABET MACIE OPANOWANY???
        CZY NIE BARDZO??
        • Gość: fifi Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.10.06, 22:17
          nie no te wasze wypowiedzi sa wrecz smieszne!a co Wy byscie chcieli zeby panie
          > w dziekanacie pracowaly w tych godzinach kiedy wam sie to podoba?proponuje od
          > 18.00 do 24.00 pasuje?????a moze tak do 4.00rano wystarczy?

          nikt nic takiego nie napisał, po prostu zrozum kobieto, że inni, piszę tu o
          studentach zaocznych, maja swoje obowiązki, pracują i często mają więcej
          obowiązków niż taka praca w dziekanacie i jakoś sobie radzą, godzą pracę ze
          studiami i nie narzekają
    • qiqi Jacy studenci... 12.10.06, 16:55
      Jacy studenci, taki wydział i taki dziekanat :)
      • Gość: ..... Re: Jacy studenci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 22:02
        Tak jest!
        Jeszcze niedawno student z szacunkiem wchodził do dziekanatu - dzisiaj zachowuje
        się raczej "luzacko" żeby nie powiedzieć "bezczelnie" :(
        Nie podoba się studentom uczelnia? Nie muszą na niej studjować!
    • Gość: wwo Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.olsztyn.mm.pl 12.10.06, 16:56
      Moze i dobrze a moze nie - nie wazne ze jakas redaktorka nie miala o czym pisac
      to napisala o kolejkach. Moze lepiej zaczac od warunkow pracy i od ilosci
      pracownikow. Ktos tam napisal ze krotko otwarte sa dziekanaty(a moze to doba
      jest za krotka??). Moim zdaniem wcale nie krotko tylko pol na pol 4h na obsluge
      i 4h na prace biurowa.Oczywiscie mozna przez 8h tylko obslugiwac (i tak pewnie
      student bylby pewnie nie zadowolony)tylko kto rozliczy te wszystkie
      indeksy,przygotuje wnioski stypendialne,przygotuje podania oporzadzi
      korespondsencje etc.przeciez to sie liczy u nas nie w setkach tylko w tysiacach
      - ja nie wiem ale studenci zapewne i to wiedza. Wszystkim sie wydaje ze praca w
      dziekanacie zaczyna sie i konczy na obsludze studenta hahaha tez bysmy tak
      chcieli a to moze ze 20% pracy ktora dziekanat ma do zrobienia tylko ze to juz
      nikogo niestety nie obchodzi... no coz moglbym tak dluzej ale to nie ma sensu bo
      i tak pewnie do tej wypowiedzie bedzie zaraz kilka odpowiedzi jacy to pracownicy
      w dziekanacie sa ... aaa szkoda konczyc. Jedno jest pewne coby nie robic to i
      tak student jest niezadowolony i tak.
    • Gość: wiadomo Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.olsztyn.mm.pl 12.10.06, 17:20
      Serdecznie zapraszam panią redaktor do spędzenia chociażby jednego dnia w
      dziekanacie to może napisze jakiś bardziej obiektywny artykuł, bo narazie
      opisuje to tylko od jednes strony, a myślę, że autor artykułu powinien poznać
      obie prawdy. Jeszcze raz ZAPRASZAMY.
      • mameluch Re: Od świtu w dziekanacie 12.10.06, 18:09
        przepraszam, czy ktoś mówi że panie w dziekanacie obijają się? uwaga raczej
        zwrócona jest na złą organizację, na za małą kadrę tam urzędującą, ale nie na to
        że panie mają głęboko studentów i co pięć minut robią przerwę na kawę. ja widzę
        jak muszą zapieprzać i nie dziwi mnie ich zły humor od czasu do czasu, bo jak
        mieć dobry i być uśmiechniętym bez przerwy, kiedy co chwilę ktoś ma do nich
        pretensje? a od nich tak wiele nie zależy, a na pewno nie tyle ile niejeden
        student by chciał.
        nie w nich moim zdaniem leży problem, ale gdzieś wyżej, w kręgach kierujących
        pracą dziekanatu.
        • Gość: ja Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.uwm.edu.pl 12.10.06, 18:13
          nie gadajcie głupot w dziekanacie WPIA pracuje 6 pań z czego 2 obsługują
          studentów a 4 siedzą i kawke popijają. (tak przynjmniej było do wczoraj)
          • mameluch Re: Od świtu w dziekanacie 12.10.06, 18:39
            a dziś jedna pani z tych siedzących z tyłu chyba się popłakała albo była na
            granicy. najpierw rzuciła długopisem, potem cedziła zdławionym głosem co się stało.
            może miały przerwę? kilka minut jednak się należy.
            • Gość: Gość Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 18:59
              Człowieku no i co z tego,że się popłakała jak ty musiałbyś obsługiwać takich
              studentów tez byś płakał.A swoją drogą pani w dziekanacie to chyba tez
              człowiek!!!!!!!!
              • mameluch Re: Od świtu w dziekanacie 12.10.06, 20:32
                umiesz czytać ze zrozumieniem? napisałem mniej więcej to co ty. trochę więcej
                uwagi polecam poświęcać jeśli już w jakimś temacie próbujesz się wypowiadać.
                • Gość: student Re: Od świtu w dziekanacie IP: 62.29.133.* 12.10.06, 21:46
                  Popłakało się biedactwo:( ciekawe z jakiego powodu? Chyba z tego że opieprzanie
                  się skończyło i urywanie z pracy tuż przed 14.00.
          • Gość: Gość Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 18:55
            Może ja nie umiem liczyć, ale wydaje mi się, że w dziekanacie pracują 4 panie.
            No chyba,ze te dwie były z tobą na kawie!!!!!
            • Gość: aaa Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.olsztyn.mm.pl 12.10.06, 21:21
              no to 4 a nie 6 i jestem pewien ze te 4 ktore tam pracują to kawy nie pija bo
              nie ma na to czsu
          • Gość: aaa Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.olsztyn.mm.pl 12.10.06, 21:19
            ktoś chyba jest ślepy albo nie umie liczyć
        • Gość: Studiująca Re: Od świtu w dziekanacie IP: 213.73.1.* 12.10.06, 20:33
          Zgadzam się zła....a może lepiej zabrzmi: niewłasciwa organizacja pracy...A ktoś
          przecież za to odpowiada, prawda?
    • Gość: Zoidberg Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 19:12
      UWM to miejsce gdze wykładają, pracują i studjują dzieci z pegierów wiec czego
      się spodziewać zacofane perelowskie standardy pracy, komunistyczna (sbecka ?)
      kadra i studenci których szczytem życiowych osiągnieć jest praca na zmywaku w
      jakiejś londyńskiej knajpie. Szczególnie to widać na wpia: primadonny które
      studjują po 2 - 3 kierunki którym się wydaje ze sa niewiadmomo jak inteligentne,
      wpicywani lalusiowie. Pozdrawiam ludzi z 4 roku administracji dziennej na WPiA
      • Gość: ?? Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 20:04
        Gość portalu: Zoidberg napisał(a):

        > UWM to miejsce gdze wykładają, pracują i studjują dzieci z pegierów wiec czego
        > się spodziewać zacofane perelowskie standardy pracy, komunistyczna (sbecka ?)
        > kadra i studenci których szczytem życiowych osiągnieć jest praca na zmywaku w
        > jakiejś londyńskiej knajpie. Szczególnie to widać na wpia: primadonny które
        > studjują po 2 - 3 kierunki którym się wydaje ze sa niewiadmomo jak
        inteligentne
        > ,
        > wpicywani lalusiowie. Pozdrawiam ludzi z 4 roku administracji dziennej na
        WPiA
        >

        Popieram. Mądry głos w tej dyskusji.
      • Gość: Olsztyn to wlasciwie caly UWM tak mozna ujac... IP: *.olsztyn.mm.pl 12.10.06, 21:33
        duzo prawdy w tym co piszesz człowieku!
        sam znam czlowieka wicedziekana jednego zwydzialow z czerwonymi policzkami
        odmnrozonymi zapewne na prowincji. niby nic w tym zlego - ale jaka on ma
        prowincje w glowie i w sposobie bycia!!!
        • Gość: Studiująca Re: to wlasciwie caly UWM tak mozna ujac... IP: 213.73.1.* 12.10.06, 21:39
          Najgorszą rzeczą jest UOGÓLNIANIE, prawda?
          Nie wszystkich prosze oceniac według jednego szablonu. I , na litośc, nie
          obrażajcie ludzi kompetentnych i życzliwych studentowi, gdyż tacy naprawdę są.
          Nawet na WPiA pomimo tego , iż w sonadażu zajął on ostatnie miejsce....
        • Gość: myślnik Re: to wlasciwie caly UWM tak mozna ujac... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 21:41
          O człowieku, człowieku - gdzieś ty tego wicedziekana widział. Nie ma
          czegoś/kogoś takiego jak 'wicedziekan' - są prodziekani. Nawiasem mówiąc,
          człowiek kulturalny nie krzyczy (!!!) i nie wyraża publicznie uwag o czyimś
          wyglądzie.
      • Gość: nieważne Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.160.232.84.olsznet.ec.pl 14.10.06, 13:00
        jesteś strasznie płytki emocjonalnie. Skoro tak myślisz ,to dlaczego
        studiujesz?? Wypisz się - jednego PGR- owca mniej.
    • elwee Re: Od świtu w dziekanacie 12.10.06, 20:44
      NAPISAŁA:
      Gość: IŚKA 12.10.06, 17:26 + odpowiedz


      nie no te wasze wypowiedzi sa wrecz smieszne!a co Wy byscie chcieli zeby panie
      w dziekanacie pracowaly w tych godzinach kiedy wam sie to podoba?proponuje od
      18.00 do 24.00 pasuje?????a moze tak do 4.00rano wystarczy??a zeby bylo milej
      obok otworzy sie drugi klubik AZYMUT tak oblegany jak i dziekanaty!!zawsze to
      jakas dodatkowa rozrywka dla studenta!!zamiast gadac o bzdurach i wrecz jezdzic
      po tych kobietach bierzcie sie do roboty i pomyslcie jak im pomoc w tym zeby te
      kolejki nie byly tak duze co????wpasc dwa razy w tygodniu do nich i np
      powkladac dokumetny studentow do teczek to chyba nie duzy wysilek dla takich
      inteligentnych studentow jak wy??bo wydaje mi sie ZE ALFABET MACIE OPANOWANY???
      CZY NIE BARDZO??



      Nic się tym Paniom nie stanie, jak ciężej raz w roku popracuja. My też się w
      życiu nie obijamy, a w ZUS-ie mają więcej uprzejmości niż w dziekanacie na
      WPiA...
    • Gość: fizia Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 22:38
      BEZNADZIEJNI STUDENCI MAM DLA WAS PARĘ RAD:
      1.ZACZNIJCIE W KOŃCU COS ROBIC A NIE NARZEKACIE JAK TE STARE DEWOTY POD
      KOŚCIOŁEM,
      2.TROCHE ZAANGAŻOWANIA A NIE TYLKO BRANIA,
      3.JAK MACIE JAKIES PROPOZYCJE TO UDAJCIE SIE Z NIMI DO DZIEKANA CZY TEŻ
      PRZEWODNICZĄCEGO SAMORZĄDU STUDENCKIEGO PANA GRZEGORZA SOKOŁOWSKIEGO-(CHOĆ Z
      NIM I TAK NIC NIE ZAŁATWICIE)
      4.A TAK SZCZERZE CZĘSTO BYWAM W DZIEKANACIE I JAK PRZYSŁUCHUJE SIĘ NIE KTÓRYM
      ROZMOWA NP. JAK STUDENT MÓWI ŻE PODANIE O STYP. SOCJALNE WYŚLE FAXEM TO
      WYBACZCIE Z JAKIM POZIOMEM INTELEKTUALNYM STUDENTÓW MAMY DO CZYNIENIA, ALBO
      PODANIE DO DZIEKANA PISZA NA KARTCE A5!!!!!TAKICH IDIOTYCZNYCH PREZYPADKÓW JEST
      WIELE I PANIE Z DZIEKANATU BEZ OBAW NAPISAŁY BY ZBIÓR DOWCIPÓW!!!!!
      a WIĘC MOJA RADA TO ZACZNIJCIE OD SIEBIE A SKOŃCZCIE NA PRACOWNIKACH
      DZIEKANATU BO KAŻDEMU NORMALNEMU CZŁOWIEKOWI KIEDYŚ PUSZCZAJĄ NERWY.A JEŻELI
      CHODZI O KOLEJKI TO MIEJCIE PRETENSJE DO WYŻSZYCH WŁADZ BO PRACOWNICY Z
      DZIEKANATU SĄ TYLKO SZARYMI LUDZMI WYKONUJĄCYMI ZLECENIA WYDANE OD WYŻSZYCH
      WŁADZ!!
      I TAK NAPRAWDĘ TO POWINNI OTRZYMAĆ ORDER UŚMIECHU ZA TO ŻE MUSZA OBSŁUGIWAĆ
      TAKICH BEZNADZIEJNYCH STUDENTÓW (OCZYWIŚCIE NIE MÓWIE O WSZYSTKICH BO SĄ TEZ
      WYJĄTKI KTÓRE STANOWIA RZADKOŚĆ)
      POZDROWIONKA DLA PRACOWNIKÓW DZIEKANATÓW KTÓRYM ZYCZE WYTRWAŁOŚĆI W
      OBSŁUGIWANIU TAK OPORNYCH STUDENTÓW Z WYDZIAŁU PRAWA I ADMINISTRACJII!!!
      • Gość: Studiujaca Re: Od świtu w dziekanacie IP: 213.73.1.* 12.10.06, 22:51
        Masz racje poniekąd...;):0
        Niektórzy studiujący są naprawde BEZNADZIEJNI...!!!!
      • Gość: P Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 22:54
        Ja jestem wyjątkiem kłaniam się inż. Mrównica
      • Gość: zdziwiona Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 08:11
        Fizia, przy okazji - na forum nie piszemy dużymy literami, ale do rzeczy -
        "niewychowane" wyjątki wśród studentów, o których wspominasz, zdarzają się
        wszędzie. My mówimy o normie - jest to największy wydział na uniwersytecie,
        zatrudniono tylko cztery osoby!!!! , a nie ma jakiekolwiek poprawnej organizacji
        pracy! Panie pracuja tam od wielu lat i doskonale wiedzą co je czeka w
        październiku, wobec tego o czymś to świadczy...
        • Gość: Studiująca Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.zset.olsztyn.pl 13.10.06, 08:22
          A może ...ktoś oszczędza na stołkach administracyjnych??
          Może komuś przeszkadza ten wydział??
          Na innych uniwersytetach wydziały prawa i administracji maja "autorytet" i
          plasują się na pierwszych lokatach...a nasz????? Jako jeden z ostatnich wśród
          sondaży???? Chyba o czymś to świadczy, prawda?

      • Gość: olsztyniak Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 09:11
        Gość portalu: fizia napisał(a):

        > BEZNADZIEJNI STUDENCI MAM DLA WAS PARĘ RAD:
        > 1.ZACZNIJCIE W KOŃCU COS ROBIC A NIE NARZEKACIE JAK TE STARE DEWOTY POD
        > KOŚCIOŁEM,
        > 2.TROCHE ZAANGAŻOWANIA A NIE TYLKO BRANIA,
        > 3.JAK MACIE JAKIES PROPOZYCJE TO UDAJCIE SIE Z NIMI DO DZIEKANA CZY TEŻ
        > PRZEWODNICZĄCEGO SAMORZĄDU STUDENCKIEGO PANA GRZEGORZA SOKOŁOWSKIEGO-(CHOĆ Z
        > NIM I TAK NIC NIE ZAŁATWICIE)
        > 4.A TAK SZCZERZE CZĘSTO BYWAM W DZIEKANACIE I JAK PRZYSŁUCHUJE SIĘ NIE KTÓRYM
        > ROZMOWA NP. JAK STUDENT MÓWI ŻE PODANIE O STYP. SOCJALNE WYŚLE FAXEM TO
        > WYBACZCIE Z JAKIM POZIOMEM INTELEKTUALNYM STUDENTÓW MAMY DO CZYNIENIA, ALBO
        > PODANIE DO DZIEKANA PISZA NA KARTCE A5!!!!!TAKICH IDIOTYCZNYCH PREZYPADKÓW
        JEST
        >
        > WIELE I PANIE Z DZIEKANATU BEZ OBAW NAPISAŁY BY ZBIÓR DOWCIPÓW!!!!!
        > a WIĘC MOJA RADA TO ZACZNIJCIE OD SIEBIE A SKOŃCZCIE NA PRACOWNIKACH
        > DZIEKANATU BO KAŻDEMU NORMALNEMU CZŁOWIEKOWI KIEDYŚ PUSZCZAJĄ NERWY.A JEŻELI
        > CHODZI O KOLEJKI TO MIEJCIE PRETENSJE DO WYŻSZYCH WŁADZ BO PRACOWNICY Z
        > DZIEKANATU SĄ TYLKO SZARYMI LUDZMI WYKONUJĄCYMI ZLECENIA WYDANE OD WYŻSZYCH
        > WŁADZ!!
        > I TAK NAPRAWDĘ TO POWINNI OTRZYMAĆ ORDER UŚMIECHU ZA TO ŻE MUSZA OBSŁUGIWAĆ
        > TAKICH BEZNADZIEJNYCH STUDENTÓW (OCZYWIŚCIE NIE MÓWIE O WSZYSTKICH BO SĄ TEZ
        > WYJĄTKI KTÓRE STANOWIA RZADKOŚĆ)
        > POZDROWIONKA DLA PRACOWNIKÓW DZIEKANATÓW KTÓRYM ZYCZE WYTRWAŁOŚĆI W
        > OBSŁUGIWANIU TAK OPORNYCH STUDENTÓW Z WYDZIAŁU PRAWA I ADMINISTRACJII!!!

        Po 1 nie krzycz.
        Po 2 skoro dobrzy studenci stanowią rzadkość to aż strach pomyśleć jacy
        stanowią większość.
        Po3 jeżeli tacy beznadziejni studenci stanowią większość to taka "Óczelnia"
        jest do doopy i należy ją zamknąć.
    • Gość: se la vi Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 09:11
      jaka uczelnia taki dziekanat
      • Gość: Studiująca Re: Od świtu w dziekanacie IP: *.zset.olsztyn.pl 13.10.06, 09:17
        No prosze jak krótko a dosadnie powiedziane...;):)
        Ale ja się z tym nie zgodzę!!
        Proszę nieupogólniać..bo to trafia również do ludzi na właściowym poziomie i z
        odpowiednimi kompetencjami, ktorzy pracuja na uniwerku i cieszą sie szacunkiem
        i autorytetem, nie tylko wśród studentów.

        A tak na marginesie jutro, 14 października - DZIEŃ EDUKACJI
        NARODOWEJ...czyli...chyba należą im się życzenia z tej okazji, prawda?:):)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka