motory na KEN

23.07.07, 23:01
Czy policja nie moze zainstalowac jakis radarow czy czegos na tej ulicy.
rozumiem, ze ktos lubi szybka jazde i ewentualnie sie zabic, ale czy nie
mozna jezdzic gdzies na lotnisku bemowo czy cos takiego?
    • tvtotal2 motory na Stryjeńskich... 23.07.07, 23:41
      też dokazują ci sodomici na ścigaczach. Czy policja zamiast faszerować się
      kebabami - zainteresowałaby się tym zjawiskiem..?
      • garfield motory w nocy 24.07.07, 00:18
        dopiero, jak taki rozpędzony szaleniec wpadnie w grupę osób to nasi włodarze
        zaczną coś z tym robić.

        Zapewne wtedy minister Polaczek zapowie zaostrzenie egzaminów na kategorię A.

        Niebiescy mają to głęboko w odbytach, lepiej poszwędać się po osiedlach w dzień,
        gdy jest bezpieczniej (przecież wieczorem można dostać po głowie, albo się zgubić).
    • almami Re: motory na KEN 24.07.07, 07:42
      Na pewno pomogli by "śpiący policjanci" na KEN-ie -)-)
    • kosmosik motory na Rosoła 24.07.07, 10:18
      też pojawiają się co wieczór.

      Mnie się wydaje, że to wymarzona sprawa dla drogówki. Zasadzasz się i ciągle
      masz klientów (też samochody pędzące 120/h)- kupę kasy możnaby zarobić będąc
      stróżem prawa na Rosoła/KENie/Stryjeńskich w godzinach 21-24
      a oni się zastanawiają skąd wziąć na podwyżki ;))))))

      inna sprawa, czy drogówka w ogóle coś miałaby do powiedzenia gdyby po ciemku
      motor z mini rejestracją (lub bez) śmignął 150km/h pod nosem... może boją się,
      że sobie nie poradzą?
      • zulus1111 Re: motory na Rosoła 24.07.07, 13:34
        Wczoraj, przed godz.24, jeździł jakiś idiota kilka razy po Stryjeńskich, od
        Belgradzkiej do ronda z Płaskowicką. W lecie, gdy śpi się przy otwartych oknach,
        to horror.
      • tvtotal2 Re: motory na Rosoła 24.07.07, 20:12
        kosmosik napisała:
        > Mnie się wydaje, że to wymarzona sprawa dla drogówki. Zasadzasz się i ciągle
        > masz klientów

        tak między nami, prawdziwa "prawdziwa" kasa leży i cuchnie na trawnikach (..bywa
        w wersji wyślizganej na chodnikach). Ja bym dał Straży Miejskiej prowizję 50-70%
        od sciągniętych mandatów z kyno-flejtuchów co to nie sprzątają , ot co ;)

        Od razu uspokajam JW >> za rzucanie petów traktowanie tak samo <głaszcze>
        • jan-w ;-)) n/t 24.07.07, 20:19
        • kosmosik Re: motory na Rosoła 25.07.07, 14:17
          Nie wiem tv, czy masz jakieś urazy z dzieciństwa? Ktoś Ci kazał kupy zjadać,
          czy co? Dlaczego każdy temat obsesyjnie sprowadzasz do tego jednego?
          Załóż nowy wątek o kupach- dawno nie było na pewno będzie równie popularny jak
          setka poprzedników.
          Pozdrawiam

          PS Mi kupy też przeszkadzają (umiarkowanie)
          • tvtotal2 Re: motory na Rosoła 25.07.07, 16:12
            kosmosik napisała:

            > Nie wiem tv, czy masz jakieś urazy z dzieciństwa?

            coś by się znalazło, ale to pewnie jak u każadego. Podtopiłem się w Bałtyku
            podczas wakacji na Litwie, ale nie mam awersji do morza, wręcz przeciwnie -
            uwielbiam pływanie i tą walkę z falami..

            > Ktoś Ci kazał kupy zjadać, czy co?

            aż tak biednie w domu nie było, choć dzielnie stałem w kolejkach z kartką na
            mięso w ręku

            > PS Mi kupy też przeszkadzają (umiarkowanie)

            mi też, ale bardziej przeszkadzają mi flejtuchy - co ich nie sprzątają. Co do
            tego umiarkowania - zaliczysz ślizgacza na chodniku spie3sząc się do pracy,
            teatru, czy teściowej -> to nawet przybijesz mi piątkę, serio.
      • fa-fik Re: motory na Rosoła 28.07.07, 09:15
        Pewnie sobie poradzą, ale najpierw muszą mieć czym ich ścigać. Te focusy to już
        kompletny złom a jedna jedyna vectra to za mało.
    • subcomm Re: motory na KEN 24.07.07, 16:37
      Myślę, że problem tkwi w tym, że większość tych szaleńców jest nie do
      zatrzymania. Są poprostu zbyt szybcy. Co więcej - 2 na 3 takich typów nie ma
      tablicy rejestracyjnej....
      • tweed Re: motory na KEN 27.07.07, 15:30
        To moze nalezaloby po prostu do nich strzelac?
        • tvtotal2 Re: motory na KEN / Rosoła / Stryjeńskich 27.07.07, 16:25
          tweed napisał:

          > To moze nalezaloby po prostu do nich strzelac?

          na broń musisz mieć pozwolenie, a na linę/łańcuch w poprzek ulicy nie :) no i
          ekonomiczniej :p
          • mio69 Re: motory na KEN / Rosoła / Stryjeńskich 27.07.07, 18:21
            Co do policji i motorów hałasujących nocami na KEN, Rosoła i innych ulicach. Czy
            nie można by przez kilka nocy wzmóc kontroli w ww. miejscach?? Czy radiowozy
            zamiast na Janowskiego nie mogłyby stać na Rosoła i w innych miejscach?? Czemu
            Policja toleruje łamanie prawa (zakłócanie ciszy nocnej, przekraczanie
            dopuszczalnych norm hałasu??
            Kolejną zastanawiającą sprawą jest zwiększania uprawnień dla strażników miejskich.
            Panowie chcą móc korzystać z broni palnej. Mogą już zatrzymywać pojazdy w ruchu,
            rejestrować przy pomocy fotoradarów przekroczenia prędkości.
            Skoro od lat Straż Miejska nie może sie uporać z niesfornymi kierowcami
            parkującymi w miejscach niedozwolonych, skoro nie może sobie poradzić z
            pijaczkami hałasującymi w godzinach nocnych, to po co im większa władza??
            (powyższe zarzuty opieram na swoich doświadczeniach).

            Skoro SM nie może sprostać statusowym obowiązkom, to albo należy ją zreformować
            albo rozwiązać.
    • weekenda Re: motory na KEN 24.07.07, 20:32
      dzwoniłam na polis jeden raz (997) i zgłaszałam kłopot... oni nic nie mogą
      zrobić chyba, że:

      "pani zadzwoni na komisariat na Janowskiego akurat jak jedzie taki kamikadze to
      na ten tychmiast wyślą radiowóz"

      cytuję.

      no.

      to dzwońmy! :/
      • kosmosik Re: motory na KEN 25.07.07, 14:19
        Komisariat Policji Warszawa Ursynów
        ul. Janowskiego 7
        02 - 784 Warszawa
        tel.: (0-22) 603 19 78, (0-22) 601 69 78 (czynne całą dobę)
        fax.: (0-22) 603 18 54
        kpursynow@policja.waw.pl

        • anula52 Re: jak jedzie jakiś debil w nocy to się budzę :( 25.07.07, 16:45
        • weekenda Re: motory na KEN 25.07.07, 17:05
          Znaleźć telefon na Janowskiego to nie kłopot ale tu chodzi o to, że polis
          interweniuje tylko wtedy jak ktoś im to zgłosi. Nie wcześniej tylko tu i teraz.

          Inaczej: słyszysz dawcę na KENie dzwonisz i radiowóz wyjeżdża z Janowskiego...
          Konia z rzędem temu, jeśli radiowóz przyjedzie a dawcy jeszcze będą jeździć po
          KENie...

          Nie można zgłosić zdarzenia "na zapas", trzeba dzwonić jak dawca jedzie tylko
          wtedy polis interweniuje...

          :/
          • kosmosik Re: motory na KEN 26.07.07, 13:52
            Częstotliwość kursowania motorów po Rosoła każe mi myśleć, ze jak już się tych
            dwóch policmajstrów wywlecze z komisariatu do radiowozu i w drogę, to nawet
            jeśli motor w sprawie którego dzwoniliśmy będzie dojeżdżał już na Bemowo, z
            pewnością natrafią na drugi i trzeci i czwarty a może i sam fakt, że mieszkańcy
            zgłaszają ten problem coś pomoże... Nie szkodzi spróbować
            • fa-fik Re: motory na KEN 28.07.07, 09:22
              A czy nie lepiej zamiast na Janowskiego zadzwoniuć do "drogówki" na Waliców.
              Toż to są szpece od łapania piratów drogowych. Może szefostwo drogówki się
              wykaże i zamiast pierniczyć o poprawie bezpieczeństwa przed kamerami zrobi coś
              w naszej sprawie. wrd.policja.waw.pl/
    • yanga Re: i na Bartoka... 28.07.07, 21:32
      Po południu i późnym wieczorem, tak po 23 - dzień w dzień. Wczoraj na własne
      oczy widziałam, jak jechał na jednym kole. Czy, w mordę, policja w ogóle nie
      zagląda na to forum?
      • fa-fik A po co ma zaglądać 29.07.07, 10:49
        Po jakiego grzyba policja ma zaglądać na to forum, wyjaśnij mi proszę.
        Jeżeli chcesz zgłosić jakiś problem związany z rd to zadzwoń na policję albo
        napisz stosowne pismo. To nic strasznego.
      • wa02793 Re: i na Bartoka... 07.08.07, 14:42
        Chyba żartujesz ?

        Policja (inne służby też) maja coś, co nazywane jest SŁUŻBOWYM ŚRODKI EM
        ŁĄCZNOŚCI. Tak długo jak poprzez SŚŁ nie zostaną zadysponowane siły i środki do
        zdarzenia, tak długo policjant - jak ktoś to celnie określił - może się
        spokojnie faszerować kolejnymi kebabami.
        Nawet jakby przeczytał na tym forum, korzystając ze swego prywatnego środka
        łączności (czyli komórki), że od jego służbowego środka tyransportu (czyli
        radiowozu) odkręcają właśnie koła, nawet jakby to widział on-line z kamery
        monitoringu miejskiego w kawiarence internetowej, może nie ruszyć palcem w
        bucie. Tak długo jak nie dostanie polecenia za pomocą SŚŁ.

        Jedynym słusznym pomysłem z postów leżących powyżej jest dzwonić do komisariatów
        ursynowskich lub na Waliców.

        Inny temat, to jak oni ich zatrzymają. Sposobów jest wiele. Funkcjonariusz może
        przykładowo podejść do motocyklisty stojącego na światłach i kazać mu zjechać do
        kontroli technicznej. Jeżeli nie ma prawidłowo zamontowanej rejestracji lub
        wydech jest głośny, zatrzymuje sie dowód rejestracyjny i odsyła na badania.
        Poruszanie się pojazdem bez dowodu rejestracyjnego jest ryzykowne, pchanie
        uciążliwe, wożenie przyczepką kosztowne.

        Żeby nie było, ze wszyscy motocykliści to piraci, trzeba zauważyć, że liczebność
        jeżdżących normalnie wzrasta. Ba, rośnie ilość motocyklistów z wystającymi spod
        kasku warkoczami! Tylko, że ci normalni a stanowiący większość nie rzucają się
        tak bardzo w oczy.
    • f4u Re: motory na KEN 29.07.07, 19:10
      gdy KEN zostanie wybudowany w całości,to powstanie tor wyścigowy od
      Al.Wilanowskiej do TESCO.póki co wyścigi odbywają się też na
      Wałbrzyskiej,Puławskiej i Dolinie Służewieckiej.
    • marianna18 Re: zgłosiłam na policję i co? 10.08.07, 08:32
      Nocne wyścigi mnie wkurzały, ale jak we wtorek przechodziłam
      ok.17.00 na pasach na Rosoła na wysokości ul.Mandarynki i na
      pomarańczowym zatrzymał się samochód, a gdy już było czerwone
      przemknęło na tylnych kołach trzech dawców narządów wewnętrznych to
      mnie zmroziło. obserwowałam ich jak jechali dalej i oczywiście na
      skrzyżowaniu z ul.Płaskowickiej też się nie zarzymali mimo
      czerwonego.
      Policja o tym wie i co? Chwali się sukcesami typu "zatrzymano
      pijanego 70-letniego rowerzystę (o,2 prom. alkoholu we krwi)". Nie
      jest to na pewno proste, nie wiem czy monitoring jest w satnie
      zanotować tablice rej. Ja przy takiej prędkości tych motocykli nie
      byłam w stanie ich zanotować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja