Radość nie zna granic

IP: *.ols.vectranet.pl 22.10.07, 10:24
Noszę mocherowy beret i głosowałam na PO. Szkoda tylko, że taka
niska frekwencja na wyborach w Olsztynie.O czym to świadczy?
    • Gość: babajackowa Re: Radość nie zna granic IP: *.ols.vectranet.pl 22.10.07, 15:04
      No,o czym to świadczy? Jestem ciekawa odpowiedzi. Zresztą,droga babciu,podobno
      nie taka niska ta frekwencja,pomimo mojej nieobecności,a wręcz przeciwnie.
      • Gość: babcia Re: Radość nie zna granic IP: *.ols.vectranet.pl 22.10.07, 21:09
        To babcia czeka na odpowiedź. Chyba, że pytanie jest retoryczne.
        Nieobecnością nie ma się co chwalić.
        • Gość: babajackowa Re: Radość nie zna granic IP: *.ols.vectranet.pl 23.10.07, 09:19
          Nie chwalę się. Po prostu ubolewam nad tym,że nie znam kandydatów,którym
          mogłabym zaufać.Przez wiele lat przekonałam się,że do pełnego koryta ciągną
          ..... To jest moja odpowiedź na zadanie pytanie.
          • Gość: hanna Re: Radość nie zna granic IP: *.spray.net.pl 23.10.07, 15:17
            bo reszta olsztyniaków albo w Irlandii albo w Warszawie :)
Pełna wersja