Dodaj do ulubionych

Euroskrzynki

07.08.07, 10:26
Cześć,
Szukam informacji, gdzie na Ursynowie zostały już wymienione stare
skrzynki Poczty Polskiej na nowe euroskrzynki (takie, do których
listy można wrzucać od przodu, bez otwierania). Moglibyście napisać,
czy u Was już takie są? Albo może wiecie, gdzie taką informację
można zdobyć? Na poczcie nie, bo robią z tego wielką tajemnicę :-(
Obserwuj wątek
    • jaromir_gazy Re: Euroskrzynki 07.08.07, 10:34
      Takie skrzynki są już zainstalowane np. w spółdzielni JARY.
      Podejrzewam, ze nigdzie nie będzie można zdobyć informacji o tym ,
      gdzie owe skrzynki są wymienione, bo każda społdzielnia załatwiala
      to we własnym zakresie a poczta nie będąc właścicielem tych skrzynek
      (za wymianę płaca ich użytkownicy) też takich informacji nie
      udzieli. Moze poszczególne spółdzielnie.
      • agairad Re: Euroskrzynki 07.08.07, 12:44
        dzięki za info :-)
        • iova Re: Euroskrzynki 10.08.07, 16:05
          na ul. Zaruby w bloku, w którym jest Urząd Pocztowy
          widziałem te euroskrzynki i muszę stwierdzić, że listonosz ma teraz
          więcej pracy, gdyż aby wrzucić list musi podnieść od każdej skrzynki
          klapkę
    • dziedzicznacytadelafinansjery Jeden z eurokretynizmów... 10.08.07, 17:47
      Czy takie skrzynki skutecznie zabezpieczają przed wkładaniem w nie wszelkiego
      rodzaju śmieci, które zazwyczaj roznoszone są po klatkach schodowych (pizzerie,
      okna, fryzjerzy). Obecnie, jeżeli ktoś sobie nie zyczy zasmiecania skrzynki,
      moze złozyc na poczcie podanie i listonosz tego nie będzie przynosił, a ponieważ
      tylko on ma dostęp do skrzynki, nikt inny nie pcha do nich swoich prywatnych
      smieci.

      Czy po zamontowaniu tych, za przeproszeniem, euroskrzynek, będzie można się
      zabezpieczyć przez śmieciuchami, którzy upychają po klatkach ulotki? Czy teraz
      kazdy roznosiciel, który się dostanie na klatkę, będzie w stanie uszczęśliwić
      wszystkich mieszkańców makulaturą? Proszę nie pisać nic o naklejkach (typu
      "Keine Werbung bitte"), bo już kiedyś była taka akcje "czysty punkt" - dziady
      wydały pieniądze na naklejki, ulotki itp., po czym dalej roznoszą śmieci pod
      drzwi, gdzie te naklejki wiszą.

      I czy Eurokołchoz, forsując takie durnowate przepisy, których wymyślaniem i
      wdrażaniem zajmuje się całą armia sowicie opłacanych darmozjadów, mógłby te
      swoje "euroskrzynki" sfinansować? Zamiast trawników królowej angielskiej?
      • jan-w Raczej zdrowej konkurencji 10.08.07, 19:34
        Też nie lubię reklam w skrzynce, ale jest to drobna niedogodność, ponoszona dla
        uzyskania znacznych korzyści. W czasach PRL Poczta Polska, miała monopol na
        dostarczanie przesyłek (a listonosz klucz), ze znanym skutkiem. Opłaty pocztowe
        są wysokie, poczta dostarczana nieterminowo, reklamacje ignorowane itd. Obecnie
        coraz więcej pojawia się konkurentów PP. Przesyłki np Inpost są znacznie
        tańsze.Do skrzynek trafiają awiza firm kurierskich, listy dostarczane przez
        niezależnych dostawców itp. Wkrótce runie ostatni monopol PP - dostarczanie listów.
        Trudno oczekiwać, aby wszyscy dostawcy, mieli klucze do skrzynek. Ja mam taką
        skrzynkę od kilku lat i nie odczuwam nadmiernego zalewu reklam. Okna, ani
        fryzjera, też mi jeszcze nikt nie wrzucił.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka