Gość: xxx
IP: *.olsztyn.mm.pl
14.02.07, 16:47
W TV na okrągło pokazują sukces CBA polegający na wykryciu afery
łapówkarskiej w Centralnej Klinice Kardiologicznej MSWiA.I dobrze ,że
pokazano.Może innych lekarzy o takich "bezwzględnych" skłonnościach to
ostudzi i wystraszy.Śmieszy mnie jednak stałe emitowanie "straszenia" przez
pana Mariusza Kamińskiego osób,które wręczały łapówki.Apeluje się do nichaby
jak najszybciej się zgłosiły do CBA i ujawniły fakt wręczenia łapówki to
wtedy unikną odpowiedzialności.Straszy się takie osoby,że wkrótce będzie do
nich docierać CBA i wtedy nic już tych osób nie uratuje przed
odpowiedzialnością.Stawiam pytanie kto CBA poda te osoby? Łapówkarz aby
siebie pogrążyć?Ujawnione będą poprzez środki techniki operacyjnej?
Przecież nic im się nie udowodni czy dały łapówkę czy nie.Po co więc
te "strachy na lachy".Wiem,że chodzi o to aby powiększyć "pajdę" zatrzymanym
ale nawołując do tego to się robi z tych osób kapusiów.Czy to im pomoże?
Oni mogli dać w "łapę" bo ratowali członka rodziny.Czy mają dalej wikłać się
w tą sprawę?