Dodaj do ulubionych

Czy Olsztyn nie przegina z wrogością wobec Warszaw

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.05.09, 22:42
To oczywiście jeden przykład - coś tak dziwacznego zobaczyłem na dworcu PKP
www.imagecross.com/06/image-hosting-view-15.php?id=9228tablica.jpg ,
czekając na znajomą mającą przyjechać tym pociągiem z Warszawy. Gdybym nie
znał dokładnej godziny przyjazdu, w ogóle bym nie wiedział, że to ten pociąg z
Warszawy.
Pomyślałem, że to przypadek i coś nawaliło, ale dzień później odprowadzałem tą
samą osobę na pociąg powrotny. Pociąg do Warszawy był zapowiadany jako pociąg
do Częstochowy i żadnej informacji, że jedzie przez Warszawę, za to wyraźna
informacja, że jedzie przez Iławę. Czy to są jakieś kpiny? Jakieś kompleksiki?
Trudno się już czepiać Warszawiaków, że śmiecą, bo przestali jakby do Olsztyna
przyjeżdżać. Trudno miasta porównywać, skoro ileś tysięcy Olsztyniaków po
prostu się do Warszawy przeniosło. No to przynajmniej usuńmy Warszawę z
rozkładu jazdy. Co za kretynizm...
Obserwuj wątek
    • Gość: uczen Re: Czy Olsztyn nie przegina z wrogością wobec Wa IP: *.uwm.edu.pl 23.06.09, 15:48
      olsztyniacy wiedza ze Warszawa to miasto o klase wyzej niz olsztyn i
      to jest kompleks olsztnian wiec nie dziwmy sie ze maja z tym problem.
      smieja sie z Warszawy wyzywaja ale na zakupy i po kase do roboty
      jada to taka zwykła dulszczyzna a olsztyn to jedno wielkie gó... i
      tyle moło tego juz nawet turysci tu nie zagladaja nie wspomne o
      Niemcach.
      olsztyniacy leczcie sie z kompleksow a Warszawa zawsze będzie gora
      pa pa pa
      • Gość: olsztyniak 100% Re: Czy Olsztyn nie przegina z wrogością wobec Wa IP: 91.104.105.* 23.06.09, 17:59
        Olsztyniacy wiedza ze Warszawa to miasto nie o klase a o kilka klas
        wyzej a ty jak ze wsi przyjechal ksztalcic sie do Olsztyna a nie
        podoba sie to niech nie ujada na forum tylko wraca do ojcow na wies
        • Gość: Tomek L. oj, uczeń uczeń... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.06.09, 22:05
          Wiesz, ważne jest nie tylko to, co mówisz (bo z tym trudno w sumie polemizować), ale również jak (a forma pozostawia wiele do życzenia). Mi nie chodziło o to, jaki jest Olsztyn, a jaka Warszawa, tylko skąd ta wrogość. Może to kompleksy, nie wiem. Może coś innego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka