Dodaj do ulubionych

Cenzurujemy się?

29.06.09, 18:58
Co to ma znaczyć? Ktoś mi wytłumaczy?

A w międzyczasie się powstrzymam, póki moje posty z tamtego wątku nie pojawią się z powrotem. Bardzo się do nich przywiązałem.
Obserwuj wątek
    • zloty.strzal Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 19:09
      Moje też wzięły i zniknęły.
    • baba_krk Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 19:12
      do bani tak
    • catthe Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 19:23
      Szkoda, że Wilowka ugięła się pod bredniami jednego forumowicza.
      • twardycukierek Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 20:12
        catthe napisała:

        > Szkoda, że Wilowka ugięła się pod bredniami jednego forumowicza.

        Mam odmienne zdanie: rzucając ostre światło na najbardziej osobiste, intymne
        tereny swojego życia na forum, każdy powinien liczyć się z tym, że może go
        spotkać coś innego, niż poklask i cmoki w policzek.
        If you play with fire you can get your fingers burned. ;P
        • funny_game Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 20:18
          Ale rybne to muszą być troszkę burned, no co Wy :F
          • twardycukierek Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 20:20
            Burned fish fingers? Uuuu, arystokratka ;))))
            • funny_game Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 20:24
              Z keczukiem, przez bibułę oryginalną, a co! :D
              • twardycukierek Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 20:27
                Blast, a Jack Daniels Barbecue Sauce to pikuś??? :D

                Przez bibułę??? Kochana, teraz wszystkie gazety już są legalne, wiesz? ;)
                Ej, a może przez bibułę nie tuczy???
                • funny_game Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 20:32
                  twardycukierek napisała:

                  > Blast, a Jack Daniels Barbecue Sauce to pikuś??? :D

                  TY!
                  Jest coś takiego na ziemi? Tej ziemi???
                  Poważnie pytam, uwaga, do czwartku chyba nie piję, to wiesz...

                  >
                  > Przez bibułę??? Kochana, teraz wszystkie gazety już są legalne, wiesz? ;
                  > )
                  > Ej, a może przez bibułę nie tuczy???

                  Ooooooo, Underground mi się przypomniało :)
                  Tuczy, ale jest tak nobliwiej, martyrologicznie, szacuneczek i respekcik.
                  • twardycukierek Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 20:37
                    Zostaw to mnie:

                    https://www.tj-feinkost24.de/images/product_images/popup_images/jack_daniels_hot_chilli_sauce.jpg

                    No, teraz masz problem ;DDD Bo ten sos boski jest.

                    > Tuczy, ale jest tak nobliwiej, martyrologicznie, szacuneczek i respekcik.

                    Eee nie, to nie dla mnie ;P tłusty męczennik, tu pojawia się problem wiarygodności. Albo godności, nie wiem. ;D
                    • i.nes Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 20:44
                      Na Allegro można dostać :P
                      Trochę inny, ale ten chilli pewnie do sprowadzenia.
                      • i.nes Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 20:46
                        I jeszcze taki: mjut.
                        • twardycukierek Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 20:49
                          Ines :)) ja takie sama robię, dodaję whisky albo bourbon do sosów, miód pasuje,
                          ale nie za dużo.
                          Hummm, Funny, to jak będzie: jeść albo nie jeść, oto jest dumanie ;D
                          • i.nes Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 20:50
                            Kiedyś dawałam porto - obłędne! :D
                            • twardycukierek Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 20:51
                              Sherry, porto, calvados :) podkreśla smak, uuum, znaczy zanim jeszcze się resztę
                              wleje w siebie. :D
                              • funny_game Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:10
                                Bądźcie koleżanki, podajcie przepisy :)
                                Zrobię M. niespodziankę na gryla :)
                                I nie wydam kasy na sos, tylko na alk, co zostanie entuzjastycznie przyjęte
                                zapewne :D
                                • twardycukierek Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:14
                                  Dobra, wyślę Ci jutro mailowo, obiecuję. Teraz odpływam w stronę 'obowiązków
                                  domowych' ;) hint hint. Pa!
                                  • funny_game Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:20
                                    Dziękuję bardzo from de mauntejn :)
                                    I, yyy..., miłego bzykanka :D
                                    • twardycukierek Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:21
                                      From ze bottom od your.... heart chyba??? :D

                                      Dzięki i wzajemnie, te sosy tak działają. Siup!
                                      • funny_game Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:27
                                        www.youtube.com/watch?v=xnryi0DJEqw
                                        :)
                      • funny_game Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:05
                        i.nes napisała:

                        > Na Allegro można dostać :P
                        > Trochę inny, ale ten chilli pewnie do sprowadzenia.
                        >

                        Hm, znalazłam większy i tańszy...
                        • twardycukierek Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:07
                          funny_game napisała:

                          > Hm, znalazłam większy i tańszy...
                          >

                          Większy?
                          Uhmmm, to z całą pewnością nie z Chin ;D
                          • funny_game Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:11
                            Nioch :D
                            O pacz:
                            www.allegro.pl/item671685710_sosy_barbecue_jack_daniel_s.html
                            • twardycukierek Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:19
                              Otrębusy / Wawa

                              WTF?? :D

                              Ty poczekaj na moje przepisy, otrębusy zostaw dla konia ;)
                              • funny_game Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:21
                                Te Otrębusy to mniemasz, że półprodukt? :D
                                • twardycukierek Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:23
                                  A może gorzej... żona producenta???

                                  Eeeeek!

                                  Uciekam, pa!
                                  • funny_game Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:28
                                    A producent na stówę nazywa się Kutas Wielgus i Łymianie do domu!!!
                                    :)
                                    No pa, do zaś.
                    • funny_game Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 20:59
                      Hehehe, se znajdę i se kupię i ma godność mam w dupię :)))
                      Pić nie piję, ale taki sos to mogę.
                      • twardycukierek Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:02
                        Nie żałuj sobie! A na deser cukierkowy odlot, od tego zaczynał Clinton :D

                        https://bourboncountryproducts.com/Shop/images/MakersMarkGourmetBourbonCherries.jpg
                        • funny_game Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:07
                          A nie, to ja wolę bezalkoholowe, swojskie dulce de leche ;)
                          • twardycukierek Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:10
                            Purytanka!

                            :D

                            Oj, tu o wolność słowa idzie a my o przyziemnych radościach. Tfu, tfu. wstyd :D
                            • funny_game Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:13
                              No, wyszły szydła z worków :)
                              Mury runą, a panięki narąbane Dżekusiem, obżarte sosami, leeeeżą!, żenułaria :D
                              • twardycukierek Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:16
                                Luźna cegła, piąta kolumna, stonka. Taaaak, to nie jest NASZA wina!
                                Do protokołu, Funny: ja tu się postawiłam w obronie wolności słowa a kto mi
                                wyjechał na fish fingersie? Kto? No. :)))
                                • funny_game Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:24
                                  No, masz rację.
                                  Jeno ja nie wiem, o co chodzi w szczególe, wiem chyba w ogóle.
                                  A w ogóle, to się zgadzam z interlokutorką.
                                  Tylko czasem emocje są silniejsze od poglądów i człowiekowi chyba głupio.
                                  • twardycukierek Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:26
                                    Z kim się zgadzasz? :)

                                    Hmmm, ja wiem w szczególe i dlatego napisałam tamto na początku.
                                    • funny_game Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:31
                                      S Tobo :)

                                      Ale wiem też, jak to jest, jak się przegnie i chce się zapaść pod ziemię,
                                      schować głowę w piasek, zrobić tak, żeby było wczoraj. A później to już w ogóle
                                      wstyd, ze się chciało schować i błędne koło. A w tym wszystkim właśnie ta
                                      wolność słowa...
                                      No niedobrze, ale nie tak w sposób oczywisty jednowymiarowo.
      • hsirk Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 20:27
        skad wiesz ze to brednie byly ? a jesli mialem racje? z rachunku
        prawdopodobienstwa taka mozliwosc tez istnieje.

        a w ogole wypraszam sobie usuwanie moich wypowiedzi. nawet z calym
        watkiem. i kto to zrobil, berta czy pawel?


        chujnie i mrok, tyle wam powiem. i piekne plastikowe niebo bez
        chmurki bedzie. zapomnieliscie dlaczego i jak to forum powstalo.
        • 8n Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 20:51
          chyba rzeczywiście zapomnieli. Paweł by nie zapomniał :(
        • catthe Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 20:54
          Uważam, że bredziłeś ponieważ po pierwsze jesteś nieobiektywny a po
          drugie Twoje teorie na temat Wilowki i jej związku są po prostu od
          czapy. Nie poparte niczym innym poza Twoim nastawieniem do niej i
          tematu. A z czego wynika to nastawienie to ja nie wiem. Może z
          osobistych doświadczeń a może z czegoś innego.
          • hsirk Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 20:56
            to ze ty uwazasz ze bredzilem nie znaczy ze to prawda. i w zadnym
            razie nie stanowi podstawy do usuniecia moich wypowiedzi. ja uwazam
            np, ze ty bredzisz caly czas, ale nie krzycze zeby cie wycinac.

            ponadto, nie ma tu obowiazku popierania swoich wypowiedzi
            czymkolwiek.
            • catthe Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:06
              A ja nie napisałam, że uważam, że to dobrze, że Wilowka(czy tam
              Berta na prosbe Wilowki skasowała ten wątek). Napisałam wyraźnie, że
              szkoda, że się poddała i nie olała tych Twoich wynurzeń. Nigdzie nie
              krzyczałam, żeby Cię wycinać.
              I napisałam również, że ja uważam, ze bredzisz. To jest moje zdanie
              do którego mam prawo. Tylko tyle.
    • kitek_maly Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 20:58

      Hm nie podoba mi się kasowanie wątków. :|
      A dla Wilówki rada - niektóre posty po prostu należy zignorować i tyle. ;) A tam
      zdążyłam zobaczyć, że miałaś niezły outfit* fryzjerowy.

      * tak, tak, oglądam blogi szafiarek. ;)
      • milleniusz Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:03

        > Hm nie podoba mi się kasowanie wątków. :|

        Mnie też.

        Ale nie mam już siły ani ochoty po raz n-ty tłumaczyć na czym polega wolność
        słowa. Wynoszę się, tylko jeszcze nie wiem gdzie.
        • kitek_maly Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:06

          > Ale nie mam już siły ani ochoty po raz n-ty tłumaczyć na czym polega wolność
          > słowa. Wynoszę się, tylko jeszcze nie wiem gdzie.

          Nie rób scen. :)
          Nigdzie nie będzie Ci tak dobrze, jak tu...






















          Bo mnie nie ma nigdzie indziej. :P
          • milleniusz Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:09
            Może w końcu przyjedziesz. :D

            Tutaj się nie będziemy spotykać. Jakieś zasady trzeba mieć. :P
            • kitek_maly Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:12

              W którąś sobotę. ;) Na Gdańskim. I pamiętaj o kwiatku. ;P
              • milleniusz Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:40
                No już nie przeginaj. Będę pamiętał, by przyjść, to najważniejsze! :D
                • kitek_maly Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:43

                  Bez kwiatu to noł łej. :P
                  • milleniusz Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:44
                    A wolałabyś kwiatka beze mnie? No weź się zastanów i nie rób scen o kawałek
                    chwasta, który i tak zwiędnie. :P
                    • kitek_maly Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:46

                      Wiesz co... Ty to chyba nie zdajesz sobie sprawy o czym my mówimy. Znasz to
                      powiedzenie: blow jobs are like flowers for men? :> Rozumisz już? :)
                      • milleniusz Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:55
                        E tam. Lody są przereklamowane. Ty nie marudź, tylko kup ten los, bo nigdy nie
                        wygrasz. :P
        • bertrada Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:15
          Ale jak ktoś stwierdzi, że wątek, który założył pod wpływem emocji czy
          nieprzemyślenia całej sytuacji był jednak obraźliwy dla niego samego, albo za
          bardzo odzierał go z prywatności, albo w jakikolwiek sposób naruszał jego dobre
          imię i komfort psychiczny, to dlaczegóż by tego wątku nie usunąć na jego
          życzenie. W końcu nie pierwszy i za pewne nie ostatni wątek na tym forum został
          skasowany na życzenie autora.

