Gość: lekarz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.04.08, 18:59
Prof. Górski w dokumencie napisał, że "nauczaniem przedmiotów podstawowych na
kierunku lekarskim powinny zająć się profilowane jednostki, nie zaś jednostki
powołane do kształcenia na kierunku weterynaryjnym i pokrewnych". Rektor z
Białegostoku zadaje też pytanie, czy budżet państwa stać na tworzenie nowych
ośrodków kształcenia lekarzy. Dopytuje, czy nie lepsze byłoby zwiększenie
limitów na już istniejących uczelniach medycznych. Obawia się też, że "zgoda
na uruchomienie kształcenia lekarzy w Olsztynie musi pociągnąć automatycznie w
przyszłości zgodę na takie kształcenie w innych uniwersytetach, a nawet
politechnikach. (...) Oznaczałoby to kształcenie ogromnej rzeszy lekarzy. Kto
za to zapłaci i co będą robić? Emigrować? W tej chwili zaledwie część lekarzy,
którzy kończą staż podyplomowy ma możność otwierania specjalizacji".
Przecież prawdę napisał. O co więc w tym wszystkim chodzi?