pressforum 21.04.05, 20:41 ukazal sie ozon i co? dalej plotkujemy? a moze nie czytaliscie? o mediach to forum czy o d... maryni? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jk Re: ozon 21.04.05, 21:04 kupiłem, przejrzałem, coś nawet przeczytałem :) z okładki krzycza nazwiska Pachanke, Passent, Lis, Hołownia, a w środku kolejno mini wywiad, dwa felietony i artykuł wywiad Pochanke jest nudny i niczym się nie wyróżnia, Lis miał kiedyś fajne felietony we Wprost, ale ten dzisiejszy ozonowy był średni Hołowania ciągle o tym samym pisze, a Passent ominąłem z daleka ale całość taka przyjemna, ładny papier - to duuuży plus :) bo druk nie rozmazuje się na palcach jak przy Wprost zawartość nienajgorsza, mało polityki, nieco inaczej niż w pozsotałych tygodnikach (oprócz Przekroju), generalnie ok :) dzisiaj kupiłem z ciekawości, ale może jeszcze kiedyś się skuszę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Estratos Re: ozon IP: *.uni.opole.pl 21.04.05, 21:19 warstwe merytoryczna przejrzalem na razie. Ale jak czytalem dosyc ciekawy (ale niewyczerpujacy)artykul o polskim Billu G. to mnie uderzylo to... nieprzyjemny w dotyku papier okladki :P Az odpychajacy :P Bo papier wewnatrz numeru milutki ;-) To takie moje doznanie dotykowe :P Odpowiedz Link Zgłoś
pressforum Re: ozon 21.04.05, 21:45 zawartosc merytoryczna - przejrzalem zostawiam sobie do przeczytania na noc. papier - hmmm, nie wiem co mam powiedziec, zawartosc po przejrzeniu - tylko kilka fajnych rzeczy, nazwiska - faktycznie, tak sobie, a passent omijam z baaaaaaardzo daaaaaaleka. jutro powiem wiecej. ale ogolnie jakos mnie nie powalilo. nie bylo mocnego wejscia. Odpowiedz Link Zgłoś
tolazopola Re: ozon 21.04.05, 21:51 lezy na polce i czeka az zaczne czytac. przejrzalam kilka razy i chaos dostrzegam tematyczny. juz teraz podoba mi sie layout. Odpowiedz Link Zgłoś
jk Re: ozon 21.04.05, 21:56 no i chyba reklamowana szeroko w tygodniku strona www.ozon.pl nie działa... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dublin2 dlaczego OZON? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 22:31 Czy dlatego, ze chca byc transparentni w znaczeniu politycznym? Wczoraj znajomy zadal to samo pytanie i wiekszosc odpowiedziala, ze ozon kojarzy im sie z dziura ozonowa czyli z zagrozeniemi i czyms absolutnie zbednym w atmosferze. I potwornie zjechali infantylny siarkazm (nazwa tez infantylna). Zajrzyjcie tez do stopki Siarkazmu, litosci... I znowu zlosc ze mnie bucha. Kurcze - liczylam na nich, czekalam na to pismo i jestem na nich wsciekla!!! Ale dam im druga szanse. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawe Re: dlaczego OZON? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 23:03 OZON politycznie kojarzy sie z przejrzystoscia? To radze wyciagnac podreczniki do histori... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dublin2 OZON nie OZN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.05, 21:57 Blysk inteligencji nie na miejscu. Przeczytaj jeszcze raz moje pytanie i raz jeszcze sprobuj odpowiedziec...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna26 Re: ozon IP: *.info 21.04.05, 22:02 No właśnie. Mi też nie chce się załadowac :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joachima fatalna kampania, burdel w srodku IP: *.chello.pl 21.04.05, 22:08 szkoda, ze tyle kasy wrzucili w bloto. identycznie sie reklamowalo zycie jakis czas temu, jaki byl koniec, kazdy widzi. totalnie niezrozumiala kampania - logo niewyeksponowane, a przekaz taki jak w przypadku wielu innych reklam- ze tacy oni niby nieoczywisci. zawartosci jeszcze nie moge ocenic, bo niedokladnie czytalam, ale pierwsze wrazenie - burdel. naćkane, kiepsko zlozone. passent - pochanke = zgrzyt, w ogole passent w czyms, co ma madre byc = zgrzyt, a pochanke w czyms co oryginalne ma byc = kiepski pomysl. zapowiadaja dorownanie najwiekszym,. jak sie nie zmienia to nie dorownaja. Odpowiedz Link Zgłoś
newsrum juz ktos zaczal ten watek. Zanim cos napiszesz - 21.04.05, 22:04 sprobuj przedtem poczytac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joachim,a Re: juz ktos zaczal ten watek. Zanim cos napiszes IP: *.chello.pl 21.04.05, 22:39 a pewnie, ze poczytam! tylko szkoda, ze marnuja potencjal, ktory chyba mieli - wobec systematycznego kiepszczenia wprost i pseudounaukawiania newswweka i politycznego szmacenia polityki. zeby z nimi wygrac potrzeba blyskotliwego launchu i konsekwentnej strategii i wyrazistosci. na razie tego nie zaprezentowali. jest jakis wizerunkowy bełt a'la zycie z kropka i kampania tylez niejasna co banalna jak juz sie komus zechce wgryzc co to za KLIKA klika na strony o kulturze. pewnie, ze chce dla nich jak najlepiej! niech zaistnieje w morzy chlamu jakas nowa jakosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dublin2 Re: ozon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.05, 22:16 Pierwsze wrazenia: Nudne i dlugie tytuly, leady wlasciwie niezredagowane, znalazlam mnostwo wpadek redakcyjnych, az mi glupio bylo, ze tego nie zauwazono (np. 5 "nie" w jednym zdaniu, szkolny szyk zdania, i ta karkolomna "etyka seksualna Wojtyly"...).Tematycznie jestem rozczarowana do bolu. Liczylan bardzo na tematyke spleczna i reportaz. Okladka fatalna - Kolonie? Przystanek Woodstock? Lepiej bylo dac Ratzingera. I ten nieszczesny felieton Passentowny. Litosci - o czym to? Po co? Zrazilam sie na amen. Poza tym zycze powodzenia i trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Estratos Re: ozon IP: *.uni.opole.pl 21.04.05, 22:39 Ja jestem nie w temacie, ale za co My wlasciwie tak nie lubimy Agaty Passent? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joachima Re: ozon IP: *.chello.pl 21.04.05, 22:43 za to niekonczace przetwarzanie, za lans, za oszukiwanie, ze leje na to, co kocha, co ja przy zyciu trzyma i jej zarabiac pozwala, za szerzenie wsrod ludzi mody na konsumpcje w pismach co sie mienia alterglobalistycznymi, za korzystanie ze wszytskich okazji by blysnac usmiechem intelektualistki zagubionej dzungli. no po prostu nie kupujemy tego emploi. mamusi tez nie lubilismy, a tatusia nie szanujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Re: ozon 21.04.05, 23:03 O d...Marianny :) Wedlug co niektorych.Poczytalam, poplotkujemy jutro a i napisze obiecuje, jeno mialam dzis duuuzo roboty :) Odpowiedz Link Zgłoś
pressforum Re: ozon 21.04.05, 23:48 no dobra. ja tez poczytam dokladniej ale "gdzie nowy papiez zaprowadzi Kosciol?" powinno byc "dokad". a to na okladce, oj wstyd :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liber Re: ozon IP: *.chomiczowka.net.pl 21.04.05, 23:52 te trzy pozycje z rubryki "sarkazm", ktore miały być ozonową Wunderwaffe sa na poziomie szkolnych gazetek ściennych przygotowywanych na 1 kwietnia Odpowiedz Link Zgłoś
newsrum Re: ozon 23.04.05, 00:31 marianna.rokita napisała: > O d...Marianny :) nie zauwazylem by o twojej pisali. To jednak nie Fakt ani NIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hajJa Re: Czy to nie jest jakiś żart ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 11:14 Nie mogłem tego kupić. Chciałem zobaczyć co to jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
braineater ozon jako całość 22.04.05, 11:20 Po kolei, ale od końca, bo taki mój durny obyczaj czytania czasopism wszelakich od strony ostatniej. Sarkazm - poczucie humoru mam ubogie, więc mail prezydenta, listy do redakcji tudzież horoskop i notka o Żydach wydały mi się cokolwiek głupie, a raczej nie smieszne - ale może kogos to bawi, tak jak kogoś może bawią gadające głowy w Polityce. Kultura - recenzje - dział dla mnie przynajmniej najważniejszy w pismie każdym i głównie ważący na ocenie całości. No i tu pierwsza poważna porażka. Spojrzawszy na spis autorów, ucieszyłem się z początku, że żadnych znanych rozpoznawalnych nazwisk, prócz Siemiona i że nowe wejrzenie może byc ciekawe. Nie jest. Jedyne co w miarę trzyma poziom to recenzje muzyki, acz artykuł o nowej scenie w Montrealu, cokolwiek nudny i z jednym zaskakująco idiotycznym stwierdzeniem - "Montreal jest oficjalnie cool" - jakas kapituła ten tytuł przyznaje, ranking czy co? Felieton literacki Siemiona - pomysły jak z pijackiej balangi 15 latków - Nigdy w życiu, wersja gejowska - Nigdy w rzyci. Ha Ha. A to przecież człowiek, który z reguły dośc dobrze pisał. Recenzja filmowa - Be cool - jak na krótki tekst o niedobrym filmie, to całkiem przejrzysta i niezła. Design - to jest jakiś idiotyzm co i rusz pojawiający się w pisamch róznych się pojawia ale ja jakoś chyba nie lubie jak ktoś mi na chama próbuje wepchnąc jakieś badziewie tylko dlatego, że jest trędi. Recenzja Hornbyego - fakt że w tekście na +/- 2000 znaków ciężko zawrzeć jakieś istotne treści, ale tu autor nawet się nie starał. Czyta się to jak blurpa z okładki a i zakres informacji przekazywanych mniej więcej taki sam. Recenzja 5x2 Ozona - pierwszy plusik - rzetelna, rzeczowa, nie przegadana nie przeyntelektualyzowana, całkiem w porządku. Recenzja Ludzi - ok. Muzyczny recenzent wie co chce napisac, potrafi to napisać i sięga po dość ciekawe rzeczy. Recenzja biografii Andersena - ok. Nie odstaje od pozostałych artykułów o pisarzu z ostatnich tygodni, zamieszczanych praktycznie wszędzie. Temat mi się przejadł, więc i recenzja poważniejszych wzruszeń nie dostarczyła. Recenzja Bassement Jaxx - ok Wywiad z Roots Manouva - plus za dobór postaci do wywiadu, minus za poziom. Dziennikarz narzucający odpowiedzi osobie odpytywanej to zdecydowanie nie jest ten typ wywiadów który lubię. Artykuł o Janie Klacie - pierwszy naprawdę dobry tekst w numerze. W prosty sposób, bez odwoływania się do skomplikowanych ideologii nowego teatru, informuje czytelnika o zjawisku ważnym i interesującym. Napisany dobrze, wciąga. "Blogi na fali" - kolejny artykuł pod wybitnie stargetowanego odbiorcę - tak jak design. Zupełnie nie rusza. "Fabryki Wyobraźni" - nieźle, prezentacja kilku fajnych miejsc w Polsce, brak warszawkocentryzmu, acz pewnie znajdą się tacy, co stwierdzą, że u mnie w mieście to jest takie fajne miejsce ale oni o tym nie piszą. Ogólna ocena działu Kultura - 3na 6 z tendencją wzrostową. Dział Psychologia - generalnie chyba najfajniejszy jak na razie dział całego pisma. Niezły felieton, może ciut powierzchowny ale dobrze napisany. Wywiad o narzekaniu zabawny ale banalny. Pan profesor niestety nie wychodzi po za opcje keep smiling i to jest smutne w sumie. Artykuł o białych kołnierzykach w więzieniu - numer jeden całego numeru jeden OZONu. Pomysł by pokazac to o czym gada większośc społeczeństwa, z pozycji człowieka zaszczutego, człowieka któremu wali się całe życie i ląduje w więzieniu, doskonały. Brak taniego moralizatorstwa, brak grzebania się w moralności bohaterów, po prostu opis strachu i klaustrofobii - rewelacja. Agata Passent - ja p...ę, k...a mać w ilu jeszce gazetach ta durna c...a będzie serwowac swój bełkot? Czy to nie jest tak że warsiawskie redakcje podrzucają ją sobie w charakterze zbuka? Katastrofa, jak zawsze. Żale wielkomiejskiej pindy, która nie pamięta o zabraniu żarcia na dłuższy wypad. "Lalki po przejściach" - artykuł niby o ludziach w moim wieku, próbujący zwrócić uwagę na nowy trend, ale jakiś taki nieprzekonujący. Dośc zbliżony do tego co serwuje Talko (solo) w GW. "Załóż się i wygraj" - skoro wlazłem na stronę Polidei i posprawdzałem jak to naprawdę wygląda, to chyba osiągnął swój cel. Zaciekawia. "Dwie ofiarywalki" - reportaż społeczny, który totalnie nie prowokuje do niczego poza ziewaniem. Niby tragedia, niby żal, ale jakoś tak totalnie nie da sie odczuć empatii do pani prokurator ani do pani z poczty. Ot zapodane to jak tania sensacyjka bazująca na banalnym kontraście.. Felieton Szewczyka - najlepszy felieton w numerze - a cokolwiek OZON felietonami przeładowany Medycyna - tja, i tak się boję dentysty ale tekst o hodowaniu zebów z komórek macierzystych poczytałem z zainteresowaniem. Być może, jeśli pani Załoga zajmowac się będzie działem dalej w tym stylu, pani Woźniak z Polityki wyrośnie poważna konkurentka. Artykuł o Stacji kosmicznej - bardzo dobrze a nawet lepiej. Zyski = gospodarka - dział we wszystkich pismach czytanych przeze mnie pomijany. Tak i tu. Nie znam się, nie interesuje, nie mam nic do powiedzenia. Spięcia - artykuł o Rosji. Za dużo sensacji, za mało analizy. A jak na sensacyjny artykuł o dzikim wschodzie to po pierwsze jest nudny, po drugie zbyt wyraźnie ujawnia sympatie autora. Wybory w Anglii - ok. więceju nie powiem bo sie nie znam:) Rolnicy - kogo obchodzą rolnicy? mnie nie, więc zostawiłem ten tekst po dwoch pierwszych akapitach. Felieton Lisa - jako że do chopa jestem uprzedzony, nie oceniam bo musiałoby byc nader subiektywnie i na pewno nie pozytywnie. Felieton zakonnika - "pamiętny sierpień", "pielgrzymki", "nauczanie moralne" Wyspiański i przez dwie kolumny w ten deseń. NUUUUUUUUUUDA Polskie drogi - ciekawa analiza, kilka kontrowersyjnych ale interesujących pomysłów. Więcej takich właśnie tekstów. Nowa Ortodoksja - tak jak wyżej. Jest dobrze. Dzień ziemi - infografika - sory ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że grafik był na kursach w Strażnicy albo innym periodyku Jehowów (Jehowych?)-Straszna ta grafika jest:) Tydzień - Sport, Gospodarka, Polityka - dośc egzotyczny dobór tematów do szotrtów, ale jak na krótkie info całkiem ok. Pochanke - standard, nic odkrywczego, ot takie pitu pitu na tematy aktualne. Twarz Tygodnia - hmmm. Niby o Ratzingerze a 1/3 tekstu o JPII. Informacje te same co wszędzie, styl taki sobie, ot artykułek dla nikogo. No i to tyle. Do oceny ogólnej - nudnawy cokolwiek layout, średnio udana okładka ale są tez plusy - nie za dużo reklam, kilka udanych zdjęc. Ogólna ocena podobna jak w ocenie działu kultura, czyli 3-3.5 na 6. a jako, że jestem chłopka naiwny to kupię jeszcze ze dwa numery coby zobaczyć w którą stronę się rozkręci - czy zgłupieje jak Przekrój, zdziadzieje jak Polityka czy totalnie się zatraci w idiotyzmach jak Wprost z Newsweekiem. Pozdrowienia:) Odpowiedz Link Zgłoś
pressforum Re: ozon jako całość 22.04.05, 12:25 a ja, niestety, brne, bo nawal obowiazkow. ale tak - z tego co juz przeczytalem. biale kolnierzyki: tak w porzo. polskie drogi - w porzo. psychologia - jakos mnie nie trafila. design - juz mam dosyc designu w gazetach. passent - nie. to na razie tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
autochton Re: ozon jako całość 22.04.05, 18:12 > Polskie drogi - ciekawa analiza, kilka kontrowersyjnych ale interesujących > pomysłów. Więcej takich właśnie tekstów. A ja tym tekstem jestem zdegustowany. We wstępniaku można przeczytać "Marzył się nam tygodnik, którego nadrzędnymi wartościami byłyby wierność prawdzie i humanizm. Pismo nie deformujące rzeczywistości, lecz dogłębnie ją opisujące." Co jak dla mnie kojarzy się raczej z renesansem. A co naskrobał "papieski ekspert" ? "Trzy tygodnie temu odszedł człowiek, który przez 27 lat był dla NAS Ojcem, Matką, Nauczycielem, Przewodnikiem, Sędzią, Wieszczem, Rozjemcą, Aniołem Stróżem – słowem wszystkim, czego akurat potrzebowaliśmy." Sądzę, że nikt nie neguje postaci Karola Wojtyłły, jednak założenie Polak=Katolik nie zbyt mi odpowiada. Zwłaszcza gdy pisze to z-ca naczelnego humanisty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: ozon jako całość 22.04.05, 19:08 autochton napisał: >? "Trzy tygodnie temu odszedł człowiek, który przez 27 lat był dla NAS > Ojcem, Matką, Sądzę, że nikt > nie > neguje postaci Karola Wojtyłły, jednak założenie Polak=Katolik nie zbyt mi > odpowiada. Zwłaszcza gdy pisze to z-ca naczelnego humanisty ;) widzisz, że na szczęscie na tyle mam w dupie genetyczna przypadłośc bycia polakiem, że w sumie juz mnie takie bzdury nawet nie drażnią. Jakos nigdy sie nie potrafiłem utożsamić z podmiotem zbiorowym, więc jedno głupie NAS raczej tego nie zmieni. A po za tym przysłowie o włażeniu miedzy wrony chyba nadal jest aktualne.:) Pozdrowienia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przekrojowa girl Re: ozon IP: *.warszawa / *.crowley.pl 22.04.05, 14:12 zamiast przekroju w czwartek, zafundowałam sobie ozon. nie podoba mi sie. okładka - o co w niej chodzi? "mega-nazwiska" na okładce nie pasują, za bardzo się wybijają, kłują w oczy, odwracją uwagę (w sumie od czego?;-) czytam, a raczej ogladam gazety od końca. sarkazm - nie na moje poczucie humoru, i aż dziw bierze, że Holownia redaguje te ostatnie strony (!) dział kultura (mówiąc w dużym zaokrągleniu) - żle rozplanowany graficznie, mało czytelny, omawianie tylko jednego filmu, ksiązki czy płyty (zespołu), gdy na rynku co raz pojawiają się nowości, jest zbyt ubogie (ale tu wyłazi ze mnie zapatrzenie "przekrojowe", kultura tam jest dla mnie wzorem i wszystko przykłądam do szablonu przekroju innych rzeczy nie czytałam, przeglądałam jedynie, jakoś mnie nie zachęca wiec dziś rano kupiłam przekrój i już wiem (prawie) wszystko ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2b2 Re: ozon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 14:28 Ozon..daję im czas. Jak dla mnie zbyt mało charakterystyczni. Nawet jak chcą być gazetą umiarkowaną i wyważoną to nie znaczy, że mają być bez charakteru. Passent kontra Zięba??? O co chodzi , to już naprawdę niesmaczne. Pretensjonalne , nieeleganckie i głupie . Szkoda miejsca i papieru. Design pokazywany wyłącznie od strony tendu, a nie zjawiska i skutki opłakane. Zaprosić kogoś kto popisze na temat innowacji, nowych obszarów i nowych zjawisk, a nie takie ogólniki. Studencki sposób widzenia świata dla ludzi bez doświadczeń życiowych, odpowiedzialności i często bez głębszej wiedzy?? Dla kogo ten Ozon?? Hm, może nasze oczekiwania są zbyt wygórowane. Głód dobrego , inteligentnego i nienachalnego pisania, dobra grafika, głębokie podejście do tematów podane dobrym językiem. Hm,...poczekamy. Brakuje mi rzemieślników, dobrych rzemieślników błyskotliwych kreatorów mam nadmiar. Odpowiedz Link Zgłoś
reniferek1 Wczoraj kupiłam OZON 22.04.05, 14:38 Podróżuje pociągiem 20 minut i na tyle ta gazeta mi wystarczyła. Po podróży wylądowała w koszu na śmieci. Do tytułu zniechęcają mnie felietoniści: Passent, Lis i Pochanke. Mam widać słabe poczucie humoru, bo żaden żart mnie nie rozśmieszył. Lubię czytać artykuły o gospodarce a tutaj nic interesującego nie znalazłam. Tak jak przedmówcy zastanawiam się dla kogo ta gazeta. Ja interesuję się ekonomią i sportem, więc to pismo nie dla mnie i na pewno drugi raz nie dam się nabrać, by czytać ten tygodnik. Odpowiedz Link Zgłoś
ballerinapl Re: Wczoraj kupiłam OZON 22.04.05, 15:29 Witam, Tez sobie kupilam :) Do Passent jeszcze nie doszłam więc nie będę się wypowiadać - jeśli to pozostaje na poziomie frywolnych felietoników z TS no to chyba.. nic nowego prawda? :) Felieton Lisa - truistyczny :) Artykuły o Kosciele - podobaja mi sie nawet. Siarkazm - niektore rzeczy nawet zabawne, niektore srednio, moze nie na poziomie szkolnej gazetki ale tez nie najwyzszych lotow. Do psychologii jeszcze nie doszłam. Nie wiem czy to tylko tak wstępnie ma być, że naprawdę nie będzie PiSów, SLD, LPRów? Bo wolałabym żeby tak zostało. Czuję że nie przerzucę się na Ozon, ale od czasu do czasu - dlaczego nie? Widzę że załoga jest młoda - miejmy w nich trochę wiary :) Odpowiedz Link Zgłoś
newsrum Re: Wczoraj kupiłam OZON 22.04.05, 15:42 ballerinapl napisała: Widzę że załoga jest młoda - miejmy w nich trochę wiary :) no własnie, wychodzi na to, że ZBYT mloda. To nie jest tak, że najlepsze książki dla dzieci piszą dzieci. Przydałaby się szczcypta zdystansowanego, dojrzałego oka, może uniknięto by ewidentnych szkolnych wręcz błędów redakcyjnych (tu juz wymienionych przez Kolegow) Odpowiedz Link Zgłoś
ballerinapl Re: Wczoraj kupiłam OZON 23.04.05, 00:48 Och. Nie widziales chyba pisma redagowanego przez naprawde "mloda" zaloge. Nie bede szastala nazwami bo nasla na mnie ukraincow.. Poczytaj gazety studenckie, te to dopiero sa "mlode" az glowa boli :) Poczekamy, zobaczymy, po pierwszym numerze oceniac najblizszy rok? to troche na wyrost.. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Re: Wczoraj kupiłam OZON 23.04.05, 22:36 Przepraszam, wysylasz CV:)? Odpowiedz Link Zgłoś
ballerinapl Re: Wczoraj kupiłam OZON 24.04.05, 17:16 To do mnie? :) Nie dziekuje, ja juz mam prace :) Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Re: Wczoraj kupiłam OZON 24.04.05, 22:01 Nie ballerino :) Do newsruma :) Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Po tym co pokazał Ozon publikując zawartość.. 22.04.05, 15:40 ... skrzynki Kwaśniewskiego - kompletne "zero" www.main.home.pl/zbawienie Odpowiedz Link Zgłoś
aniaczepiel Re: Po tym co pokazał Ozon publikując zawartość.. 22.04.05, 15:42 Skrzynka Kwaśniewskiego to najlepsza i najgłupsza rzecz w Ozonie :) a gazeta może być (bez Lisa oczywiście).Chociaż wolę Politykę. Odpowiedz Link Zgłoś
misio_zalogowany Re: Po tym co pokazał Ozon publikując zawartość.. 22.04.05, 15:46 A ja przy czytaniu mejli w skrzynce Prezia się popłakałem. Ale całość rzecz jasna do bani. Odpowiedz Link Zgłoś
david.locke DNO 22.04.05, 15:51 Ozon - beznadziejeny Naprawde mialem dobra wole - przejzalem wszystko od deski do deski. Zaden lead mnie nie wciagnal. Nic nie zachecilo do przeczytania jakiegokolwiek tekstu. Podejrzewam ze skoncza zywot w ciagu roku. Material w "siarkazmie" o zhakowaniu prezydenckiej skrzynki mailowej jest zerzniety z wersji o bushu (zreszta lepszej): www.changar.com/text/bushmail.html# Odpowiedz Link Zgłoś
newsrum Re: DNO 22.04.05, 15:54 david.locke napisał: > Material w "siarkazmie" o zhakowaniu prezydenckiej skrzynki mailowej jest > zerzniety z wersji o bushu (zreszta lepszej): > > Msz racje. Roznica jak między Cocacolą i Polokoktą> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pav Re: ozon IP: *.inter / *.inter-c.pl 22.04.05, 23:24 a czy ktos moglby mi napisac ile kosztuje to cudo? blizej newsweeka czy blizej focusa? mialem dzis sobie kupic do pociagu,ale niesety nie starczylo czasu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
estratos Re: ozon 22.04.05, 23:38 4,5 zl tyle co Newsweek, Polityka, Wprost i Przekroj(w tym tygodniu z uwagi na liczne dodatki 'P' kosztuje 5 zl) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
youngdude Re: ozon 23.04.05, 14:17 Beznadziejna szmata. Większość artykułów napisana powierzchownie, a infantylizmem bije z działu Psychologia. Nawet w kiblu się tego nie da czytać, bo człowiek od razyu usypia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: System Kupiłem , przeczytałem, sprzeda się. Może być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 23:06 Sądzę, że jednak kuleje dystrubucja. Nie wszędzie jest ! Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Ozon -dystrybucja + pytanie z innej beczki 23.04.05, 23:19 Potwornie kuleje.Na wiekszosci stacji benzynowych nie ma. Czy Ozon ma jakas strone www? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Re: ozon-taka sobie rada IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 27.04.05, 16:16 Proponowłbym redaktorom "Ozonu" przeczytanie 3-ch pozycji: "Obrona Sokratesa" (Platona sobie darować bo w głowie namiesza) "Traktat o tolerancji" Woltera "Księcia" Niccolo Machiaweliego i przez ich pryzmat spojrzeć na otaczający nas świat. Tylko broń Boże posługiwać się jakimiś streszczeniami czy opracowaniami. Książeczki są cieniutkie a porównania z otaczającą nas rzeczywistością mogą być arcyciekawe.To nie żart:) ani negowanie wiedzy piszących.Chodzi o to,żze opisują one w sposób bardzo prosty społeczeństwo i jego zachowania. Tutaj możecie się ze mną nie zgadzać,bo mało kto sięga do tych pozycji i próbuje przetransformować je na na dzień disiejszy. A ja też tego nie będę robił na forum.Powiedzmy,że to taka zabawa intelektualna:) Pozdrawiam Kir Oczywiście można się ze mną nie zgadzać ale to dopiero po przeczytaniu. Zawsze pozzostaje psychologiaa społeczna i "Teorie osobowości" ewentualnie antropologia kultury.Ale to strasznie zawiłe i obszerne. Odpowiedz Link Zgłoś
misio_zalogowany Re: ozon-taka sobie rada 28.04.05, 12:02 Oooooo, pan kir intelektualista! To musi onieśmielać prostych dziennikarzy czytujących forum. Ja też mógłbym wymienić kilka tytułów - "Tako rzecze Zaratustra", "Co słonko widziało", "Z dziejów dyshonoru w Polsce"... No to my teraz oba intelektualisty, kto się jeszcze zgłasza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Re: ozon-taka sobie rada IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 28.04.05, 14:06 misio_zalogowany napisała: To musi onieśmielać prostych dziennikarzy > czytujących forum. Ja też mógłbym wymienić kilka tytułów - "Tako rzecze > Zaratustra", "Co słonko widziało", "Z dziejów dyshonoru w Polsce"... No to teraz obraziłeś przynajmniej część dziennikarzy w Polsce.Jeżzeli coś czytam to staram się to zrozumieć. Dobór tytułów dokonany przeze mnie nie był przypdkowy.Każdy z tych autorów ddokonywał obserwacji społeczeństw i czasów w których żył i na tej podsstawie udawadniał swoje hipotezy czy teorie.Stąd te trzy tytuły. Przecież to nie opis abstrakcji ale ówcesnych reliów.Warto chyba dokonać takiej konfrontacji między tamtym światem a dzisiejszym. Ja nie widzę w tym nic złllego ani śmiesznego.Wyznaję przecież zasadę,że to nie ludzie zmieniają się lecz tylko epoki:))). Każdego kto zaczyna się posługiwać czy brylowc naukową nomenklaturą słowną,czy taką która jest niezrozumiała dla innych z powodu braku wykształcenia o czym osoba wie lub może domniemywać traktuję jako chamstwo.Jest to przecież coś podobnego jak posługiwanie się obcym jęykiem w towrzystwie, w którym wiadomo,że częśc osób,czy chociażby jedna osoba tego języka nie rozumie. Pozdrawiam Kir Odpowiedz Link Zgłoś
misio_zalogowany Re: ozon-taka sobie rada 28.04.05, 14:12 Gość portalu: Kir napisał(a): > Każdego kto zaczyna się posługiwać czy brylowc naukową nomenklaturą słowną,czy > taką która jest niezrozumiała dla innych z powodu braku wykształcenia o czym > osoba wie lub może domniemywać traktuję jako chamstwo. że jak, czy to po polskiemu? ma pan jakieś "osobiste" problemy z listą IPN, czy fascynuje pana temat z czysto abstrakcyjnych powodów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Re: :)))) IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 28.04.05, 15:14 Gość portalu: Kir napisał(a): > misio_zalogowany napisała: > To musi onieśmielać prostych dziennikarzy > > czytujących forum. Ja też mógłbym wymienić kilka tytułów - "Tako rzecze > > Zaratustra", "Co słonko widziało", "Z dziejów dyshonoru w Polsce"... > No to teraz obraziłeś przynajmniej część dziennikarzy w Polsce.Jeżzeli coś > czytam to staram się to zrozumieć. > Dobór tytułów dokonany przeze mnie nie był przypdkowy.Każdy z tych autorów > ddokonywał obserwacji społeczeństw i czasów w których żył i na tej podsstawie > udawadniał swoje hipotezy czy teorie.Stąd te trzy tytuły. > Przecież to nie opis abstrakcji ale ówcesnych reliów.Warto chyba dokonać takiej > konfrontacji między tamtym światem a dzisiejszym. > Ja nie widzę w tym nic złlego ani śmiesznego.Wyznaję przecież zasadę,że to nie > ludzie zmieniają się lecz tylko epoki:))). > Każdego kto zaczyna się posługiwać czy brylowc naukową nomenklaturą słowną,czy > taką która jest niezrozumiała dla innych z powodu braku wykształcenia o czym > osoba wie lub może domniemywać traktuję jako chamstwo.Jest to przecież coś > podobnego jak posługiwanie się obcym jęykiem w towrzystwie, w którym wiadomo,że > częśc osób,czy chociażby jedna osoba tego języka nie rozumie. > Pozdrawiam > Kir To była moja odpowiedź na poprzedni post a oto o mi kolega misio wybrał iz tej odpowiedzi i odpowiedział: misio_zalogowany napisała: > Gość portalu: Kir napisał(a): > > Każdego kto zaczyna się posługiwać czy brylowc naukową nomenklaturą słown > ą,czy > > taką która jest niezrozumiała dla innych z powodu braku wykształcenia o c > zym > > osoba wie lub może domniemywać traktuję jako chamstwo. > że jak, czy to po polskiemu? > > ma pan jakieś "osobiste" problemy z listą IPN, czy fascynuje pana temat z > czysto abstrakcyjnych powodów? Nie powiem zabawne,podobne jak podpowiedź na pytanie czym żywi się słoń:)))? W człowieku polecajacym przeczytanie "Obrony Sokratesa","Traktatu o tolerancji" Woltera czy "Księcia" Machiavelliego dopatrywac się kogoś, kto "ma pan jakieś "osobiste" problemy z listą IPN, czy fascynuje pana temat z czysto abstrakcyjnych powodów?" To kochani już szok. Widocznie tamci goście też mieli osobiste problemy z listą IPN,tylko,że ją nazywają Wildsteina a nie IPN. Ja tylko się zastanawiam nad tajemnica paaństwową,która stanowią nazwiska agentów.Ci polityczni mnie nie obchodzą.Ujawnieniem tajemnicy jest podanie hociażzby jenego nazwiska agenta.Chyba,ze ministrowie zdjęli z nich klauzulę tajności.Tylko kiedy?przed czy po Wildsteinie.Wszak jest przestepczość zorganizowana.Politycznych mogą sobie ujawniać ale co z innymi?To rzzzeczywisciee nie dane osobowe lecz tajemnica państwowa.Co nią jest określają ministrowie.Za jej ujawnienie grozi kara a przetępstwo ścigane jest z urzędu.Chronić jej ma ABW.Jak na państwo to rzeczywiści czysto abstrakcyjny temat jak się mówi o zwalczaniu korupcji i przestęepczości zorganizowanej. Odpowiedz Link Zgłoś
kornel113 Re: ozon 28.04.05, 14:34 Ozon wydaje się tak słaby, że to aż podejrzane i rodzi pytanie, o co tu chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
misio_zalogowany Re: ozon 28.04.05, 14:38 Może to pralnia brudnych pieniędzy? Nikomu się nic nie chce bo i po co? Uderzające było przedstawienie całego zespołu wraz z fotografiami, może poza kilkoma nazwiskami troszkę znanymi to zbiorowisko jakichś (przepraszam bardzo za wyrażenie, ale inaczej się nie da) studentek-cipulek. Skąd oni te panny wzięli? Odpowiedz Link Zgłoś
pulicerka ktos tu mial racje:krytyka Ozonu bedzie wycinana 28.04.05, 16:13 bo ma deal z Agorą. Mnie wycieli post o drugim nrze :( Odpowiedz Link Zgłoś
misio_zalogowany Re: ktos tu mial racje:krytyka Ozonu bedzie wycin 28.04.05, 16:16 Mi tam nic nie wytną. Boją się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Azazella Re: ozon IP: *.met.pl / 217.153.134.* 28.04.05, 23:25 Jestem zachwycona. Cośą dla mnie, pod każdym względem. Znalazłam swoją papierową drugą połówke. Tak trzymać. Drugi numer troche słabszy, ale i tak mi się podoba! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olavol Re: ozon IP: 217.153.131.* 29.04.05, 10:07 Ładnie wygląda ten Ozon, ale treści za wiele to nie ma. A od patrzenia to mam ładne koleżanki i Ferrari 360 Modena. Nic nie piszą o Arab Strap i o Mogwai. O Clinic przynajmniej by mogli, albo o Ninie Simone chociaż. Chciałem jeszcze powiedzieć, że dwa posty zwróciły moją cenną uwagę, podpisane joachima i dublin2. Piszę o tym, bo moim ulubieniem zajęciem jest wyszukiwanie gitesowych opinii, co w internecie jest akurat szalenie łatwe. Tak samo jak łatwo jest dostrzec Peugeota 607 pośród Opli. Odpowiedz Link Zgłoś