Gość: Magda
IP: *.ols.vectranet.pl
14.02.08, 22:53
Ile wynosi hektar? Kto jest marszałkiem województwa? Jak wygląda płodozmian? To tylko niektóre pytania z egzaminu dla kierowników powiatowych Ośrodków Doradztwa Rolniczego na Warmii i Mazurach. Jak się okazało - najczęściej odpowiadali źle. A później poskarżyli się wojewodzie, że egzamin przeprowadzono bez uprzedzenia.
Na pomysł sprawdzenia wiedzy swoich kierowników nowy dyrektor Ośrodka Doradztwa Rolniczego wpadł po sprawdzeniu teczek osobowych. Okazało się, że placówkami powiatowymi kierują często osoby nie mające wykształcenia rolniczego, na przykład katecheci, wuefiści czy mechanicy samochodowi.
Testy zawierały 40 pytań miedzy innymi z podstaw rolnictwa, spraw samorządowych oraz geografii. Tylko pięciu z dziewiętnastu kierowników powiatowych ODR-ów zdało test z wynikiem pozytywnym. Pozostali mieli słabe wyniki.
Egzamin został przeprowadzony bez uprzedzenia, więc na przygotowanie się do niego czasu nie było. Kierownicy postanowili więc poskarżyć się wojewodzie. Ten z kolei uznał niezapowiedziany sprawdzian za dobry sposób weryfikacji kompetencji pracowników ODR-ów.
Na razie żaden z kierowników nie zostanie zwolniony. Jednak dyrekcja warmińsko-mazurskiego ODR-u zapowiada, że wkrótce przeprowadzi kolejne testy. Kto ich nie zda - straci pracę.
ww6.tvp.pl/7228,20080214658284.strona
A jak można otrzymać pracę w ODR-ach? W drodze konkursu? ;)))