pijany_meleks 13.05.09, 07:20 Tacy są Polacy, same Kargule i Pawlaki, Kaczyński vel Tusk, zjednoczeni to pójdą tylko do grobu za żywota wieczne wojny. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: festus Przebił się do łazienki sąsiadki IP: 212.76.37.* 13.05.09, 07:34 Ta oto polskie prawo. Facet na 5 lat do pierdla ,a poszkodowana zostanie sama ze swoją szkodą! A obowiązek wyrównania straty i to z nawiązką? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Przebił się do łazienki sąsiadki 13.05.09, 08:39 W wyroku sąd może nakazać naprawienie szkody, ewentualnie można wytoczyć powództwo adhezyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
3cik <-=-=-=-----=-=---- 13.05.09, 07:35 Postawi ścianę w połowie wanny i będzie na swoim. ŻAL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Przebił się do łazienki sąsiadki IP: 213.134.152.* 13.05.09, 07:42 A psychiatrę zawiadomiono? Kobita miec musi żelazne nerwy, kiedy zareagowała na walenia dopiero po wybiciu ogromnej dziury:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiooo Re: Przebił się do łazienki sąsiadki IP: *.stansat.pl 13.05.09, 08:09 cuda w komunalnych kołchozach to normalka ,patologia rządzi się swoimi prawami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zei Przebił się do łazienki sąsiadki IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 13.05.09, 08:05 Takich debili i psychopatów jest w Polsce więcej, a może działa jeszcze prawo komuny " co je twoje to je moje...."Nie zdziwię się jeśli każą kobiecie oddać polowę tej łazienki. Odpowiedz Link Zgłoś
ambl Re: Przebił się do łazienki sąsiadki 13.05.09, 08:55 Gość portalu: Zei napisał(a): > Takich debili i psychopatów jest w Polsce więcej, a może działa jeszcze prawo > komuny " co je twoje to je moje...., Pier..lisz jak POtłuczony,za komuny wybili by mu z głowy POdobne wybryki a w ogóle to by się bał takie coś zrobić.No chyba żeby był trochę wyżej I-go sekretarza kompowiatu ale wtedy nie mieszkał by w takim kołchozie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsiok Re: Przebił się do łazienki sąsiadki IP: *.interblock.pl 13.05.09, 12:18 A w Hameryce to wszyscy wszystko rozdaja za darmo. Może gościu miał racje i trwało to nie wiadomo ile az w końcu w akcie desperacji zrobił co zrobił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alpepe Przebił się do łazienki sąsiadki IP: *.pools.arcor-ip.net 13.05.09, 08:10 wierzę temu panu, skoro to była ścianka działowa, a nie nośna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Przebił się do łazienki sąsiadki IP: *.skierniewice.vectranet.pl 13.05.09, 08:26 A może sąsiadka mu się podobała? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gs Przebił się do łazienki sąsiadki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 08:48 ciekawe czy sie kąpała...?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henryk Przebił się do łazienki sąsiadki IP: *.centertel.pl 13.05.09, 08:48 Wcześniej pokazać dokumenty i uzyskać zgodę, to dla Rodaków za wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: u Re: Przebił się do łazienki sąsiadki IP: *.zone3.bethere.co.uk 13.05.09, 09:04 bankowo wyborca pisu, stary zapieklony kiep mentalny Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Re: Przebił się do łazienki sąsiadki 13.05.09, 10:41 a skad mial wiedziec, ze sasiadka zajela te przestrzen? wez taki przyklad: w jednej firmie byl taki przypadek, ze przez 25 lat (po jakims remoncie) pomieszczenie o dwubiurowej powierzchni bylo zamurowane i nieuzytkowane, przebili sie do niego doktoranci i urzadzili w nim pelnofunkcjonalne pomieszczenie. Ten facet nie wiedzial ze ktos bezprawnie zajal jego wlasnosc, mogl myslec ze pomieszczenie to, skoro bylo jego i przez niego oplacane w podatkach, jest puste tak jak sobie tego zyczyl wlasciciel. Wlasciciel ma prawo robic ze swoim co chce. Dlaczego policja tej kobiety nie przesluchala jako podejrzanej o wlamanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Przebił się do łazienki sąsiadki IP: *.toya.net.pl 13.05.09, 11:43 hugow napisał: > ce. Dlaczego policja tej kobiety nie przesluchala jako podejrzanej o wlamanie? ale z ciebie ćwok, aż żal czytać twoje wypociny? o włamanie, popie...ło cie kompletnie. Skąd wiesz ile lat ta Pani tam mieszka, może kupiła mieszkanie przed rokiem, skąd wiesz ile lat stała ta ścianka. I skąd wiesz, że dokumenty są prawdziwe. Puki co to ten ćwok (podobny pewnie do ciebie) zniszczył tej Pani łazienkę. Jeśli uważał, że ma prawo do jej powierzchni to są odpowiednie przepisy i instytucje aby to wyegzekwować. samosądy są u nas na szczęście zakazane. Mam nadzieję, że nawet jeśli łazienka należy do niego to zanim z niej skorzysta odsiedzi swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
mobydickzolsztyna Re: Przebił się do łazienki sąsiadki 18.05.09, 20:09 hugow napisał: > w jednej firmie byl taki przypadek, ze przez 25 lat (po jaki > ms remoncie) pomieszczenie o dwubiurowej powierzchni bylo > zamurowane i nieuzytkowane, Osobiście znałem Pana Stefana Jaworskiego, który prowadząc firmę elektryczną, niedaleko "Awangardy" (zanim jego firmy nie "za-domiarowano" na śmierć w latach 50-tych), który był mi wiarygodnym świadkiem, że: - w obecnym budynku Uniwerka na Szrajbera (wtedy chyba dla władz Powiatu, PRN?) narysowany plan nie przewidywał żadnych drzwi do jednego z pokojów na parterze. Wszystkie fachury, łącznie z elektryką, chichrały się z postępowych porządków i cierpliwie wchodziły do pracy po drabinie przez okno. Może to ten przypadek - wyolbrzymiony, jak zwykle, przez legendę i czas? Dłuuuuuuugo trwało zagospodarowywanie parteru przez sfrustrowanych urzędasów - zanim któryś mądrzejszy nie zaczął badać faktów wedle okien. UB-ecji mordę zatkał oficjalny plan, w którym grafion poleciał za daleko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiejska baba dzieki kaczorom i innym psiokom swiry są modne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 09:07 rjska Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi tak czy inaczej powinien ponieśc konsekwencje... 13.05.09, 09:11 tak czy inaczej powinien odpowiadać za naruszenie miru domowego... pewnie też za umyślne zniszczenie czyjejś własności nawet jeśli ma rację że jakaś część łazienki jest jego.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adafda Jak w polityce IP: *.os1.kappa.pl 13.05.09, 09:15 Jedno państwo zajmuje teren drugiego, bo uważa że akurat te ziemie należą do niego. I tak się zaczyna wojna. Odpowiedz Link Zgłoś
cyklina-klimkiewicz Re: Jak w polityce 13.05.09, 09:31 Pewnie chciał skorzystać z kibelka.Poczuł nieodpartą chęć.Jak coś takiego przeczytam z rana, to zaraz pogodniej wygląda świat.Śmiech to zdrowie też psychiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
muraszka1 ociagal sie z tym remontem 13.05.09, 09:43 a tu sasiadka wrocila niespodziewanie z sanatorium ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili A czy za przebicie ściany działowej i stwarzanie IP: *.olsnet.eu.org 13.05.09, 10:00 zagrożenia katastrofy budowlanej też nie powinna mu grozić odpowiedzialność cywilna czy karna? Powiedzcie bo nie znam się dokładnie. Podobno to częste zaniedbania lokatorów, że remontując swoje mieszkania i zmieniając rozkład pokoi nie zwracają na to uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: A czy za przebicie ściany działowej i stwarza IP: 195.117.88.* 13.05.09, 11:48 Zastanawiałeś się kiedyś nad znaczeniem słów ścianka działowa i ściana nośna ?? Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Re: A czy za przebicie ściany działowej i stwarza 13.05.09, 11:57 Gość portalu: lili napisał(a): > zagrożenia katastrofy budowlanej też nie powinna mu grozić odpowiedzialność > cywilna czy karna? Powiedzcie bo nie znam się dokładnie. Podobno to częste > zaniedbania lokatorów, że remontując swoje mieszkania i zmieniając rozkład > pokoi nie zwracają na to uwagi. ściany nosnej nie mozna burzyc, a działowe mozna, tylko jakim cudem sciana działowa łaczyła sąsiadów, skoro działowe sa scianki wewnętrzne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elibre Re: A czy za przebicie ściany działowej i stwarza IP: *.leed.cable.ntl.com 13.05.09, 12:11 eee.. nie zawsze. Uwierz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prababka44 Re: A czy za przebicie ściany działowej i stwarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 12:14 Pierwotnie to mieszkanie mogło być oddane jako powiedzmy 70 metrowe o numerze 13, ale potem podzielono je na dwa mniejsze z numerem 13 A....stąd tylko sciany działowe ... Odpowiedz Link Zgłoś
acc4 Ty kąpiesz się nie dla mnie w pieszczocie pian. 13.05.09, 10:07 Nie mógł tego dłużej znieść, to się przebił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starsza pani Re: Ty kąpiesz się nie dla mnie w pieszczocie pia IP: *.eu.org 13.05.09, 10:18 dobre ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Przebił się do łazienki sąsiadki IP: *.bj.uj.edu.pl 13.05.09, 10:41 Powinien byl najpierw prawnie sprawe zalatwic-jesli ma racje a potem dopiero powiekszac swoje terytorium... Wykapac go w? no wlasnie w czym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rychu pismaki przeginają IP: *.chello.pl 13.05.09, 11:22 od razu państwo dziennikarzowie wyszukali w kodeksie, na ile faceta można zamknąć. a może tak najpierw poczekamy, aż sąd osadzi jego winę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Przebił się do łazienki sąsiadki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.09, 11:30 > Tacy są Polacy, same Kargule i Pawlaki, Kaczyński vel Tusk, > zjednoczeni to pójdą tylko do grobu za żywota wieczne wojny. Bzdura!!! Tego typu ogólnienia są po prostu głupie. Ja na przykład żyję ze swoimi sąsiadami bardzo dobre. Owszem byli tacy, którzy mnie wkurzali (zresztą nie tylko mnie), ale oni tylko wynajmowali i już się wyprowadzili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Przebił się do łazienki sąsiadki IP: 62.69.219.* 13.05.09, 11:35 Brak danych. Ale zakładając, że gość jest naprawdę właścicielem (dokumenty są w porządku), to winna jest owa "sąsiadka" (cudzysłów, bo jakoś nie mogę uwierzyć, że to samotna panna bez dziecka - po prostu manipulacja wmawiająca że jakiś cham nastaje na kobietę - a pewnie owa sąsiadka ma męża-szwagra-itd.) Ewentualne zniszczenia mienia nie mają znaczenia, bo owo mienie bezprawnie znajdowało się w mieszkaniu owego faceta. To trochę tak, jakby ktoś włamał się wam do mieszkania i zrobił kupę na środku dywanu. A wy byście posprzątali. I potem włamywać chciał was skarżyć o "zniszczenie kupy". Mieszkanie było faceta, teren był faceta (i pewnie jego żony) - mógł robić co chciał, choć kulturalnie byłoby poprosić o usunięcie gratów. Ale być może owa sąsiadka była z gatunku tych, co kulturalnie nie rozumieją. Z tego co napisali w GW, to być może było jakieś puste coś, co należało do faceta. Babka jednak przebiła się pierwsza i zrobiła tam łazienkę - bez dokumentacji i na dziko. Może nie ona sama, może poprzedni lokator. Facet był na swoim i - być może nawet zgłosił - rozbił ściankę działową. I tu zaskoczenie - przez ileśtam lat płacił za cudzą łazienkę. Fajnie? No odlot! Nie wiem dlaczego w 3RP i GW ciągle broni się ludzi co - tak jak sąsiadka - zajmują mieszkania, ziemię, rzeczy - bezprawnie. A przecież podobno własność jest święta. Ot, porąbana moralność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Przebił się do łazienki sąsiadki IP: *.toya.net.pl 13.05.09, 11:48 Gość portalu: Gość napisał(a): > Brak danych. Ale zakładając, że gość jest naprawdę właścicielem > (dokumenty są w porządku), to winna jest owa "sąsiadka" (cudzysłów, > bo jakoś nie mogę uwierzyć, że to samotna panna bez dziecka - po > prostu manipulacja wmawiająca że jakiś cham nastaje na kobietę - a > pewnie owa sąsiadka ma męża-szwagra-itd.) > > Ewentualne zniszczenia mienia nie mają znaczenia, bo owo mienie > bezprawnie znajdowało się w mieszkaniu owego faceta. To trochę tak, > jakby ktoś włamał się wam do mieszkania i zrobił kupę na środku > dywanu. A wy byście posprzątali. I potem włamywać chciał was skarżyć > o "zniszczenie kupy". Mieszkanie było faceta, teren był faceta (i > pewnie jego żony) - mógł robić co chciał, choć kulturalnie byłoby > poprosić o usunięcie gratów. Ale być może owa sąsiadka była z gatunku > tych, co kulturalnie nie rozumieją. kolejny osioł się objawił, skąd wiesz, że ona miała wiedzę o tym, ze jej łazienka jest na jego terenie? Skąd wiesz kiedy się wprowadziła. Dlaczego zakładasz, że sama postawiła tą ściankę bez wiedzy sąsiada? Dlaczego gdy ją stawiała sąsiad nie protestował? I kiedy to się stało? Skąd wiesz, że ta ścianka nie stała od początku gdy budynek powstał i nagle sąsiad doszedł do wniosku, że nie zgadza mu się powierzchnia. Ten człowiek nie miała prawa tego robić, nawet jeśli ma rację. Od tego jest sąd, administracja. A ponad to dokonał samowoli budowlanej bo na wyburzenie ścian trzeba mieć pozwolenie. Kilka paragrafów na niego się znajdzie. Ale jak zawsze znajda się kretynie, którzy będą szczekać, że miała racje rozwalając sąsiadowi łazienkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ostrożna Re: Przebił się do łazienki sąsiadki IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.05.09, 11:54 Ponieważ nie znamy faktów, dajmy sobie spokój. Jak można wyrażać swoje zdanie,bez wiedzy stanu faktycznego. A tu od rana jazgot. Nie wiem po co i na co to komu potrzebne. Włączcie luz i szlus. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw jedna baba drugiej babie IP: 150.254.155.* 13.05.09, 12:06 ależ dziennikarstwo jest teraz... toż to news typu "jedna baba drugiej babie". a gdzie dziennikarska robota? gdzie dotarcie do faktów (dokumentów), gdzie rozmowy ze stronami konfliktu, a może by tak dołożyć komentarz prawnika lub specjalisty od przepisów budowlanych, żeby tak troszkę czytelnikom wyjaśnić... a tu nic.. tylko jakieś ploty co ktoś komuś gdzieś zrobił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biłka Przebił się do łazienki sąsiadki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 12:59 Słyszałem, że gdzieś w Olsztynie była sprawa, że sąsiadka z dołu powiedziała sąsiadom z góry, którzy mieli balkon nad jej dobudowanym do parteru pokojem, że ich podłoga to jej sufit (dach?) i ona sobie rości do niego prawa. Sprawa przeszła kilka instancji w urzędach i sądach ale całe szczeście rozum zwycieżył!! Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 same Kargule i Pawlaki, Kaczyński vel Tusk 13.05.09, 13:30 www.allegro.pl/item632333550_tusk_tusk_okrutna_opowiesc_o_pewnej_wasni.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neo-1 Przebił się do łazienki sąsiadki IP: *.centertel.pl 18.05.09, 04:43 Mówią, że głową muru nie przebijesz. Znalazł się jednak taki, który to zrobił. Teraz zastanawia się co będzie robił w sąsiedniej celi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teresa Re: Przebił się do łazienki sąsiadki IP: 72.44.86.* 19.11.09, 07:46 Mój sąsiad wywiercił otwór w ścianie łączącej nasze mieszkania i wkłada w niego swój członek, powtarza się to kilka razy dziennie. Nie wiem, o co mu może chodzić. Pomocy! Co robić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: Przebił się do łazienki sąsiadki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 16:36 Obetnij! Odpowiedz Link Zgłoś