jartam
27.03.11, 11:40
Jestem przeciwna wandalizmowi na ulicach Warszawy, ktorą szpecą chuligańskie graffiti ale street art ma juz stałe miejsce w sztuke naszych czasów i jest forma wyrazu dla nie pierwszego pokolenia.
Jego niekoronowany król Jean-Michel Basuiat miał niedawno wystawę w Musee d'Art Moderne de la Ville de Paris.
Mur Wyścigów był miejscem ciekawym i ogólnie uznawanym, gdzie graffiiti wpisały się znakomicie w krajobrazie Warszawy.
Decyzja zastapienia tego miejsca jakąkolwiek reklamą wydaje sie szokujaca.
Podpisuję się pod wszelkimi prortestamii i akcjami bojkotu.
( a nie mam nic wspólnego z kulturą hip-hopu)