IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 23:18
biskupi uszanowali wolę Zbigniewa Religi wychowanego w rodzinie katolickiej i
nie poszli na jego pogrzeb?
A Gieremkowi z zarzucanym żydostwem, ateizmem, polonofobią na siłę zrobili
katolicki pogrzeb i do tego jeszcze w katedrze???

Przecież to profanus katedry chrześcijańskiej. Tak samo zresztą było z ponoć
polonofobem i ateistą Jackiem Kuroniem. Rekolekcje Dziwisza z Gowinem na czele
kłaniają się wręcz w pas.
Obserwuj wątek
    • Gość: <?///U'__6 Re: Dla czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 23:26
      Jakie to wszystko ma znaczenie wobec śmierci? Jedyna rzecz, która jest pewna w
      naszym życiu, to ta chwila. Pogrzeb jest teatrum dla tłumu. Umarłego to ani
      ziębi, ani grzeje, nareszcie jest mu absolutnie wszystko jedno. Czy wiesz kto
      będzie na Twoim pogrzebie i jakie głupoty będą wypowiadać Twoi wrogowie nad
      Twoją trumną? Olej to.
      • Gość: m Re: Dla czego IP: *.ists.pl 13.03.09, 23:42
        Dlaczego są jeszcze tacy, co nie wiedzą, jak się pisze "dlaczego"?
        • Gość: * Re: Dla czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 23:52
          Chociaż by dla tego, że ewolucja języka nie podlega regułom grafomańskich estetów.
          • Gość: M Re: Dla czego IP: *.ists.pl 13.03.09, 23:56
            Życzę zatem udanego ewoluowania i kolejnych, jakże istotnych, kwestii
            podnoszonych na internetowych forach.
            • Gość: * Re: Dla czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 00:06
              Życzę nabycia umiejętności merytorycznego włączania się do dyskusji.
        • Gość: Franz Re: Dla czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 00:09

          Antysemicki napływ z Kurpiów.
          • Gość: * Re: Dla czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 00:22
            A skąd to takie kurpiowskie sugestie???

            Fakt, że ta migracja zmienia bardzo widocznie oblicze Olsztyna, co zdedcydowanie
            widać po Pieczewie i Jarotach. Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że nie
            tylko Kurpie za wszelką cenę chcą się pokazać "mniastowymi".

            Jest takie stare polskie przysłowie - Uderz w stół...

            Przekonany jestem, że nie znasz jeszcze nawet najnowszej historii naszego
            miasta, by móc się wypowiadać w taki sposób.
            • Gość: Franz Re: Dla czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 00:34

              Poznaję dzieje Olsztyna z audycji Warota.
              • Gość: * Re: Dla czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 01:36
                Trzeba było żyć w tym Olsztynie a nie uczyć się jego w oparciu o preparowane
                legendy czy bajki. Warot rzeczywiście ujawnia szereg ciekawych szczegułów spod
                lady. I chwała jemu za to.

                Problem polega nie na tym, że ujawnia, ale dla czego ujawnia na zasadzie newsów
                historie, które powinny być dostępne dla każdego mieszkańca tego miasta na każde
                wręcz dowolne zawołanie.

                Przed starymi olsztyniakami Warot żadnych tajemnic nie odkrywa. A jest ich
                jeszcze trochę dla dzisiejszych mieszkańców i tego nie przykryje żadne
                pajacowanie Szmita własną solidarnościową przeszłością i kilku tygodnioym
                steropianowaniem, za które większość z nich otrzymała stosowne odszkodowania.
                Nie wiem czy Szmit je również otrzymał, czy też nie. Przypuszczam, że jak ze
                wszystkim zawsze się spóźniał poza własnymi ambicjami.

                Kim byłby Szmit bez tych ludzi, którzy dzisiaj funkcjonują poza Polską od
                Australii po Kanadę włącznie?

                Szmit pozostał na własnych pieleszach i o byłych "kolegach" niezbyt chętnie
                dzisiaj wspomina przypisując sobie dawną awangardę. Takich zresztą jest więcej
                zarówno w PiS jak i w PO. Tak więc wierz mi, że Warot, to jeszcze nie wszystko.
      • Gość: * Re: Dla czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 23:51
        Gość portalu: <?///U'__6 napisał(a):

        > Jakie to wszystko ma znaczenie wobec śmierci? Jedyna rzecz, która
        > jest pewna w naszym życiu, to ta chwila.
        Absolutnie żadne, co nie jest żadnym odkryciem dla każdego myślącego

        > Pogrzeb jest teatrum dla tłumu.
        I okazyjnym napędem do zbijania kasy wg. cennika "co łaska" kosztem rodziny i
        tak znajdującej się w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Etyka interesu pieniądza
        nie zna jednak takich słabostek.

        > Umarłego to ani ziębi, ani grzeje, nareszcie jest mu absolutnie
        > wszystko jedno.
        Nawet klątwy Faraonów zwisają mu kalafiorami :))

        > Czy wiesz kto będzie na Twoim pogrzebie i jakie głupoty będą
        > wypowiadać Twoi wrogowie nad Twoją trumną?
        Nie wiem i prawdę mówiąc nie wiele mnie to interesuje. Irytuje mnie jednak taka
        instytucjonalna hipokryzja.

        Olej to.
        Jeżeli chodzi o mnie, jest mi to zupełnie obojętne. Jednak etyką kościelną
        jestem głęboko zniesmaczony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka