iimpala
09.06.19, 04:04
jest weekend i godz. 4.00. Wlaśnie miłaam zamiar połozyć do łóżka gdy dobiegł mnie niewyobrażalny smród, dobiegający przez balkonowe drzwi.
Mieszkam jakieś 100 m od STP (metra).
Nie sądzę żeby ktoryś z sąsiadów uprawiał remont o godz. 4.00.
Czym truje nas mertro? i kto na to pozwala?
Mam nadzieje, że smród dotarł także do prezydenta naszego miasta a który mieszka w poblizu, niedaleko mnie.
Jak się śpi, panie czaskowski?