Dodaj do ulubionych

Studenci UWM w Angli nie popracuja

24.06.03, 13:39
Ciekawy artykul z GO.
www.wm.pl/index.php?ct=home&id=494567
A swoja droga od dawna wiadomo bylo ze p. KLasa bierze m.in. lapowki za
wysylanie na praktyki studenckie do Anglii.
Teraz juz troche przesadzil.
Ciekawe czy prokuratura dobierze mu sie do de.

Redakcja moglaby ciekawy artykul napisac o tym jakie mechanizmy decydowaly o
tym kto dostanie sie na praktyki. W Kortowie kraza super ciekawe historie...
Obserwuj wątek
    • ol4 Re: Studenci UWM w Angli nie popracuja 26.06.03, 12:25
      no i co nikt sie nie wypowie?

      a moze redakcja zrobi sledzwto...
      • Gość: XxX Jak można być tak naiwnym IP: *.tvk.tpsa.pl 28.06.03, 14:38
        Na Boga przecież co chwilę możemy przeczytać o lipnych wyjazdach do Anglii.
        Czy nie mogli oni po prostu sami sobie wykupić szkoły??? Sami sobie
        pojechać??? Czy to tak wiele wysiłku wymaga sprawdzenie tego że trzeba mieć
        naprawdę dużo szczęścia żeby angole łyknęli bajkę o nauce w szkole i
        jednoczesnej pracy na farmie - przecież na farmie pracuje się cały dzień a
        polacy póki co nie mogą uczyć się wieczorowo, przynajmniej oficjalnie. W
        każdym razie mści się niesamodzielność i naiwność. Jak chciałem popracować w
        Anglii wykupiłem szkołę, pogadałem z celnikiem w Dover który tylko życzył mi
        miłego pobytu i już. To nie jest wielki problem by przekroczyć granicę,
        znaleźć mieszkanie i pracę. A jeżeli ktoś nie zna angielskiego? To niech się
        do Anglii nie pcha i tyle. Niech sprzedaje lody we Wladyslawowie cyz cos w tym
        stylu.
        • being28 Re: Jak można być tak naiwnym 30.06.03, 00:06
          Ciekawe jak "pan profesor" zaliczal egzaminy? Ciekawe co "wykladal"? Ekonomii?
          Moze marketing?
          • Gość: f Re: Jak można być tak naiwnym IP: *.acn.pl 30.06.03, 13:31
            to w ogole nie do pomyslenia...
        • ol4 Re: Jak można być tak naiwnym 30.06.03, 16:07

          Glupi jestes i tyle.
          nic nie usprawiedliwia oszustwa.

          Gość portalu: XxX napisał(a):

          > Na Boga przecież co chwilę możemy przeczytać o lipnych wyjazdach do Anglii.
          > Czy nie mogli oni po prostu sami sobie wykupić szkoły??? Sami sobie
          > pojechać??? Czy to tak wiele wysiłku wymaga sprawdzenie tego że trzeba mieć
          > naprawdę dużo szczęścia żeby angole łyknęli bajkę o nauce w szkole i
          > jednoczesnej pracy na farmie - przecież na farmie pracuje się cały dzień a
          > polacy póki co nie mogą uczyć się wieczorowo, przynajmniej oficjalnie. W
          > każdym razie mści się niesamodzielność i naiwność. Jak chciałem popracować w
          > Anglii wykupiłem szkołę, pogadałem z celnikiem w Dover który tylko życzył mi
          > miłego pobytu i już. To nie jest wielki problem by przekroczyć granicę,
          > znaleźć mieszkanie i pracę. A jeżeli ktoś nie zna angielskiego? To niech się
          > do Anglii nie pcha i tyle. Niech sprzedaje lody we Wladyslawowie cyz cos w
          tym
          > stylu.
          • Gość: XxX Oi IP: *.tvk.tpsa.pl 01.07.03, 12:32
            Zamiast walić słowem zastanów się trochę - oszustwo oszustwem a ty myślisz że
            na co oni liczyli?? Zakładali podobnie jak organizator że uda im się wjechać i
            trochę dorobić - dorobić w świetle angielskiego prawa NIELEGALNIE - czy to nie
            jest oszustwo?? Zresztą za głupotę trzeba płacić. Jak ktoś naprawdę zaufał
            jakiemuś organizatorowi i nie sprawdził wcześniej w co się pakuje to jego
            problem.
            • Gość: XxX Re: Oi IP: *.tvk.tpsa.pl 01.07.03, 12:47
              I jeszcze jedno - praca w pubie jako praktyka studencka?? Żałosne i tyle. Jeden
              wielki oszust naciągnął wielu mniejszych bądź durnych po prostu. Żałosne to
              jest i pomyśleć że Ci ludzie będą aspirować do bycia częścią elity
              intelektualnej. Tylko pogratulować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka