Dodaj do ulubionych

Śmierdzące udka z kurczaka

IP: *.chello.pl 30.01.04, 21:59
Wczoraj kupiłam w Tesko kurze udka. Po przyjeżdzie do domu od razu włożyłam
je do lodówki.Dzis po powrocie do domu miałam zamiar ugotowac pyszna zupkę
ogórkowa a udkach. Otworzyłam opakowanie i smród mnie poraził.
Byłam zbyt zmeczona aby jechać do Tesko i rzucić to ich dyrektorowi.

D.
Obserwuj wątek
    • Gość: Peppers Jasne IP: *.aster.pl / *.acn.pl 30.01.04, 23:02
      1. Jak sie cos kupuje to sprawdza sie date waznosci.

      2. Widze tutaj znouw aluzje do TESCO a przeciez podobna sytuacja mogla sie
      zdarzyc w kazdym innym sklepie.

      3. Jeden nieswiezy produkt wsrod tysiaca innych na polce naprwde moze sie
      trafic. To nic nienormalnego i nic zlego. Czasem ma sie jedynie tego pecha i
      zle sie trafi.

      4. Jesli juz sklada reklamacje to nie do dyrektora, bo on nie ma z tym nic
      wspolnego. Co go obchodzi jakis tam jeden kurczak. Reklamacje mozna zlozyc co
      najwyzej do kierownika dzialu zaopatrzenia.

      5. Po jednym dniu i tak reklamacji nikt nie uzna. Obojetnie jak kurczak bylby
      nie swiezy. Bo przeciez kto udowodni, ze to sie stalo juz w sklepie. A moze to
      Pan(i) ma uszkodzona lodowke? (ja tak nie twierdze, ale w sklepie zaraz by to
      Pani powiedzieli i nie bylaby Pani w stanie udowodnic im, ze tak nie jest)

      Pozdrawiam!
      • Gość: Agata Re: Jasne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 16:23
        Ad. 5 - bzdura, w wiekszosci sklepow by to przyjeli bez szemrania. Zarzut z
        lodowka jest idiotyczny, zaklada, ze komus sie chcialo wracac tylko po to, zeby
        sie klocic. Wiele razy oddawalam rzeczy szybko psujace sie dzien pozniej i
        zawsze przyjmowali, o ile data waznosci byla do następnego dnia.
        • Gość: karolek Re: Jasne??? IP: *.chello.pl 05.02.04, 17:54
          Ja wysyłam "mamusie" i jak coś kupi śmierdzącego to nie zwracam forsy.
          Po co sie użerać ze sklepowymi!!!
          • Gość: Peppers Jesli byla data IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.02.04, 21:01
            Jesli byla data waznosci to owszem. Ale Pani ktora kupowala tego kurczaka nie
            wspomniala o tym. A do tego nie spostrzegla sie przez cala noc, ze towar byl
            nieswiezy. Co zas sie tyczy oddawania towaru to ten sam dzien nie jest dniem
            nastepnym jak to opisala autorka. Po drugie male sklepy znaja klientow i jak
            czasem trafi sie cos nieswiezego to faktycznie milemu klientowi przyjma
            reklamacje.

            Pozdrawiam!
            • Gość: Klient Re: Jesli byla data IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.02.04, 07:36
              Tym razem Peppers jednak sie myli bo:

              1. Zgodnie z obowiązującym prawem, na półce sklepowej nie powinien się
              znajdować towar przeterminowany, wobec tego klient nie musi sprawdzać daty
              jego przydatności. Jednak w praktyce powinien to czynić, choćby dlatego,
              żeby zaoszczędzić sobie czasu w razie reklamacji. Uczciwy sklep nie powinien
              oferować przeterminowanego albo zepsutego towaru. Jeśli udka były na tacce,
              to jakaś data musiała na nich być.
              2. Klientka winna mieć paragon z kasy z data zakupu i wyszczególnionymi
              artykułami, tak więc nie powinno być problemu z ustaleniem, że rzeczywiście
              owe feralne udka zakupiono. I znowu porządny sklep nie powinien mieć
              obiekcji z uznaniem reklamacji. Dlatego na wszelko wypadek należy trzymać
              choć przez kilka dni po zakupie paragon.

              Tak więc ewentualny argument o popsutej lodówce odpada. Gdyby kupujący byli
              bardziej zdeterminowani w dochodzeniu swoich praw, nieuczciwych praktyk ze
              strony sprzedających byłoby mniej. A rezygnacja kupujących z tego po prostu
              zachęca sprzedających do próbowania "a może się uda", do czego czasami
              rzeczywiście dochodzi.

              Przyznaję natomiast rację Peppersowi, że może się to zdarzyć w każdym sklepie,
              nie tylko w TESCO, chyba, że w nim zdarza się to nagminnie, a wtedy
              świadczyłoby to o świadomej polityce kierownictwa.
              • Gość: Dobrochna Re: Jesli byla data IP: *.chello.pl 06.02.04, 21:29
                Udka teoretycznie powinny być świeże jeszcze prze trzy dni, od dnia w którym
                je kupiłam, tak wynikało z kartki która była przyklejona do opakowania.
                Lodówkę mam sprawna. Czasu na załatwianie reklamacji mam niestety niewiele.
                Teraz mięso i wędliny kupuję w poleconym przez znajomych pawilonie na
                Wałbrzyskiej. Trochę daleko ale warto.
                Ryb już od dawna nie kupowałam w Tesko- jakiś czas temu zatrulismy sie wędzoną
                makrelą.
                Ryby kupuję w małym sklepiku na Dereniowej.
                Pozdrawiam.
                Dobrochna
                • Gość: Peppers Tak.. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 09.02.04, 21:23
                  Coz, Pani Dobrochno. Mam tylko jedno male pytanie. Czy naprawde tak czesto
                  trafialy sie Pani zepsute produkty w Tesco. (co byloby cenna przestroga dla
                  innych) czy tez moze ulegla Pani masowej kampanii anty-Tesco? Pytam tak z
                  prywatnej ciekawosci. Wogle ten caly watek z Tesco mocno mnie bawi. Tak jakby
                  ludzie nie mieli innych spraw na glowie tylko jakis tam sklep.

                  Pozdrawiam!
      • Gość: Marek Re: Jasne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.03.04, 13:39
        Dlatego bardzo mi się podobala organizacja w Hit (hicie?). Jak znalazłeś coś
        nieświeżego (przeterminowanego) to taki produkt (świeży) dostawałeś gratis.
        Dzięki temu starali się, żeby wszystko było ok. Druga rzecz to kolejki, jak
        przed tobą stało więcej niż trzy osoby i były nieczynne kasy to dostawałeś
        bawełnianą torbę - ekologicznie i miło. A teraz co? Tesco - hipermarket jak
        inne, z tanią firmowaną przez sklep żywnością, którą strach jeść.

        Pozdrawiam wszytkich serdecznie i zachęcam do zastanowienia się nad taką myślą:
        "Jestem zbyt biedny, żeby kupować tanie produkty."
    • Gość: klient Re: Śmierdzące udka z kurczaka IP: *.aster.pl / *.acn.pl 17.02.04, 11:19
      Ja tam zawsze wącham produkty mięsne zanim włożę do koszyka. Prawda jest taka,
      że kupujący w drodze do kasy często odkładają artykuły spożywcze na półki np. w
      dziale kosmetycznym, albo przy kasie są odkładane na bok z różnych powodów.
      Obawiam się, że później (po kilku godzinach leżakowania poza zamrażarką)
      wracają one na półkę. I nie dotyczy to tylko Tesco.
      • Gość: Dobrochna Re: Śmierdzące udka z kurczaka IP: *.chello.pl 17.02.04, 20:20
        Witam !
        Długo nie wchodziłam na to forum, prawde mówiąc jest parę tematów ciekawszych
        niż te poruszane na tym forum.
        Odnośnie zakupów w Tesko- nie uległam Tesko fobii , byłam mocno wkurzona po
        zakupie śmierdzących udek.
        Wcześniej zdażyło mi się kupić w Tesko dwukrotnie nieświeżą wędzoną rybe,
        śmierdzący ser,spleśniałe jogurty, kwaśną, niesmaczną szynkę w opakowaniu
        próżniowym- z dobrą datą ważności, markizy, marki Tesko z robakami- w pierwszym
        ciastku które nadgryzłam były małe białe robaczki, teraz o tym piszę spokojnie
        ale wtedy opróżniłam zawartość całego żołądka, dodam jeszcze zjełczałe masło,
        cuchnącą śmietanę, kilkakrotnie plaster zielonej szynki między świeźymi.
        To na razie tyle.
        Dodam jeszcze ciągle nie rozwiazany, przez kierownictwo Tesko, problem
        niewłaściwego eksponowania części kosmetyków i leków.
        Nadal żarówki podgrzewają od góry i od dołu półki na których stoją te produkty.

        Kończę, pozdrawiam.
        D.
    • Gość: TT Re: Śmierdzące udka z kurczaka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.04, 10:18
      DUŻO, TANIO, SYFNIE (TESCO)!
      • Gość: Peppers Daliscie sie IP: *.acn.pl 10.03.04, 22:09
        Daliscie sie zmanipluowac paru agitatorom. TESCO to supermarket jak kazdy inny.
        Ani gorszy ani lepszy. I tyle.

        Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka