Gość: Rodzic
IP: *.man.olsztyn.pl
09.11.03, 22:41
Czy uważacie za normalne że dzieci nie mogą wykonywać niektórych ćwiczen na
wychowaniu fizycznym bo dyrekcja boi się, że dzieciom moze stac sie krzywda?
A tak jest w SP2. Jak wynika z tego co mówi mi córka wuefisci mają taki
zakaz. To takie dmuchanie na zimne by przypadkiem dzieciom nie stała sie
krzywda w czasie ćwiczeń na wysokości czy w czasie tradycyjnych fikołków.
Skojarzyłem to sobie z zamknięciem schodów w kościele przy stadionie Stomilu.
Ale moim zdaniem wydaje mi sie, że niektórzy wykazuja zbytnią ostrozność.
Nawet jeśli uważaja, że to w interesie mojego dziecka.