lupus76
02.09.08, 07:27
ludzi unieszczęśliwiających swoje wątroby mogę chyba założyć. Wczoraj siostra
dostała bony w ramach bonusu i powiedziała, że nie będzie ich przetrzymywać,
bo się jeszcze zepsują, albo coś. No i kupiła 2 litry "Wyborowej" i 4 flaszki
"Kadarki". Połowy z tego już nie ma. Pomogła nam koleżanka siostry, ale pomimo
wszystko - w palnik sobie daliśmy całkiem nieźle. A wódka z oliwką w środku
łykana "na raz" jest całkiem, całkiem :)