Dodaj do ulubionych

Małe firmy, brońmy się!!!

20.04.09, 10:21
Właściciele małych firm, których jest najwięcej. Brońmy się!!!
Dali sobie radę w Wilkowyjach, damy sobie radę i my z wilczym prawem.

Czy naprawdę zgadzasz się z przymusem płacenia podatków od nieotrzymanych pieniędzy??? / art.14 ust.1 o podatku od osób fizycznych/

Czy naprawdę zgadzasz się z przymusem opłacania składek ZUS, nawet
gdy nie możesz pracować z powodu choroby? Nie każdy może odczekiwać półroczną karencję / dlaczego aż półroczną? / w przypadku dobrowolnego ubezp. chorobowego w ZUS.- ???

Czy naprawdę zgadzasz się na to, by fiskus, mógł zabrać Ci wszystko, zostawiając bez środków do życia???

Czy zgadzasz się być gorzej traktowany przez prawo od zatrudnionego, tylko dlatego, że uciekając przed bezrobociem sam stworzyłeś swoje miejsce pracy???
Obserwuj wątek
    • Gość: Osoba fizyczna Re: Małe firmy, brońmy się!!! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.04.09, 10:27
      Jeśli jesteś właścicielem swojego miejsca pracy, i płacisz podatki jako osoba fizyczna, powyższe pytania dotyczą właśnie CIEBIE.
      Mnie przymus płacenia takiej grzywny od nieotrzymanej zapłaty dotknął po prawie 20 latach działalności gosp. Przedtem myślałem, że tylko ZUS płaci się niezależnie od tego czy działalność przynosi dochód czy stratę.
    • Gość: Bolek Re: Małe firmy, brońmy się!!! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.04.09, 10:29
      LIST OTWARTY DO POSŁA AKTUALNIE RZĄDZĄCEJ
      PARTII PO, PANA JANUSZA CICHONIA
      Witam.

      Pod koniec ubiegłego roku, zapewniał mnie Pan, że problemy z traktowaniem przez
      prawo osób fizycznych, które uciekając przed bezrobociem utworzyły własne firmy,
      w znacznej mierze zostaną rozwiązane przez rząd, na początku 2009 r.

      Chodziło mi o takie zmiany, które przestałyby represjonować uczciwych przedsiębiorców.
      Przede wszystkim art. 14 ust.1 o podatku od osób fizycznych, nakazujący po wystawieniu
      faktury / a innej możliwości, zgodnej z prawem, po wykonaniu zlecenia nie ma /,
      zwrot podatku VAT i odprowadzenie dochodowego, także w przypadku nie otrzymania
      pieniędzy za pracę. Pomijając nielogiczności - bo jak można zwrócić coś czego się nie pobrało,
      czy nazywać stracony czas i pieniądze, dochodem - prawo dobija oszukane, uczciwie
      pracujące dotąd firmy. Zadowoleni z tego są kombinatorzy, którzy do zysków z nieopłaconej
      pracy, dodają sobie odpis podatku VAT / którego nie zapłacili /, oraz z pełnym poparciem prawa
      bogacą się, zmniejszając wysokość swojego podatku dochodowego o sumę wpłaconą przez
      poszkodowanego.

      Przepis ten powoduje także dodatkowo perturbacje związane z zapłatą przelewem.
      Opłaca się przetrzymywać pieniądze na zapłatę, wcześniej odliczając podatki.
      Oczywiście, poszkodowany może skierować sprawę do sądu.
      Nie jest to walka równego z równym. Pieniądze na związane z nią koszty,
      czas i doświadczenie ma właśnie cwaniak i oszust którego sytuacja nie zaskoczyła,
      który z sprzyjającego mu prawa uczynił sposób na łatwe wzbogacenie się.
      Podatki muszą być wpłacone natychmiast. Sprawa może ciągnąć się przez trzy lata.
      W jej wyniku poszkodowany otrzymuje zaświadczenie o nieściągalności zapłaty i może
      wtedy wystąpić o zwrot zapłaconych podatków, często ratami i oczywiście bez żadnych
      odsetek.

      Nie wiem skąd pochodzi ten artykuł, czy wyprodukował go Bierut, czy Gomułka.
      Jedno jest pewne. Należy go przeredagować, tak by odpowiadał systemowi społecznemu
      zaistniałemu w Polsce już 20 lat temu.


      Leszek Mariusz Jucewicz
      Olsztyn 17 kwietnia 2009r.
      Dodatkowe informacje:
      Fora regionalne www.gazeta.pl Olsztyn - “Nieprzyjazne państwo”
      Warszawa - Kto nami rządzi - “Wrogie państwo”
      Ciechanów - “Bardzo nieprzyjazne państwo”

      Forum prywatne - społeczeństwo - "Pod butem prawa"
      • Gość: na bezrobociu padły firmy ,znikną bariery IP: *.centertel.pl 23.04.09, 09:38
        biznes.onet.pl/5,1553865,prasa.html
    • Gość: * Re: Małe firmy, brońmy się!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 22:16
      Bandytyzm a nie pokrzywdzony w naszym systemie jest wspierany przez prawo już od
      lat 20. Aby się obronić potrzebna jest wspólna zorganizowana akcja poczynając od
      oceny sytuacji i istniejących możliwości. A te mają się znacznie gorzej, niż np.
      u pielęgniarek. Wiadomo jest wszystkim, w jaki sposób Jarosław Kaczyński
      potraktował pielęgniarki za czasów swego premierowania. Nie inaczej zakończy się
      również każda taka akcja organizowana przez indywidualnych przedsiębiorców. Na
      Business Club nie ma absolutnie co liczyć z wielu względów.

      Uważam, że nie ma innego wyjścia, jak najpierw powołać wspólną organizację
      reprezentującą interesy małych przedsiębiorców najpierw na terenie miasta,
      później na terenie województwa a w końcu zawalczyć na forum parlamentarnym.
      Wymaga to jednak najpierw spotkania się i przynajmniej wstępnego omówienia
      szeregu ważnych spraw organizacyjnych.
      • reklama-bolek5 Re: Małe firmy, brońmy się!!! 27.04.09, 11:49
        Protest coraz bliżej!
        Odbędzie się przed Urzędem Skarbowym w Olsztynie. Nie przeciw urzędnikom, tylko przeciw złemu prawu do którego wykonywania są zmuszeni. Czas podam dzień wcześniej.
        W najbliższym czasie umieszczę link do interpelacji w sprawie opisanych na forum nieprawidłowości w traktowaniu przez prawo i inne
        przepisy małych firm.
        Wpisz się jeśli masz pomysł i chcesz coś zrobić.
        A przynajmniej poprzyj protest. Bo sprawa dotyczy nas wszystkich.
        To nie jest moja sprawa osobista. Ja swoje już zapłaciłem. I zdrowie i pieniądze.
    • Gość: Bolek Re: Małe firmy, brońmy się!!! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 28.04.09, 14:08
      Protest odbędzie się najprawdopodobniej w czwartek o godz. 9, przed Urzędem
      skarbowym w Olsztynie.
    • Gość: L M J Bolek Re: Małe firmy, brońmy się!!! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.04.09, 08:08
      Protest przeciw represjonowaniu przez prawo małych firm, odbędzie się przed urzędem skarbowym w Olsztynie, w czwartek /30 kwietnia/ od godz. 10.
      Rząd i reprezentujący go prawnicy, lekceważą małe firmy, wykorzystując rozproszenie branżowe i terytorialne osób je tworzących. Ważne jest tylko by powstawały i płaciły podatki. Fiskusowi opłaca się zarówno powstawanie takich firm, jak i ich upadki. Równość względem prawa tworzący je ludzie muszą wywalczyć sami. Jak to zrobić? Ja stanę z hasłem "JESTEM NIEWINNY!!! JA TYLKO ZAŁOŻYŁEM FIRMĘ".
      O represjonowaniu założycieli małych firm świadczy także niedawna ustawa o emeryturach dla sześćdziesięciolatków. Nie wiem po co wysłano tych ludzi na wcześniejsze emerytury, wiem za to, że z jakiegoś powodu /z tego samego z jakiego utworzono przepisy wymienione powyżej/, wyłączono z niej sześćdziesięciolatków pracujących na stanowiskach pracy utworzonych przez nich samych. I to mimo płacenia przez nich podatków i składki ZUS jak wszyscy.
      O CO TU CHODZI???
      CZWARTEK, 30 kwietnia od godz. 10.
    • Gość: bady Re: Małe firmy, brońmy się!!! IP: *.centertel.pl 18.03.19, 08:55
      WYLICZANKI GUS BRANE SĄ POD UWAGĘ PRZY OBLICZENIACH DANINY NA RZECZ ZUS
      OD LAT JESTEŚMY OSZUKIWANI I DOJENI PONIŻEJ W JAKI SPOSÓB WYLICZAJĄ ŚREDNIA KRAJOWĄ I DLACZEGO NIE BIORĄ PRAWIE 2 MILIONÓW WŁAŚCICIELI FIRM DO 9 OSÓB


      CYTAT

      Zgodnie z informacjami publikowanymi na stronach internetowych GUS, jak również w rocznikach statystycznych wydawanych przez tę instytucję, wartość przeciętnego wynagrodzenia obliczana jest na podstawie danych dotyczących podmiotów, które zatrudniają.... więcej niż 9 pracowników.

      Oznacza to, że analityków GUS nie interesują wynagrodzenia ludzi zatrudnionych w firmach małych, zatrudniających mniej niż 9 osób. Ich wynagrodzenia nie są brane pod uwagę do wyliczania średniej. GUS nie uwzględnia również zarobków osób samozatrudnionych

      Różnica może wydawać się szokująca. Jak wynika z powyższego zestawienia, przeciętne wynagrodzenie w małych firmach zanotowane w roku 2017 wynosiło jedynie 2332,50 zł. W tym samym czasie średnie wynagrodzenie w firmach dużych wyniosło 4739,91 zł i było aż o 103% wyższe niż w firmach małych.

      To właśnie dzięki przyjęciu takiego rozwiązania, składki ZUS dla małych firm kształtowały się w 2018 roku na absurdalnym poziomie 1228,70 zł. Policzmy zatem, ile wynosiłyby składki ZUS w 2018 roku, gdyby podstawę ich wyliczenia stanowiło rzeczywiste średnie wynagrodzenie w małych firmach, a nie wzięte z sufitu wynagrodzenie publikowane przez GUS.

      Ile wyniosły składki ZUS w 2018 r.
      (obliczone na podstawie wynagrodzenia przeciętnego oraz prognozowanego)
      Ile wyniosłyby składki ZUS
      (gdyby obliczone zostały na podstawie rzeczywistego średniego wynagrodzenia w małych firmach)

      Składka emerytalna 520,36 273,18
      Składka rentowa 213,26 111,96
      Składka chorobowa 65,31 34,29
      Składka wypadkowa 44,52 23,37
      Składka na Fundusz Pracy 65,31 34,29
      Składka zdrowotna 319,94 157,44
      RAZEM 1228,70 634,53

      Jak wynika z powyższego zestawienia, składki ZUS, obliczane na podstawie rzeczywistych wynagrodzeń uzyskiwanych w małych firmach, w 2018 roku wyniosłyby... 634,53 zł. W rzeczywistości zaś mali przedsiębiorcy zmuszeni byli do odprowadzania co miesiąc kwoty w wysokości 1228,70 zł, czyli kwoty dwukrotnie wyższej.
      Przekładając to na rok 2019 i zakładając, że wynagrodzenia w firmach małych rosły tak samo szybko jak w firmach dużych (tj. o 7,3%), składki ZUS dla małych firm w roku 2019 powinny obecnie wynosić 680,85 zł zamiast obecnych 1316,97 zł.
      Jedynym powodem, dla którego małe firmy przepłacają każdego miesiąca ponad 630 zł jest przyjęcie do obliczeń wysokości wynagrodzeń osiąganych w dużych korporacjach oraz wynagrodzenia prognozowanego całkowicie oderwanego od rzeczywistości, w jakiej funkcjonują najmniejsze firmy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka