Umarło?

02.09.08, 18:23

Co tu tak cicho i w ogóle?
Ja siem znenerwowałam byłam i muszę sobie humor poprawić zakupami. :-) Mam
nadzieję, że będą udane i dadzą pożądany skutek a nie odwrotnie.
A Wy jakie macie plany na wieczór?
    • bertrada Re: Umarło? 02.09.08, 18:38
      Bo wszyscy siedzą na FK. ;P
      • kitek_maly Re: Umarło? 02.09.08, 18:49

        Eee jednak nie idę na zakupy. Milleniusz mnie pocieszy. ;-)
      • milleniusz Re: Umarło? 02.09.08, 18:53
        bertrada napisała:

        > Bo wszyscy siedzą na FK. ;P

        O nie! Przegoń ich stamtąd. To złe forum jest i panuje tam zamordyzm i jesteśmy
        na nie obrażeni.
      • cheekymonkey Re: Umarło? 02.09.08, 18:59
        a po co tam?
    • simon_r Re: Umarło? 02.09.08, 18:49
      ja to wiadomo.. w depresji jestem i nawet cookie mi nie pomogła :(
      to co się mam udzielać
      • kitek_maly Re: Umarło? 02.09.08, 18:56

        A co to za depresja? Skąd się wzięła? Chodzi o 4 z przodu?
        • simon_r Re: Umarło? 02.09.08, 19:03
          no nie inaczej... 4 ciągle z przodu :(
          • kitek_maly Re: Umarło? 02.09.08, 19:08

            Ejj ale już nie będzie mniej. Nie warto się przejmować cyferkami. Pomyśl jakie
            życie jest fajne. :-)
            • simon_r Re: Umarło? 02.09.08, 19:10
              oj Kicia... i juz do końca życia z jedna kobitą... ehhh..
              • baba_krk Re: Umarło? 02.09.08, 19:11
                odważna deklaracja :PPP
                • simon_r Re: Umarło? 02.09.08, 19:13
                  tiaaa... dobrze że ona tego nie czyta...
                  • baba_krk Re: Umarło? 02.09.08, 19:17
                    nie chodziło mi o to powątpiewające ehhh na końcu, tylko o to, że
                    do końca życia ;)))
                    • simon_r Re: Umarło? 02.09.08, 19:20
                      a ileż to tego życia zostalo po 40stce??... no ileż??
                      • baba_krk Re: Umarło? 02.09.08, 19:21
                        nie chcę Cię martwić, ale mam podejrzenie, że jak nic drugie tyle...
              • kitek_maly Re: Umarło? 02.09.08, 19:14

                > oj Kicia... i juz do końca życia z jedna kobitą... ehhh..

                Dlaczemu?
                Mówiłeś, że nie planujesz z nią ślubować się. :-)
                • simon_r Re: Umarło? 02.09.08, 19:16
                  oj Ty!!!!....
                  • kitek_maly Re: Umarło? 02.09.08, 19:18

                    Ehh no tak się oburzasz, jakbyś życia nie znał. A znasz przecież lepiej ode
                    mnie. :-)
                    • simon_r Re: Umarło? 02.09.08, 19:19
                      oburzam sie bo kłapiesz !!!
                      • kitek_maly Re: Umarło? 02.09.08, 19:31

                        Kłapiem?
                        • simon_r Re: Umarło? 02.09.08, 20:25
                          kłapiesz.. mielesz.. jak łopatą :))
                          • kitek_maly Re: Umarło? 02.09.08, 20:27

                            Oj bo sam chciałeś pocieszenia. To kłapię i mielę w tym kierunku. ;-P
    • iberia.pl Re: Umarło? Nie, 02.09.08, 18:51
      ale nie kazdy bierze udzial w konkursie na najwieksza ilosc postow o
      jakosci przecietnej.
    • nekomimimode Re: Umarło? 02.09.08, 19:04
      i co tak krótko byłaś?
      • kitek_maly Re: Umarło? 02.09.08, 19:09

        Jednak nie pojechałam. :-)
        • nekomimimode Re: Umarło? 02.09.08, 19:11
          narkomanka ;)
          • kitek_maly Re: Umarło? 02.09.08, 19:13

            Nie, tym razem nie to. :-)))
            Po prostu zniechęciła mnie perspektywa późnego powrotu do domu w ostatni dzień
            urlopuuuuuu. :-( Jutro przed pracą się wybiorę.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Umarło? 02.09.08, 19:36
      Ja jestem przerośnięte dziecko, dziś byłem u dentysty więc cierpienie muszę
      sobie jakoś wynagrodzić, powiem tylko jedno: Forza2, czyli po naszemu: wpierjot!
      • kitek_maly Re: Umarło? 02.09.08, 19:39

        A ja mogłam za Ciebie iść do dentysty, bo lubię! :-) Trzeba było powiedzieć! I
        dobry uczynek bym miała. ;-P
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Umarło? 02.09.08, 19:42
          Oooo, a pan dentysta jest nie dość, że bardzo miły, dziś entuzjastycznie
          zareagował na moją nową fryzurę to jeszcze do tego jest typem pedanta, wszystko
          znajdzie i przyzwoicie naprawi, jak przedwojenny fachowiec.
Pełna wersja