Dodaj do ulubionych

Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.08, 23:07
Prawa autorskie to nie tylko wykłady, ale i inna praca twórcza, jak
np. badania naukowe, publikacje. A to ma miejsce w miesiącach
wakacyjnych. Pani Kwestor nie pierwszy raz zaskakuje swoją
niekompetencją, przecież ona nie ma nawet wymaganego wykształcenia
do pełnienia takiej funkcji, nie ma nawet skończonych studiów. Jak
można było powierzyć sprawy finansowe takiej osobie!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Obserwatorka Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: 80.54.88.* 07.07.08, 01:09
      moi wykladowcy to pracują cały rok!własnie widzialam jak dzien w dzien siedza
      po bibliotekach,archiwach czy innych placowkach.pewnie piszą jakies ksiązki,i
      to ze mój były doktor siedzial ostatnio w archiwum 4 godzin to się nie liczy?i
      zarabiają jakieś smieszne grosze,za które nie mozna utrzymac nawet kota.w taki
      sposob spoleczenstwo bedzie wolalo konczyc zawodowkę,bo lepiej placą,a i czas
      w robocie snadnij mija,przy czarnym specjalu tudzież przy papierosie jing
      ling(chociaz odkąd płace wzrosły,to panowie z rusztowań palą LM).a i oczu nie
      psują od czytania w bibliotekach...
      śmieszne...5 lat studiów plus kolejne lata na doktoraty czy habilitacje,a za
      to wszystko ...2tysiaki.ciekawe czy bilonem tę wypłatę czy w naturze.POLSKA
      • Gość: ale_baba Re: Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.olsztyn.mm.pl 07.07.08, 08:31
        Ustawa z 27-07-2005 mowi wyraznie, ze "gola" pensja brutto nie moze
        byc nizsza niz 130% sredniej krajowej,az do niemal 400% w przypadku
        profesora. Czyli zwykly wykladowca musi!!! brutto dostac 2.400 zl. W
        ustawie nie ma mowy o prawach autorskich itp., to dotyczy
        podstawowego wynagrodzenia. Proponuje naukowcom poznac swoje prawa i
        o nie walczyc, a nie czekac co jakas Gienia im wyplaci.
    • Gość: exstudentWT Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 09:10
      Zaraz,zaraz,moi drodzy skoro maja tak źle,to jak ich było stac na
      apartamenty na tym nowym osiedlu -Belweder czy jakos tak/tam gdzie
      ul.Popieluszki,ksiedza zresztą.Ponadto profesorowie z W-wy na
      parking przy ,,Relaksie,,zajeżdżaja autami marki Subaru Legacy,VW
      Passat 2.5TDI,Skoda Superb itd
      • Gość: nauczyciel akadem. Re: Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.2-79-r.retail.telecomitalia.it 08.07.08, 09:07
        Do "exstudentWT"!
        Szanowny Panie! Jestem zatrudniona na stanowisku profesora UWM.
        Moim "apartamentem" jest kawalerka w wiezowcu liczaca 32,3 metry
        kwadratwe,
        samochodu nie posiadam, za to moi studenci podjezdzaja pod uczelnie
        takimi autami,o ktorych pan pisze, wiec prosze nie pisac bzdur.
    • Gość: n Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.olsztyn.mm.pl 07.07.08, 09:23
      to wszystko jest potwornie nieprofesjonalne. nikt nie uprzedził pracowników, że ich pensje nagle zostaną obniżone ani też dlaczego tak się dzieje i czy jest to na stałe, czy też tylko czasowo. dopiero uruchomienie "poczty pantoflowej" pozwoliło nam się dowiedzieć, skąd ta obniżka. nie wiem, czy ktoś pomyślał o tym, że to właśnie w czasie wakacje dużo osób przygotowuje różne publikacje i opracowania, bo od października dochodzi dydaktyka i wtedy ten czas trzeba dzielić na więcej obowiązków. wszędzie mówi się o rosnących pensjach. a tu? nie dość, że podwyżka w granicach kilkudziesięciu złotych raz na kilka lat, to jeszcze takie traktowanie ludzi...
    • Gość: humanista Re: Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.08, 10:43
      faktem jest, że tzw. wakacje to czas wytężonej pracy naukowej, w tym czasie
      powstają publikacje, pracuje się nad książkami itp. To jest "oczywista
      oczywistość" dla każdego, kto choć otarł się o uniwersytet. Z wypowiedzi nowego
      rektora wynika jednak, że ta niby-wpadka pani kwestor (hi, hi, już widzę tę
      "jednoosobową decyzję":-) stanie się stałą praktyką na UWM. Teraz nastąpi takie
      uśrednienie pensji w przeciągu całego roku, żeby to równo rozłożyć. Nic innego
      zatem, jak tylko... obniżka.
      To jakaś paranoja. Czy musimy być w czołówce i "awangardzie", wszak nigdzie w
      POlsce takich jaj nikt nie robi.
    • naukawiec2 Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy 07.07.08, 10:50
      a co potrzeba teraz kasy na wydział lekarski ? Pani kwestor -
      wykłady moga odbywać sie w czasie zajęć czyli nie więcej niż podczas
      30 tygodni w roku, ponadto część odbywa wykłady tylko podczas
      jednego semestru a i mogą być zblokowane, a więc jeszcze w krótszym
      czasie; ILE OSZCZĘDNOŚCI, wystarczy na następny wydział - tylko kto
      będzie czciał tu przyjść i pracować. GRATULUJĘ, Rektor Górecki
      pokazuje na co Go stać !!!
      • Gość: zainteresowana Re: Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.uwm.edu.pl 07.07.08, 11:24
        Nie są to oszczędności dla UWM tylko zasilenie konta urzędu
        skarbowego, podatek od wynagrodzenia jest większy. Poza tym zgodnie
        z zarządzeniem rektora z 18 grudnia 2007 za czas urlopu
        wypoczynkowego rzeczywiście nie można pracownikom naukowo -
        dydaktycznym naliczyć 50% kosztu uzyskania przychodu, ale urlop
        wypoczynkowy to nie 3 miesiące!!!!! poza tym można wykorzystać go w
        każdym dowolnym miesiącu w roku o ile nie koliduje to z zajęciami
        dydaktycznymi, więc niech Pani Kwestor oblicza nam podatek na
        bieżąco a nie ryczałtem i to w dodatku z dużą górką, chyba że mamy 3
        miesiące urlopu ale o tym też nas nie pinformowano.
    • Gość: au Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.ols.vectranet.pl 07.07.08, 11:21
      jakie wakacje? Praktycznie cały lipiec obrony prac dyplomowych, potem jeszcze
      przygotowania wystąpień na konferencje, no i wreszcie można spokojnie
      przygotować publikacje.
      Pan rektor zapomniał dodać, że UWM nie płaci pracownikom za wiele czynności, za
      które płacą szkoły prywatne - np recenzje. Poza tym na UWM obciążenia
      pracowników dydaktycznych z reguły planuje się co najmniej na poziomie 150%
      normy, bo to dla uczelni o wiele taniej. I ten stosunek do pracowników, który
      można określić krótko "łaski nie robi"
    • Gość: K Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.olsztyn.mm.pl 07.07.08, 11:44
      bardzo dobrze, że mówi się o tym głośno, bo oburzenie całego środowska jest ogromne. nie wiem, kto podjął tę decyzję o obniżeniu wynagrodzeń, ale najwyraźniej nie ma on pojęcia o tym, jak wyglądają "wakacje" pracownika naukowego. w niektórych przypadkach jest to może nawet najbardziej intensywny okres w roku, jeśli chodzi o możliwość skupienia się tylko i wyłącznie na swojej pracy naukowej. i jak się nas traktuje? jak obiboków, którzy od lipca do października nic nie robią. to ma być zachęta do pracy, do aktywności, do rozwoju? żenujące
    • wiaruss1 Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy 07.07.08, 13:12
      Te 500zł nijak się ma do zarobków nauczycieli akademickich. Ile
      musiałoby wynosić podstawowe uposażenie bez dadattku za wysługę
      lat , aby przy 50%-owym obniżeniu podatku dochód pracownika obniżył
      się o tę kwotę ?
      Nauczycielowi akademickiemu przysługuje możliwość odliczenia od
      podatku z tyt. prawa autorskiego do 75% uposazenia podstawowego
      (50% - dydaktyka i 25% publikacje naukowe).Ale z tej działalności
      kazdy z nas, korzystając z obniżenia podatku, musi być gotowy do
      rozliczenia się z fiskusem osobiście
    • Gość: Pracownik UWM Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.uwm.edu.pl 07.07.08, 14:39
      To jest skandal- a nie wiem czy nie złośliwość przegranego Rektora w stosunku do pracowników. Czy w okresie wakacji (3 miesiące) mam nie przyjmować magistrantów, nie przygotowywać wykładów, nie prowadzić badań???. Przecież to wszystko podlega prawom autorskim !!!.
      I jak to jest że Pani kwestor sama decyduje o tak kluczowej sprawie??? Panie Rektorze odchodzić należy z klasą godną profesora i senatora.
      Pracownik UWM w Olsztynie
    • Gość: gość Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.eranet.pl 07.07.08, 15:05
      Już dawno nie spotkałam się z równie absurdalną decyzją! Trudno
      ocenić, czy jest ona wynikiem niekompetencji, ignorancji czy może...
      arogancji pani Kwestor. Nie wierzę bowiem, że nie ma ona orientacji,
      iż przygotowanie i przeprowadzenie zajęć dydaktycznych NIE JEST
      jedyną czynnością objętą prawami autorskimi! Podlega im również
      sporządzanie recenzji prac dyplomowych, opracowywanie programów
      nauczania, przygotowywanie publikacji itd. Tym właśnie zajmujemy się
      w przeważającej mierze wtedy, gdy nie jesteśmy już obciążeni tzw.
      dydaktyką.
      PS. W tym roku urlop poświęcę na ukończenie książki oraz
      przygotowanie programu i zajęć z przedmiotu, którego realizację
      zaczynam w przyszłym roku akademickim. Wygląda na to, że tylko ja
      uważam to za pracę twórczą...
    • Gość: ZZ Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.olsztyn.mm.pl 07.07.08, 16:04
      ciekawe, jak pani kwestor zakwalifikowałaby to, co w tej chwili robię, pracując nad swoim doktoratem? rozumiem, że dla pani kwestor nie ma w tym żadnej pracy twórczej. ale dla mnie i dla wielu moich koleżanek i kolegów, którzy teraz oddają się swojej pracy naukowej jest. wskutek decyzji pani kwestor moje pobory osiagnęły już chyba takie dno, spod którego nawet już nikt nie puka.
    • Gość: doktorant Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.uwm.edu.pl 07.07.08, 16:09
      Właśnie kończę studia doktoranckie na jednym z cięższych wydziałów
      naszego uniwersytetu. Piszę teraz z pracy, właśnie skończyłem
      doświadczenie, jutro i pojutrze będę siedział w pracy do wieczora.
      Mogę dostać po obronie doktoratu etat na uczelni ale takie newsy jak
      powyższy dają mi dużo do myślenia. Czy jest jakiś sens poświęcać się
      dla nauki jeśli nasi rządzący administratorzy mają to w
      takim "wysokim" poważaniu? Decyzje taka jak ta doprowadzą do tego że
      już niedługo, w świetle poprawiającej się sytuacji na rynku pracy,
      żadna młoda osoba nie będzie chciała wiązać swej przyszłości z
      uczelnią. Chyba że jedynie niemogące się odnależć w życiu miernoty
      albo idealiści, tyle że tych ostanich będzie za mało żeby zapewnić w
      przyszłości państwu zarówno badania, jak i kształcenie na
      europejskim poziomie.
    • Gość: Pracownik UWM Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.08, 16:30
      Moim zdaniem odpowiedzialność ponoszą władze rektorskie za brak nadzoru.
      Przytoczona wypowiedź rektora elekta poraża niewiedzą i brakiem kompetencji. Tak
      tłumacza się dzieci w przedszkolu: Nie wiemy, cofnąć nie możemy, sprawdzimy i
      prawników się poradzimy. Na litość boską, takie rzeczy robi się przed podjęciem
      tak ważnej decyzji. Natomiast jeśli przyjąć rozumowanie pani kwestor, to w
      poprzednich latach rektor mógł popełniać przestępstwa skarbowe, powodując
      uszczuplenie należności Skarbu Państwa. Jeśli pani kwestor racji nie miała, to z
      wysokim prawdopodobieństwem popełniono przestępstwa przeciwko prawom
      pracowników. Powinna zająć się tą sprawą Prokuratura lub organy kontroli
      skarbowej.
      • Gość: prac.UWM Re: Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.08, 19:05
        Proszę nie zapominać, że Pani Kwestor nie podlega rektorowi elektowi
        czy obecnie prorektowi ds. kształcenia. Finanse to kompetencje
        rektora i prorektora ds. kadr, ewentualnie prorektora ds. rozwoju.
        Za całe zamieszanie odpowiedzialność ponosi Rektor Górecki. Czekamy
        na wyjaśnienia i decyzje!
        • Gość: ... Re: Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 19:45
          DOKŁADNIE!!
    • Gość: czytelnik Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.olsztyn.net.pl 07.07.08, 16:51
      Panie Rektorze, Panie Rektorze Elekcie! Marny los czeka ten Uniwersytet!
      Obecny jeszcze Rektor dbał tylko o budynki, zaniedbując kadrę naukową. Nie dbał o wynagrodzenie pracowników a jednorazowy bonus dał swoim pracowników tylko wówczas, gdy zostało upublicznione jego wynagrodzenie, gdy został senatorem. Kandydując ponownie będzie mógł wywodzić, jak przysłużył się dla rozwoju miasta i Uniwersytetu, stworzył uniwersytet, kolejny wydział, nieważne, że kosztem pozostałych, co tylko potwierdza ta ostatnia decyzja. A co to za zasługa zadbać o godne wynagrodzenie pracowników - nie wpisze jej w ulotce wyborczej, bo nie bardzo chwyci. Panie Rektorze - Pana tłumaczenia są żałosne - gdyby tak tłumaczył się dyrektor czy zarządca firmy...brak słów...
      Panie Rektorze Elekcie, głosił Pan w swoim programie, że zadba o pracowników - to niech Pan to robi. Bo na razie tłumaczy się Pan jak przedszkolak, a był Pan przecież dwie kadencje prorektorem! Może czas wakacji należy poświęcić na zapoznanie się ze stosownymi przepisami.
      Panowie Rektorzy! najpierw się zapoznaje z przepisami a potem wydaje decyzje, a nie odwrotnie!
      Urząd Skarbowy powinien jak najszybciej przeprowadzić kontrolę!!!!!!!! Aż się o nią prosi!!!Urzędnicy do dzieła!

    • Gość: Pracownik UWM Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.08, 16:53
      Taka historyjka:

      Wiem jakie powinienem otrzymać wynagrodzenie. Jego wysokość wynika z aktu
      mianowania i m.in. z prawa wewnętrznego uczelni. Co więcej, przez kilka miesięcy
      otrzymywałem co miesiąc właśnie taką kwotę. Mogłem więc racjonalnie oczekiwać,
      że i w kolejnym miesiącu otrzymam właśnie taką kwotę. Pewnego dnia otrzymuję
      wynagrodzenie niższe o około 200 złotych.
      Nie zostałem poinformowany, że przelew na konto będzie o tyle niższy. Mam swoje
      zobowiązania, np. płacę comiesięczne raty z tytułu kredytu bankowego. W tym
      miesiącu raty zapłacić nie mogłem. Bank wypowiedział umowę i kredyt stał się
      wymagalny w całości.

      Pytanie:
      Przeciwko komu mogę skierować pozew do Sądu ?
      • Gość: x Re: Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 21:49
        Przeciwko Tuskowi
        • Gość: sed By żyło się lepiej..... IP: 195.47.201.* 08.07.08, 10:45
          a wszystko to by żyło się lepiej.... kolesiom Słońca Peru
          • Gość: Demokrata Re: By żyło się lepiej..... IP: *.olsztyn.mm.pl 08.07.08, 11:14
            następny Jełop, skąd was biorą aaa z Radia Maryja ubogiego i miłego Bogu
            oligarchy Rydzola...
            • Gość: sed Re: By żyło się lepiej..... IP: 195.47.201.* 09.07.08, 14:55
              Uważam, że PO to twór sztuczny i pełen hipokryzji. Oni właściwie nie
              mają żadnego programu. Nie wyrażają w żadnej trudnej sprawie zdania.

              Stefan Niesiołowski, Poseł PO, Wicemarszałek Sejmu

              Źródło: "Życie", 1 sierpnia 2001 r.

        • Gość: Demokrata Re: Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.olsztyn.mm.pl 08.07.08, 11:12
          Ależ jesteś idiotą, może przeciwko: Bushowi, Myszce Miki, Shekori i Twojej
          teściowej, litości, że też takich matka ziemia nosi....
          • Gość: niesiołowski Re: Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: 195.47.201.* 09.07.08, 14:56
            Uważam, że PO to twór sztuczny i pełen hipokryzji. Oni właściwie nie
            mają żadnego programu. Nie wyrażają w żadnej trudnej sprawie zdania.

            Stefan Niesiołowski, Poseł PO, Wicemarszałek Sejmu

            Źródło: "Życie", 1 sierpnia 2001 r.

    • Gość: Pracownik UWM Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.08, 16:59
      Artykuły i forum z pewnością czytają i Prokuratorzy i Policjanci i Urzędnicy
      Kontroli Skarbowej. Pewnie ktoś, tak sobie myślę, może spowodować podjęcie
      stosownych działań z urzędu i wszczęcie właściwego postępowania, które przecież
      może zakończyć się wyrokiem skazującym.

      Jeśli nie, to w Uniwersytecie pracuje naprawdę znaczna liczba naukowców. Pewnie,
      tak sobie myślę, ktoś nie wytrzyma kolejnej niekomfortowej sytuacji i złoży
      zawiadomienie.
    • Gość: pracownik Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.olsztyn.net.pl 07.07.08, 17:18
      Skończyłam dwa fakultety, jestem adiunktem, pracuję nad habilitacją. Zawsze marzyłam o pracy na uczelni. Robiłam to z pasją. Ale jak długo można z tego żyć? Moje wynagrodzenie to 2000 tys. netto (w tym miesiącu niecałe 1800). Podwyżek nie pamiętam, może tą 10 zł (dziesięć złotych!), którą otrzymałam będąc jeszcze asystentem. I dodatek, kiedy Rektor został senatorem.
      Wobec takich decyzji władz tej uczelni nie pozostaje nic innego, jak się z nią pożegnać. Myślę że będzie to robiło coraz więcej osób, w tym ci najzdolniejsi. Bo jak tu utrzymać rodzinę! A i perspektywy coraz gorsze. Zamiast podwyżek, obniżki!
      Młodych - zdolnych, takie działania władz nie zachęcają do rozpoczęcia pracy na tym Uniwersytecie. A to wszystko przełoży się wkrótce na los uczelni. I co wtedy, Panowie Rektorzy?
      Ale Was już nie będzie, problem będzie miał już pewnie inny Rektor.........
      • Gość: X Re: Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 21:54
        Osoba ze stopniem naukowym woła o "tą podwyżkę". Proszę Cię, przerwij pracę nad
        habilitacją. Bez przeszkód możesz natomiast zacząć pracować nad halibutacją.
      • Gość: gala666 Do pracownika IP: *.eranet.pl 07.07.08, 21:59
        Kolego, nie ma się nad czym zastanawiać. Ja trochę z tym walczyłem ze względów
        rodzinnych i sentymentalnych (bo tu się urodziłem) ale potem to olałem.
        Teraz pracuje na UW i:
        1. pracuje w swojej dziedzinie na najlepszym wydziale w kraju
        2. zarabiam - nadgodziny, studia wieczorowe, podyplomowe i obrony magisterek są
        ekstra płatne.
        3. mam pieniądze na zakup książek z badań statutowych
        itd, itp
        Zamiana była trudna ale opłacalna. Dopóki buce rządzące UWM nie pojmą, że o
        kadrę też trzeba dbać (nie tylko profesurę) dotąd niewiele się będzie tu działo
    • Gość: zaniepokojony Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.olsztyn.net.pl 07.07.08, 17:23
      Ogłoszenie

      Rekrutacja 2012

      Zapraszamy na studia na Uniwersytecie Rolniczym w Olsztynie
    • Gość: postronna Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.centertel.pl 07.07.08, 20:50
      Aż nie można uwierzyć, że poważna uczelnia stosuje taką partyzantkę.
      Nie dość, że wynagrodzenie przychodzi na konto z opóźnieniem to
      jeszcze taki "pasztet". Serdecznie współczuję pracownikom naukowym
      takiego kierownictwa. Boże, kiedy w naszym kraju będzie normalnie????
    • Gość: Pracownik UWM Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.olsztyn.net.pl 07.07.08, 22:56
      My tak sobie piszemy, a Pan Rektor, Pani Kwestor i Pan Rektor Elekt i tak nic
      nie zrobią i problemu nie rozwiążą. Więc, asystent otrzymuje i będzie nadal
      otrzymywał netto 1.200 zł, adiunkt 1.800, a Uczelnia ma się rozwijać. Mój
      kolega, też z UWM, za uzyskanie stopnia doktora i opublikowanie książki otrzymał
      nagrodę naukową Rektora w wysokości 1.000 zł brutto. Mój inny kolega, z
      Uniwersytetu we Wrocławiu, za doktorat dostał 20.000 złotych netto i za
      opublikowanie książki drugie 20.000 złotych netto. Słusznie napisał jeden z
      forumowiczów, jak tylko się pojawi taka możliwość, trzeba zmieniać pracodawcę.
      Bo niebawem przecież nasz uniwersytet, przy takim zarządzaniu personelem,
      zostanie tzw.uniwersytetem przymiotnikowym - np. Uniwersytetem Rolniczym.
      • Gość: ab Re: Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.torun.mm.pl 07.07.08, 23:47
        Rolniczo-Teologicznym
        • Gość: t Re: Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: 195.47.201.* 08.07.08, 10:50
          imienia funkcjonariuszy SB
    • Gość: prac.UWM Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.08, 11:03
      Czy słyszał ktoś o cichych podwyżkach, jakie niektórzy pracownicy
      (wybrani) dostali kilka tygodni temu?
      • Gość: 123 Re: Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.uwm.edu.pl 08.07.08, 13:00
        Coś chyba rzeczywiście jest na rzeczy, bo znajomy profesor UWM
        wspominał mi, że niedawno dostał podwyżkę...
        • Gość: J. Wierzchowski Re: Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.uwm.edu.pl 16.07.08, 12:56
          Tak, całe 24 złote.
    • Gość: J. Wierzchowski Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.uwm.edu.pl 08.07.08, 11:27
      Jest to po prostu skandal i nadaje sie tylko do sądu pracy! Niech
      pan Rektor łaskawie wytłumaczy, kiedy mam pracowac naukowo, czy
      wtedy kiedy obciąża mnie pensum dydaktycznym powiekszonym
      arbitralnie o 25%? Czy wtedy kiedy bez rekompenasaty zabiera mi
      weekendy na studia zaoczne? Pan Górecki chyba nigdy nie pracował
      sam naukowo, bo inaczej wiedziałby, że własnie wczasie wakacji mozna
      dokończyć i wysłać do druku to, czego nie sposób było spokojnie
      zrobić w czasie zajęc studenckich.
    • Gość: Pracownik UWM Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.olsztyn.mm.pl 08.07.08, 11:30
      Szanowne władze "Uniwersytetu",

      jestem asystentem zarabiającym 1200 zł!!!!. W porównaniu z kelnerem z
      olsztyńskiej starówki jestem nędzarzem. Mam 2 fakultety mówię biegle po
      angielsku dobrze po rosyjsku, opublikowałem kilkanascie artykułów naukowych
      (pisanych przeważnie w wakację!!!! pani kwestor), z mojej magisterki powstała
      książa. Za kilka miesięcy mam obronę doktoratu (to tez będzie książka, której
      znaczna część pisana jest w wakacje!!!! Pani kwestor!!!!!). Moje pobory nie
      wzrosły od kilku lat, teraz mam obniżkę....Na ostatnim senacie odchodzący rektor
      (ile Pan Profesorze wyciąga jako rektor 30 tys????, oj to nędznie) powiedział,
      że nasza uczelnia bedzie starać się być w pierwszej piątce uczelni w kraju,
      zapomniał dodać, że już jesteśmy pierwsi, którzy upadlają pracowników nauki
      głodowymi pensjami.

      Z wyrazami szacunku

      Pracownik naukowo-dydaktyczny zarabiąjący 1200 zł netto
    • Gość: obserwator1 Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.olsztyn.mm.pl 08.07.08, 15:33
      To jest skandal! Nie dość, że płace na UWM są niskie, to jeszcze zabiera się
      część poborów pracownikom w okresie wakacji, których żaden pracownik naukowy nie
      rzeczywiście nie ma, ze względu na pisanie publikacji, wykonywanie pomiarów,
      analizę danych liczbowych itp.

      Ale z tego co przeczytałem dziwne rzeczy dzieją się na UWM, pani kwestor nie ma
      ukończonych studiów wyższych. Słyszałem, że kierowniczka jednego z dziekanatów
      nie ma nawet matury, a jest postrachem wielu pracowników..... Ale chyba łatwiej
      kieruje się takimi osobami, zawsze ma się na nich haka.
      • Gość: doktorant Re: Nie ma wykładów, nie ma pieniędzy IP: *.olsztyn.mm.pl 09.07.08, 15:50
        Tak to fakt, że na Wydz. NoŻ, kierowniczka dziekanatu nie ma wyższego
        wykształcenia, może nie ma nawet ma matury, ale dziekani zmieniają się, a ona od
        wielu lat jest kierowniczką dziekanatu.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka