Gość: 5dniowy
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.02.08, 17:25
Od soboty codziennie obserwuję skrzyżowanie ul.Warszawskiej i
Obrońców Tobruku oraz Armii Krajowej.W ciagu dnia wszyscy kierowcy
jeżdżą normalnie i kulturalnie.Sytuacja zmienia się w godzinach
powrotu z pracy.Kierowcy jadący Armii Krajowej dostają małpiego
rozumu.Powszechna jest jazda prosto w Obrońców Tobruku z
lewoskrętnego pasa.Frajerzy stoja posłusznie w kolejce a chamstwo na
skrzyżowaniu wjeżdża na siłę.Policjanta nie widziałem tam niestety
nigdy.Tak było w sobotę,poniedziałek,wczoraj i dzisiaj.
W innch sytuacjach na olsztyńskich ulicach chamstwo i kmiotectwo też
kwitnie.Czy to jest genetyczne?