Dodaj do ulubionych

Efekt cieplarniany

IP: *.usc.es 03.02.07, 11:42
Ostatnie anomalie pogodowe w Stanach Zjednoczonych wywołały wielką
konsternację, gdyż od początku swojej kadencji Bush twierdził, że nie ma
globalnego ocieplenia. Niektórzy naukowcy amerykańscy już od lat zarzucają
Bushowi stosowanie cenzury i zastraszanie ich w celu ukrycia wyników badań
naukowych w tej sferze.

Na zdjęciu: powódź po huraganie w Nowym Orleanie.

Koniec roku w USA przyniósł szokujące zmiany klimatyczne: mróz w Kalifornii,
który zniszczył drzewa cytrusowe i winogrona, śnieg na plażach Malibu, czy
ciepłe dni w samym środku zimy w Nowym Jorku. W końcu kongres musiał zająć
się tematem zmian klimatycznych na świecie, gdyż dalsze ignorowanie problemu
groziło wzrostem niezadowolenia społecznego.

Przypominamy, że USA nadal nie podpisało protokołu z Kyoto, który jest
wyjątkowo łagodnym wstępnym projektem zwalczania emisji CO2.

Według raportu przedstawionego w Kongresie przez dwie organizacje
pozarządowe, ponad 150 amerykańskich naukowców zatrudnionych w rządowych
agencjach przyznało, że w ostatnich pięciu latach odczuwało naciski
polityczne w sprawie badań nad zmianami klimatu Ziemi. Ingerowano nie tylko w
treść ich oficjalnych raportów z badań, ale także zmieniano opisujące te
badania informacje rozsyłane do prasy, a nawet tytuły prac.

Demokraci domagają się od Białego Domu dokumentów na temat "sterowania
polityką klimatyczną". - Musimy je otrzymać, nie prosimy przecież o żadne
tajemnice państwowe, nie naruszamy chyba bezpieczeństwa narodowego USA - kpił
demokratyczny szef komisji kongresowej Henry Waxman


A DODATKOWO , WG ELEKTRONICZNEGO WYDANIA "EL PAIS", JEDEN Z KONCERNOW
PALIWOWYCH PLACI 10000 DOLAROW, ZWROT KOSZTOW PODROZY I HOTELOW KAZDEMU , KTO
MA TYTUL NAUKOWY (NIE WAZNE Z JAKIEJ DZIEDZINY!)I NAPISZE COKOLWIEK
PRZECIWNEGO W STOSUNKU DO UDZIALU CZLOWIEKA W ZMIANACH KLIMATYCZNYCH.


a polska za 30 lat?
baltyk zarosniety sinicami, bez ryb.
rolnictwo pada na skutek naglych przymrozkow w maju.
powtarzajace sie wichury powoduja ze mniejsze miejscowosc pernamentnie
odlaczone sa od pradu.
mniejsze jeziora wyschniete, wieksze z polowa objetosci.
ceny zywnosci podskakuja na tyle ze nie wszystkich stac na podstawowa.


no i prosze , skrajnie neoliberalna polsko, budowac, kupowac, produkowac...
a co najsmieszniejsze wg ostatniego raportu ONZ, nawet przy gwaltownym spadku
emisji CO2, zmnianu beda odczuwane i coraz silniejsze przez kilkaset lat.
juz za pozno.

podziekujmy sobie na wzajem, podziekuja nam tez nasze dzieci zajadajac
szczura w sosie wlasnym.
Obserwuj wątek
    • Gość: ToKu Co proponujesz neoliberalnej Polsce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.07, 14:01
      Zaprzestać budowania kopania i produkowania?

      Czy jak cofniemy się do poziomu XVIII wieku to wystarczy, czy też mamy szukać
      odkupienia dalej i cofnąć się w rozwoju technicznym do średniowiecza?

      A może zarzucić na grzbiet skóry i naostrzyć obsydianowe siekierki?
      • Gość: zieleniak Re: Co proponujesz neoliberalnej Polsce? IP: *.usc.es 04.02.07, 00:23
        a moze tak zamiast znow byc w tyle, stanac jednak z przodu?
        moze zamiast fundowac swiatynie opatrznosci borzej, czy dotowac kopalnie
        zainwestowac w nowe technologie?
        i isc sladem finlandii, szwecji i niemiec zamiast chin i rosji?
        gospodarka oparta na wiedzy a nie przemysle!
        moze lepiej oszczedzac energie? antywaty cos ci mowia?
        moze odnawialne zrodla energii, ktore stymuluja powstawanie nowych miejsc pracy
        i powoduja zwiekszenie konkurencyjnosci gospodarki?

        ale juz i tak za pozno. teraz mozna kombinowac jak tanio i w inny sposob
        uprawiac rosliny np pod ziemia?tam gdzie nie bedzie grozna zmienna pogoda.
        oczywiscie nie dla wszystkich starczy takiej zywnosci. coz sami tego
        chcieliscie , na wspol z bushem.
        • Gość: ToKu Częściowo zgadzam się z przedmówcą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.07, 10:58
          faktycznie, można było lepiej wydać te zdaje się 40 mln złotych, też jestem
          zdania, że opłaca się inwestować w nowe technologie.

          Tylko, że nie oznacza to, że przestaniemy budować, kopać, produkować? Czy w
          Niemczech autostrady powstały w cudowny sposób, bez budowy i kopania? Czy
          Finlandia nic nie produkuje?

          Gdyby jakiś kraj zrezygnował z budowania, kopania i produkcji - co zdawałęś się
          sugerować Polsce jaką dobrą radę w swoim pierwszym poście - zaraz znalazł by się
          w średniowieczu, albo i dalej - co ja sugerowałem w poprzednim.

          Oprócz tego w Twoich postach zauważam, że głównym winowajcą ocieplenia musi być
          Bush - tylko ta postać pojawia się w Twoich postach, do tego W OBU. Oczywiście w
          negatywnym kontekście.

          Czy gdyby nie Bush do ocieplenia by nie doszło? Sam przecież stwierdzałeś za
          ONZ, że nawet, gdyby teraz gwałtownie ograniczyć Co2 i inne syfy, sytuacja
          ustabilizowała by się za kilkaset lat. To jak to? Gdyby wybory wygrał Al Gore i
          ratyfikował Kioto, to nie byłoby efektu cieplarnianego, czy by był?
          Jeżeli by był, to czy głównym winnym jest Bush, czy może raczej Thomas Newcomen,
          James Watt, Michael Faraday, Thomas Edison i inni.

          P.S. Ja jestem za budową w Polsce, choćby i u nas (gdzieś musi być, a ja
          sprzeciwię się wielowiekowej polskiej tradycji i powiem, jak musi to może i u
          mnie - oczywiście za odpowiednią rekompensatą) elektrowni atomowej albo i kilku
          a Ty?
          Energia odnawialna w najbliższym czasie w perspektywie światowej nie ma szans na
          zaspokojenie zapotrzebowania ludzkości na energię. Energetyka atomowa stwarza
          taką szansę i moim zdaniem jest jedynym REALNYM ratunkiem dla klimatu. Mam
          jednak wrażenie, że nawet jeżeli program rozbudowy energetyki atomowej ruszy, to
          przeciw niemu najzażarciej protestować będą właśnie ekolodzy.
          • Gość: zieleniak Re: Częściowo zgadzam się z przedmówcą IP: *.usc.es 04.02.07, 14:35
            Tylko, że nie oznacza to, że przestaniemy budować, kopać, produkować? Czy w
            Niemczech autostrady powstały w cudowny sposób, bez budowy i kopania? Czy
            Finlandia nic nie produkuje?

            Kopac ? jak najbardziej nie . do 2012 Niemcy zamykaja wszystkie kopalnie.
            autostrady? juz teraz mowi sie ze za 15 lat stana sie bezuzyteczne ze wzgledu
            na wysoki koszt paliwa. na zachodzie jest wielki boom powrotu do komunikacji
            zbiorowej(pociagi , samoloty) i ...rowery skutery w miastach.im wiecej drog tym
            iwecej samochodow i korkow.
            poza tym autostrady sa nieekonomiczne ze wzgledu na wysoki koszt produkcji ,
            ilosc ziemii przez nia zajete , a niska korzysc spoleczna. wystarczy przejechac
            sie w dzien powszedni po francji lub wspomnianych niemczech...jeden samochod
            mija sie co 5-7 minut. w skandynawii w ogole nie ma autostrad.

            W finlandii, oczywiscie ze produkuja , telefony przede wszystkim. czyli znow
            nowe technologie.
            glownie gospodarka w takich krajach opiera sie na uslugach.
            poza tym jesli uwazasz ze gospodarke nalezy budowac na produkcji to jest to
            skrajna krotkowzrocznosc. juz teraz inwestorzy przestaja postrzegac polske jako
            kraj o taniej sile roboczej.
            jasne ze sa niewykwalifikowani, ale co oni moga robic w fabryce komputerow, czy
            na kto ich wpusci na dzwig.


            Gdyby jakiś kraj zrezygnował z budowania, kopania i produkcji - co zdawałęś się
            sugerować Polsce jaką dobrą radę w swoim pierwszym poście - zaraz znalazł by się
            w średniowieczu, albo i dalej - co ja sugerowałem w poprzednim.

            ale ja nie mowie o zaprzestaniu industrializacji, tylko robieniu tego madrym i
            zrownowaznonym.
            patrz-rospuda.
            ja zamiast tylko budowania, kopania i produkcji ,postulowalbym bardziej
            myslenie czy tez wymyslanie, innowacyjnosc i nauke.
            cala skandynawia, szwajcaria to wg ciebie sredniowiecze? mi i wiekszosci
            ekonomistow wydawalo sie zawsze, ze to awangarda swiatowego rozwoju.


            Oprócz tego w Twoich postach zauważam, że głównym winowajcą ocieplenia musi być
            Bush - tylko ta postać pojawia się w Twoich postach, do tego W OBU. Oczywiście w
            negatywnym kontekście.

            Czy gdyby nie Bush do ocieplenia by nie doszło? Sam przecież stwierdzałeś za
            ONZ, że nawet, gdyby teraz gwałtownie ograniczyć Co2 i inne syfy, sytuacja
            ustabilizowała by się za kilkaset lat. To jak to? Gdyby wybory wygrał Al Gore i
            ratyfikował Kioto, to nie byłoby efektu cieplarnianego, czy by był?
            Jeżeli by był, to czy głównym winnym jest Bush, czy może raczej Thomas Newcomen,
            James Watt, Michael Faraday, Thomas Edison i inni.

            Bush oraz pare innych krajow. protokul z kioto jest bardzo umiarkowanym
            traktatem. nawet zbyt.
            stany i obecnie chiny produkuja wiekszosc swiatowej emisji CO2. gdyby starali
            sie unowoczesnic gospodarke , zamienic samochody na mniej paliwochlonne i
            spelnili zobowiazania kioto daloby to duzo wiecej czasu. ale bush nie po to
            wchodzil do iraku ,zeby rezygnowac z ropy przeciez. dopiero ostatnie wypadki
            nowy orlean, floryda zasypana sniegiem, kwitnace wisnie w central parku, w
            styczniu zaczely zalamywac jego wysmiewanie swiatowej slawy klimatologow i
            przestal nazywac ich jajoglowcami. sam teraz postuluje zmniejszenie zuzucia
            benzyny. tylko tak jak mowilem to jest juz reka w nocniku.

            poza tym zmiana polityki usa, bylaby dobrym przkladem i jeszce bardziej
            zmobilizowala do obnizki emisji CO2.

            P.S. Ja jestem za budową w Polsce, choćby i u nas (gdzieś musi być, a ja
            sprzeciwię się wielowiekowej polskiej tradycji i powiem, jak musi to może i u
            mnie - oczywiście za odpowiednią rekompensatą) elektrowni atomowej albo i kilku
            a Ty?

            a ja nie, bo energetyka atomowe, jest rozwiazaniem lat 60-70. polska zawsze
            musi byc opozniona. w szwecji powoli zamyka sie reaktory.
            energetyka atomowa nei generuje zadnych miejsc pracy.zarabia kilka osob
            zaledwie na niej.konsorcja.
            nie nalezy zapominac ze atomowki nie dzialaja od tak sobie. sa na bardzo drogi
            obecnie uran , ktore zloza wyczerpia sie w 2030 roku.
            skladowanie odpadow radioaktywnych trwa kilkasettysiecy lat! za ten czas trzeba
            placic krajom ktore zgodza sie je przyjac.
            a wiec bzdura jest ze elektrownie atomowe produkuja tani prad.
            dotkow produkuja scieki w postaci cieplej wody. tak!woda o zmienionej
            temperaturze, nawet czysta jest sciekiem, bo niszczy ekosystem.
            ostatnia kontrola w szwecji w takich elektrowniach wykazala ze 2 niocne zmiany
            byly kompletnie pijane.mialy od 1 do 2,3 promila alkoholu we krwi!

            a jak bedzie w polsce?!

            Energia odnawialna w najbliższym czasie w perspektywie światowej nie ma szans na
            zaspokojenie zapotrzebowania ludzkości na energię. Energetyka atomowa stwarza
            taką szansę i moim zdaniem jest jedynym REALNYM ratunkiem dla klimatu. Mam
            jednak wrażenie, że nawet jeżeli program rozbudowy energetyki atomowej ruszy, to
            przeciw niemu najzażarciej protestować będą właśnie ekolodzy.

            co do OZN, farma wiatrowa , ktora budowana jest u wybrzezy anglii do 2012
            zaopatrzy caly ten kraj w wielkiej brytani w energie elektryczna.
            w tej chwili OZE przynosza wiecej energii w niemczech niz elektrownie jadrowe.

            zweryfikuj swoja wiedze.
            naprawde to tylko w polsce tak wyglada, tylko o nas sie o tym nie mowi!
            a co do en. atomowej ustosunkowalem sie wczesniej


            • Gość: ToKu Czy chodziło Ci o elektrownię London Array? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.07, 18:53
              Jeżeli tak, to dowiedz się, że będzie ona produkować do 1000 MW energii, co
              starczy... na ćwiartkę Londynu, a nie całą Anglię.

              Proponuję zweryfikować swoją wiedzę, zanim zaproponujesz to dyskutantowi, bo
              może powstać wrażenie, że nie wiesz o czym piszesz.

              www.eon-uk.com/419.aspx
              • Gość: zieleniak Re: Czy chodziło Ci o elektrownię London Array? IP: *.usc.es 05.02.07, 12:37
                tak, miedzy innymi o tym, ale nie tylko. zaakceptowano juz 5 z pozostalych
                kilkunastu projektow nowych elektrowni.

                a wracajac jeszce do stanow i koncernow to czy wiesz ze według danych
                zewnętrznych sam Shell wydziela rocznie 102m ton CO2, czyli więcej niż m.in.
                Polska a także ponad 150 innych krajów na świecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka