Gość: Jarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 20:46 My potrzebujemy ulicy a nie rozpadającej się zbrojowni ! Im szybciej zacznie się budowa ulicy artyleryjskiej tym lepiej, nie ma co zwlekać. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zatorzak Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.ovh.net 07.07.09, 20:50 uspokójcie się ! Po cholerę ta zbrojownia, nawet jak się wyda miliony i wyremontuje to co tam będzie się mieściło ?? Aby to wszystko zrobić na artyleryjską będzie trzeba czekać kolejne 10 lat ! Bądźmy rozsądni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.kimsufi.com 07.07.09, 20:52 ta wartownia nadaje się do wyburzenia. Koncepcja i projekt artyleryjskiej był znany przynajmniej od 3-4 lat dlaczego dopiero teraz coś się komuś nie podoba ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sztur Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.olsztyn.mm.pl 07.07.09, 22:16 Burzyć każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 11:12 Dokładnie obudzili się po 4 latach uśpienia, projekt był znany od dłuższego czasu i jakoś teraz maja ludzie obiekcje. Poza tym nie burzy się tutaj całych koszar tylko mały nie znaczący budyneczek który nawet nie jest wpisany do rejestru zabytków. Koszary zostają na swoim miejscu ! Płaczecie że Olsztyn jest zakorkowany, a gdy ktoś chce wam trochę wybudować to znajdujecie maluteńki budyneczek który jeszcze nie jest żadnym zabytkiem. Powagi trochę panowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zygzak Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.09, 11:54 Nie zauważyłem żeby ktoś z postujących poniżej chciał zablokować budowę drogi. Chodzi tylko o to aby drogowcy choć troszkę próbowali się wysilić i myśleć nie tylko w kategoriach załatwienia swoich spraw ale bardziej całościowo...ale ja wiem, że myślenie boli. Skoro można coś zrobić fizycznie, to czemu nikt o tym nie pomyślał...? Czemu odrazu burzyć, czy ta droga już tam jest? - nie, więc plany można zmienić, zwłaszcza że ograniczają się do chodnika. Zupełnie nie rozumiem narzekań tych co nie widzą problemu. Tak się składa, że wartownia stanowi część koszar, dziś wartownia i kominy, potem kolejne "niepotrzebne rudery". Ja bym chciał żeby zajmowali się tym ludzie rozumiejący interdyscyplinarność, a nie tylko widzący swoje złotówki na koncie za zrobioną robotę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olsztyniak Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.09, 12:45 Dentysta też mógłby powiedzieć: "przecież nie wyrywam Panu wszystkich zębów, tylko ten jeden malutki - tu z przodu, górną dwójkę, prawie nie będzie widać, a poza tym ma Pan tyle innych zębów z tyłu". Koszary nie są wpisane do rejestru, ale dla każdego myślącego człowieka są bez wątpienia ZESPOŁEM zabytkowej, historycznej zabudowy (czy człowiek bez dowodu osobistego nie jest człowiekiem?). Wbrew pozorom wartownia, to bardzo ważny obiekt w zespole. Jak sam zauważyłeś jest to taki "malutki budyneczek", a więc tym bardziej rozbierać go nie trzeba. Droga swobodnie może przejść obok. Koniec z tym bezmyślnym niszczycielstwem. Drogowcom wszystko przeszkadza - "złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re:Problem, odp Autorowi. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.07.09, 13:28 Gdybym wiedział o tym wcześniej, wcześniej bym protestował. Kocham swoje miasto i nie chcę by stało komercyjnym zlepkiem standardowych bloków i ulic. Dzisiaj buduje się przede wszystkim funkcjonalnie, trudno odróżnić taką zabudowę od zabudowy w innym mieście a nawet kraju. Przy obecnych funduszach trudno silić się na oryginalność. CHROŃMY WIĘC TO CO HISTORIA DLA NAS OSZCZĘDZIŁA. Niepoważni /delikatnie mówiąc/ są barbarzyńcy, nie rozumiejący czym jest kultura dla społeczeństwa w którym przebywają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olsztyniak Re:Problem, odp Autorowi. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.09, 13:47 Barbarzyńcy, którzy od lat rozbierają stary Olsztyn, zostali właśnie przyłapani na gorącym uczynku. Dlatego się denerwują i ręce im zaczynają latać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antymenel Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.olsztyn.mm.pl 07.07.09, 21:00 Zburzyć wszystko!!Nam przeszłość nie jest potrzebna!Jak widać bolszewia w umysłach wielu tkwi niezmiennie od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klasowy Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 21:12 to chyba że twoja historia, mnie prusackie wartownie z których to żołnierze gnębili pod zaborem moich przodków nie interesują i zupełnie tego baraku zniszczonego nie żałuje ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antymenel Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.olsztyn.mm.pl 07.07.09, 21:52 Zapomniałeś napisać,że w Ameryce murzynów biją.Ten urywek o gnębieniu przodków fajny jest.Bolszewia wiecznie żywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyklasowy Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.olsztyn.mm.pl 07.07.09, 22:41 "Szanowny Panie Klasowy" - teoria "walki klas" dostatecznie się skompromitowała. Idąc tropem "myśli" (?) KLASOWEGO, należy zburzyć cały szereg budynków w Olsztynie. Do najważniejszych należą: 1 - ratusz; 2 - budynek Urzędu Marszałkowskiego (i WSA); 3 - kościół Garnizonowy; 4 - kamienica Naujacka; 5 - budynek WDK (wiem, że teraz nazywa się inaczej, bardziej "uczenie", ale ja nie mam zamiaru zmieniać swoich przyzwyczajeń - dalej mówię "OZOS"); 6 - kamienice przy ul. Warmińskiej, Mickiewicza, Dąbrowszczaków, Partyzantów, Mazurskiej; 7 - budynek Policji przy ul. Partyzantów; 8 - koszary (obecnie policja) przy ul. Pstrowskiego; 9 - szpital miejski; 10 - osiedle "Nad jeziorem Długim"; 11 - teatr; 12 - sam już nie wiem ile i jakich obiektów. Pseudoideologia o "pruskim" charakterze określonych zespołów architektonicznych służy jedynie wygodzie urzędników, którym się nie chce, lub którzy nie mają wyobraźni ! Odpowiedz Link Zgłoś
allen_steiner Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem 07.07.09, 23:14 > to chyba że twoja historia... Skąd taka arogancja? Wiesz, są w tym mieście ludzie, dla których Olsztyn to trochę więcej niż gierkowskie blokowiska, fabryka opon i "czarna perła" przy ratuszu, a reszta to "poprusacka pozostałość" Np. mój dziadek właśnie z tamtych koszarów zdezerterował... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiatowy Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: 91.104.121.* 07.07.09, 21:03 Nie ma co sie zbytnio podniecac bo zadna Artyleryjska nie powstanie w najblizszych latach.Arbuza i reszty ratuszowej swity na to poprostu nie stac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wójek dobra rada Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.09, 08:05 wypluj te słowa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapitan Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.olsztyn.mm.pl 07.07.09, 22:08 Jaka zbrojownia ? Wartownia. Oczywiście, że należy ominąć budynek. Pieszych tam jak na lekarstwo, jeżeli byłoby ich tam duzo to w wartowni można uruchomić jakiś biznes (np. "legendarne olsztyńskie zapiekanki" lub lody). Jeżeli Grzymowicz nie ocali wartowni, koniec z głosowaniem na Niego, traci 4 głosy mojej rodziny ! Pruskie koszary, nic nie szkodzi, to świadectwo historii. Nasi potomkowie nie zrozumieją historii bez takich materialnych świadectw. Dlaczego zachowaliśmy obóz koncentracyjny Auschwitz (przepraszam, być może źle zapiasałem, nie znam niemieckiego)? Architektura tych koszar odpowiednio wykorzystana może być wizytówką turystyczną Olsztyna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YO Mała nieobecność, wielki problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 22:15 "- To kolejny dowód, jak ratusz traktuje zabytki w Olsztynie" - Jak ratusz traktuje zabytki wiemy od dawna. Ignorancja, brak wyobraźni, wizji i najmniejszej chęci zagospodarowania niszczejących obiektów zabytkowych cechują niezmiennie kolejne ekipy rządzące miastem z ratusza. Niebecność przedstawicieli władz miasta na wizji lokalnej w sprawie koszar, to coś o wiele gorszego: to dowód jak ratusz traktuje działania obywatelskie i społeczników - ludzi, którzy swój czas i pieniądze poświęcają bezinteresownie ratowaniu dziedzictwa historycznego. Wstydzę się za władze Olsztyna! Wartownia z 1888 r. jest do uratowania. To obiekt użytkowany, znajdujący się w dobrym stanie, a przy tym integralna część zabytkowego zespołu. Nie powinno się rozwalać takiego budynku dla betonu. Chodnik można inaczej poprowadzić. Nie zmieni to w niczym czasu budowy Nowej Artyleryjskiej. Czy aż tak wiele wysiłku kosztowałoby władze zaspokojenie postulatu społeczników??? Odrobinę elastyczności wtedy, kiedy trzeba, Panie Prezydencie Grzymowicz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiatowy Re: Mała nieobecność, wielki problem IP: 91.104.121.* 07.07.09, 22:22 Tak naprawde to zeby mieszkancy Olsztyna byli z jajami toby juz dawno zorganizowali manifestacje pod ratuszem.W innych szanujacych sie miastach takie cos by nie przeszlo.Dosc wiesniactwa,prowincji i niszczenia naszej historii.Na taczki i prosto do Lyny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zygzak Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.acn.waw.pl 07.07.09, 22:49 Zapraszam na przechadzkę po tych terenach...i proszę o odrobinę wyobraźni - ten obszar to może być kiedyś najpiękniejsza część miasta: www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=37605264#post37605264 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyklasowy Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.olsztyn.mm.pl 07.07.09, 22:56 Uprzejmie przepraszam - dałem się wpisać w schemat "buraczany" - zapomniałem napisać, że do wyburzenia, poza wszelką kolejnością nadają się (bez żadnej protekcji), zespoły mieszkaniowe z ostatniego półwiecza. W praktyce dotyczy to budynków wszystkich spółdzielni mieszkaniowych, wspólnot mieszkaniowych, budownictwa przemysłowego i handlowego itp... itd ... Pruskie koszary to przy ww. "perełkach" architektury, szczyty perfekcjonizmu i dobrego smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.olsztyn.mm.pl 08.07.09, 00:42 Ktoś napisał, że nam jest potrzebna dobra ulica a nie zniszczona zbrojownia (wartownia). Rzeczywiście, jedzie bolszewią na odległość... Po trupach do wydumanej nowoczesności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zascianek.pl Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 01:46 Burzyć, burzyć, burzyć! Wszystko! Wartownię zburzyć bo stoi w drodze! Starą szkołę zburzyć by droga była szrsza! Wysoką Bramę zburzyć by auta mogły jechać prosto! Ratusz zburzyć bo Alfa blisko a parkingów mało! (no i po co komu taki ratusz!) Wszystko rozwalać! Buldożery odpalać! I burzyć... a na koniec siąść i płakać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wójek dobra rada Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.09, 07:56 Grzymo nigdy nie przepadał za zabytkami - teraz ma okazję się zrehabilitować. przesunąć chodnik i już! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ceg Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.09, 08:02 że budowlańca można złośliwie nazwać betonem, to rozumiem, ale prezydenta miasta prawie-metropolii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burzyć! Wartownia - żaden problem IP: *.olsztyn.mm.pl 08.07.09, 13:06 jaki problem? zburzyć, zburzyć. jak się te płacze przy każdym budynku czyta to wygląda, że w Olsztynie same najważniejsze cuda architektury świata. A to typowe miasto garnizonowe. Chcecie wszystkie sroki za ogon ciągnąć. Uratujecie budkę, a w tym czasie zamek się rozsypie. I kilka innych. Macie na to jakieś świetlane pomysły? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zachować! Re: Wartownia - żaden problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.09, 13:12 Wartownia - żaden problem. Problem - niegospodarność, bezmyślność i arogancja władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Debilne myślenie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.07.09, 13:11 Za Gomułki też tacy byli. Żeby postawić nowoczesny /Dziś rzygać się chce na tamtą nowoczesność/ budynek, wycinano wszystkie drzewa i niszczono istniejącą zabudowę, jaka by nie była. Przecież wyraźnie napisano, że chodnik dla pieszych można zbudować z drugiej strony wartowni. Przeprojektowanie tego to dla inżyniera łatwizna a i koszt niewielki. Niekiedy większe zmiany wymuszają okoliczności zaistniałe już w trakcie budowy. W niczym nie narusza projektu budowy samej drogi. Urzędnicy! Urlopy urlopami, ale znajdźcie trochę czasu i poprawcie to. Droga nie straci, a będzie odrobinę bardziej interesująco w tym zakątku Naszego Miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Debilne myślenie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 09.07.09, 10:52 Inżynier niewiele ma tu do gadania. Decyduje komputer i urzędnicy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 13:20 Najlepiej wszystko wyburzyc co jest zabytkowego urzedasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mruk Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.07.09, 14:03 Najlepiej najpierw skroić kasę z Urzędu Marszałkowskiego na konserwacje zabytku, w uczciwym konkursie rzecz jasna, a potem go wyburzyć - nie trzeba sie starać przy pracy, bo buldożery zetrą ewentualne niedoróbki... Czysta kasa, idealna percepcja środków pieniężnych, potem można konsumować, konsumować i nakręcać wzrost gospodarczy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rolnik miejski Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.09, 14:38 Mali ludzie z wielkiego ratusza już zaczęli kalkulację... A "w łapę" coś można przy okazji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allensteiner Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.07.09, 17:41 Po co burzyć? Wystarczy zaczekać. Koszary na Gietkowskiej spotkał pożar. Koszary w Bartoszycach - wprawdzie znacznie nowsze, pół wieku temu były jeszcze w dobrym stanie, mieściły się tam trzy licea i dwa domy dziecka - dziś się rozsypują z braku zastosowania i gospodarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbt Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 19:37 Grzimek odziedziczył po Jeżyku i Cześku za dużo zabytków. Liczył, że cichaczem pozbędzie się jednego przy okazji budowy ulicy, a tu mu się mieszkańcy buntują, redaktorów podburzają, protesty robią. Skąd toto wylazło? Cóż to za Ruch Obywatelskiej Niezgody? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.Worobiec Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 23:57 Bezsens całego tego zamierzenia (tj. zburzenia wartowni) ukazuje wizualizacja nowego przebiegu ul. Artyleryjskiej zamieszczona w lipcowym numerze miesięczniku Życie Olsztyna (które to pismo właśnie dzisiaj otrzymałem od znajomego). Na stronie 15 widzimy fragment nowej ulicy, 2 jezdniowej, 4 pasmowej, z chodnikiem i ścieżką rowerową oraz budynkami koszarowymi w tle. Widać wjazd do koszar z wysepką i przejściem dla pieszych etc. Gładko, równo, światowo, czyli nijak! Nie ma tylko zabytkowego budynku wartowni, bo został komputerowo wyburzony, a w jego miejscu nie ma nic. Tzn. są: chodnik, ścieżka rowerowa i latarnia! Tak jakby chodnik, ścieżka rowerowa i latarnia były wartością nadrzędną, dla której warto i trzeba zburzyć istotny fragment całego założenia koszarowego! Jakby nie można było chodnika, ścieżki rowerowej i latarni poprowadzić za wartownią, po to by ja ocalić ?! O co chodzi? Brak wyobraźni czy może to program komputerowy wybrał takie rozwiązanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tutejszyk Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.xdsl.centertel.pl 09.07.09, 00:17 sic! niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xp Re: Wartownia - mały budynek, wielki problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 07:02 O kompletnej ignorancji tutejszych urzędników pisano już wielokrotnie. Zwróćcie jednak uwagę na olsztyńskich projektantów. Brak czasem słów żeby opisać ich tempotę. Gdzie ci ludzie się kształcili? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Olsztyńskie koszary- wielki problem małego miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.09, 07:32 Wielki problem powraca dziś w papierowym wydaniu GW. Grzymo chce pociąć koszary nowymi ulicami, wyrwać drzewa, zakładać kanalizę, burzyć, czego jeszcze nie zburzono i dokładać nowe klocki na placach apelowych i pomiędzy nimi. Już rozumiem dlaczego tak miasto zwlekało z wpisem zespołu do rejestru zabytków. Co da Pan K. worobcowi i reszcie społeczników w zamian, Panie Prezydencie? Odpowiedz Link Zgłoś