IP: *.ols.vectranet.pl 16.07.07, 12:44
Przypadkiem trafiłam do sklepu spożywczo-mięsnego "MAJA" na Pieczewie w
Olsztynie.W ladzie chłodniczej z wędlinami fruwały 2 muchy.Kiedy powiedziałam
o tym ekspedientce,bo myslałam,że nie zauwazyła,to odrzekła mi:"takie rzeczy
się zdarzają"i dalej coś tam robiła a muchy zostawiła w ladzie.Zapytała tylko
jeszcze czy zważyć mi jakiejś wędlinki.Oczywiście,odechciało mi się
kiełbaski.Mam nadzieję,że do tego sklepu nigdy nie pójdę.Czy ktoś zabserwował
podobne wydarzenia?Teraz,latem to chyba temat na czasie?Zastanawiam się nad
tym,jaka higiena jest w naszym kraju,w naszym wojewódzkim mieście?FUJ!!!!!!!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka