czlowiek_za_kierownica
13.08.03, 15:58
Witam,
nie dalej jak w czasie weekendu miły porucznik policji zapodał w telewizorze
w czasie wysokiej oglądalności, że w roku 2002 rowerzyści spowodowali w
Polsce ok. 4000 tzw. 'zdarzeń drogowych' - czyli wypadków, w wyniku czego z
życiem na tym padole łez pożegnało się 10% ich sprawców.
Oczywiście w porównaniu z motocyklistami czy samochodziarzami to nie jest
dużo, ale mam pytanie takiej oto natury:
Jak to się ma do waszych zapewnień co do przestrzegania przepisów, jazdy
kulturalnej i zdrowej? Okazuje się, że też nie jesteście bez skazy.
Więc jak to będzie z tymi przepisami?
pozdrawia was człowiek_za_kierownicą łamiący tylko przepis o ograniczeniu
prędkości podczas jazdy na pustej szosie.