Gość: z_forum
IP: *.olsztyn.mm.pl
13.02.07, 13:29
Z forum:
>>> Dorn ma dość czyli plaga dymisji rozprzestrzenia się.....
Już trzeci raz czytam list do mnie Ludwika Dorna ,posła z mojego okręgu
podwarszawskiego z którym przez lata ,od 1991 mam okazję rywalizować i
współpracować w parlamencie i terenie.Co prawda list jest zaadresowany do
Jarosława Premiera Kaczyńskiego ale adresat został poinformowany ,że list
idzie do PAP czyli do całej opinii publicznej.Cóż takiego współtwórca PC i
PiS ,najwierniejszy z wiernych ,chce tysiącom Polaków przekazać skoro
jeszcze dwa trzy dni temu mówił "To jest Mój Rząd ,To jest Mój Premier " ,
na co zwraca naszą wspólną uwagę ,dlaczego mówi dość ,tak dalej być nie
może ,nie godzę się na takie mechanizmy sprawowania władzy.Dorn to jeden z
najbardziej przebiegłych i wykształconych polskich polityków ,konsekwentny ,
wizjoner i oskarżany wręcz o cynizm , wyrazisty polityk.Na co godził się i
na co nie chciał się zgodzić ,na czym tak naprawdę polega konflikt z Ziobro
i Kaczyńskim ? O co chodzi czyzby Dorn nie godził się na polityczne
sterowanie działaniami policji i prokuratury ,za bardzo przesiąkł zasadami
państwa prawa a dla budowy IV RP trzeba prawo to łamać ,naginać czy omijać
? Na czym polegała domniemana niechęć policji do zajmowania się grubymi
sprawami na styku biznesu i polityki czyżby na polityczne potrzeby lepiej
wsadzić paru niewinnyh niż przepuścić jednemu winnemu .Kto był ( jest )na
tej politycznej liście układu nie tylko warszawskiego kim trzeba się na
potrzeby obecnej władzy pilnie zająć a kim zająć się nie chciał Dorn
.Czytam sobie ten tekst i kolejne pytania cisną się i cisną .Może spełniła
się teza ,że rewolucja moralna pożarła już pierwsze swoje dzieci a
niektórzy na drodze do IV RP wysiedli na przystanku praworządność jeśli tak
to jesteśmy na etapie rozprawy ze starymi towarzyszami potem przyjdzie
czas na czołowych żołnierzy ...Kto następny ....A co wtedy gdy wódz się
myli i cel środków nie uświęci ....Ludwik co ty naprawdę chcesz nam
powiedzieć w tym liście ???????
janusz piechocinski