Dodaj do ulubionych

Barwy kampanii prezydenckiej

IP: 212.160.172.* 08.11.06, 07:52
Akurat w tym przypadku obaj kandydaci nie mają się czy chwalić. Czy to tak
trudno wejść na wieżę Obserwatorium Astronomicznego i zrobić panoramę
Olsztyna? Zamiast prezentować panoramę pokazującą Olsztyn przed półwieczem
(co najmniej). Co to ma pokazywać wyborcom? Że kandydaci chcą, aby Olsztyn
kończył się polem zaraz za Kościuszki? Że chcą, aby się Olsztyn cofał zamiast
rozwijać?
Druga kwestia. Skoro jest to fragment plakatu, który wygrał w konkursie
Urzędu Miasta, to czy nie powinny być przeniesione na Urząd Miasta prawa do
wykorzystania tego plakatu? W końcu z naszych pieniędzy za to zapłacono. A
teraz każdy może sobie ten plakat kupić od autora i wykorzystać jak chce
(chcociaż autor wyjątkowo daje to prawo tylko Cz. J. Małkowskiemu).
Obserwuj wątek
    • Gość: *** Re: Barwy kampanii prezydenckiej IP: 212.160.172.* 08.11.06, 07:53
      hop
    • Gość: ziutek Re: Barwy kampanii prezydenckiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.06, 18:23
      no i znów jeden z przekrętów Małkowskiego
      • Gość: xyz Re: Barwy kampanii prezydenckiej IP: *.ols.vectranet.pl 08.11.06, 19:31
        Miasto może mieć prawa do korzystania z tej panoramy do celów promocyjnych
        miasta Olsztyn. Pewnie w umowie jest tak, że w każdej innej sytuacji należy
        pytać utora o zgodę.
        Domyślam się, ze bez tej klauzuli panorama byłaby o niebo droższa. Dopiero wtedy
        podniosłoby się larum o źle wydanych pieniądzach, że drogo itd.
    • Gość: 123 Re: Barwy kampanii prezydenckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 22:44
      O ile dobrze pamiętam: plakat J.Cz.Małkowskiego przedstawia na tle stylizowanej
      panoramy historycznego Olsztyna współczesne osiągnięcia miasta (z obietnicą
      ciągu dalszego...) - w moim rozumieniu taki układ wyraźnie wskazuje na
      zamierzone przesłanie plakatu: kandydat chce pokazać wyborcom, że buduje
      nowoczesne miasto, nie zapominając o jego historii.
      Druga kwestia: To czy prawa do panoramy zostaną przeniesione na gminę Olsztyn
      zależało od ustalonych warunków konkursu. Widocznie było inaczej. O ile dobrze
      pamiętam - znowu! - miasto nie zapłaciło za wykonanie panoramy, tylko ufundowało
      nagrody dla laureatów konkursu. A to nie jest równoznaczne z uzyskaniem praw
      własności.
      W przypadku, gdy prawa do dzieła pozostały przy jego twórcy, to, komu zezwoli na
      jego wykorzystanie, to prywatna sprawa właściciela - nam nic do tego!
      Natomiast wykorzystywanie bez zgody właściciela należy w każdym przypadku nazwać
      - niezależnie od naszych sympatii - KRADZIEŻĄ! A naiwne wykręty, że to wina
      drukarza, kierownika piekarni czy babci klozetowej przystają bardziej dzieciom w
      wieku przedszkolnym (przepraszam Was Dzieci!), a nie kandydatowi na jeden z
      najważniejszych urzędów w mieście.
      • taras70 Re: Barwy kampanii prezydenckiej 08.11.06, 23:43
        o ile dobrze pamietam, to : panorama miasta jest na tyle "wystylizowana",ze az
        nierealna, wiec kandydat jcm , w ramach "obietnicy ciagu dalszego" chcialby
        usytuowac Olsztyn nad brzegiem ktorejs z wielkich , europejskich rzek lub
        ktoregos z azjatyckich morz !
        poniewaz autor "dziela" postanowil wstrzymac sie z ocena postepowania
        Dabkowskiego, i pewnie ostatecznie oceni postepowanie wszystkich stron dopiero
        po wyborach, wiec radze nie wyglaszac opinii, w ktorych pada slowo :KRADZIEZ !
        chyba ,ze, autor niniejszych slow , liczy nie tylko na zaplate, ale rowniez na
        ufundowana nagrode !
        najwiekszy "fundator" tego miasta funduje zawsze za nie swoje pieniadze !!!
        ale , najczesciej , oczekuje wdziecznosci od obdarowanego !!!
        uprzedzajac ewentualne zarzuty, ze pisze z malej litery i pewnie jestem
        rozzalony, bo mi nic nie ufundowano, chcialbym podkreslic : to ja, podobnie jak
        cala reszta, placacych podatki olsztyniakow zaplacila za projekt pana Obarka !
        a nie, jak Pan sie chyba przez zapomnienie wyrazil : "kandydat,KTORY/przypisek/
        chce pokazać wyborcom, że buduje
        > nowoczesne miasto, nie zapominając o jego historii".
        dzielo powstalo wiec za nasze pieniadze czy na zlecenie
        kandydata ??????????????????????????????????????????????????????????????????????
        ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
        ?????????????????????????????????????????????????????????????????????
        • edico Re: Barwy kampanii prezydenckiej w TVP 09.11.06, 02:11
          z olsztyńskim akcentem :))
          youtube.com/watch?v=gIkR3I-3FTM
        • Gość: 123 Re: Barwy kampanii prezydenckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 18:14
          1. Muszę odrobinę sprostować: Popełniłem dość istotną pomyłkę - mianowicie
          pomyliłem BANER wyborczy z PLAKATEM wyborczym. Rzeczywiście na plakacie w tle
          jest tylko „PanaObarkowa” panorama Olsztyna i trudno się doszukać tego
          wszystkiego, o czym poprzednio napisałem. I wcale nie dyskutuję w tym zakresie.
          A banery ... Jeden z takich jest zawieszony chociażby na budynku Britisch School
          (?) naprzeciwko Urzędu Skarbowego. Wydaje się, że każdy, kto nie jest jakoś
          specjalnie uprzedzony i potrafi zachować odrobinę chłodnego osądu, zechce
          zrozumieć, jaki miała zamysł osobą tworząca taką kompozycję banera (bądź co bądź
          reklamowego). Wcale nie musi się z tym przesłaniem zgadzać - JASNE! - podobnie,
          jak każdy z nas nie muszi się zgadzać z tym czy innym plakatem, banerem, hasłem itd.
          2. Skąd taras70 ma takie doskonałe informacje, że autor dzieła postanowił
          wstrzymać się z oceną postępowania p. Dąbkowskiego do zakończenia wyborów?
          Czyżby miał lepsze źródło, niż dziennikarz gazety? Wypowiedzi prof. Obarka
          zawarte w artykule brzmią zupełnie inaczej: „Tłumaczenie, że za kampanię
          odpowiada drukarz, jest niepoważne. Pan Dąbkowski naruszył moje prawa autorskie,
          majątkowe i osobiste. W związku z tym oczekuję, że sprawę wyjaśni, wycofa ulotki
          z kolportażu”. Jeśli opisanego zdarzenia nie można nazywać kradzieżą, jak radzi
          taras70, to co to jest? Pomroczność jasna czy skrót myślowy?
          3. Skąd taras70 ma takie skrzywione "doświadczenia" w kwestii zapłat i nagród?
          Czyżby z autopsji? A fuj! Teraz już rozumiem.
          4. O ile dobrze pamiętam, to w swoim poprzednim poście nie napisałem, że to
          kandydat zapłacił za projekt pana Obarka - bardzo proszę tarasa70, aby przez
          "zapomnienie" nie przekręcał moich słów jak mu wygodniej. Nawet, jeżeli pasuje
          to do założonej tezy ataku na jednego kandydata (wcale nie mojego
          „najulubieńszego”) w celu podniesienia notowań innego kandydata.
          5. Wreszcie na koniec: mimo wszystko proponuję dokładnie jeszcze raz przeczytać
          artykuł a następnie mój poprzedni i bieżący post i na całą sprawę popatrzeć z
          odrobinę rozchylonymi klapkami.

          PS. Do "gościa ***": Masz rację – jeśli zapis o przeniesieniu własności był
          zawarty również w warunkach konkursu na plakat 650-lecia, to rzeczywiście nie
          pachnie to najładniej i też mi się nie podoba. Ale skoro Pan prof. Obarek
          wyraźnie twierdzi, że komuś zgodę dał albo nie dał, to znaczy, że chyba ma prawo
          tak mówić - a więc z tym przeniesieniem praw może być zupełnie inaczej. Niestety
          nie mam dostępu do treści warunków tego konkursu i trudno mi zająć jakieś
          stanowisko w tej sprawie.
          • taras70 Re: Barwy kampanii prezydenckiej 09.11.06, 22:06
            gdybym poslugiwal sie tylko wiedza wyniesiona z lektury artykulow prasowych, to
            mialbym prawdopodobnie jcm za milego, starszego pana, ktory w swoim codziennym
            dzialaniu, robi wszystko , co tylko moze uczynic ku pozytkowi wszystkich
            olsztynian :) poniewaz, jestem olsztyniakiem, to wyraznie rozrozniam opozycje
            miedzy: olsztynianin - olsztyniak ! tak samo jak rozrozniam ja w slowach:
            mieszczanin - dworzanin ! poniewaz 123 zaczal swoj post od sprostowania, to
            jestem gotow przyjac, ze nie jest zadufanym dworzaninem a jedynie lekko
            zleniwialym mieszczuchem, ktory zapomnial, ze tam , gdzie jest
            przestepstwo /naruszenie praw autorskich/ powinno byc i zawiadomienie o
            popelnieniu przestepstwa ! moim zdaniem, pan Obarek /ktory mam nadzieje wypowie
            sie na lamach tego forum/ postanowil poczekac z rozwojem wypadkow wyborczych,
            bo przeciez jak prawie kazdy artysta chcialby pracowac "dla miasta" , bez
            wzgledu na to , kto zostanie prezydentem :)))) co do mojego skrzywionego
            doswiadczenia w kwestii zaplat i nagrod ,to : rzeczywiscie musze oswiadczyc, ze
            czekam na swoja nagrode z niecierpliwoscia i mam nadzieje, ze ufunduja mi ja
            juz za kilka olsztynscy wyborcy ! nigdy nie ukrywalem jakiej oczekuje nagrody i
            rowniez sam mam zamiar sie do tej nagrody dolozyc, placac najbardziej ostatnio
            pozadana waluta, czyli glosem wyborczym !
            co do wyjasnienia kwestii podstawowej dla tej dyskusji /czyli tego: kto i ile
            zaplacil oraz na jakich warunkach w mozliwosci dalszego wykorzystywania pracy
            pana Obarka przez miasto , inne osoby prawne lub fizyczne/, chcialbym artyste
            zachecic do niezwlocznego zawiadomienia prokuratury o popelnieniu przestepstwa !
            poniewaz obaj nie znamy warunkow konkursu, to musisz przyznac 123, ze latwiej
            jest mi bronic kogos, kto zostal zaatakowany niz Tobie atakowac ! bo jest to
            atak "na oslep" !
            • Gość: 123 Re: Barwy kampanii prezydenckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 00:58
              Staram się, jak mogę - a jednak cały czas mam wrażenie, że wczytując się w
              powyższy sposób argumentowania mam do czynienia z kimś, kto używając takiej
              nomenklatury wobec innych, próbuje ukryć, że sam jest tylko "dworakiem". I to
              bardzo "pracowitym".
              PS. Muszę w tym miejscu wyraźnie zaznaczyć, że trudno mi będzie dorównać w
              dyskusji komuś, kto ma informacje z pierwszej ręki - od Pana Dąbkowskiego czy od
              Pana Obarka?
      • Gość: *** Re: Barwy kampanii prezydenckiej IP: 212.160.172.* 09.11.06, 07:59
        Aby odświeżyć trochę pamięć spojrzyj tutaj.
        www.moje-fotografie.olsztyn.pl/index.php?idd=12&ido=42&idz=635
        Plakat który wygrał w konkursie Urzędu Miasta nie przedstawia żadnych
        wpółczesnych osiągnieć miasta na tle panoramy historycznej. To tylko powtórnie
        wykorzystana przez autora praca, do której dyletancko dostawił parę nowych
        elementów (te "wpółczesne osiągnięcia" to budynek w Kortowie, 3 wieżowce -
        chyba akademików na Żołnierskiej, Teatr Jaracza i budynek dawnego banku
        rolniczego na Piłsudskiego oraz chyba jeszcze Wysoka Brama i Nowy Ratusz),
        odbił to lustrzanie i zmienił kolor na monochromatyczny niebieski.
        Tak, że trudno mówić że w/w plakat mówi o budowaniu nowoczesnego miasta.
        Nie wiem jakie były warunki tamtego konkursu, ale jeśli podobne do warunków
        tego konkursu
        files.e-bip.pl/cgi-bin/dajplik?bin_000000010000002F0000EE2100000001001000002005021513432300734AD368
        to autor nie mógłby dawać zgody na wykorzystywanie tej pracy (aczkolwiek w
        punkcie IV. 5. pomysłodawcom konkursu coś się chyba pomyliło, bo o ile dobrze
        wiem nie można pozyskać praw autorskich).
        Inna sprawa, że obaj kandydaci wykorzystali fragment pracy, więc trudno
        stwierdzić które dzieło wykorzystano, czy to oryginalne, czy plakat konkursowy.
        Oczywiście, jeśli się nie miało praw do wykorzystania pracy, to jest to
        kradzież.
    • Gość: bigos Poprawił się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 21:24
      Dąbkowski ostatnio pokazuje w TV nową swoją reklamę, zaczyna się od takiej
      panoramy miasta, że Obarek wysiada, udało mu się, tylko Tusk zasłania co nieco
    • Gość: obiekywny Barwy kampanii prezydenckiej IP: 195.136.48.* 11.11.06, 18:45
      Czytając niektóre wypowiedzi przedmówców jestem przerażony ich niekompetencją w
      materii ustawy o prawach autorskich. (patrząc na wypowiedzi co do interpretacji
      panoramy tylko mogę pogratulować elokwencji i wrażliwości co niektórych
      niedouczonych (mających problemy z myśleniem abstrakcyjnym)
      Różnica pomiędzy prawami osobistymi i majątkowymi jest dość zasadnicza.
      Pierwsze z nich przysługuje wyłącznie twórcy i oznacza m.in. prawo do autorstwa
      utworu i oznaczania go swym nazwiskiem, pseudonimem bądź anonimowej publikacji,
      określenia sposobu jego wykorzystania, decydowaniu o pierwszym udostępnieniu
      utworu publiczności. Są to prawa niezbywalne (nie mogą być zatem przedmiotem
      obrotu handlowego ani zrzeczenia się), ich ochrona nigdy nie wygasa, a do
      korzystania z nich przez autora nie jest konieczne wykonywanie jakichkolwiek
      czynności.
      Prawa majątkowe to nic innego jak możliwość korzystania z utworu i czerpania
      pożytków z jego wykorzystania. Majątkowe prawa autorskie mogą być przedmiotem
      obrotu handlowego, mogą być zbywane jak też i udostępniane na podstawie umowy
      licencyjnej, podlegają też dziedziczeniu. Co do zasady majątkowe prawa
      autorskie przysługują autorowi, do momentu jednak zawarcia ew. umowy o ich
      przeniesienie. W odniesieniu do niektórych twórców (np. wykonujących utwory w
      ramach etatu pracowniczego) autorskie prawa majątkowe z mocy ustawy przysługują
      pracodawcy. Jest to jednak wyjątek od ogólnej zasady dysponowania tymi prawami
      przez autora.
      Sprawa jest prosta Pan Dąbkowski nie poprosił ani nie otrzymał zgody na
      wykorzystanie panoramy autorstwa prof. Obarka, łamiąc tym samym ustawę o
      prawach autorskich. Składanie winy na drukarza jest żenujące i nie przystoi
      kandydatowi na najwyższy urząd w mieście.
      • taras70 Re: Barwy kampanii prezydenckiej 11.11.06, 19:24
        to ciekawe: ze mozna posiadac wiedze o prawach autorskich i pokrewnych oraz
        jednoczesnie jej nie posiadac w kwestii ciszy wyborczej ! ferowanie wyrokow w
        tej chwili jest z pewnoscia podyktowane OBIEKTYWIZMEM ! ja , na tematy zwiazane
        z kampania i wyborami , moge wypowiedziec sie jutro po godz. 20 -tej !!! i jak
        zwykle bede nieobiektywny !!!
    • Gość: obiektywny Barwy kampanii prezydenckiej IP: 195.136.48.* 12.11.06, 10:05
      Szanowny taras70 co ma do tego cisza wyborcza ? Czytając Twoje wypowiedzi musze
      stwierdzić iż nie posiadasz żadnej merytorycznej wiedzy na ten temat. Jako
      obywatel RP mam prawo do wolnej wypowiedzi na temat patologicznych zachowań
      kandydatów na najwyższy urząd w mieście (kradzież dzieła) czy Ci się to podoba
      czy nie. Polskie prawo jest jasne w tej kwestii. A na temat Twojego
      obiektywizmu mogę polemizować „powiązany Panie”
      • taras70 Re: Barwy kampanii prezydenckiej 12.11.06, 12:26
        ciekawe dlaczego w czasie trwania ciszy wyborczej nie wypowiesz sie na
        temat "patologicznych zachowan" swojego kandydata ! zapewne zburzy Twoj
        sposob "obiektywnego" postrzegania swiata fakt, ze pana D. widzialem raz w
        zyciu i nigdy z nim nie rozmawialem ! podobnie , jak nie rozmawialem z nikim z
        jego komitetu wyborczego . za bardzo tkwisz w swiecie manipulacji i w
        swiecie "fasadowego" podejscia do przestrzegania prawa, zeby takie rzeczy w
        ogole moc sobie wyobrazic , "niezalezny komentatorze" !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka