Dodaj do ulubionych

parking na przystanku

IP: 204.52.187.* 24.03.05, 16:50
Czemu Straż Miejska "nie wiedzi" samochodów parkujących w takiej odległości
od przystanków autobusowych że nie da się wejść normalnie do autobusu? Kilka
x dziennie wysiadam z metra przy Multikinie i żeby dostac się do autobusu w
stronę Rosoła musze pokonywać istny tor przeszkód, bo samochody parkują pół
metra od wiaty przystankowej. Z tego co pamietam z kursow na prawo jazdy to
można parkować min 10m od przystanku, skrzyzowania, przejscia dla pieszych. A
przecież 20m dalej jest bezpłatny parking Multikina?
Obserwuj wątek
    • iurandum Re: parking na przystanku 24.03.05, 17:52
      Komórka GSM i dzwoń do straży miejskiej jak ci to przeszkadza. To sie nazywa
      postawa obywatelska. Niektóre przepisy sa na wyrost, ale akurat nie ten. Możesz
      pomierzyć krokami zeby nie stracić impulsu na darmo. 10 metrów od przystanku w
      kazdą stronę. Akurat na Ursynowie szybko reaguja z reguły
      • Gość: QB Re: parking na przystanku IP: 204.52.187.* 25.03.05, 09:28
        Nie ma co mierzyć bo czasami nawet jednago kroku między wiatą a pierwszym
        samochodem nie da się zrobić.
        A tak swoją drogą - co jest nie tak z parkingiem Multikina? Czy tam straszy,
        śmierdzi, czy kradną? że ludzie wolą zostawić samochód na przystanku niż pod
        dachem garażu?
        • iurandum Re: parking na przystanku 25.03.05, 10:25
          Wygoda. Tak jak po blokiem postawią pod klatką gdzie nie wolno, chociaż 20 m
          dalej są wolne miejsca na parkingu bezpłatnym.
          Pod multikinem zostawiałem ato z 50 razy i nie słyszałem o jakis problemach.
          • wieslawa-siemiankowska Re: parking na przystanku 25.03.05, 18:16
            J do Multikina co prawda chodzę piechotką, bo mam blisko, ale co do parkingu to
            czytałam chyba w Paśmie, albo w Passie,że tam jednak bardzo kradną.
    • Gość: xx Re: parking na przystanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 20:06
      Nie dzwon po straz miejska. Wez cos ostrego i rob smialo ryse na lakierze.
      • jan-w Re: parking na przystanku 25.03.05, 20:18
        Każdy kto nie wie jaki jest problem z parkingiem multikina, niech tam wjedzie i
        zaparkuje. Zwłaszcza większym samochodem. Projektant musiał bardzo długo
        pracować, aby zrobić tak pokręcony, ciasny, niebezpieczny dla karoserii - a w
        efekcie zniechęcający do korzystania z niego parking. Efekt osiągnął. Po 2
        próbach przestałem jeździć do multikina samochodem (prawie 5 m długości) i
        zacząłem metrem. Potem poprostu zrezygnowałem z multikina. W galerii mokotów
        jest znakomity parking.
        • Gość: xander Re: parking na przystanku IP: 81.210.66.* 29.03.05, 13:31
          czym jezdzisz? tirem? bo avensis kombi (nowy) miesci sie bez problemu ;-)
      • anima Re: parking na przystanku 27.03.05, 13:58
        Gość portalu: xx napisał(a):

        > Nie dzwon po straz miejska. Wez cos ostrego i rob smialo ryse na lakierze.

        pewnie, po co zalatwiac sprawe jak na NORMALNEGO obywatela przystalo, lepiej
        byc chamem, niszczącym cudze mienie.
        • Gość: xx Re: parking na przystanku IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 27.03.05, 14:24
          Chamem jest ten, kto z premedytacja parkuje w niedozwolonych miejscach i w
          ogole nie przejmuje sie tym, ze utrudnia zycie innym. Osobnik taki po kontakcie
          ze straza miejska szybko zapomni i dalej bedzie parkowac tam gdzie chce. A
          jedna mala ryse zapamieta na cale zycie i byc moze bedzie nawet zniechecal
          innych kierowcow-burakow przed zostawianiem swoich samochodow na przystankach.
          • iurandum Re: parking na przystanku 29.03.05, 10:49
            Jak juz masz zapał do karania kierowców rób to przynajmiej bez szkody.
            Jeżdzę autem a czasem rowerem. I bezmyśnośc kieroców parkujacych na ściezkach
            rowerowych mnie poraża - faktycznie wzywanie do każdego kierowcy Straży
            Miejskiej to by nie starczyło minut z popa .
            Zaskoczyli mnie rowerowi vlepkarze co przylejali takim palantom vlepkę A5 na
            przenia szybę. Szkody nie ma, a jak sie długo pamieta jak trzeba z przedniej
            szyby zeskrobać...
    • Gość: aga Re: parking na przystanku IP: *.acn.waw.pl 29.03.05, 15:32
      a co to za wlepka????
      • Gość: trebuh Re: parking na przystanku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 12:45
        Właśnie, taka vlepka to idealna sprawa. Gdybym takie posiadał, to codziennie
        miałbym je komu wlepiać pod domem. Póki co planuje wypisywać markerem uwagę na
        przedniej szybie o treści: TO NIE PARKING!

        A w sprawie parkingu Multikina - on faktycznie jest jakos dziwnie
        zaprojektowany. Jest szalenie malo miejsca na manewry, wasko i niebezpiecznie
        przez dziwnie ulokowane wjazdy/zjazdy z poszczegolnych poziomow.
    • Gość: Ganga Re: parking na przystanku IP: *.chello.pl 30.03.05, 13:27
      Na wstępie kilka słów o mnie: jeżdżę samochodem i czasem tracę sporo czasu aby
      znaleźć miejsce do parkowania TAKIE ABY NIE PRZESZKADZAĆ INNYM - PIESZYM,
      KIEROWCOM, ROWERZYSTOM. Czasem wsiadam na rower i cholera mnie bierze, gdy na
      ścieżkach stoi auto. Korzystam także z komunikacji miejskiej i dobrze znam
      bolączki pasażerw związane z parkowaniem na przystankach ( konia z rzędem temu,
      kto wejdzie do autobusu z podwójnym wóżkiem - bliźniaki - dobrze, że już mam
      ten okres dawno za sobą.
      Jak widac jestem całym sercem za parkowaniem w sposób cywilizowany, trzeba
      apelować do kierowców, niekiedy ich karać ( bez samosądów), ale uderzać trzeba
      także do wszystkich odpowiedzialnych za fatalny stan komunikacji miejskiej oraz
      brak miejsc do parkowania.
      Zapewne wielu kierowców zostawiłoby pojazdy w garażach i wsiadło do autobusów
      gdyby były one inne- czyste, punktualne i miały sensownie rozbudowaną sieć
      połączeń. Upiekłoby się dwie pieczenie na jednym ogniu - i parkowanie i korki(
      o zatruwaniu środowiska nie wspomnę). A ponieważ komunikacja miejska jest
      fatalna trudno się dziwić ludziom, że wolą własny pojazd.
      A brak parkingów- w tym podziemnych- to także wielki problem. Warszawa i
      miejscowości satelitarne rozbudowują się, samochodów przybywa. Podoba nam się
      to czy nie - trudno polemizować z faktami. TAK JEST I BĘDZIE. Gdy zaś zabraknie
      miejsc do legalnego parkowania kierowcy będą stawiać auta gdzie popadnie.
      Reasumując:kierowcy myślcie nie tylko o sobie , a włodarze zróbcie coś z
      komunikacją i miejscami parkingowymi.
      P.S.Nie tak dawno inwalida ( z emblematem)postawił swoje auto na kopercie
      okrakiem - tak, że na sąsiedniej pozycji ( już nie inwalidzkiej) nie zmieściłby
      się nawet maluch!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka