lustroo
13.08.03, 13:56
Co bym nie powiedziała, to jest źle
Co bym nie zrobiła to jest nie tak
Co bym nie napisała to tez niektórym nie pasi
Ktoś mnie wkurzy to inni mi "nie pozwalają" zwrócic temu komuś uwagi, bo "mu
bedzie przykro" A mi to niby nie jest? A po mnie to można jeździć tak?
I nawet jak ktoś jest winny to mi wmawia, że to jednak ja. Jak ktoś chce
jeszcze mi dowalić to proszę bardzo lustroo@gazeta.pl Pozdrawiam