          W końcu jak to Liisa Valo kiedyś bystrze stwierdziła, że skoro wątek albo post
          jest obraźliwy, to zgodnie z regulaminem, ma prawo być usunięty na życzenie
          osoby obrażonej. Nawet jak osoba została obrażona przez samą siebie. A mnie się
          wydaje, że wiolwkowy wątek podchodzi pod ten sam proceder. ;))
          • hsirk Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:19
            bzdura. wiec tak moge bzdzic co tylko popadnie w watkach zalozonych
            przez siebie, a potem poprosic o skasowanie i pojda sie jebac razem
            z emocjami interlokutorow. super.

            beze mnie w takim razie. i tak juz mnie malo bylo.

            i jak zniknę, zaraz wilowka zalozy identyczny watek, ktory tym razem
            juz jej obrazac nie bedzie.

            bhe.
            • kitek_maly Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:21

              Ale to był wątek szczególny.
              Mogłeś odpuścić Hsirku. :)
              • hsirk Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:23
                moglem. ale moglem i nie. ale slub wilowki zaczal juz wyskakiwac mi
                nawet z lodowki.
                • kitek_maly Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:26

                  Eh. :)
                  Dobra, mi z lodówki co innego wyskakuje (mimo, że też ostatnio rzadko bywam) a
                  się nie czepiam...
                  • kitek_maly Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:27

                    > Dobra, mi z lodówki co innego wyskakuje

                    I nie chodzi tu o Cieu. :)
                • baba_krk Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:31
                  są osoby, których wątki czasami omijam i tak się zastanawiam czemu Ty tak nie
                  zrobiłeś/robisz?
                  • milleniusz Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:38
                    To jest absolutnie bez znaczenia, czy Hsirek obszedł ten wątek, czy nie. Mogła
                    mu napisać, że jest złamanym fiutem, albo coś. Ale nie wolno było go wycinać. A
                    jak obrażał ją samą jej post, jak argumentuje Berta, to można było wyciąć ten post.
                    • baba_krk Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:41
                      Milleniuszu czytaj mnie uważniej. Już na samym początku napisałam, że cenzura
                      jest do bani, co oznacza, że jej nie popieram.
                      Teraz było po prostu pytanie do Hsirka, załóżmy że lekki OT.
                      • milleniusz Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:43
                        Czytam, czytam. To nie był zarzut pod Twoim adresem. Ot tak wołam sobie na puszczy.
                        • baba_krk Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:47
                          Jako zarzutu tego nie odebrałam, raczej jako niezauważenie, że w poście do H.
                          chodziło mi o inny aspekt :P
                          • milleniusz Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:53
                            Poza wszystkim, Hsirek miał trochę racji z tym afiszowaniem, ale rozumiem, że
                            Wilowka mogła się czuć urażona, bo wypowiedział się w niezbyt miłym tonie. Ale
                            to nie usprawiedliwia cenzury. Nic nie usprawiedliwia cenzury w zasadzie.
            • bertrada Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:31
              Hsirku, zamiast obrażać się to popatrz na to z drugiej strony. Być może to
              właśnie Twoje uwagi zwróciły Wilowce uwagę na to, że ten wątek mógł być odebrany
              przez postronne osoby zupełnie inaczej niż sobie to wyobrażała. I jak
              przemyślała wszystko jeszcze raz, to stwierdziła, że jednak lepiej było wątku
              nie zakładać. A, że cofnąć czasu się nie da, to jedynym wyjściem jest skasowanie.
              • hsirk Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:36
                nie. nawet gdyby tak pomyslala, nalezy napisac to w watku a nie
                zyletka wycinac wlasne bledy.

                że cofnąć czasu się nie da, jedynym wyjsciem jest skasowanie.


                oj tak, zabawna berto. cofnac czasyu nie mozna. czas mozna
                skasowac...

                i nie mow, ze ty wierzysz w to co piszesz.

                przywroc watek i wszyscy zapomna.
                • bertrada Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:38
                  > przywroc watek i wszyscy zapomna.

                  No co Ty, żeby mi Wilowka Alfreda odebrała? ;P
              • milleniusz Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:42
                > A, że cofnąć czasu się nie da, to jedynym wyjściem jest skasowanie.

                No i tu się mylisz od początku do końca. Nawet nie jestem całkiem pewien, czy
                mogłaś kasować wszystkie jej posty, ale już z pewnością nie mogłaś kasować moich.
                • bertrada Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:48
                  Ale to chodziło o cały wątek a nie o konkretne posty. ;)
                  • milleniusz Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:51
                    O moje również? Cóż za łaskawość. To tym bardziej niewybaczalne. Trudno. :)
          • kitek_maly Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:20

            Wiesz co, ja rozumiem czemu to zostało skasowane. I poniekąd się zgadzam, bo mi
            pewnie też byłoby niemiło.
            I nie dziwię się, że komuś mogło być przykro, że innemu komuś przeszkadza jego
            radość. No szkoda w sumie. Głupia sytuacja.
            • hsirk Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:22
              brawo
              • kitek_maly Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:26

                No co? :>
                • hsirk Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:28
                  nic. hsirk jest chazm jak od zawsze. ktos swoje a hsirk swoje.

                  i rozne okolicznosci tu nie maja nic do rzeczy. albo jest wlasciwe
                  wycinac, albo nie.
                  • hsirk *cham 29.06.09, 21:29
                  • kitek_maly Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 21:32

                    Toteż mi chodziło o okoliczności łagodzące jeśli chodzi o czepianie się. Mogłeś
                    się już powstrzymać i uśpić na chwilę tego chama co w Cieu drzemie. ;)
    • puszysta_gimnazjalistka Duży błąd 29.06.09, 21:55
      Kasowanie to duży błąd, pozostaje niesmak, dużo większy niż po nieudanym wątku.
      Pozostaje i nic tego nie zmieni, a nieudany wątek można jeszcze naprawić, można
      przyznać się do błędu i napisać, że się przesadziło, można sytuację lepiej lub
      gorzej rozwiązać w sposób świadomy, ludzie mają wybór, kasowanie ten wybór
      odbiera a to wkurza bardziej niż cokolwiek innego.

      Kasowanie to próba oszukania rzeczywistości, bardzo mi się to nie podoba, po co
      to robić, mamy udawać, że jest inaczej niż naprawdę? To droga donikąd.
      • hsirk Re: Duży błąd 29.06.09, 22:00
        niezupelnie. przeciez tu chodzi tylko o to ze hsirka nie mozna
        naprawic, bo znowu sie zepsul. wiec trzeba skasowac.
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Duży błąd 29.06.09, 22:06
          Naprawić czy nie to już obciąża Ciebie, daje Ci szansę, jeżeli naprawisz to
          dobrze, jeżeli nie to Ty poniesiesz konsekwencje, czy je zaakceptujesz to Twoja
          sprawa. Cokolwiek zrobisz Ty podejmujesz decyzję i ponosisz konsekwencje,i tak
          powinno być na tym polega wolność.
          Kasowanie odbiera taką możliwość sprowadza forum do przedszkola a moderatora do
          roli przedszkolanki która głupim dzieciom mówi co i jak moją robić, i to mi się
          nie podoba.
          • kitek_maly Re: Duży błąd 29.06.09, 22:28

            > Kasowanie odbiera taką możliwość sprowadza forum do przedszkola a moderatora do
            > roli przedszkolanki która głupim dzieciom mówi co i jak moją robić, i to mi się
            > nie podoba.

            Nie zgodzę się, bo Berta nie usunęła tego z własnej woli, tylko na czyjąś
            prośbę. Myślę, że gdybym była Wilówką, to nie prosiłabym o usunięcie wątku, ale
            to miejsce kojarzyłoby mi się z czymś nieprzyjemnym i na pewno przez jakiś czas
            nie chciałoby mi się tu wchodzić. Więc dla mnie prośba W. jest uzasadniona.
            • puszysta_gimnazjalistka Re: Duży błąd 29.06.09, 22:31
              Bo to Wilówka popełniła błąd pisząc o czymś co była dla niej zbyt intymne. Nie
              była gotowa przyjąć opinii, nie powinna była tego robić.
              • kitek_maly Re: Duży błąd 29.06.09, 22:32

                Hm ja to widzę inaczej.
    • qw994 Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 22:10
      Czy ja mogłabym prosić o opanowanie złych emocji? :)
      Albo nawrzucajcie sobie, tylko żeby potem wszystko wróciło do normy :)
      Moim zdaniem nie ma o co robić aż takiej afery, serio :)
      • milleniusz Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 22:15
        Tak, tak, od tego się zaczyna. A potem się budzisz i nie ma teleranka. Ja to
        jeszcze pamiętam. I ja na ten teleranek czekałem! O nie, wyprowadzam się. :]
        • qw994 Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 22:16
          Przesadzasz :)
          • milleniusz Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 22:18
            Jak zawsze. Co nie zmienia faktu, że to któryś raz z kolei, gdy mam problem z
            nadgorliwą moderacją na tym forum.
            • qw994 Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 22:20
              Chyba nadgorliwej moderacji nie widziałeś.
              • milleniusz Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 22:26
                qw994 napisała:

                > Chyba nadgorliwej moderacji nie widziałeś.

                Ależ widziałem. Z FK odszedłem wcześniej niż ekipa, która założyła to forum, bo
                mam poprzeczkę ustawioną cokolwiek wyżej. Teraz odchodzę stąd. Historia
                zatoczyła koło i to ma nawet jakiś swój niezdarny sens.
                • qw994 Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 22:32
                  No cóż, to twój wybór.
                  • milleniusz Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 22:33
                    Bezapelacyjnie. Może nawet błędny, ale całkiem mój. Nie jak te posty, które
                    zniknięto.
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 22:16
        W Folwarku Zwierzęcym świnie też tak mówiły, "nie ma o co robić afery", a jak
        się skończyło wszyscy wiemy, to jest kwestia pryncypiów.
        • qw994 Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 22:19
          To jest TYLKO forum internetowe, i został skasowany jeden krótki i głupi wątek.
          Na prośbę autorki. O ile dobrze pamiętam, nie zostały w nim zawarte żadne złote
          myśli. Nie będę rozstrzygać, czy stało się dobrze, czy źle, chodzi mi o to, że
          rozmiar afery z tym związanej chyba zaczął przekraczać moje granice zrozumienia.
          W życiu by mi się nie chciało strzępić klawiatury, żeby się awanturować o coś
          takiego.
          • puszysta_gimnazjalistka Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 22:21
            A ja uważam, że warto, coś jak postawa obywatelska, obojętność w takiej sytuacji
            nie jest dobra.
            • qw994 Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 22:24
              A mnie się nie chce. To tylko forum. Nie mam zamiaru robić za Rejtana, to śmieszne.
              • puszysta_gimnazjalistka Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 22:28
                A dla mnie to nie jest śmieszne, jest to raczej forma testu. Forum jako zjawisko
                jest dla mnie testem, czy potrafię cudze opinie zaakceptować i czy sam po jakimś
                czasie jestem w stanie zaakceptować swoje posty i sytuacje z tym związane. A do
                tego wolność jest niezbędna.
                • qw994 Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 22:31
                  Ja mam do tego inny stosunek, forum to chaos, i to mało znaczący. Nie zawracam
                  sobie głowy tymi wszystkimi wątkami.
                  • mason_i_cyklista Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 23:22
                    głos na qw

                    Panowie, nie przesadzacie z tym uciekaniem z forum bo ktoś posta skasował? nie
                    wnikam czy to dobrze czy źle że skasował, ale to głupi temat a nie wojna o
                    konstytucje
    • niski.oktan Re: Cenzurujemy się? 29.06.09, 23:18
      Na moje oko to się nazywa forum moderowane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka