Dodaj do ulubionych

Początek sezonu na lody

IP: 213.76.143.* 12.05.03, 12:58
Gdzie w Olsztynie można zjeść dobre lody? Bo zdania są podzielone. Jedni
mówią, że na Kołłątaja, po prawej stronie, drudzy, że po lewej. Kiedyś to się
jadało w Hortex'ie i w Coctail'u, a te włoskie pamiętacie? Teraz w dobie
supermarketów kupuje się lody w kartonie lub plastiku. A coś bardziej
ekskluzywnego mmm?
Obserwuj wątek
    • Gość: spacz Re: Początek sezonu na lody IP: *.wne.uw.edu.pl 12.05.03, 14:16
      Gość portalu: lustro napisał(a):

      > Gdzie w Olsztynie można zjeść dobre lody? Bo zdania są podzielone. Jedni
      > mówią, że na Kołłątaja, po prawej stronie, drudzy, że po lewej. Kiedyś to się
      > jadało w Hortex'ie i w Coctail'u, a te włoskie pamiętacie? Teraz w dobie
      > supermarketów kupuje się lody w kartonie lub plastiku. A coś bardziej
      > ekskluzywnego mmm?

      Kiedys bylem stalym klientem lodow wloskich (jeszcze za komuny to wloski sie
      kojarzyl jak jakis zachod :-) ) na osiedlu mazurskim. Pycha byly. Potem dlugo
      nie moglem odnalezc wloskich (te w McDonaldzie to nie to!). Bardzo sie
      ucieszylem niedawno, gdy trafilem na wloskie w centrum. Polecam:
      1. wloskie na 11 listopada na przeciwko ratusza pomiedzy mysliwskim a tomkiem,
      2. mala uliczka od ulicy prostej odchodzi, tam chyba kiedys kasztelanka byla
      czy cos takiego.
      Wloskie OK!
      • Gość: lustro Re: Początek sezonu na lody IP: 213.76.143.* 12.05.03, 14:26
        Ja też lubiłam włoskie na osiedlu mazurskim, poufale nazywało się to "U
        Łazarza", a teraz tam sprzedają ryby czyżbyśmy jedli te same lody :) Albo na
        Dąbrowszczaków w dawnym sklepie Tip-Top :) że nie wpomnę jak ludzie opwiadają
        bajki, że na lody kiedyś to się jeździło do Barczewa, chyba też mnie rodzice
        zabrali, ale nie pamiętam, jakaś nieletnia byłam chyba czy co :)))
        • Gość: spacz Re: Początek sezonu na lody IP: *.wne.uw.edu.pl 12.05.03, 14:38
          Gość portalu: lustro napisał(a):

          > Ja też lubiłam włoskie na osiedlu mazurskim, poufale nazywało się to "U
          > Łazarza", a teraz tam sprzedają ryby czyżbyśmy jedli te same lody :) Albo na
          > Dąbrowszczaków w dawnym sklepie Tip-Top :) że nie wpomnę jak ludzie opwiadają
          > bajki, że na lody kiedyś to się jeździło do Barczewa, chyba też mnie rodzice
          > zabrali, ale nie pamiętam, jakaś nieletnia byłam chyba czy co :)))

          Lody wloskie na mazurskim to te same, bo pozniej tam rybny faktycznie byl. Nie
          pamietalem ze "U Łazarza", ale Pan Lodziarz byl bardzo mily. W Tip-Topie nie
          bylem, albo nie pamietam, bo babcia mnie prowadzala, a ja tylko jadlem :-)
          A z tym Barczewem to chyba jeszcze dawniej, ale slyszalem ze byly bardzo dobre,
          a facet ktory to prowadzil chyba do niemiec wyjechal i zamknal biznes.
          Przesadzone jest chyba, ze ludzie tam jezdzili na lody specjalnie, bo w
          olsztynie byly dobre! Ale jak juz ktos zawital do barczewa to wtedy przy okazji
          na lody pewnie poszedl. Byly tuz przy Pisie przy skrzyzowaniu Warminskiej i
          takiej uliczki co do "centrum" prowadzila. Budka jeszcze stoi. A moze to juz
          nie ta...
          • Gość: lustro Re: Początek sezonu na lody IP: 213.76.143.* 12.05.03, 15:04
            To te same lody :))))) Później były gałki albo kulki jak ktoś woli już nie to
            samo :( Fajna babcia :)))
            • Gość: lustro Re: Początek sezonu na lody IP: 213.76.143.* 13.05.03, 12:15
              Temat mało poczytny,jak widać. Ciekawe co by było jakbym spytała o trunki? Ale
              nie zapytam.
              • spacz Re: Początek sezonu na lody 13.05.03, 15:08
                Pewnie ludki sa fanami Galkowych, a za bardzo nacisnelismy na te Wloskie :-)
                • Gość: ulka Re: Początek sezonu na lody IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 17:53
                  Ludzie!!! Najlepsze lody włoskie na świecie są na przeciwko Manhattanu na
                  Kościuszki. Waniliowe-pycha!!! Nigdy nie jadłam lepszych. Żadne się do nich nie
                  umywają! Radzę spróbować, naprawdę polecam! Poprostu cudo!!! Pozdrówka!!!
          • Gość: Leica Re: Początek sezonu na lody IP: *.dip.t-dialin.net 13.05.03, 18:30
            Z lodami "Barczewskimi " to absolutna prawda i chociarz wierzyc sie nie chce
            14-stka sie podrozowalo do tego miasteczka by ,o zgrozo, w kolejce
            liczacej czesto po 50 pare osob cierpliwie stac po pare galek wspanialego
            wyrobu.Smakowaly bosko pomimo kolejek ( albo byc moze i dlatego)
            Niestety jak juz na tym forum wspominano, wlasciciel starajacy sie o wyjazd
            do RFN uzyskal zezwolenie i zwinal interes.Tak to wymarly ; slynne lody
            Barczewskie.A co do Olsztyna b. dorymi lodami swego czasu slynela lodziarnia
            w podworku miedzy ulicami Dabroszczakow i Partyzantow w przedluzeniu Kajki.
            Szpetny byl to lokal - kolejki takze dosyc duze - Ale smak waniliowy i
            smietankowy mam jeszcze w jazni --
            • Gość: jd Re: Początek sezonu na lody IP: *.acn.waw.pl 14.05.03, 08:49
              Lody szególnego rodzaju, nakładane do specjalnych wafelków specjalnej foremce,
              i o szczególnym, świetnym smaku sprzedwano dawno temy w cyrku. Cyrk, gdy
              przyjeżdzał, rozstawiany był koło Dworca Zachodniego, tam gdzie teraz jest
              targowisko, a potem po drugiej stronie tunelu.
      • Gość: lustro Re: Początek sezonu na lody IP: 213.76.143.* 19.05.03, 16:50
        Gość portalu: spacz napisał(a):



        "..... 1. wloskie na 11 listopada na przeciwko ratusza pomiedzy mysliwskim a
        tomkiem..."
        Moim zdaniem tam są dobre lody, ale to jest moje zdanie. Ja się zażerałam :)))
        • Gość: smakosz lodów Re: Początek sezonu na lody IP: *.lw.net.pl / 192.168.1.* 20.05.03, 18:24
          A kto jeszcze pamięta czasy, gdy po Olsztynie jezdzili "lodziarze "z białymi
          wózkami pełnymi lodów na cieńkich patyczkach ???????????????
          • Gość: lustro Re: Początek sezonu na lody IP: 213.76.143.* 21.05.03, 09:07
            Nie pamiętam, ale wodę z sokiem z saturatora tak :)))))
            • spacz Re: Początek sezonu na lody 23.05.03, 13:57
              Gość portalu: lustro napisał(a):

              > Nie pamiętam, ale wodę z sokiem z saturatora tak :)))))

              W grubych szklanach?
              Do dna!
              Jak juz w pOlsce nie bylo to u ruskich jeszcze staly pamietam. Gruba brudna
              szklanka, ciezko ja stluc taka gruba.
              • Gość: lustro Re: Początek sezonu na lody IP: 213.76.143.* 23.05.03, 15:01
                Dokładnie :)))) I mamę zawsze naciągnęłam na wodę z sokiem :)))
                • Gość: OLD Re: Początek sezonu na lody IP: *.tvk.tpsa.pl 29.05.03, 15:27
                  Pierwsze lody w Olsztynie tzw. włoskie były na Pieniężnego koło Polonii. Było
                  fajnie, płaciło się jednej pani, dostawalo sie żeton ( kolor zależał od smaku
                  loda )a druga nakładała lody do wafelka. Lody sprzedawane przez lodziarzy były
                  smaczne, na naturalnych składnikach, żółciutkie a nie tak jak dziś z proszku,
                  były też polewane czekoladą. A do Barczewa na lody to jeździło sie starą drogą
                  i nie autobusem ale rowerami, pamiętam te wyprawy, bidon z wodą i oczywiście
                  termos na lody. Ale nie wiem czy pamiętacie taką budkę przy ul. Kromera , tam
                  to dopiero były smaczne lody - mniam mniam.
                  Pozdrawiam Lodożerców.
                  • Gość: lustro Re: Początek sezonu na lody IP: 213.76.143.* 30.05.03, 08:01
                    Chyba trzeba iść na lody. Mniam. :)
                    • Gość: OLD Re: Początek sezonu na lody IP: *.tvk.tpsa.pl 30.05.03, 08:12
                      A gdzie się wybierasz?
      • Gość: gość Re: Początek sezonu na lody IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 14:53
        Gość portalu: spacz napisał(a):

        > Gość portalu: lustro napisał(a):
        >
        > > Gdzie w Olsztynie można zjeść dobre lody? Bo zdania są podzielone. Jedni
        > > mówią, że na Kołłątaja, po prawej stronie, drudzy, że po lewej. Kiedyś to
        > się
        > > jadało w Hortex'ie i w Coctail'u, a te włoskie pamiętacie? Teraz w dobie
        > > supermarketów kupuje się lody w kartonie lub plastiku. A coś bardziej
        > > ekskluzywnego mmm?
        >
        > Kiedys bylem stalym klientem lodow wloskich (jeszcze za komuny to wloski sie
        > kojarzyl jak jakis zachod :-) ) na osiedlu mazurskim. Pycha byly. Potem dlugo
        > nie moglem odnalezc wloskich (te w McDonaldzie to nie to!). Bardzo sie
        > ucieszylem niedawno, gdy trafilem na wloskie w centrum. Polecam:
        > 1. wloskie na 11 listopada na przeciwko ratusza pomiedzy mysliwskim a tomkiem,
        > 2. mala uliczka od ulicy prostej odchodzi, tam chyba kiedys kasztelanka byla
        > czy cos takiego.
        > Wloskie OK!

        co do tej "lodziarni" miedzy Tomkiem a Mysliwskim, to nie byl bym taki
        zachwycony.
        lody tam sa zrobione prawie z samej wody i od razy po nalozeniu na wafelek (z
        maszyny) sie rozpuszczaja i ciekna po rekach, z prawdziwymi lodami tak sie nie
        dzieje. jak sporowałem zjesc to za chwile cały byłem upaćkany..:P..ale zreszta
        co z tego, skoro i tak nic si enie zmieni na lepsze...:(
    • Gość: OLD Re: Początek sezonu na lody IP: *.tvk.tpsa.pl 30.05.03, 08:24
      Dobre sa koło dawnej Kasztelanki.
      • Gość: lustro Re: Początek sezonu na lody IP: 213.76.143.* 30.05.03, 10:34
        Tu między coctailem a Tomkiem. Idę po pracy Idziesz też? W razie czego poznasz
        mnie po tym, że zobaczysz we mnie swoje odbicie :))))))
        • spacz Re: Początek sezonu na lody 02.06.03, 14:12
          Jak ja bylem, to nie ciekly po rekach. Ale zaraz ide sprawdzic. Od ratusza do
          lyny... sladami olsztynskich lodziarni. Ostatnio takie przejscie kosztowalo
          mnie prawie 15 zlotych :-)
          Ale lody w taka pogode to trzeba jesc!
          • Gość: lustro Re: Początek sezonu na lody IP: 213.76.143.* 02.06.03, 14:34
            Mały lodzik nie cieknie, ale duży w polewie tak, trudno tak szybko zjeść, ale
            duży był smaczniejszy. :))))
            • Gość: lustro Re: Początek sezonu na lody IP: 213.76.143.* 23.06.03, 12:20
              Byłam na ul. Mieszka I, gdzie kiedyś była Kasztelanka, gdzie są lody włoskie ,
              o których mówił spacz nazywa się "toto" u Jacka i włoskie mi smakowały.
              Koleżanka twierdzi, że lepsze są w Mc Donald'sie , tam mnie jeszcze nie
              zaniosło. :)))
              • Gość: myszor Re: Początek sezonu na lody IP: 157.25.130.* 23.06.03, 15:05
                Jesli chodzi o lody - to ja polecam Lzy Izoldy w herbaciarni Wesoly Czajnik
                przy Zolnierskiej 11 - pyyyyyyycha:)
                Dobre tez sa podawane z octem winnym i w ogole rozne kombinacje. W pucharkach,
                jak za dawnych lat:)
    • Gość: filemon LODY IP: *.free.aero2.net.pl 02.06.14, 16:13
      A propo lodów w Barczewie też je pamiętam były super ma rogu ul. Grunwaldzkiej i Mickiewicza były sprzedawane lodziarz nazywał się Schultz . potem wybudował nowa lodziarnie naprzeciwko . wyjechał do Niemiec teraz są tam części samochodowe.
      • mobydickzolsztyna Re: LODY 02.06.14, 18:26
        Gość portalu: filemon napisał(a):
        > w Barczewie też je pamiętam były super ma rogu ul. Grunwaldzkiej i Mickiewicza

        Przed laty były to jedyne lody, które moja Żoneczka jadła, więc z Olsztyna tam w lecie Ją woziłem jeszcze SHL-ką, a potem Syrenką
    • Gość: filemon LODY IP: *.free.aero2.net.pl 02.06.14, 16:14
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka