Dodaj do ulubionych

Taksówką po Łynie

IP: 88.156.63.* 07.08.07, 21:02
Pan Tandyrak widac ma swoja wizję, która jednak sie rozbije o obecne realia
na rzece łynie po której najwyraźniej jeszcze nie pływał.

Przedewszystkim taksówka nie zmieści sie pod wszystkimi mostami a jest ich
kilka i nie wiem czy ten pan widział choć raz którykolwiek most w lesie
miejskim.

Po drugie uryści nie chcą pływac w szambie i smrodzie, gdyź tuż za jedną z
największych atrakcji szlaku, wiaduktami kolejowymi unosi się przecudny smród
z pobliskiej przepompowni.

Ciekaw jestem czy ten pan choć raz z kontaktował się z instytucjami, które od
lat organizują spływy na Łynie?

Takie jest postępowanie wszytkich radnych: ja sobie, mój pomysł, weźcie się i
zróbcie.

Tylko nie wiadomo dlaczego później to coś nie działa? :(
Obserwuj wątek
    • Gość: chicka Re: Taksówką po Łynie IP: *.olsztyn.mm.pl 08.08.07, 09:27
      Brawo!!! Jestem za. Nareszcie ktoś ruszył głową. Pierwszy krok - dobry pomysł
      już jest. Teraz pozostaje przystąpić do trudnej realizacji, ale żadna przeszkoda
      nie jest straszna o ile jest chęć jej pokonania. Trzymam kciuki.
      • Gość: jaa Re: Taksówką po Łynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 09:58
        Dla turystów może i fajne. Tylko faktycznie - co na szlaku? Smród i
        brzydkie widoki?
        Wątpię żeby taka "atrakcja" dodała splendoru Olsztynowi.
    • stalowy.misiek Taksówką po Łynie 08.08.07, 10:20
      A może zamiast mostów na Łynie, prom! Nowa atrakcja turystyczna! A
      jeżeli chodzi o możliwość pływania po Łynie, proszę zobaczyć ile cm
      nad lustrem wody przechodzą rury ciepłownicze w okolicy ul.Obrońców
      Tobruku!
    • Gość: ** Re: Taksówką po Łynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 12:55
      > Po drugie uryści nie chcą pływac w szambie i smrodzie, gdyź tuż za jedną z
      > największych atrakcji szlaku, wiaduktami kolejowymi unosi się przecudny smród
      > z pobliskiej przepompowni.

      Ciekawa technika pisania. Najpierw człowiek dowiaduje się, że cała rzeka to
      smród i szambo. A potem, jak w Radiu Erewań, okazuje się, że nie cała, tylko
      kawałek za wiaduktami.
      No więc już od paru lat Łyna nie śmierdzi i wcale taka brudna nie jest.
      Wystarczy się przejść i zobaczyć, i powąchać.
      Ale na pewno problemem jest to, że wzdłuż rzeki i to najbardziej w samym
      mieście, bo w lesie miejskim mniej, jest brudno. I to, że w rzece jednak pływają
      różne rzeczy (np. opony). Są na rzece miejsca mniej spływne, zabagnione nawet,
      co będzie utrudniać pływanie, ale są również wielkie rozlewiska.
      Co do mostów, to wszystko zależy zapewne od konstrukcji "taksówki". Kajakarze
      jakoś przepływają, więc chyba można kupić jakiś pojazd, który przepłynie pod
      prawie każdym mostem.
      Ale za ten biznes powinni wziąć się przede wszystkim prywatni inwestorzy, a nie
      miasto. Miasto ewentualnie powinno pogłębić gdzieniegdzie dno i dopilnować
      czystości wzdłuż rzeki.
      • Gość: Leon Re: Taksówką po Łynie IP: 88.156.63.* 08.08.07, 23:22
        łyna wpływając do Olsztyna ma I klasę czystości, wypływając z niego
        misi przejśc przez oczyszczalnie i to nie bez powodu. Las miejscki
        raczej nie zatruwa rzeki, dzieje sie to w kilku miejscach wcześniej.
        Ciekaw jestem tez czy władze miejskie sa świadomi sezonowej róźnicy
        poziomów wody w rzece Łynie. Zmierza sobie odległosc od lustra wody
        do przesła mostu na wczesną wiosne, a latem okaże się, że jest
        kilkadziesiąt centymetrów wiecej wody.
    • Gość: bolo Taksówką po Łynie IP: *.olsztyn.net.pl 08.08.07, 15:00
    • Gość: kajakrz Taksówką po Łynie IP: *.olsztyn.net.pl 08.08.07, 15:10
      kajakiem cięzko przepłynać rurka przy obrońców tobruku tak trochę wciska w
      wodę. fajny by to był widok kilku niemieckich turystów w podeszłym wieku
      leżących na dnie taksówki razem ze sternikiem rurka nie puszcza ojro trza
      wrzucić to przepuści a tłum na mostku bije brawo. no i ten skok z jazu przy
      zamku tlum gapiów fotoreporterów i stały punkt medyczny. śmiesznych czasów
      przyszlo nam doczekać. ci nasi radni nie znają miasta w którym żyją a może oni
      nie stąd ?
    • Gość: detritus Re: Taksówką po Łynie IP: *.ols.vectranet.pl 08.08.07, 22:21
      Eeeee... Pomysl fajny, ale ta taksowka przeskakiwalaby przez przelom pod mostem
      na Nowowiejskiego?
      • Gość: ol Re: Taksówką po Łynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 22:26


        Popieram pomysł mimo ewentualnych trudności.
        • zbyszek07 Re: Taksówką po Łynie 09.08.07, 07:15
          Splywalem ta trasa kajakiem w poniedzialek..
          06-08-2007.
          Na Obroncow Tobruku dalo sie przeplynac pod rura na plasko,
          tylko okulary polamalem
          ;p
          bez sensu ktos to tak zaprojektowal..
          Jest wysoki poziom wody,
          normalnie przeplywam tamtedy bez problemow.
          Pod zamkiem przenioska i tyle...
          Nie zaszkodziloby zrobic jej bardziej profesjonalnie,
          ale kajakarze i tak sobie poradza...
          Nie przesadzajmy.
          Najbardziej smierdzi przy moscie Barbary,
          ale mysle ze to nie rzeka a przepompownia sciekow.
          Dalej duzo smieci w nurcie...
          jakies opony, skrzynki,
          ale da sie plynac w miare spokojnie...
          Zwalone drzewo na trasie w okolicach Kasprowicza przegradza rzeke
          dokladnie.
          Dalo sie przepchnac kajak przy samym brzegu.
          Rzeka urokliwa i przyjemna do splywow...
          osobiscie ciesze sie ze nie jest taka jak zatloczona Krutynia.
          Cisza mimo miasta jest niesamowita...
          Warto poplywac Łyna...
          Pozdrawiam!
          :-)
    • anelly Taksówką po Łynie 09.08.07, 09:31
      Jak jest z Łyną każdy widzi. Sęk w tym by to poprawić i oddać rzekę miastu.
      Kursujące wodne "taxi" przyśpieszyłoby zapewne prace nad innym projektem -
      Parkiem Centralnym, który póki co nawet nie wszedł w fazę realizacji. Firmy
      prywatne pewnie też mogłyby się zaangażować w przedsięwzięcie w ramach
      partnerstwa publiczno-prywatnego.
    • Gość: Joanna Sosnowska Tandyrak popełnił plagiat IP: *.olsztyn.mm.pl 09.08.07, 11:25
      Z projektem uchwały Rady Miasta dot.min wodnych taksówek na Łynie wystąpiłam w
      kwietniu na posiedzeniu Komisji Gospodarki Komunalnej.Rzecz dotyczyła pozyskania
      funduszy z Norweskiego Mechanizmu Finansowego na opracowanie dużej koncepcji dla
      Gminy Olsztyn POWRóT do NATURY.Z projektem zapoznali się radni Komisji i
      prezydent Grzymowicz.Mimo że projekt zyskał aprobatę radnych przewodniczący
      Łukaszewski nie wprowadził go do porządku obrad Komisji.Radny Tandyrak odniósł
      się do tego projektu szczególnie entuzjastycznie,być może z tego powodu że jedna
      z przystani rzecznych miałaby być umiejscowiona w pobliżu jego restauracji.
      Oficjalna odmowa zajęcia się tym projektem uzasadniona była przez urzędników
      miejskich tym iż urzędnicy są na urlopach i nie zdążą przygotować wniosku
      wiosną,ale może zrobią to w pazdzierniku ale ogólnie to niechętnie bo"Norwegowie
      są niewiarygodni".Tyle oficjalnie,o nieoficjalnych powodach mowić nie będę ale
      zna je Tandyrak po jak mnie poinformował odbył w tej sprawie rozmowę z
      prezydentem Małkowskim.Również przewodniczący Dąbkowski uznał projekt za
      interesujący.
      A dzisiaj dowiaduję się z prasy że pan Tandyrak wymyślił taksówki wodne.Pan
      Tandyrak popełnił plagiat i ocenę tego stanu rzeczy pozostawiam
      czytelnikom.Jeżeli pan T nie sprostuje tej informacji to wyciągnę dokumenty i
      pan radny znajdzie się w trudnej do odkrecenia sytuacji.
      Pozdrawiam
      • Gość: sed No Tandyrak odpowiadaj! IP: 195.47.201.* 09.08.07, 12:46
        • zbyszek07 Re: No Tandyrak odpowiadaj! 09.08.07, 13:48
          i znowu...
          z jednej strony potok slow, planow, propozycjii, pretensji,
          mozliwosci i niemozliwosci...
          a z drugiej na szczescie spokojnie
          plynie sobie rzeka Łyna...
          ;p
          :-)
          • Gość: Johnny Koniecznie przystanek wodnej taksówki musi być IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 14:28
            umiejscowiony przy "Karczmie Jana". I wszyscy pasażerowie
            obowiązkowo będą musieli zjeść jedno z dań serwowanych
            przez "Karczmę Jana" :). Pan Tandyrak ma na imię Jan i jest
            współwłaścicielem tej karczmy więc będzie z tego obowiązku
            zwolniony. To jednak nie ma nic do rzeczy, bo w radzie mamy Pana
            Jarka Szostka, który nie pozwoli kolegom z klubu na odrobinę
            fantazji i plagiaty. Proponuję też lotnicze taksówki. Początek
            trasy - siedziba Gazety Wyboczej na Starówce a przystanek końcowy
            Ratusz.
      • Gość: J.Tandyrak Re: Tandyrak popełnił plagiat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 16:09
        Nie piszę na forum, jednak tym razem zrobię wyjątek. Nie popełniłem
        żadnego plagiatu. Tylko osoba chcącą na siłę szukać sensacji mogłaby
        tak powiedzieć! Nigdy nie uważałem tego pomysłu jedynie za swój
        własny. Dlaczego on się pojawił i dlaczego Pani Sosnowska po raz
        kolejny uprawia politykę i tylko politykę? Otóż na komisji
        gospodarki- komunalnej poruszany był temat zagospodarowania brzegów
        rzeki Łyny. Przy okazji tego zagadnienia zaproponowałem zająć się
        także tym tematem. Była to tylko propozycja! Propozycja zajęcia się
        tym tematem! Jeśli zostaną rozpoczęte prace, które mają przywrócić
        piękno wokół Łyny, zagospodarować brzegi Łyny, to dlaczego od razu
        nie zastanowić się nad ewentualnymi przystaniami? Po co wracać do
        tego tematu później? Szkoda publicznych pieniędzy. Jeśli pomysł nie
        znajdzie uznania w radzie miasta, to nie ma sensu wracać do niego.
        Co do rzekomej mojej rozmowy z Prezydentem Małkowskim w tej sprawie
        to zaznaczam, że nie miała ona miejsca i Pani Sosnowskiej coś się
        pomieszało w głowie! Wybaczam. Pani obecny stan może to jakoś
        tłumaczyć. Co do ewentualnego miejsca, gdzie miałyby być w/w
        przystanki wodne to już wielokrotnie wyjaśniałem, że nie jest moim
        celem, aby takowy był pod Restauracją, której jestem
        współwłaścicielem. Może rozpocznijcie Państwo dyskusję w jakiej
        odległości od niej ma być najbliższy przystanek. Nie urządzam
        prywaty w Ratuszu i nie zamierzam tego robić w przyszłości. Nie
        jestem też „starym” politykiem jak Pani Sosnowska, dlatego też
        nie „uprawiam” polityki i nie szkaluję innych. Pani Joanno może
        gdyby Pani uczestniczyła w posiedzeniach komisji lub częściej bywała
        na sali obrad byłaby Pani lepiej zorientowana. Pozdrawiam. Jan
        Tandyrak
        • Gość: Joanna Sosnowska Re: Tandyrak popełnił plagiat IP: *.olsztyn.mm.pl 09.08.07, 17:00
          Szanowny Panie Tandyrak
          Poziom Pańskiej odpowiedzi na zarzut plagiatu pozostaje w całkowitej koherencji
          z poziomem Pańskiej działalności jako radnego i szefa Klubu Radnych PO.Nie mnie
          to oceniać.
          Pomijając Pański atak ad personam dot.rzekomego "mojego stanu" pominę milczeniem
          gdyż nie mam zwyczaju zniżać sie do poziomu magla.
          Co do meritum:
          Cieszy mnie Pańska deklaracja iż nie uznaje Pan wodnych taksówek za swój pomysł
          autorski,jednakowoż z tekstu zamieszczonego dzisiaj w GW to nie wynika.Wynika z
          niego wyraznie iż jest to Pana pomysł.Oczekuję zatem sprostowania w tej
          sprawie,wystarczy że powie Pan wyraznie iż wcześniej pojawiła sie tego rodzaju
          propozycja i czyjego była autorstwa.
          Co do uprawiania polityki i "tylko polityki" przez moją skromną osobę to
          przyznaję że stąpa Pan po grząskim gruncie.Projekt uchwały przygotowany
          przezenmie,który spotkał się z duzym zainteresowaniem radnych a także Pana
          osobiście do którego nie był Pan uprzejmy się odnieśc w w swoim stanowisku
          powyżej - bez wątpienia stanowi przejaw mojej dzialności publicznej.W bierzącej
          kadencji Rady Miasta Olsztyn pojawiły sie jak dotychczas dwa projekty które były
          inicjatywą radnych.Pierwszy to był projekt PiS dot.odwołania Małkowskiego,drugi
          zaś czysto merytoryczny projekt o przystąpieniu Gminy Olsztyn do Norweskiego
          Mechanizmu Finansowego.Propozycji radnych klubu Po któremu Pan szefuje jak do
          tej pory brak,podobnie jak brak jakiejkolwiek własnej inicjatywy radnych Po
          prostu Olsztyn.To byłoby na tyle jeżeli chodzi o uprawianie polityki Panie
          Tandyrak.Dzięki Bogu minie niebawem rok obecnej kadencji a jakiegokolwiek
          sukcesu koalicji której jest Pan członkiem - brak.
          Co do kwestii rzekomych moich nieobecności na posiedzeniach to wystarczy
          sprawdzić listy obecności moje i Pana.Przy czym moja nieobecnośc na jednej sesji
          z powodów zdrowotnych nie powoduje istotnych perturbacji w mojej pracy na rzecz
          Miasta.w Pana przypadku natomiast straty są znaczne i widoczne gołym okiem bo ma
          Pan dużo braków merytorycznych i musi się Pan dużo i intensywnie uczyć.
          • Gość: ** A co to ma za zanczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 19:40
            A co to ma za znaczenie, kto to wymyślił? Jeśli pomysł nie dojdzie do
            realizacji. A jak dojdzie, to za 10 lat (albo kilkadziesiąt) i nikogo nie będzie
            obchodziło, kto to wymyślił (jeśli to ma znaczenie, to proszę sobie wydrukować
            ogłoszenie w którejś gazecie o treści "Jeśli dojdzie do uruchomienia wodnych
            taksówek, to to był mój - imię i nazwisko - pomysł. I za kilkanaście lat niech
            wszyscy o tym pamiętają.").
            Ktoś już kiedyś pisał na forum, że pomysł parku centralnego sięga lat
            siedemdziesiątych ubiegłego wieku, a ulica Obiegowa, to też relikt przeszłości.
            I co? Ani parku, ani ulicy (której sensowność budowy trzebaby ustalić na nowo,
            przecież mamy już inny ruch). Z pływaniem po Łynie będzie tak samo. Już nie
            wspominając o oczyszczeniu i zagospodarowaniu brzegów Łyny, ale tak żeby były
            dostępne dla wszystkich mieszkańców Olsztyna, a nie tylko dla stawiających płoty
            z napisem "Wstęp wzbroniony".
            Guzik mnie obchodzi, z którego klubu i której partii pochodzą radni, jeśli nie
            służą miastu, tylko wolą się zajmować wytykaniem sobie, kto był pierwszy.
          • Gość: monter Re: Tandyrak popełnił plagiat IP: *.olsztyn.mm.pl 22.08.08, 17:31
            Czas wszystko leczy. POłączy klub PO.
      • Gość: j.szostek -radny Re: Tandyrak popełnił plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 00:10
        Już rozumiem /po przeczytaniu tych wpisów/ Janku Twoje dzisiejsze
        zdenerwowanie. Joanna Sosnowska postanowiła utrzeć Ci nosa... Może
        czas wyciągnąć właściwe wnioski ze swojego sposobu działania. Wszak
        nie jesteś bezpośrednim zapleczem Prezydenta Małkowskiego. Czyżbym
        się mylił ?
        Z forumowiczami zgadzam się - tak naprawdę mieszkańcy Olsztyna
        oczekują od nas rozwiązywania ich problemów i .... nie ważne kto
        jest inicjatorem. Moze zbyt wiele czasu poświęcamy działaniom
        mającym na celu osłanianie "tyłów" Małkowskiemu czy Głażewskiemu, za
        mao zaś faktycznemu rozwiązywaniu ludzkich spraw ?
        Minęło 9 m-cy /donoszona ciąża/ od wyborów i sukcesów brak, bo chyba
        co niektórzy nie tak jak powinni poszczegaja swoją rolę w RM. Nie
        można być trochę w ciąży... :)
    • Gość: Do Leona Re: Taksówką po Łynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 21:05
      Leon Ty jesteś mądry facet.To co powiedziałeś ,to jest sama
      esencja.Chciałbym Ci tylko przypomnieć, że nie wszyscy są tacy jak
      myślisz i wśród tych radnych jest paru facetów co takich głupot jak
      ta z tymi taksówkami na Łynie nie wygaduje.Pozdrawiam Leonie.
      • zbyszek07 Re: Taksówką po Łynie 10.08.07, 07:17
        Mysle ze tak naprawde ten pomysl jest dobrze przedwojenny,
        i nie jest istotne kto do niego powraca,
        tylko czy zrobi to skutecznie.
        czy zrealizuje to co zamierza,
        czy znowu tylko slowa zostana,
        i jakies przepychanki bez sensu...

        Pamietam dewastacje plazy miejskiej...
        wielu innych miejsc...
        Wszedzie byly slowa i :
        "wezcie sie i zrobcie"...
        a rzeka plynie dalej,
        a co niszczalo rozsypuje sie dalej ...
        slowa...
        slowa...

        Dobrze ze dzis wyplywam na kolejny splyw kajakowy
        i bede od tego ogromu slow daleko...

        a i tak uwazam ze Krutynie i jej dno na pewnym odcinku
        zdewastowali swoimi dragami
        przewozacy po niej turystow "pchajkarze"
        Mam nadzieje ze Łyny ten los nie czeka...

        Pozdrawiam tych co lubia wode!
        :-)
    • Gość: gośc Taksówką po Łynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 07:43
      Najciekawsze jest to że radny Tadyrak ma knajpę przy łynie widać
      że,każdy radny przede wszystkim dba o swój interes.A przy okazji
      niech miieszkańcy coś mają.
    • Gość: wIESŁAW bRUDZIŃSKI Re: Taksówką po Łynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.07, 12:56
      "JEGO MARZENIE: SZKLANE DOMY PUBLICZNE"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka