Gość: Pan.G
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.08.10, 10:23
Wczoraj 08.08.2010 ok godziny 22:00 Zaobserwowałem niesamowite zjawisko. Prawdopodobnie był to meteor ale nie tylko sam bolid spalający się w atmosferze - najpierw widziałem lecący obiekt który płonął a następnie powoli gasł, aż do całkowitego wygaśnięcia, cały czas się zbliżając i powiększając. Można było w końcu dokładnie zaobserwować obiekt o nieregularnych kształtach lecący i jednocześnie obracający się według własnej osi. Był ogromny. Czy ktoś go też widział, lub może coś wie na jego temat, gdzie spadł, itp. Może ktoś zdołał go sfotografować?