Dodaj do ulubionych

Seksafera: wstążeczka antyprezydencka

IP: *.ols.vectranet.pl 17.02.08, 19:02
Z tą wstążeczką trochę trudno będzie. Nie sądzę aby pracownicy ratusza i
innych miejskich instytucji przypięli sobie takie wstążeczki. Powód jest dość
oczywisty :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Oś Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.ols.vectranet.pl 17.02.08, 19:05
      Proponuję szeroki protest wstążeczkowy!!! A gdzie można zlożyć
      podpis pod wnioskiem o ogłoszenie referendum? Przeciez jesteśmy
      pośmiewiskiem całej Polski. Musimy cos z tym zrobić!!!!!!!!!!!
      • Gość: Balboa Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 19:34
        Protest wstążeczkowy jest wyrazem pewnego nacisku moralnego, jest
        niekosztowny i nieuciązliwy. Pytanie czy skuteczny, nalezy zadać
        prezydentowi. Logoka nakazuje mu zejście ze sceny politycznej
        natychmiast i byloby to rozwiązanie najlepsze dla niego samego
        (jesli o dobrych rozwiązaniach mozna tutaj w ogóle mówic)
        Podpisy pod listami referendum mozna bedzie składac gdy pojawi się
        grupa obywatelska i formalnie zgłosi zamiar przeprowadzenia
        referendum. Jest to droga zmudna, kosztowna i co podkreslali
        działacze PiS zmuszająca do grzebania w nieczystosciach ( bo
        przeciez powód referendum będzie się przewijal w akcji
        referendalnej). Upłynie sporo czasu (zebranie 10% podpisów czyli
        około 11 000, ogloszenie referendum i niezbędne terminy, powołanie
        komisji referendalnych itp). 99% referendów w Polsce zawodzi z uwagi
        na frekwencję, co wykorzystują osoby nieodwołane jako brak poparcia
        dla "wichrzycieli" i opowiedzenie się społeczenstwa po ich stronie.
        Najskuteczniejsza byłaby reakcja Premiera i rozwiązanie z
        komisarzem. Jest to opcja możliwa ale czy będzie przeprowadzona,
        watpię. Przeszkoda są prokuratury (wszystkie dotychczas badające
        sprawę które wyraźnie bronią olsztyńskiego układu w którym prezydent
        jest znaczącym trybem, tak sądzę).
        • paapaj Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka 17.02.08, 19:45
          Do Balboa;dlaczego z góry zakladasz że prokuratorzy bronią układu a
          tym samym stoją po tej samej stronie układu??Czy masz taką wiedzę na
          podstawie tego co przeczytasz w prasie czy z lektury akt sprawy?Bo
          jeśli tylko na podstawie prasy to pomyśl że o tobie można powiedzieć
          to samo,a ciekawe jak będziesz się czuł udowadniając że nie jesteś
          przysłowiowym wielbłądem.Małkowski to nie jest bohater mojej
          bajki,ale proszę niech każdy najpierw spojrzy w lustro a potem rzuca
          tym błotem,bardzo ciekawa mentalność u nas panuje
          • taras70 Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka 17.02.08, 23:11
            Prokuratura Krajowa musi objac nadzor na sledztwem : nie tylko po
            to, zeby prokuratorzy z Bialegostoku poczuli, ze sprawa jest wazna
            spolecznie, ale przede wszystkim dlatego, zeby olsztynscy
            prokuratorzy mogli wrocic NAGLE do kilku watkow z przeszlosci ...
            mam nadzieje, ze tak sie stanie :)
          • Gość: adg Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.mosar.pl 27.02.08, 18:56
            paapaj napisał:
            >dlaczego z góry zakladasz że prokuratorzy bronią układu a
            > tym samym stoją po tej samej stronie układu??Czy masz taką wiedzę na
            > podstawie tego co przeczytasz w prasie czy z lektury akt sprawy?
            mam dowody w postaci akt spraw (nie tylko ich lektury)
            mam tez dowody na to dlaczego olsztyńska inspekcja pracy nie zajęła sie z urzedu
            sprawą mobbingu (molestowania i zastraszania) urzedniczek.
            • mobydickzolsztyna Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka 27.02.08, 23:06
              Gość portalu: adg napisał(a):
              "... mam tez dowody na to dlaczego olsztyńska inspekcja pracy nie zajęła sie z
              urzedu sprawą mobbingu (molestowania i zastraszania) urzedniczek."

              DOWODY

              I CO dalej?
              Czyżby NICO?

              Faktycznie czas Matriarchatu chyba nadciąga.

              One WYSTĘPUJĄ!
              Oni SIEDZĄ w skryjątku.

              A może jednak NIE?

              PS w przypadku czyjejś deklaracji o posiadaniu dowodów, prokuratura chyba MOŻE
              nakazać Policji zidentyfikowanie Cię i wezwanie do przedstawienia tych dowodów.
              To już raczej nie są Muraszkowe żarciki?
      • Gość: rzepa Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.ols.vectranet.pl 18.02.08, 09:16
        www.rp.pl/galeria/2,94345.html
    • Gość: niestety jesteśmy pośmiewiskiem świata! IP: *.ols.vectranet.pl 17.02.08, 19:15
      Dzwonią do mnie znajomi z Niemiec, USA i pytają, a co się tam u was
      dzieje?Nawet w USA podają w wiadomościach newsy o Olsztynie!Jesteśmy
      słamni...inaczej:(
      • Gość: winIO Re: jesteśmy pośmiewiskiem świata! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 02:46
        Jeśli dzwonią z USA, to powiedz im, że nic straszniejszego niż u
        nich parę lat temu, tyle że w skali mikro. I też będziesz mógł się
        pośmiać z nich.
    • Gość: wyborca Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.ols.vectranet.pl 17.02.08, 19:30
      Mysle, ze nie bedzie tak źle jak prognozuje Pan Piskunowicz. Bylo
      dość czasu aby poznac tzw. pierwszego obywatela Olsztyna. Zastanawia
      jedynie postawa Platformy. PIS jest przynajmniej wyrazisty. Mimo
      wygranej w wyborach Platforma jakby bala sie rzadzić. Mamy w RP
      system partyjny. Dzisiaj nie wiem kogo mam popierac. A
      może "bezpartyjnego" Po Prostu Olsztyn? wYDAJE SIE, ZE oLSZTYn MA
      DOŚć tej patowej sytuacji. Pora działać. Bez wzgledu na wyniki
      wszelkich dochodzen ten Pan nie bedzie juz zdolny kierowac Miastem
    • Gość: CYKL Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.ols.vectranet.pl 17.02.08, 19:37
      Poroniony pomysł - tu tylko chodzi o władzę którą chce przejąć PiS w
      Olsztynie.
      Uważam, że teraz ważny jest budżet a nie pisowska walka o stoł dla
      pana Sz...
      • Gość: Ania Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 22:57
        Termin uchwalenia budżetu nie ma żadnego wpływu na rozwój
        gospodarczy miasta. Nie ma znaczenia nawet czy uchwali go rada
        miasta czy ustali regionalna izba obrachunkowa. Na prawdziwa poprawe
        budżetu nie ma po prostu czasu (kilku miesiecy) Trzeba jechac na
        projekcie a siły skierowąc na budżet 2009 roku. Nie posądzam PiSu o
        działalnośc na szkode miasta i koncentrowanie się na zwycięstwie
        wyborczym. Przypomnę że nowego prezydenta wybierzemy w wyborach
        POWSZECHNYCH. Na fali jest PO i jesli wystawi rozsądną kandydature
        wygra
        • Gość: Gość Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: 195.47.201.* 18.02.08, 11:53
          I oby to także nie był też Dąbkowski, jeszcze się nie oczyścił za
          nasz słynny Aquapark
    • Gość: wyborca Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.ols.vectranet.pl 17.02.08, 19:45
      Oczywiscie ze nie kazdy chcialby w ten sposob wyrazac swoje
      przekonania. Trzeba jednak stwierdzic, ze PIS probuje w tej dziwnej
      sytuacji cos robic. Pierwszenstwo ma jednak Platforma jako zwyciezca
      w ostatnich wyborach. Postawa jest jednak niezrozumiala. Nie mozna
      byc "troche w ciaży". Bez wzgledu na wynik jakichkolwiek dochodzen,
      ten Pan do rzadzenia juz nie nadaje sie. Spoleczenstwo Olsztyna ma
      prawo do sprawnego zarządzania miastem. Osoba sprawujaca najwyzszy
      urzad w miescie nie moze zajmowac sie glownie swoimi sprawami. Pora
      cos z tym zrobic. Wydaje sie,ze ten Pan swoje "pięć" minut już
      wykorzystał!
    • Gość: Ola Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 21:32
      Popieram taki "ruch". Wstążeczka na antenie samochodu to miły ukłon w stronę
      Prezydenta, ale nie tylko. Jako mieszkanka tego miasta mam moralne prawo, aby
      przeciwstawić się "dnu moralnemu" i niemocy zarządczej w tym mieście. Kiedy
      mieszkałam jeszcze w NY, natychmiast po zamach na WTC wszyscy Nowojorczycy
      zawiesili flagi narodowe na budynkach i miniatury flag na antenach
      samochodowych. W taki sposób solidaryzowali się z ofiarami. Pomysł ze
      wstążeczkami moze się przyjąć. Ja raczej proponowałabym czarne wstążeczki.
      Obecny stan to stan marazmu i przygnębienia, głębokiego smutku, wstydu i ogólnej
      niemocy.
      • Gość: niewyborca Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.tbcn.telia.com 17.02.08, 22:44
        wstążeczka to dobry pomysł,mieszkańcy przez tyle lat nie wiedzieli,nie znali
        prawdy.Teraz prawda ujrzała światło,mieszkańcy dowiedzieli się trochę prawdy
        więc mogą zająć stanowisko.,
      • Gość: Balboa Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 22:49
        Tak droga Olu, w okresie pierwszego ataku na Irak (1991) wszyscy
        woziliśmy flagi na antenach samochodów, a domy zołnierzy walczących
        w Pustynnej Burzy byly dekorowane przez sąsiadów lub mieszkańców
        całej ulicy.
        W Polsce prawo w zakresie zabużeń takich jak w Olsztynie jest w
        istocie bezradne.
        Czarna wstążeczke woziłem na antenie gdy umarł Jan Pawel II. Nie
        mozna tego powtórzyć. Biało niebieska jest flaga Olsztyna.
        Pytanie jest inne: dlaczego w kraju zamieszkałym przez wykształcone
        społeczeństwo (bardziej od społeczeństwa amerykańskiego, a propos)
        nie możemy sobie poradzic z tak parchatą sytuacja. W istocie jak
        powiedzial którys z Forumian, juz nie ma znaczenia czy zgwałcił czy
        nie. Na tym stanowisku posadzenia już dyskwalifikują. Nie posądzaja
        przeciez go pospolite menele. Czas wyjasnien przyjdzie. Swoja drogą
        mieszkańcy Olsztyna powinni domagac się od prezydenta albo
        ustapienia natychmiastowego albo wytoczenia pozwów cywilnych
        przeciwko "pomawiającym" Jego tłumaczenie ze jest kryształem nikogo
        nie obchodzi.
        Co do prokuratur proponuję poczekac na sesje zdjęciowa i wtedy kilka
        watpliwosci prysnie. Domino ruszyło i nic nie powstrzyma jego biegu.
        Pozdrawiam
        • Gość: Ola Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 23:13
          Właśnie...smutne to, niestety.
        • Gość: winIO Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 02:54
          > Pytanie jest inne: dlaczego w kraju zamieszkałym przez
          wykształcone
          > społeczeństwo (bardziej od społeczeństwa amerykańskiego, a propos)
          > nie możemy sobie poradzic z tak parchatą sytuacja. W istocie jak
          > powiedzial którys z Forumian, juz nie ma znaczenia czy zgwałcił
          czy
          > nie. Na tym stanowisku posadzenia już dyskwalifikują. Nie
          posądzaja
          > przeciez go pospolite menele.

          Nie chcę przesądzać o winie, czy jej braku. Nie znam sprawy tak jak
          nikt z tutaj się wypowiadających. Chciałem jedynie zwrócić Ci uwagę,
          że skład redakcyjny "rzepy" bywa "menelski". Nie mówię, że tak jest
          w przypadku tej sprawy, ale jeśli ktoś chce żeby sprawe poważnie
          traktowano i nie przypinano jej politycznych intencji, to niech nie
          wspomina, że pierwsza publikacja ukazała się w "Rzeczpospolitej".
        • oberpolicmajster Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka 18.02.08, 04:11
          Od kiedy to posądzenia dyskwalifikują? Dyskwalifikują dowody, najlepiej ocenione
          przez niezawisły sąd. Tylko bardzo proste umysły mogą sądzic, że skoro jakaś
          gazeta coś napisała, to polityk powinien ustąpic. Ja widzę tylko dwie legalne
          drogi do pozbycia się Małkowskiego: wyrok sądu lub referendum. PiS najwyraźniej
          się boi, że przegra referendum, zamiast je organizowac wymyśliło bzdurne wstążeczki.
          • Gość: czytelnik Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 07:38
            Z tego co sie dzieje ja nic nie rozumie !Ktoś został "zgwałcony"
            pytam kiedy ? Czy nie jestesmy ciagle "gwałceni w pracy"? Jesli ta
            Pani lub Panie zostały zgwałcone to dlaczego tak długo to ukrywały ?
            Bo przecierz w minionym czasie był lepszy klimat na te sprawy, czy
            nie prawda? A moze jestesmy jakoś obdarowywani przez osoby które
            zostały odsuniete od "koryta władzy" ? Jesli te osoby cos wiedziały
            wczesniej to powinny być też ukarane.
    • Gość: antypis Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.gdynia.mm.pl 18.02.08, 08:14
      PiS mówi o moralności?! Mieliśmy okazję na szczeblu krajowym zobaczyć co to jest
      pisowska moralność. Dziś możemy się też przekonać jak wygląda na szczeblu
      lokalnym PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ. W jaki sposób PiS traktuje podstawowe prawa
      oskarżonego i zasadę domniemania niewinności wszyscy obecnie obserwujemy...
      Przypominam: PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ.
    • Gość: postronny obserwa. Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 09:27
      Wstążeczek w Urzędzie nie założą bo to tak jakby weszli do Bossa i
      powiedzieli ,, nie chcę dalej pracować !!!(z panem)" a ludzie jak
      widać są ,,zastraszeni". Szkoda bo mamy DEMOKRACJĘ i wolność, a nikt
      nie jest ,,wyjęty z pod prawa". proponował bym poczekać na wyrok
      sądu, ale skoro nie ma pewności co do uczciwości postępowania to
      koło robi się błędne. Niemniej jestem za ,,nieposzlakowaną opinią "
      jaka jest wymagana nawet na stanowisku sprzątaczki w Urzędach.
      • loen.1 Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka 18.02.08, 09:37
        ale zawsze można ponosić wstążeczkę w domciu, po cichutku.
        • Gość: pik Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.08, 10:04
          "PiSiory" dajcie szansę wyjaśnić sprawę prokuraturze. Po latach oskarżenia?
          Gdzie prawna zasada domniemania niewinności?Wszak na waszych sztandarach "Prawo
          i Sprawiedliwość"?
          • Gość: bierny Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 10:30
            Małkowski sam nigdy nie odklei się od stołka, bo dobrze wie, że to
            jedyna metoda na względny spokój. Gdyby odszedł, straciłby swój
            ostatni bastion, nikt juz nie musiałby bac się swiadczyc przeciw
            niemu. Jedyna szansa w uczcciwej prokuraturze. A co z ustawa, która
            zabraniałaby dawnym aparatczykom cenzury sprawowania tak wysokich
            funkcji?
          • Gość: @ Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 10:32
            Czy to prawo, czy sprawiedliwość? Z prawem mają nie wiele wspólnego a
            sprawiedliwość zawsze musi być po ich stronie. Szkoda kasy na referendum a czas
            pokaże kto jest winny. Nie wiemy co i jak zrobił nasz prezydent, więc po co to
            oceniać. Nie widzę powodu rezygnacji ze stanowisko ponieważ przypuszczenia nie
            są winą. Już wielokrotnie podejrzewając różne przynależność (np. do SB) wiele
            ludzi rezygnowało ze stanowisk a gdy okazywali się niewinni to oskarżyciele
            mówili SORRY.
            A te wstążeczki? Śmiać się, czy płakać?
          • Gość: aloha Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.gdynia.mm.pl 18.02.08, 10:41
            Już tak dawno nie słyszałem o tak porąbanym pomyśle. Olsztyn to nie
            Ukraina czy też Gruzja, gdzie powinno przeprowadzać się "rewolucję"
            wstążeczkową" - idiotyzm.
            W ramach prawnych ("medycznych") istnieje wiele możliwości pozbycia
            się wrzodu na tyłku.
            Ramy medyczne - istnieje podejrzenie choroby umysłowej - to wysłać
            na badania profilaktyczne do psychiatryka - dewiacje są chorobą.
            Ramy prawne - referendum, czy też budżet i po ptokach.
            A z takimi debilnymi pomysłami, jak wstążeczki, to tak, jakby sobie
            Szimt na łbie przywiązał kokardkę, to tak będzie wyglądał, jak ten
            pomysł.
            Nie lubię małkowskiego i uważam, że jego postępowanie jest na wskroś
            nieetyczne i niemorlane, sprawy inne wyjaśni prokuratura.
            Gdyby małkowski miał jaja a nie małego fiutka(jak na zdjęciu) to by
            sam zrezygnował ze stanowiska, ale jak kiedyś napisałem, każde 10
            tys. miesięcznie wypłaty, to dalsza budowa domu dla córci i
            wyciąganie naszej kasy. Dlatego facet nie ma jaj i
            jest: ...............................................................
            .....................................................................
            ............... - każdy może sobie wpisać ;)
            Uważam, że małkowski się skończył, jako człowiek, prezydent i
            męzczyzna - dla mnie jest nikim, takie zeeeeeeroooooo z małym
            fiutkiem.
            Ale żeby z takim pomysłem, jak wstążeczki?
            Panowie Pisowcy - zawiążcie sobie to na pis-iorkach, bo to debilny
            pomysł.
            To nie czasy Solidarności, kiedy w klapkach nosiło się "oporniki" by
            wyrazić dezaprobatę komunistycznej władzy.
            Ja swoją wolę wyrażam przy głosowaniu.
            Będzie referendum, zagłosuję za odwołaniem małkowskiego.
            Będą wybory będę głosował na mądrego kandydata.
            Niestety ani małkowski, ani pan panie Szmit nie zasługujecie na to
            miano. Piszę prosto i jasno - załóż pan panie Szmit tę kokardkę na
            głowę i wypuść się pan na miasto.
            Oj czasami trzeba deko pomyśleć - myślenie nie boli, ale.....

            • Gość: ab Małkowski jest transparentny! IP: *.torun.mm.pl 18.02.08, 12:58
              aloha, ale spójrz na to z innej strony. Pan prezydent Małkowski jest
              przynajmniej transparentny i to aż do bólu. Wszyscy mieszkańcy
              Olsztyna (i nie tylko), nie wyłączając dzieci szkolnych, wiedzą,
              albo mogą wiedzieć, jakiego fiutka ma ich prezydent. Mieszkańcy
              żadnego innego miasta w Polsce nie mają takiego komfortu! Co ja
              mówię - to jest chyba ewenement na skalę światową!
              A mówiąc poważnie - Małkowski jest już definitywnie skończony, jest
              zimny jak zwłoki na lodzie. Są dwie kwestie: 1. Czy kobiety, które
              skrzywdził (bo co do tego nie mam cienia wątpliwości), zostały już
              tak zastraszone, że - przy wydatnej pomocy prokuratorów - ujdzie mu
              to w tym sensie bezkarnie, że nie trafi do więzienia? 2. Jak długo
              będzie trwał proces wyrzucania go z urzędu i jak długo Olsztyn,
              zamiast się rozwijać, będzie tracił?
              Małkowski to jest nieszczęście, trauma dla miasta. Czy ci, którzy na
              niego głosowali, bez wątpienia w dobrej wierze (mówię o masowym
              wyborcy), już to zrozumieli? I to jest właściwie trzecia kwestia.
            • oberpolicmajster Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka 18.02.08, 18:46
              Co do porąbanego pomysłu - ew. refendum - to się zgadzam. Co do
              zdjęc publikowanych przez niektórych drani w necie, to mam, aloha,
              propozycję: wrzuc gdzieś zdjęcie swojego fiutka. Chętni sobie
              porównają rozmiary.
    • Gość: xxxx Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.08, 10:50
      Coś mi się obiło o uszy, że naszym kraju nikogo nie można uważać za
      winnego, doóki wina jego nie zostania udowodniona i stwierdzona
      prawomocnym wyrokiem.

      Wyroki podpbno wydają sądy, a nie publikatory czy radni na sesji,
      albo opozycja.

      Poza tym radni nie zawnioskują o referendum, bo jak się nie uda, to
      trzeba zrobić nowe wybory do rady. A wtedy nie każdy się załapie. Po
      co więc ryzykować?

      PS. Los prezydenta jet mi zupełnie obojętny. Ale zasady powinny
      obowiązywać.
      • Gość: Kazik Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 10:57
        Teraz Prokuartura powinna wykazać się profesjonalizmem i po prostu
        zamknąc Małkowskiego z uwagio na możliwość mataczenia!!!! Proste i
        logiczne, prawda? Tylko czy jego macki nie trzymają sie układów w
        Prokuartuzre w Białymstoku? Wszak Prokurator Przybyłek jest
        oddelegowany do tej Porkuratury i byc może jakies przłożnie na nią
        jeszcze ma?
    • Gość: Mieszkaniec Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 12:21
      Dobrze, że wstążeczki nie trzeba gwoździem przybić do rozumu, a może
      szkoda!
      • Gość: Jasiek Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.08, 12:43
        Nie ma co ukrywać - taka jest prawda, że pomysł z przypinaniem wstążeczek jest
        dziecinny i jako taki nie służy uporządkowaniu spraw w Olsztynie. Czyżby ten
        pomysł wysunięto po to, by olsztyński PIS mógł policzyć swoich zwolenników? Tak
        czy owak, na tym pomyśle zyska tylko PO, ugrupowanie też zadziwiające. Ale gdyby
        np. doszło do powołania komisarza, to przecież wybierać go będą z PO. Czy w ten
        sposób zmienią się olsztyńskie układy? Wątpię. Potrzebna jest głębsza melioracja.
    • mobydickzolsztyna Seksafera: wstążeczka antyprezydencka 18.02.08, 12:58
      Wyraźnie się zbliża Akcja nie wstążeczkowa, ale DOKŁADNIE ODWROTNA.

      Pewnego razu ludzie się wściekli (bez wyroku!) na pewnego Dyrygenta Chóru
      (chłopięcego - niam, nia, niam!) z powodu pedofilii.
      Wściekli się, ale nic poza tym.
      Zaś OBROŃCY tłumnie z transparentami "On niewinny! Precz z kalumniami"

      W tym samym Mieście (zaraza jakaś czy co?):
      Pewnego razu ludzie się wściekli (bez wyroku!) na pewnego Biskupa (TAKŻE z
      powodu - niam, nia, niam!).
      Wściekli się, ale nic poza tym.
      Zaś OBROŃCY tłumnie z transparentami "On niewinny! Precz z kalumniami"

      Pewnego razu ludzie się wściekli (bez wyroku!) na pewnego Wybitnego Psychologa -
      Troskliwego Opiekuna Dzieci :-) (co za cholera: - ZNOWU z powodu - niam, nia,
      niam!).
      Wściekli się, ale nic poza tym.
      Zaś OBROŃCY tłumnie z transparentami "On niewinny! Precz z kalumniami"

      Pewnego razu ludzie się wściekli (bez wyroku!) na pewnego Biskupa, za bycie
      skarżypytą u komuchów.
      Wściekli się, ale nic poza tym.
      Zaś OBROŃCY tłumnie z transparentami "On niewinny! Precz z kalumniami"

      Pewnego razu ludzie się wściekli (bez wyroku!) na pewien BARDZO Wybitny
      Autorytet Moralny - szanowanego Autora, Wykładowcę, Dziennikarza, "Przyjaciela"
      Papieża, ZNOWU za bycie skarżypytą!
      Wściekli się, ale nic poza tym.
      Zaś OBROŃCY tłumnie z transparentami "On niewinny! Precz z kalumniami"

      Pewnego razu ludzie się wściekli (bez wyroku!) na pewnego Buhaja z nadciśnieniem
      spermowym - kurowanym wśród swych Podwładnych.
      Wściekli się, ale nic poza tym (może tylko jakieś niepoważne wstążeczki?).

      Zaś OBROŃCY tłumnie z transparentami "On niewinny! Precz z kalumniami".
      Nie! Na razie jeszcze nie!
      Ale chyba już NIEDŁUGO (jeśli poczytać wiele z postów na forum)?
      • Gość: aloha Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.gdynia.mm.pl 18.02.08, 13:57
        Jaki buhaj? z tami fiutkiem? :)))))))))))))
      • oberpolicmajster Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka 18.02.08, 18:50
        Wrzucasz, mobydick do jednego worka bardzo różne przypadki, ale
        niech tam. Nie wiem tylko, co cię w tym dziwi: ludzie zaślepieni
        głośno krzyczą, oskarżając wszystkich wokół o spisek. Normalni
        ludzie spokojnie - i cicho - czekają, czy zarzuty się potwierdzą.
        • mobydickzolsztyna Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka 18.02.08, 19:26
          oberpolicmajster napisał:
          > Wrzucasz, mobydick do jednego worka bardzo różne przypadki

          Przypadki JEDNORODNE pod względem emocjonalnego, bezzasadnego zaufania.
          Zaufanie jest cenne - ale Z WYJĄTKIEM Osób publicznych.

          Sięgnięcie pamięcią wstecz - wykazuje statystyczną większość SŁUSZNOŚCI
          postawionych "oddolnie" (w tym i przez media) zarzutów.

          Ludzie jakoś "mają nochala". Zarzutów wobec Wielu pojawia się wiele.
          Ale TYLKO NIEKTÓRE są "podchwycone" przez znaczącą część Obywateli.
          Takie "PODCHWYCENIE" coś znaczy, to POWAŻNY element życia społecznego.

          "Większość to nie Całość", ale JEDYNĄ poprawną (i znaną na świecie) reakcją
          VIP-ów jest zawieszenie swej działalności, urlop, oddanie się do dyspozycji
          przełożonego itp.

          NIE DO PRZYJĘCIA jest argumentacja osób z "zawieszonym" zaufaniem publicznym: -
          moje "stanięcie z boku, to by było moje przyznanie się do winy".

          Nie do przyjęcia! - a skoro delikwent się na to decyduje, to niech spija takie
          miody jak CJM obecnie.
          Sam to wybrał!

          Zasady sądowego skazywania są ABSOLUTNIE odmienne od nadawania i odbierania
          społecznego zaufania.
          To są "dwa światy" i tylko właśnie łajdacy je "mixują" dla swych łajdackich celów.

          Sądy NIE ODBIORĄ Społeczeństwu prawa do WŁASNEJ, niezależnej od Sądów oceny
          własnych "Wybrańców".
          Odpowiedzialność KARNA to jest zupełnie co innego.

          My tu nie wrzeszczymy pod Sądami (choć pod prokuraturą - to i owszem!).
          Nie odbieramy wściekłością naszych postów i jakimiś wstążeczkami Sądom suwerenności.
          To nie rewolucja, to jedna z postaci demokracji.
    • Gość: Zwieracz Ex członek rady nadzorczej Sklejki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 15:45
      niech się nie kompromituje.
    • Gość: asia Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.ols.vectranet.pl 18.02.08, 18:56
      Niech se wepną w dupe.
      • Gość: lol Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.ols.vectranet.pl 18.02.08, 23:21
        pieprzę wstążeczki, niech sobie zawiąże, ten co to wymyślił, sobie na .....
        Jeśli jest na czym.
    • Gość: obserwator smieszn Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.olsztyn.mm.pl 19.02.08, 20:52
      dziś byłem w ratuszu spotkałem jednego "faceta " z przypiętą wstążką
      śmiesznie to wygląda,nie dość że stary "dziad",to dziwię się skąd wie jak to
      było z tym molestowaniem, bo jeśli miał wiedzę kiedy to miało miejsce
      i nie doniósł do prokuratury jest winień przestępstwa.
    • Gość: Komentator "Kaczyzm" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 07:47
      Niechaj Panowie z Pis-u o tym pamiętają, że Olsztyniacy nie gęsi i
      swój rozum mają.
      Panowie na pewno nie Jerzy S. Pokazaliście rządy terroru, na
      następne 100 lat mamy was powyżej uszu. "Banda durniów..." /cyt. A.
      Szczygło/
      • Gość: yad Re: "Kaczyzm" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 22:28
        racja, jesteś mądry , gdyby szczygło pokazał się teraz w Jezioranach to za ten
        wstyd i hańbę, którą okrył to miasto dostałby w beszczelnego ryja
    • Gość: yad Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 22:20
      Komentator masz rację , jesteś Gość, Jeziorany chodzą KANAŁAMI ŚCIEKOWYMI bo
      szczygło jest od nich
    • Gość: j.szostek - radny Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: 83.238.101.* 26.02.08, 12:24
      PiS to jedna wielka "lipa".
      Wczoraj zaproponowałem kolegom radnym z PiS / trzem - 50 % radnych
      PiS/, by podpisali się pod wnioskiem o przyjęcie uchwały RM Olsztyn
      w sprawie referendum nad odwołaniem Małkowskiego, w związku a
      wyczerpaniem przez niego, możliwości efektywnego zarządzania
      miastem / zły budżet, afery gospodarcze i obyczajowe/.
      Pisowcy odmówili - wolą nosić kokardki bez znaczenia i wypisywać
      karteczki - chcemy rezygnacji Małkowskiego z funkcji Prezydenta... .
      Czyżby obawa przed utrata diety w przypadku niepowodzenia
      referendum..... Krzyczeć POtrafią nic POza tym.
      Strach o utratę stołeczków jednak silniejszy od praworzadności...
      • Gość: Ola Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 12:32
        żałośni pozoranci
      • Gość: tepsiarz Re: Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.olsztyn.mm.pl 26.02.08, 18:17
        > kolegom radnym z PiS
        gratuluję kolegów
        > wolą nosić kokardki
        Jakie kokardki ?Nie widziałem żeby Zwierko w pracy nosił kokardkę!
        > Czyżby obawa przed utrata diety w przypadku niepowodzenia
        > referendum.....
        Tu chyba jest pies pogrzebany!!!
        > Krzyczeć POtrafią nic POza tym.
        Z tym zgadzam się w całej rozciągłości
        > Strach o utratę stołeczków jednak silniejszy od praworzadności...
        jak wyżej
    • Gość: danusia Seksafera: wstążeczka antyprezydencka IP: *.ols.vectranet.pl 26.02.08, 19:53
      nie dajmy się zwariować dziewczyny dają chłopy biorą
    • Gość: LEJEK3 Usunięte wpisy z bloga Szostka IP: 195.141.76.* 26.02.08, 23:20
      żenujący bezradny wycina niewygodne wpisy..

      26/02/2008
      lejek3
      ten wpis też nie wygodny???
      ---------------------------------
      Szostek - to olsztyński Polikot
      Czytałem wspis Klepackiego - nie był obraźliwy tylko mówił prawdę o głupiej
      intrydze radnego ....

      i ten też
      -----------------------------------
      Tak Szostek na Prezydenta.
      Kolo mysli, że jak ma kilka pozytywnych wpisów to cały Olsztyn na niego zagłosuje..
      żenada próbująca ugrać kapitał polityczny na sprawie obyczajowej dotyczącej jego
      byłej żony..
      Wstyd!!!!!
    • kubaewa Seksafera: wstążeczka antyprezydencka 27.02.08, 14:38
      Ja też noszę: jedną na penisie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka