Dodaj do ulubionych

Piłeś? Oddaj auto

13.05.05, 10:42
Popieram. Super pomysł pokazujący jak można wykorzystać bezwład naszego
sądownictwa do uzasadnionej prewencji !
Obserwuj wątek
    • Gość: Adrem Re: Piłeś? Oddaj auto IP: 149.156.15.* 13.05.05, 10:48
      Brawo bytomska policja!Tak trzymać
      • vice_versa To KOLOSALNE NADUŻYCIE 13.05.05, 16:08
        Po pierwsze: jestem za znacznym zaostrzeniem kar za jazdę pod wpływem alkoholu
        i psychotropów. Kary majątkowe? Proszę bardzo. Nie w tym rzecz.
        Rzecz w naginaniu prawa przez Policję. Policji tak nie wolno działać. Na
        podstawie dzisiejszych przepisów, to w ogóle nie do pomyślenia, również
        stosowanie takich "zabezpieczeń"... Ludzie, tak NIE WOLNO! To jest ewidentne
        nadużycie prawa ze strony Policji! Wartość mienia zabezpieczanego musi
        pozostawać w jakiejś relacji do wysokości kary. To po pierwsze. Po drugie
        pozbawienie możliwości korzystania z auta jest już karą samą w sobie, karą
        nałożoną bez wyroku sądowego i to karą bardzo dolegliwą. To jest absurd, a co
        jeśli auto ma innego właściciela, czy on też ma odpowiadać na zasadzie
        ryzyka??? Chcemy mieć odszkodowania o kilkadziesiąt tysięcy za wypożyczanie aut
        za trwające rok-dwa procesy? A co z samochodami w leasingu, okażą się
        zabezpieczaniem samochodów należących do banków czy leasingodawców?
        Białostockie się popisało po prostu, rubieże prawa...
        • vice_versa Przepraszam Białystok, Bytom oczywiście...n/t 13.05.05, 16:09

        • Gość: kierowca Re: To KOLOSALNE NADUŻYCIE IP: *.devs.futuro.pl 13.05.05, 19:20
          Jak go nie stać na grzywnę to niech idzie piechotą, a nie stwarza śmiertelne
          zagrożenie dla innych. Porzyczyłeś od kogoś samochód to za niego odpowiadasz.
          Inaczej byś myślał jakby cię taki 'kierowca' trafił, bo mu się wydawało, że Cię
          minie... Dwa miesiące temu pijany gość w kaszlaku wbił się w bok dostawczego
          vana prowadzonego przez mojego ojca. Samochód miał koło pół tony towaru, a
          malczak obrócił go o prawie 180 stopni!!! Gość nie zauważył że mu się droga
          skończyła i jakby nie samochód ojca wbił by sie w ścianę. Najgorsze w tym jest
          to że facetowi nic się nie stało, a jego pasażerka została odwieziona z
          przebitym płucem!!!
          Pozdrawiam
        • Gość: wami4 MILICJA, TAK TRZYMAC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 19:30
          --------------------------------------------------------------------------------
          To KOLOSALNE NADUŻYCIE
          Autor: vice_versa
          Data: 13.05.2005 16:08 skasujcie opinię

          + odpowiedz

          --------------------------------------------------------------------------------

          Po pierwsze: jestem za znacznym zaostrzeniem kar za jazdę pod wpływem alkoholu
          i psychotropów. Kary majątkowe? Proszę bardzo. Nie w tym rzecz.
          Rzecz w naginaniu prawa przez Policję. Policji tak nie wolno działać. Na
          podstawie dzisiejszych przepisów, to w ogóle nie do pomyślenia, również
          stosowanie takich "zabezpieczeń"... Ludzie, tak NIE WOLNO! To jest ewidentne
          nadużycie prawa ze strony Policji! Wartość mienia zabezpieczanego musi
          pozostawać w jakiejś relacji do wysokości kary. To po pierwsze. Po drugie
          pozbawienie możliwości korzystania z auta jest już karą samą w sobie, karą
          nałożoną bez wyroku sądowego i to karą bardzo dolegliwą. To jest absurd, a co
          jeśli auto ma innego właściciela, czy on też ma odpowiadać na zasadzie
          ryzyka??? Chcemy mieć odszkodowania o kilkadziesiąt tysięcy za wypożyczanie aut
          za trwające rok-dwa procesy? A co z samochodami w leasingu, okażą się
          zabezpieczaniem samochodów należących do banków czy leasingodawców?
          Białostockie się popisało po prostu, rubieże prawa...
          -----------------------------------------------------------------

          CHODZI CI O RELACJE ZABEZPIECZONEGO MAJATKU DO KARY? PROSZE BARDZO. MOJE
          ZDROWIE I ZYCIE JEST BEZCENNE. TWOJE BMW TO KLEPANY SZMELC. BRAWO POLICJA!!!!!!!
          • rs_gazeta_forum Re: MILICJA, TAK TRZYMAC 13.05.05, 20:15
            wami4, ja się z Tobą zgadzam co do tego, że wartość samochodu pijanego kandydata
            na mordercę nie pozostaje w żadnej relacji do wartości Twojego i mojego zdrowia
            i życia, ale tnij wypowiedzi przedmówcy.
          • Gość: Marek Re: MILICJA, TAK TRZYMAC IP: *.elopole.com.pl 15.05.05, 05:08
            Podążając tokiem Twojego rozumowania to możeby zatrzymywać samochody za
            wykroczenia :jazda bez świateł ,nadmierna prędkość ,brak zapiętych pasów itd.?
            Przecież każde z tych wykroczeń może narazić twoje zdrowie i życie!!!!!
            • nikab Re: MILICJA, TAK TRZYMAC 15.05.05, 23:56
              mnie to nie boli, nie siadam za kółkiem po alkoholu. Myslę że to może jedyna
              metoda na pijanych kierowców.Nie ma autka , nie ma co prowdzic po pijaku. A jak
              gosc straci fure za ciężką kase to sie może zastanowi czy warto
          • Gość: vice_versa Ucz się czytać! IP: *.chello.pl 16.05.05, 00:30
            Gość portalu: wami4 napisał(a):
            > CHODZI CI O RELACJE ZABEZPIECZONEGO MAJATKU DO KARY? PROSZE BARDZO. MOJE
            > ZDROWIE I ZYCIE JEST BEZCENNE. TWOJE BMW TO KLEPANY SZMELC.

            Majątek do KARY, a nie majątek do dobra naruszonego, ucz się czytać!
        • Gość: Dexter Re: To KOLOSALNE NADUŻYCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 22:48
          Mylisz się. Otóż od kilku lat, jazda samochodem pod wpływem alkoholu nie jest
          wykroczeniem, ale przestępstwem. A samochód, jako narzędzie tego przestępstwa
          może zostać zabezpieczony przez policję do czasu zakończenia sprawy. Jakie to
          proste.
          • Gość: v_v Re: To KOLOSALNE NADUŻYCIE IP: *.chello.pl 16.05.05, 00:36
            Proste to może jest jak się nic nie wie o prawie. Albo jeszcze trochę mniej. A
            jak się wie to przeraźliwie głupie. Nigdzie nie napisałem że jazda po pijaku
            jest wykroczeniem, bo by mi to do głowy nie przyszło.
            Samochód to nie jest żadne "narzędzie przestępstwa". Jak sąsiad pilnuje Ci
            domu, a on zrobi w tym domu gorzelnię albo laboratorium amfy, to też Twój dom
            będzie narzędziem przestępstwa, mimo, że siedzisz w Stanach? Po prostu
            zastanówcie się zanim coś q napiszecie!
        • free.woman Re: To KOLOSALNE NADUŻYCIE 14.05.05, 09:23
          To do cudzego (nieważne, czy leasingowanego, czy pożyczonego) auta nie ma się
          oporów wsiadać po alkoholu? Co to ma być za tłumaczenie? Kara dotkliwa?
          Przypominam: mówimy tu o pijanych tzw. kierowcach, nie o ludziach, którym z
          jakichś względów wypadło, że zostali zatrzymani za jakieś pomniejsze
          wykroczenie. Przypominam, że za brak ważnej polisy OC i NW policja ma prawo
          zatrzymać auto, a czy pijany za kierownicą nie jest czymś gorszym, niż brak
          polisy? Nawet jeśli nie ma w polskim prawie przepisów, sankcjonujących
          zatrzymanie samochodu, zapakowanie pijanego kierowcy do aresztu, to należy je
          stworzyć. Myślę, że nie przykładne ukaranie, ale nieuchronność kary i jej
          uciążliwość są trochę bardziej skuteczne. Nie przepadam za policją, ale tym
          razem mówię: gratulacje!
          • nelsonek Re: To KOLOSALNE NADUŻYCIE 14.05.05, 13:24
            tylko czemu niewinny wlasciciel pojazdu ma odpowiadac za przestepstwa innej osoby (ktora pozyczyla od niego samochod)?
            • Gość: stop Re: To KOLOSALNE NADUŻYCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 22:56
              Bo jak mówi pewna popularna reklama - pożyczanie autek jest "nie dla idiotów"
              Tłumacząc przedmówcy - tylko idiota pożycza autko idiocie o skłonnościach do
              prowadzenia " po spożyciu"
              • Gość: nelsonek Re: To KOLOSALNE NADUŻYCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 15:19
                nie oznacza to jednak ze idiota ten ma ponosic konsekwencje nie swojej winy
        • Gość: adamdark01 Re: To KOLOSALNE NADUŻYCIE IP: 5.6.1D* / *.red.bezeqint.net 15.05.05, 05:56
          Niestety nie moge sie pogodzic z takimi pogladami,prawo istnieje dla porzadku,
          tez w demokracji istnieja prawa,demokracja to nie bezprawje.Prawa w panstwie
          demokratycznym zapewniaja obywatelom godnosc czlowieka jako takiego,ale,
          to nie znaczy,ze wolno robic wszystko co mi sie podoba kosztem otoczenia,
          mozesz robic i mowic,ale nie szkodzic innym.Czlowiek kierujacy samochod,lub,
          chodzacy po ulicy w stanie nie trzezwym,zatrepjajac ludzi,narusza prawo,wiec
          jest karany,a kara jest srodkiem wychowawczym.To takze dotyczy tych ktorzy
          maja slabe charakterki i sobie pozwalaja na wypicie alkoholu ,wiedzac,ze
          kieruja samochodem i tym samym zagrazaja bezpieczenstwa otoczenia.
          Bezwarunkowo,za takie nie przestrzeganie nie tylko prawa,ale legcewazenia
          otoczenia,musza byc stosowane kary surowe,azeby taki czlowiek wychowal sie
          na dobrego obywatela.Zabranie samochodu nie jest kara,jest usuniecie przedmiotu
          posiadanego przez danego kierowce w tej chwili,zagrazajacy otoczeniu.Kara
          ma nastapic po zabraniu przedmiotu,dla zabezpieczenia,azeby nie moglo sie
          powtorzyc .
          • Gość: v_v Re: To KOLOSALNE NADUŻYCIE IP: *.chello.pl 16.05.05, 00:41
            Powiedz to wszystko BANKOWI który wyleasingował samochód. I spróbuj pokryć
            koszty leczenia skoro twierdzisz że taki samochód ma wartość. Piórczenie o
            demokracji i prawach człowieka NICZEGO tutaj nie zmienia, co najwyżej pokazuje
            że nie można zabierać samochodu właścicielowi, bo narusza to jego prawa, a
            kontrola tego kto ten samochód prowadzi faktycznie jest nie do pogodzenia z
            gospodarką rynkową. Przerzucenie ryzyka na właściciela pojazdu jest absurdalne
            i niewykonalne.
            Poza tym pisałem WŁAŚNIE O TYM, ŻE POLICJA PRAWO EWIDENTNIE NARUSZA. To nie
            jest kwestia interpretacji, to oczywiste.
        • Gość: ja JAKIE NADUŻYCIE??? IP: *.chello.pl 15.05.05, 10:17
          samochodów odebrać nie wolno a jeździć po pijaku i od czasu do czasu kogoś
          zabić to niby wolno???? popieram policję! coś trzeba w końcu z tym zrobić!
        • Gość: ddd do "vice_versa" IP: *.acn.waw.pl 15.05.05, 22:12
          Niezly masz przelicznik jesli zycie ludzkie, jakie jest zagrozone przez pijaka
          za kierownica, wyceniasz na rowni z samochodem. Jesli nadal sie tego trzymasz to
          wezme od ciebie dwie nerki, serce i watrobe (jesli nie jest zniszczona od
          alkocholu bo sadze, ze musisz popijac zeby takie bzdury pisac) w zamian za
          uzywane BMW :))))))))
          • Gość: vice_versa DYRDYMAŁY!!! IP: *.chello.pl 16.05.05, 00:27
            Człowieku czy Ty nie rozumiesz że ten kto "pożycza" samochód, to jest np. osobą
            prawną finansująca leasing, bankiem na rzecz którego samochód jest obciążony?
            Taki samochód stanowi ZEROWĄ wartość jako zabezpieczenie, bo nikt z niego nie
            wyegzekwuje grosza. Jaki taka osoba ma wpływ na to kto potem siedzi za kółkiem?
            ŻADEN.
            Piszecie te bzdury, POMIMO, że taka interpretacja nie utrzyma się przed żadnym
            sądem, bo nie może. To by zakwestionowało cały rynek aut w leasingu. Napisałem,
            że to jest KRETYŃSKIE, bo niewykonalne. Skutkiem takiej interpretacji byłoby
            to, że wszyscy ze strachu przed utratą aut jeździliby pożyczonymi samochodami,
            pozastawianymi w rejestrze zastawów, aby tylko zabezpieczyć się przed
            możliwością egzekucji lub zasłonić się naruszeniem prawa osoby trzeciej do
            pojazdu w okresie przed procesem. Co to za problem dać pożyczkę koledze i
            dzięki temu kolega zyska pierwszeństwo zabezpieczenia?
            Ideę możecie sobie chwalić, naprawdę wyrazy współczucia, że jesteście AŻ TAK
            GŁUPI, że nie rozumiecie, że tego się wykonać NIE DA. MYŚLCIE, TO NIE BOLI.
            Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane...
            • Gość: wali7 Re: DYRDYMAŁY!!! IP: *.ifr-pan.krakow.pl 16.05.05, 09:20
              bzdury to piszesz ty, przedstawiając prawnicze interpretacje i próbując zrównać życie ludzkie z wartością samochodów.
              czy gdyby ktoś (jakiś wariat ;))zaczął strzelać do tłumu z broni myśliwskiej (na szczęście nikogo nie trafiając), to też nie należałoby odebrać mu tej broni, wlepić mandat i puścić z fuzją do domu?
              nie?
              to czym różni się człowiek wsiadający po pijanemu od umysłowo chorego? czy normalny psychicznie człowiek strzela do tłumu? czy normalny psychicznie człowiek wsiada po pijanemu do samochodu narażając zdrowie i życie innych?
              a czym różni się strzelba w rękach wariata, od samochodu w rekach pijaka?
            • r306 :) 16.05.05, 10:55
              Po pierwsze - gro pijakow za kolkiem prowadzi wlasne samochody.
              Po drugie - co do lisingu - myslisz sie. Ktos placi raty za lizingowany
              samochod, ktory do czasu jego splacenia nie jest jego wlasnoscia. Jesli nie
              wykupi samochodu z parkingu po zatrzymaniu, samochod taki jest wystawiany na
              licytacje - organizator licytacji moze odstapic od jej przeprowadzenia (sa
              odpowiednie przepisy w prawie komorniczym) i samochod moze za cene tej samej
              grzywny, ktorej nie uiscil pijany kierowca, wykupic bank, rozwiazujac
              jednoczesnie umowe lizingowa - odpowiednie klauzule sa w kazdej umowie
              lizingowej (mowia o korzystaniu z pojazdu niezgodnie z jego przeznaczeniem).
              Bank samochodu nie traci. Owszem - placi grzywne, ale zyskuje samochod. A
              pijany kierowca traci - wszystkie dotychczas wplacone raty lizingowe. I nadal
              twierdzisz, ze ten samochod nie przedstawia zadnej wartosci jako
              zabezpieczenie??? Nie rozsmieszaj mnie.

              Po trzecie - co do rodziny - i baaaaaaaaardzo dobrze - pijanstwo, wsiadanie za
              kolko w stanie po spozyciu - na to wszystko jest wlasnie przyzwolenie w
              rodzinach! Teraz szybciej mezus dostanie po pysku anizeli kluczyki do
              samochodu. Zona sama zadzwoni na policje, zeby delikwenta zwinac zanim wjedzie
              na droge publiczna.

              Na koniec - jak sam wisz - prowadzenie pod wplywem alkocholu jest
              przestepstwem. Popelnianym przy uzyciu pewnych narzedzi i przedmiotow. Te
              przedmioty policja jest wrecz zobowiazana zabezpieczyc.
              Twoja analogia co do mieszkania, ma sie nijak ;) Policja bowiem moze
              zabezpieczyc Twoje mieszkanie na caly czas dochodzenia - mimo, ze fizycznie nie
              mogles miec udzialu w przestepstwie w Twoim mieszkaniu. Oczywiscie, mozesz
              pozniej dochodzic odszkodowania na drodze cywilnej, za ewentualne szkody
              poniesione w takim przypadku. Tak jak 'wypozyczajacy' samochody beda mieli
              otwarta droge cywilna wobec policji i sadow gdy ich samochodziki, pozyczone
              pijaczkowi wyladuja na parkingu. Bedzie mial ten jednak "problem", ze bedzie
              musial dowiesc, ze faktycznie nic nie wiedzial o tym, ze samochod jest
              prowadzony przez znajomego po pijaku - w przeciwnym razie dostanie kare za
              wspoludzial ;) Wiesz jak ludzie beda sie wowczas pilnowac? I BARDZO DOBRZE!!!!

              Zareczam natomiast, ze postepowania nie beda przewlekle ;) Beda bardzo szybkie
              i najczesciej beda odbywaly sie na zasadzie dobrowolnego poddania sie karze :)

              Prawo jest prawem - stosujmy je.
    • r306 Nooooooooo :) 13.05.05, 11:44
      Juz dawno powinno to miec miejsce! Brawo!!!!
    • Gość: Toni Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.telia.com 13.05.05, 11:57
      Po prostu BARDZO dobrze. Chyba także mozna skonfiskować przedmiot służący do
      popelnienia przestępstwa ale to dopiero w sądzie, do czego gorąco zachęcam. No i
      dlaczego tylko recydywa ma być tak traktowana ? Gdyby mu zatrzymali samochód
      przy pierwszym przypadku nie byłby recydywistą. A czy samochód jego czy babci,
      czy też z leasingu to już zmartwienie kierowcy i ryzyko wypożyczającego, niech
      sprawdza komu powierza pojazd. Po tygodniu konsekwentnego działania bedzie
      trzeźwo na drogach i 20% mniej śmiertelnych wypadków, chyba jest o co walczyć.
      Tow. ubezpieczeniowe nie wypłacaja odszkodowań w takim wypadku i nikt ich za to
      nie gani.
      • Gość: kierowca brednie... IP: *.boleslawiecka.k.pl / *.NAT.WRO.Korbank.PL 13.05.05, 13:50
        przysłowiowa babcia czy ciocia ma odpowiadać za głupote wnuka czy innego
        pociotka?

        puknij sie... a co z samochodami firmowymi? przeciez jesli ktos jest nałogiem,
        to mozna przewidziec, ze sie schleje... i takiemu samochodu nie dawac...

        ale jak ktos w firmie nawet nie powacha, a w domu smaruje...
        kto wtedy odpowie? firma? powiesz: niech koles spłaca...

        a z czego ma spłacac? ludzie na 300 zł alimentów nie maja..


        no i jeszcze jedno... jednemu zabrac sypiacego sie malucha za 1000 zł, a
        drugiemu Audi, na ktore koles skladał pare lat?

        to jest rownosc wobec prawa? w ktorym miejscu

        ---
        z innej bajki

        we Wloszech mozna miec we krwi 0.8 promila... w Hiszpanii chyba podobnie...
        tak sie zlozylo, ze mialem okazje imprezowac i z jednymi i z drugimi.. po dwoch
        piwach są narąbani... i jakos wiecej niz u nas nie ma u nich wypadkow...

        tak naprawde chodzi o sposob jezdzenia... a nie piwo czy dwa

        Polacy po piwku maja sie za Collinów McRea... i tu jest bol


        pozdrawiam niepijacych za kolem


        • r306 Oho... 13.05.05, 14:02
          Juz sie odezwal pierwszy szukajacy wymowki :)

          > przysłowiowa babcia czy ciocia ma odpowiadać za głupote wnuka czy innego
          > pociotka?
          Sadzisz, ze gro pijakow jezdzi pozyczonymi samochodami? :) Nawet jesli zdarzy
          sie taki przypadek, to rodzina szybciej z takiego sciagnie naleznosc niz
          komornik zalegle mandaty ;) A musi tak byc, bo nalogowi pijaczkowie-kierowcy od
          razu by sie wzieli na sposob i rejestrowali samochody na corki, zony i
          kochanki :)

          > kto wtedy odpowie? firma? powiesz: niech koles spłaca...
          Tak, firma zaplaci kare za pracownika aby odzyskac swoje auto (grzywna bedzie
          wszak znacznie mniejsza niz wartosc auta), a nastepnie sciagnie te kare
          potracajac z wynagrodzenia - baaardzo skuteczne rozwiazanie sciagalnosci takich
          platnosci ;)

          > a z czego ma spłacac? ludzie na 300 zł alimentów nie maja
          A te bzdure skad wacpan wyssal?

          > no i jeszcze jedno... jednemu zabrac sypiacego sie malucha za 1000 zł, a
          > drugiemu Audi, na ktore koles skladał pare lat?
          Jak zabijesz jadac po pijaku audi czy malym fiatem, to nikt nie rozpatruje
          jakim samochodem jedziesz, ale tylko to, ze zabiles jakac SAMOCHODEM po pijaku.
          Poza tym jak stac Cie na audi to skrzetnie zaplacisz grzywne jaka zasadzi sad
          gdy Cie zlapia ;)
          Predzej uwierze, ze taka sytuacja spowoduje, ze policja bedzie notorycznie
          licytowac stare maluchu.

          > to jest rownosc wobec prawa? w ktorym miejscu
          W tym, ze w obu przypadkach mozesz spowodowac smierc. Ludzie wobec smierci sa
          rowni. Niezaleznie od tego czy ida zabic z karabinem za kilka tysiecy $ czy tez
          z nozem.
          • Gość: kierowca ... IP: *.boleslawiecka.k.pl / *.NAT.WRO.Korbank.PL 13.05.05, 14:29
            nie zrozumielismy sie...

            ja nie popieram jezdzenia po pijaku...

            uwazam jedynie, że obecny system jest chory...

            dlaczego np. kolesi, którzy mają recydywe po pijaku nie kieruje sie na
            obowiazkowe leczenie?

            jak koles odmówi... prawka nie dostanie

            ---

            nie jezdze po alkoholu i nie szukam wymowek.. po prostu staram sie spojrzec na
            sprawe z drugiej strony
            • r306 Re: ... 13.05.05, 15:06
              Problem spojrzenia z drugiej strony polega na tym, ze jak na razie drugiej
              strony nie przerazaja ani wysokie grzywny, ani zabieranie prawajazdy.

              Gdyby te metody byly skuteczne w rozbisurmanionej Polsce, to bym tego pomyslu
              nie popieral. Niestety jest bardzo zle i czas z tym cos zrobic.
              Do katalogu przestepst drogowych za ktore grozi konfiskata samochodu
              wprowadzilbym jeszcze przekroczenie predkosci - tak powiedzmy o 50km/h.
              • Gość: Rzadki Re: ... IP: 62.29.248.* 13.05.05, 16:47
                > Do katalogu przestepst drogowych za ktore grozi konfiskata samochodu
                > wprowadzilbym jeszcze przekroczenie predkosci - tak powiedzmy o 50km/h.

                i deptanie po trawniku. Wtedy konfiskujemy buty i skarpetki.

                NIEDOPUSZCZALNA jest konfiskata mienia bez wyroku. Juz nie mowiac, ze korupcjogenna.
                • Gość: Zenon Re: ? IP: *.chello.pl 13.05.05, 20:04
                  Mozna jednak je zabezpieczyc jako dowod przestepstwa.
              • rs_gazeta_forum Re: ... 13.05.05, 20:28
                do r306 - są sprawy, w których się nie zgadzamy, bądź też zgadzamy z trudem, ale
                jak odchodzimy od polityki to zaczynamy mówić podobnie - wyprzedziłeś mnie w
                odpisaniu, wiec nie pozostaje mi nic nic innego niż poprzeć to, co tu piszesz.
                Pozdrawiam
            • Gość: ~ Re: ... IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 16.05.05, 00:41
              > dlaczego np. kolesi, którzy mają recydywe po pijaku nie kieruje sie na
              > obowiazkowe leczenie?

              A kto za to zapłaci? Wolę, żeby zapłacił za to ten pijak. Na przykład swoim
              autkiem.

              > jak koles odmówi... prawka nie dostanie

              Wtedy będzie jeździł bez prawka.

        • Gość: aaa piłeś ? Nie pisz IP: 212.244.79.* 13.05.05, 15:17
          Na poczet kary zabezpiecza się mienie sprawcy nie zaś osób trzecich jako że to
          sprawcy wymierz się karę - więc piszesz brednie. Co do zasady karania - prawo
          bierze pod uwagę efekt kary. Kara jest sankcją i powinna byc dotkliwa w stopniu
          uzasadnionym do stopnia winy. Tyle, że dla biednego dotkliwe będzie nawet 10 zł
          a dla niektórych bogatych to i milon to niedużo. O sprawiedliwości kary
          decyduje jej efekt jakim jest zmuszenie do pewnej refleksji na przyszłość.
          Trudno żeby więc jednakowa kwotowo kara była równie skuteczna w obu
          przypadkach. Dlatego - jak w tekście - sięgnięto po pewne środki dopiero po
          wyczerpaniu innych, łagodniejszych możliwości. Ponadto o karze zadecyduje sąd i
          wartość zabezpieczenia jeszcze nie decyduje o wysokości kary. Przed ew.
          licytacją winny i tak będzie wezwany do dokonania zapłaty bez zkonieczności
          licytacji. Jak sie nie zna tematu -choćby ogólnie - lepiej się nie wypowaiadać
          lub robić to rozwazniej
          • Gość: Toni Re: piłeś ? czytaj uważnie IP: *.telia.com 14.05.05, 01:56
            To jest zabezpieczenie przedmiotu przestępstwa, nie na poczet kary, a wtedy
            własność nic nie ma do rzeczy.
            Picie alkoholu jest czynnościa zamierzoną, czy biedny czy bogaty podejmują ta
            samą kryminalna decyzję. Biedota nie usprawiedliwia przestępstwa.
            Dwa drinki mniej i już jest na taksówkę. Biedni pieszo, pomaga na kaca.
            Brawo dla tej Policji i surowych wyroków dla potencjalnych morderców.
            A temat jest prosty, zatrzymać łobuzów za każdą cenę, jak ? nie musimy sie znać
            ale musimy sie tego domagać. Od tych co "się znają" i powinni odpowiednio
            ustawic przepisy. A jak jesteś "aaa" to w wypadku recydywy oddaj komuś kluczyki
            przed pierwszym kieliszkiem.
        • Gość: Toni Re: brednie...?? Śmierć to brednie ? IP: *.telia.com 14.05.05, 01:44
          Naturalnie, babcia, kumpel, firma, współodpowiedzialnośc własciciela. Juz
          dzisiaj musi sie upewnić, że pożyczający ma prawko. No to też niech odpowiada za
          durnia.
          Ludzie ! to jest stawka o kilkuset zabitych rocznie ! Opanujcie się !
          A co robia w Hiszpani czy we Wloszech ze swoimi nieboszczykami to mnie g...
          obchodzi. Przeczysz sam sobie, podkreślając, że to nasi po piwku są wariaci.
    • Gość: Maggie Re: Piłeś? Oddaj auto IP: 193.172.25.* 13.05.05, 11:58
      No nareszcie ktos pomyslal!
      Lepiej pozno niz wcale.
      Byle jakis idiota nie uznal, ze to jest sprzeczne z jakims prawem, bo u nas
      wszystko mozliwe...
      • Gość: victor Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.dyn.optonline.net 13.05.05, 12:05
        niestety jest to nie zgodne z prawem.
        W Nowym yorku probowano tego samego jakies dwa lata temu i nic z tego nie wyszlo
        • el_bigos nie pozostaje nic innego 13.05.05, 13:01
          jak tylko dostosować tak prawo, żeby to bylo z nim zgodne
        • Gość: trzezwomyslacy Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.bbtec.net 13.05.05, 16:35
          no ale Polska to nie Nowy York!! a moze juz jestesmy ich nastepna kolonia?
        • Gość: Barbara Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 19:23
          A prowadzenie pojazdu po pijanemu jest zgodne z prawem ? tez nie
          • nelsonek Re: Piłeś? Oddaj auto 14.05.05, 13:28
            no tak. ktos dziala niezgodnie z prawem to ja tez moge. hehe
    • Gość: kuskus Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.tele2.pl 13.05.05, 12:21
      Brawo !! popieram w calej rozciaglosci,
      zabieralbym auta nie tylko "recydywistom" ale wszystkim piajnym kierowcom i
      najlepiej od razu licytowal, bo niedlugo pewnie miejsc na parkingach
      policyjnych zabraknie ;)
    • Gość: ktoś Piłeś? Oddaj auto IP: 80.50.197.* 13.05.05, 12:43
      A może za jazdę po pijaku zabierać prawo jazdy dożywotnio? I samochodziki im potrzebne już nie będą. Niech sobie jeden z drugim pochodzi na piechotkę. Tak przynajmniej nikogo nie rozjadą.
      • r306 Re: Piłeś? Oddaj auto 13.05.05, 12:46
        Problem z odebranie prawka polega na tym, ze pijani jezdzili bez prawka. Za
        takie wykroczenie trudno tez ozec "dozywocie", wiec patafiany dostaja dokumenty
        po roku czy dwu.
        Tylko mozna walic po kieszeni. A poniewaz beda sie miga uciekajac w szara
        strefe, tak jak alimenciarze, to tylko zabierac mienie - tu samochod. I to od
        razu - bez ratunku.
        • Gość: Bartek przeczysz sobie IP: 195.190.143.* 13.05.05, 18:57
          skoro gosc sie miga z placeniem a ma samochod, to wtedy sie go licytuje,
          jezeli zas nie ma samochodu - to co zabierac?

          do wszystkich za - zauwazcie jakie jest wasze zacietrzewienie i chec odwetu,
          stan waszego ducha jest dokladnie taki sam jak wszystkich ktorzy jezdza po
          pijaku, oni wiedza lepiej i nie pozwolo sobie by jakies tam dyrdymaly zmienialy
          ich opinie lub postepowanie - Wy tak samo
          • Gość: Zenon Re: przeczysz sobie IP: *.chello.pl 13.05.05, 20:06
            Komornik cos z pewnoscia znajdzie.
          • rs_gazeta_forum Re: przeczysz sobie 13.05.05, 20:36
            Bartku, co prawda gdy pisałeś, nie było tu żadnych moich wypowiedzi, ale część
            poprzednich popieram, więc i ja czuję się wywołany do tablicy.
            Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że popierając odebranie ewidentnemu
            przestępcy narzędzia, które służy mu do przestępstwa kieruję się chęcią odwetu.
            W dodatku nie chodzi tu o odebranie stałe. A jeśli to, że nie zmienię w tym
            wypadku poglądu nazywasz zacietrzewieniem, to chyba nadużywasz tego słowa.
            A ja jeżdżę samochodem, od czasu do czasu go pożyczam, więc w tym wypadku sam
            jestem za stosowaniem tego środka do siebie, gdybym prowadził po pijanemu.
          • Gość: Toni Re: przeczysz sobie IP: *.telia.com 14.05.05, 02:03
            Hej Bartek !
            Mój stan ducha jest taki, że jak mnie chce ktos zabić to uprzedzam jego atak. A
            za porównanie z pijakami za kierownica serdzecznie dziękuję, faktycznie pijany
            czy nie, byle go nie tykać.
            Opanowanie sytuacji jest także w interesie potencjalnych sprawców. Nieletko jest
            żyć, po wytrzeźwieniu, mając czyjeś życie na sumieniu.
        • Gość: 1235 Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 16.05.05, 08:28
          a dlaczego trudno odbierać prawo jazdy dożywotnio za jazdę po pijanemu ? Ze będa jeździli bez prawa jazdy ? do czasu . Za jazdę bez prawa jazdy z tego powodu ,że zostało dozywotnio zabrane powinna grozić kara bezwzględnego aresztu lub , co lepsze , jakichś prac nieodpłatnych na rzecz spoleczeństwa .
          A zabieranie tych samochodow i przetrzymywanie ich na parkingach policyjnych do czasow procesu , z pełna świadomością ,że odbędzie się on za kilka miesięcy , to zwykłe cwaniactwo policji . Niektorzy populiści na tym forum popierają takie rozwiązania rodem z oferty samoobrony . Leperiada !!!
    • Gość: Gosia Logiczne i słuszne. IP: *.pedhemat.am.wroc.pl 13.05.05, 14:08
      Człowiek pijany za kierownicą to ciężki przestępca a wiadomo że należy
      rekwirować narzędzia zbrodni. To dla mnie jasne i oczywiste. Tymczasem w Polsce
      za kółko swoich aut siadają nawet ci pijacy, którym odebrano prawa jazdy. Tylko
      zabierając NATYCHMIAST samochód pijanemu właścicielowi można uchronić część
      niewinnych ludzi od śmierci na polskich drogach.
      • Gość: bl Re: Logiczne i słuszne. IP: *.futuro.pl 13.05.05, 14:52
        Nie popieram jezdzenia po pijaku, jestem za surowymi karami.
        Wydaje mi sie jednak, ze my Polacy mamy tendencje do popadania ze skrajnosci w
        skrajnosc.
        Prosty przyklad,: malzenstwo ma wspolne auto on pije ona ani kropli.
        Jemu zabiora samochod itd. a ona ma prawko i co zostaja bez auta i wspolnego
        majatku na kolkach?
        Jest to niezgodne z prawem, niech cierpi winowajca a nie wszyscy.
        To powinno byc bardziej przemyslane.
        • rs_gazeta_forum Re: Logiczne i słuszne. 13.05.05, 20:44
          bl, czyżbyś uważał(a) zawarcie małżeństwa jedynie za prawa, bez obowiązków?
          Niestety, żyjąc razem ponoszę konsekwencje tego, co robi moja żona, na przykład
          gdy wyda wszystkie nasze wspólne pieniądze na flakonik perfum. Jest to przykład
          tylko, ale samo zjawisko podobne - kretyn mąż nie kupi co prawda flakonika
          perfum, ale WYDA wspólny samochód na przejażdżkę po pijanemu.
    • Gość: maciej48 Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 14:49
      Narzędziem przestępstwa "jazdy po pijanemu" jest samochód , a nie półlitra i
      jako taki winien być bezwzględnie konfiskowany, a nie zatrzymywany do czasu.
      Przejdzie panom kierowcom chlanie jak ręką odjął ,jak zobaczą ,że tracą
      bezwzględnie swoje uckochane , a kosztowne pierdzikółka!
    • senny Bolszewizm 13.05.05, 14:58
      To jest zwykła kradzież samochodu. Za komuny zabierano wędkarzom samochody za
      brak karty wędkarskiej.
      Wystarczy skutecznie stosować obecne prawo (może dodać dożywotnią utratę prawa
      jazdy) a tych jeżdżących bez prawa i po pijaku po prostu zamykać do ciupy bez
      zwieszenia.
      A jak złapią policjanta po pijaku w służbowym samochodzie (nie taki rzadki
      przypadek) to co zrobią orły z Bytomia ?
      • r306 Re: Bolszewizm 13.05.05, 15:08
        Obecnie przylapanym bez karty wedkarzom konfuskuje sie sprzet, tak jak
        wszystkim klusolom. Konfiskuje sie, bo jest to narzedzie przestepstwa -
        analogicznie samochod jest narzedziem przestepstwa jazdy po pijaku. To nie
        bolszewizm ale logika, wiec nie swiechtaj tu takimi haselkami, bo nikogo
        myslacego nimi nie przestraszysz.
      • tersta Bolszewizmem jest tolerowanie pijanych kierowców 13.05.05, 15:28
        ...A najgłupsze ich rodziny i znajomi, którzy z nimi wsiadają do tych
        samochodów. Jakby zginął przez to ktoś z twoich bliskich, matole jeden, to
        inaczej byś mówił i głupot tu nie pisał.
    • Gość: majaroma Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 15:05
      Brawo, oby tak dalej! Każdy pomysł na pijaków prowadzących samochody zasługuje
      na pochwałę. Myslę, że to podziała szybko na wyobraźnie innych.
      • senny Re: Piłeś? Oddaj auto 13.05.05, 15:09
        Zauważ, jest to bezprawny zabór samochodu, a jedynym beneficjentem jest policja.
        Śmierdzi przewałem na odległość. Od zabierania mienia jest sąd, a nie
        prokurator na spółę z policją.
        • r306 Re: Piłeś? Oddaj auto 13.05.05, 15:17
          Doczytaj najpierw - to jest zabezpieczenie mienia a nie zabor. Standardowa
          policyjna czynnosc operacyjna.
          Roznica taka, ze jak po prawomocnym wyroku pijaczek uisci grzywne, to
          samochodzik odzyska, jak nie uisci, to samochodzik bedzie zlicytowany na poczet
          tej grzywny. Rozumiesz roznice?
          • senny Re: Piłeś? Oddaj auto 13.05.05, 15:20
            Chyba nie doczytałeś, zapłaci policji za holowanie i kilkumiesięczny postój na
            parkingu. A ile wynosi grzywna, jeśli gość nie spowodował wypadku ? Niedużo.
            • r306 Re: Piłeś? Oddaj auto 13.05.05, 15:39
              Alez doczytalem :) Tylko na calym cywilizowanym swiecie jest tak, ze pijanemu
              kierowcy zabiera sie kluczyki do samochodu i odholowuje go na parking (samochod
              a nie pijaczka ;)), za co ta "bidula" ma zaplacic, w Polsce dzieje sie tak
              chociazby gdy zle zaparkujesz samochod. Wiec nie widze problemu w przypadku
              pijaczkow, wszak niezdolnych do dalszego prowadzenia samochodu.
              A grzywna za prowadzenie po pijaku bez spowodowania wypadku moze tez byc bardzo
              wysoka - wszystko zelezy od KPK i sedziego - o ile wiem, to prowadzenie po
              pijaku nie jest juz tylko wykroczeniem, ale przestepstwem, a tu grzywny siegaja
              kilku tysiecy. Przewleklosc polskich sadow? Zobaczysz jak sprawnie beda toczyc
              sie procesy - sami przestepcy beda o to usilnie zabiegac ;)
              • rs_gazeta_forum Re: Piłeś? Oddaj auto 13.05.05, 20:46
                I można byłoby jakąś pracę magisterską napisać porównując skłonność do
                zachorowań tej grupy podsądnych z resztą sądzonych ;-)
                Przepraszam za śmiechy z poważnego tematu, ale to życie...
        • Gość: Toni Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.telia.com 14.05.05, 02:08
          Ciekaw jestem jaką korzyść ma ta policja z zatrzymanego auta. Obudź sie senny
          przed kliknieciem w klawiaturę.
    • tersta CHWAŁA BOGU 13.05.05, 15:22
      ...tyle że nie powinni oddawać ich w ogóle, bo to tak jak ze spowiedzią:
      wyspowiadasz się, grzechy zostaną Ci odpuszczone, no to mozesz dalej robić to
      samo co przedtem, albo jeszcze gorzej.
    • konread Brawo!!! 13.05.05, 15:26
      Taki argument może przemówi do "drogowych potencjalnych morderców"!!!
    • dzyto Re: Piłeś? Oddaj auto 13.05.05, 16:04
      W Montanie pijany kierowca jest sądzony za próbę morderstwa...
      ....cÓś w tym jest...
      • Gość: kierowca Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.devs.futuro.pl 13.05.05, 19:11
        I to jest właściwe podejście. Tylko u nas musieli by zamknąć sporą część naszych
        'kochanych' parlamentarzystów - niezależnie od opcji politycznej...i dlatego
        jest jak jest...

        Pozdrawiam.
    • Gość: trzezwomyslacy Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.bbtec.net 13.05.05, 16:30
      brawo!! swietny pomysl!!!
    • Gość: kierowca Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.devs.futuro.pl 13.05.05, 19:03
      JESTEM OBIEMA REKOMA I NOGAMI ZA !!!
      Nareszcie może ktoś się zastanowi zanim wsiądzie 'po kielichu' za kółko.

      A do tych 'humanitarnych' co się wypowiadają na ten temat:
      1. Samochód nie jet własnością kierowcy - Byłeś na tyle głupi, żeby jechać po
      pijaku - płać. To że to nie Twój samochód - to Twój problem. Ty prowadzisz - Ty
      odpowiadasz.
      2. Wartość samochodu jest nieadekwatna do 'przewinienia' - na ile wycenisz swoje
      życie/zdrowie?? Dla mnie moje i osób, które ze mną jeżdżą jest bezcenne. Im
      dotkliwsza kara tym na dłużej ją zapamiętasz.
      3. Jazda 'po spożyciu' jest przestępstwem. W tym przypadku samochód jest
      przedmiotem użytym do popełnienia przestepstwa. A przedmioty użyte w
      przestępstwie ulegają konfiskacie i przepadkowi.

      Jak dla mnie jedyna adekwatną karą jest dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich
      pojazdów i przepadek samochodu. Nie należy do kierowcy ? - patrz pkt.1

      Pozdrawiam.
      • Gość: q Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.prenet.pl / 82.160.21.* 14.05.05, 22:28
        Odpowiedź akurat tu, ale w sumie na całość. ;) Trochę, ludzie, mylicie pojęcia.
        Na wstępie (bo większość bluźniących do końca nie czyta)
        • Gość: q Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.prenet.pl / 82.160.21.* 15.05.05, 02:42
          Zapomniałem... Kodeks karny, art.42, par.1-4 (czyli wszystkie) w połączeniu z
          art.174 par.1
      • Gość: 1235 Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 16.05.05, 08:34
        zostaw te ręce i nogi a rusz glową !!!
    • Gość: dziadek72 Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 22:45
      Pomysl swietny!!! A jesli chodzi o wykladnie prawna... Jazda po pijaku to
      przestepstwo, a prawo zezwala na konfiskate narzedzi sluzacych do popelnienia
      przestepstwa. Koniec kropka.
      • Gość: Bercik Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 22:54
        Brawo brawo tak trzymać ,tylko powiedzcie mi czym będą jeździć nasze pOsły??
    • Gość: funia81 Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.aster.pl 14.05.05, 14:34
      Dlaczego nie jestem zdziwiona, ze opisany w artykule buc jezdzi akurat BMW?
    • Gość: Gość Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 16:28
      Tak, tak, tak, odebrać i już nigdy nie oddać, niech wykupi... i nie ważne,
      swoim jechał czy cudzym. I jeszcze do więzienia, niech swoje odsiedzi,
      obligatoryjnie 1 rok bez zawiasów... będzie miał okzję na odwyk. Inaczej
      badytyzmu na jezdni się nie opnuje.
    • legrange Re: Piłeś? Oddaj auto 14.05.05, 23:45
      Jedyny sposób na zniknięcie z szos pijanych morderców to przepadek samochodu na
      rzecz skarbu państwa. Ale jak to uchwalić skoro sami panowie posłowie walą
      drogami na pełnym gazie?
    • mike-great Re: Piłeś? Oddaj auto 14.05.05, 23:52
      Głupi pomysł - gdzie tutaj poszanowanie (święte!) własności?
      • Gość: Piro Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.ds.pg.gda.pl 15.05.05, 01:42
        > Głupi pomysł - gdzie tutaj poszanowanie (święte!) własności?

        a poszanowanie życia masz gdzieś?
    • Gość: adamdark01 Re: Piłeś? Oddaj auto IP: 5.6.1D* / *.red.bezeqint.net 15.05.05, 05:31
      Prosze Panstwa!Nie do wiary!Pierwsza,najnormalniejsza reakcia,na zaprowadzenia
      porzadku w Kraju,dotyczace alkoholizmu!
      GRATULUJE z calego serca POLICJI BYTOMSKIEJ,ktora pierwsza,odwaznie dokonala
      historie w Polsce!Tak,i tylko tak nalezy prowadzic walke z alkoholizmem,
      najgrozniejsza epidemia w naszym kraju,ciagnaca sie stulecia,Wy!Bytomska
      Policja,wejdziecie do historii Polski,za uratowanie Narodu Polskiego od
      totalnego upadku przez alkohol.Gwarantuje Wam,ze jezeli bedziecie stanowczo
      dokladnie wypelniac to co postanowiliscie,to znaczy,zabieranie samochodu od
      kierowcy ktory prowadzi samochod pod wplywem alkoholu,to sami przekonacie sie
      jaka rewolucje dokonaliscie w Kraju.ZA WAMI POJDA INNI.
      Przy okazji musze Wam ujawnic,ze w Szwecji to istnieje od wielu lat.Niemniej,
      Wam z Bytomia,Panowie,Policja,CZESC i CHWALA!
      W Szwecji od tamtego czasu,malzenstwa kieruja autem na zmiane,jak maz wypije
      piwo to zona nie pije i prowadzi samochod,a jak zona pije szklanke!piwa,
      no,to maz czezwiotki prowadzi woz! Fajnie,no nie?i niema problemow w Szwecji
      z alkoholikami,bo niema picia po parkach,ani w klatkach schodowych,bo
      jak cie nakryja to sie nie oplaca,bo zawioza cie do pieknej kliniki,
      lekarz cie zbada,zdejma ubrania,bielizne,wykapia,dadza cos do wypicia,abys
      sie poczul lepiej,czysta posciel,luzeczko schludne,poszol spac,a jak sie
      obudzisz,to dostaniesz szklaneczke herbaty,i znow jakies lrkarstwo,no i
      rachunek! jak zobaczysz ile masz zaplacic to juz wiecej nie bedziesz kierowal
      samochodem po wypiciu chociazby - kropelke!
    • Gość: adamdark01 Re: Piłeś? Oddaj auto IP: 5.6.1D* / *.red.bezeqint.net 15.05.05, 06:32
      Zwracam sie do Gazety z prosba o powtorzenie tego artykolu na pierwszej stronie
      Gazety.
      Piles?Oddaj auto
    • Gość: Grzegorz Brawo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 10:18
      Nie mam ochoty tego co powiem uzasadniać, dla mnie to oczywiste.
      Moim zdaniem należy ludzi prowadzących po pijanemu nękać w każdy legalny sposób.
      Jeśli prawo da się zinterpretować na ich niekorzyść, należy to robić.
      Popieram działania policjantów z Bytomia z całego serca!
      Bóg Wam zapłać!
    • Gość: delanoe Re: Piłeś? Oddaj auto IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.05.05, 10:51
      Zatrzymany kierowca po gorzale wiezie swoje dzieci,czy odbiorą mu prawa
      rodzicielskie?.Naraził je na poważne niebezpieczeństwo.Co o tym myślice?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka