Gość: Helmi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.03.07, 10:57
Jaka płaca taka praca czyli żenująca wypowiedz w GO pana Wiesława Łubińskiego
z BCC Club.
Przedsiębiorcy usilnie uskarżają się na wysokie koszty zatrudnienia, a
okazuje się, że Polska pod tym względem jest na razie na 10 miejscu wśród
krajów w Unii.
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=97&ShowArticleId=35204
Biorąc pod uwagę ze w innych krajach mimo to pasje są wyższe to oznacza, że
wzrost płac w Polsce hamują jedynie pracodawcy. Nawiązując do argumentu, że
efektywność pracy jest trzy razy mniejsza niż na zachodzie należy jednak
przytoczyć stare pracownicze powiedzenie „Jaka płaca taka praca” nic więc
dziwnego, że ten sam pracownik wyjeżdżając na zachód pracuje cztery razy
efektywniej. W nawiązaniu do hasła związkowców, że niskie płace hamują rozwój
za podwyższeniem płac oprócz wzrostu konsumpcji przemawiają również powrót
części pracowników z emigracji, wzrost motywacji pracownika a co za tym idzie
wzrost efektywności pracy w Polsce, raczej na pewno bezpieczeństwo finansowe
i zamożność społeczeństwa przełoży się na przyrost nowych obywateli (przez
emigracje i niski przyrost naturalny drastycznie spada liczba konsumentów).
Nasuwa się więc pytanie. Dlaczego pracodawcy zamiast płacić godziwe pensje
kupują sobie nowe samochody, ziemie, budują kolejne domy, jeżdżą na wycieczki
itp.
Odpowiedz jest banalnie prosta: ponieważ nie muszą!!!