Gość: klient
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
10.10.08, 05:58
kazdego dnia przejezdzam tym kawalkiem drogi, ktory jest kolo tesco.
jak ktos tam jezdzi to bedzie wiedzial, ze najbardziej wnerwiajace
sa dwie dziury, ktore tam sa. do tego drzewko, ktore rosnie juz przy
samym wyjezdzie prawie i wystaje na pol drogi. a juz najgorsze co
tam jest to organizacja ruchu: czy ktos mi moze powiedziec co widac
zza budek z koszykami? jak mam ustapic pierszenstwa, kiedy tak
naprawde nie widac czy tam ktos jedzie czy nie?
ludzie ustawiaja sie tam na stluczki, bo wyjada zza budki i wkoncu
to on ma pierszenstwo. jest bardzo niebezpiecznie. poza tym czesto
gesto wzdluz czesci tej drogi stoi masa samochodow, kiedy na
parkingu jest miejsce, moze troche dalej od wejscia - ludzie, troche
ruchu jeszcze nikomu nie zaszkodzilo. wystarczy sie troche przejsc,
a zostawic bezpieczny przejazd dla innych uzytkownikow i klientow.
jesli tylko istnieje mozliwosc zalatania dziur i przyciecia drzewka -
bardzo prosze, mysle, nie tylko w swoim imieniu.