Gość: Obserwator
IP: *.slkrt.mt.cust.gts.sk
02.04.08, 08:12
Ze zdumieniem przeczytałem artykuł. Znam trochę sytuacje i opisane układy.
Ciekaw jestem czy red. Szydłowski wysłuchał wszystkich stron. Sądząc po ilości
nierzetelności i przekłamań, wątpię. Jeśli zaś wysłuchał ale nie uwzględnił,
to tym gorzej . Czyżby artykuł pisany na określone zamówienie ? Zawsze
miałem Gazetę Wyborczą za rzetelne medium. A tu taki "knot". Panie Redaktorze,
co się z Panem stało ???? Aż nie chce mi się wierzyć, że zamiast chłodnego oka
rzetelnego obserwatora uległ Pan pokusie potaplania się w lokalnym bagienku.
Wstyd!!!!Wstyd!!!!Wstyd!!!!