Dodaj do ulubionych

Wysoki rachunek? Załóż kożuch!

IP: *.chello.pl 28.07.05, 12:06
I bardzo dobrze - od wielu lat w naszym domu oszczędza się energię, nie tylko
ze względu na koszty ale także by chronić środowisko. W Polsce zbyt wiele
ludzi marnotrawi wodę i energię, a wysokie ceny mogą skutecznie oduczyć tych
złych nawyków. Pani w urzędzie miała racje, a Haliccy i autor artykułu
szukają dziury w całym.
Obserwuj wątek
    • Gość: Niniel Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: 195.205.228.* 28.07.05, 12:15
      Marnotrawi energię? Też po pierwszym roku z podzielnikami dostaliśmy do
      dopłacenia 500 złotych, więc w kolejnym roku zaczęliśmy oszczędzac i faktycznie
      niemal w kożuchach chodzić, stosując porady z tych ulotek. Efekt?
      600 złotych do dopłacenia.

      • Gość: monika Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.07.05, 13:01
        My mielismy dokladnie tak samo, chociaz nie ogrzewalismy jednego pokoju i
        kuchni. Mysle, ze ktos tu oszukuje z tymi podzielnikami i trzeba zaczac
        rozrabiac. Co innego oszczednosc, a co innego nabijanie rachunkow.
        • Gość: r. Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: *.hell.pl 28.07.05, 13:09
          Zasadniczo dopóki ciepłownie nie będą zainteresowane eliminowaniem źródeł strat
          ciepła, tylko będą przenosić koszty z tym związane na swoich klientów, dotąd
          posiadanie podzielników będzie tylko złudzeniem oszczędności. Co z tego, że
          oszczędzamy, skoro potem zakład sieci cieplnej (czy jak mu tam) podniesie np.
          koszty przesyłu?
      • Gość: antypodzielnikowa precz podzielnikom = kożuchom i walonkom w domu! IP: 217.96.3.* 28.07.05, 13:25
        Współczuję. W moim budynku podzielników nie ma, z ukochanym płacimy 180 zł za
        ogrzewanie 53-metrowego mieszkania przez 12 miesięcy w roku, a z tego co roku
        wiosną mamy 200-złotowy zwrot. Nie oszczędzamy na ogrzewaniu, ale nie
        marnotrawimy (przy wietrzeniu np.). Chyba nigdy nie przejdziemy na podzielniki,
        sąsiedzi też są niechętni. Po trosze płacimy za kogoś, ktoś za nas, ale kto o
        tym myśli, skoro drogo nie jest? Tym bardziej, że nikt chyba nigdy nie rozwiąże
        wady naszego mieszkania - mieszkanie szczytowe z trzech stron + nieogrzewany
        strych u góry. Gdybyśmy mieli podzielniki, to by było nie fair; płacilibyśmy
        naprawdę krocie, nawet przy dużym oszczędzaniu, a kto inny - malutko.
        Pozdrawiam wszystkich, nawet tych z piecami. Trzymajcie się cieplutko, zimą
        oczywiście ;-)
        • Gość: andy Re: precz podzielnikom = kożuchom i walonkom w do IP: 5.6.2D* / *.telekom.de 28.07.05, 13:51
          A dlaczego uwazasz, ze to nie fair? Przeciez mieszkania na same gorze i na
          parterze zawsze sa najtansze. I nie bez powodu. Jak dach przecieka, to sufit
          mokry na ostatnim pietrze, jak zimno, to na ostatnim pietrze, jak goraco, to na
          ostatnim pietrze, jak sie pijak dobija do wejscia to na parterze, jak zimna
          podloga to na parterze.
          Kupilas chate placac za nia ze 20% mniej niz za mieszkanie polozone nizej i
          chcialabys, zeby koszyty jego eksploatacji byly identyczne z kosztami
          eksploatacji lokali, ktrorych wlasciciele przezornie zaplacili wiecej?
          Co tu jest nie fair?
          • Gość: Adam Re: precz podzielnikom = kożuchom i walonkom w do IP: 62.69.198.* 28.07.05, 15:24
            > Kupilas chate placac za nia ze 20% mniej niz za mieszkanie polozone nizej i
            > chcialabys, zeby koszyty jego eksploatacji byly identyczne z kosztami
            > eksploatacji lokali, ktrorych wlasciciele przezornie zaplacili wiecej?
            > Co tu jest nie fair?

            To, ze mieszkania "krancowe" chronai cieplo z innych mieszkan, nie uwazam, zeby
            za to calosc kosztow powinien ponosic wlasciciel mieszkania :) A mieszkam
            posrodku, coby mnie nie posadzil ktos o stronniczosc.
            • Gość: andy Re: precz podzielnikom = kożuchom i walonkom w do IP: 5.6.2D* / *.telekom.de 28.07.05, 16:32
              Mieszkajac na "krancowce" masz lepszy widok z okna i nie slyszysz dzieci
              sasiadow rozgrywajacych pod nieobecnosc rodzicow mecz hokejowy w duzym pokoju.
              To powinno rekompensowac ochrone termiczna mieszkan wewnetrznych.
              A tak na powaznie: w dzisiejszych czasach kazdy kupuje mieszkanie takie na jakie
              go stac i jakie mu sie podoba. Nie widze powodu, zeby koszty indywidualnej
              decyzji jednego lokatora ponosic mial drugi lokator. Tym bardziej, ze moze mu
              na tym wcale nie zalezy. Moze lubi chlod, a moze wyjechal na 5 lat za granice,
              a moze spi w domu w czapce i rekawiczkach bo go nie stac na wlasne oplaty a tym
              bardziej na doplaty dla "izolatorow". Mozna to latwo sprawdzic przestajac grzac
              pewnej zimy. Jesli za rok sasiad z dolu sie pojawi, powie, ze marznie i sie
              chetnie dorzuci do ogrzewania to nie ma sprawy, a jak nie, to nie...
              Kazdy placi powinien placic za siebie.
              • Gość: tomek_ca Re: precz podzielnikom = kożuchom i walonkom w do IP: 209.135.116.* 29.07.05, 04:32
                Gość portalu: andy napisał(a):

                > Nie widze powodu, zeby koszty indywidualnej
                > decyzji jednego lokatora ponosic mial drugi lokator. Tym bardziej, ze moze mu
                > na tym wcale nie zalezy. Moze lubi chlod, a moze wyjechal na 5 lat za granice,

                od wielu juz lat mieszkam za granica, koszty mieszkania w Polsce spadly
                niestety na Tesciowa mieszkanie stoi puste, kaloryferki z licznikami ciepla
                pozakrecane - a za zeszly rok spoldzelnia zarzyczyla sobie 1500 pln - uwazam,
                ze to kradziez w bialy dzien. Technologia podzielnikow i licznikow ciepla jest
                do bani i sie nie sprawdza - czyli nie powinna byc w uzyciu.
                pozdro tomek
                • Gość: zbigniew Re: precz podzielnikom = kożuchom i walonkom w do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 07:36
                  Popieram całkowicie. Jak zakwestionowałem wskazania podzielników udowadniając na
                  podstwie normy cieplnej, że różnice wskazań w kolejnych latach nie mogą się tak
                  różnić, to przedstawiciel firmy rozliczającej odpisał mi, że "czynnik ludzki
                  jest niemierzalny".
                  Ja idę do sądu - firmy rozliczające idą na łatwiznę - na niczym się nie znaja -
                  podzielniki, współczynniki korekcyjne, itp. są wyssane z sufitu i nie mają
                  żadnej podstawy fizycznej i prawnej. To fikcyjne oszczędzanie.
        • Gość: Dempsey Re: precz podzielnikom = kożuchom i walonkom w do IP: 213.77.27.* 28.07.05, 17:18
          Witam,
          widzę, że większość nie zna zasad działania podzielników ciepła, a może raczej
          nie tyle zasad ich działania co rozliczania za energię. Po pierwsze:
          podzielniki są dwóch rodzajów - jeden na wymienniku ciepła dla całego bloku i
          później lokatorskie, na wszystkich kaloryferach. Zużyta energia (wykazana przez
          miernik na wymienniku blokowym) jest później dzielona (stąd nazwa: podzielnik)
          na wszystkie grzejniki (lokatorów) na podstawie wskazań zużycia na
          podzielnikach. Ale tutaj uwaga - są stosowane przeliczniki! I tak mieszkania
          szczytowe mają niższą cenę jednostki zużytej, zaś środkowe odpowiednio wyższą.
          Chodzi o to, by w mieszkaniach o identycznej powierzchni, przy utrzymaniu
          identycznej temperatury wewnątrz, rachunki powinny być identyczne - niezależnie
          od tego, czy mieszkanie jest szczytowe, czy też nie.
          I gwoli wyjaśnienia - nie jestem pracownikiem zakładu energetycznego :-) W
          naszym mieszkaniu po założeniu podzielników, co roku mamy ok. 1000PLN NADPŁATY!
          Po kilku latach zwróciła nam się wymiana okien na szczelne plastikowe,
          stosowanie zasad ustawianie temperatury za pomocą zaworów, zamykanie zaworów
          przed wietrzeniem, wietrzenie którkie lecz intensywne itp.. Trzeba poznać
          zasady ekonomicznego korzystania z energii cieplnej i się do nich stosować.
          Jeśli wymienieni w artukule Państwo mają np.: nieszczelne okna a jednocześnie
          ich sąsiedzi zaczęli stosować zasady oszczędzania energii, to część kosztów
          poniesionych przez owych państwa w stosunku do sąsiadów jest wyższa i stąd
          konieczność dopłaty i to większej niż w zeszłym roku (sąsiedzi jeszcze też się
          uczyli jak oszczędzać). To najprawdopodobniej przyczyna.
          Pozdrawiam,
          • Gość: Dempsey Re: precz podzielnikom = kożuchom i walonkom w do IP: 213.77.27.* 28.07.05, 17:21
            Acha! I mieszkamy w lokalu SZCZYTOWYM!!!! (pierwsze piętro, ściany szczytowe z
            trzech stron) I oszczędzamy... podzielników nie trzeba się bać, trzeba się bać
            nieszczelnych okien i bezmyślnego wydmuchiwania ciepła za okno!
            • Gość: zbigniew Re: precz podzielnikom = kożuchom i walonkom w do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 07:51
              Ale jak twoi sąsiedzi z góry i z dołu nauczą się lepiej od ciebie i obniżą
              temperaturę do 10 stopni (np. wyprowadzą się na rok i zakręcą kaloryfery), to
              zobaczymy jak zaśpiewasz. Słyszałeś o stratach ciepła przez ściany i stropy do
              pomieszczeń śąsiednich? Podzielnik zamontowany masz na kaloryferze i jego
              temperatura ma decydujący wpływ na wskazanie.
              Mondralom gaworzącym o kupnie tańszego mieszkania szczytowego przypominam, że
              ponad 90% mieszkań pochodzi z "przydziału". Ich właściciele zapłacili za nie
              biedą socjalistycznego życia i nie mieli ulg i zwolnień od niekorzystnego
              położenia (chyba, że byli komuchami).
              Dzisiaj w budynkach ze zładem bez automatyki pogodowej, bez termoizolacji, ze
              starymi nieszczelnymi oknami, z nieogrzewaną klatką schodową, montuje się
              podzielniki ciepła skłucając ze sobą lokatorów. Ci w mieszkaniach korzystnie
              położonych płacą mniej. Ci co kosztem skrajnego dyskomfortu oszczędzają - płaca
              mniej. A ci co ogrzewają normalnie swoje mieszkania - dogrzewają "oszczędnych"
              przez stropy i ściany i ponoszą niezawinione koszty położenia lokalu i stanu
              technicznego bydynku.
    • hummer80 Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! 28.07.05, 13:28
      Oczywiscie ze bardzo dobrze. Trzeba uswiadomic spoleczenstow ze oszczedzanie
      jest potrzebne. Mieszkam w Holandii. Mowi sie ze to bardzo bogaty kraj i
      rzeczywiscie ludzie maja pieniadze. Ale na kazdym kroku, w blokach na przyklad
      jest duzo ulotek, plakatow w jaki sposob oszczedzac cieplo, wode, prad (na
      przyklad zachecaja ze jezeli mozesz sie wykapac pod prysznicem razem z kims to
      zaoszczedzisz iles tam procent wody, zeby zakrecac kaloryfery jak sie wychodzi
      z domu, albo ubierac sie w swetry. Tak, tak. Dlaczego Holendrzy maja w domach
      wielkie okna bez zaslon?? Wlasnie ze wzgledu miedzy innymi na oszczedzanie
      swiatla. Takze przyzwyczajmy sie ze oszczedzanie jest niezbedne.
      • Gość: sabinka Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 13:44
        Co jest droższe - prąd czy ciepło?? Chyba ciepło
        Wielkie okna bez zasłon powodują ucieczkę ciepła z domu ( i to dużą)

        Czemu przedwojenne domki mają małe okienka??
        Wlaśnie dlatego

        A ogrzewanie to 80% kosztów mieszkania niestety...
        • Gość: alex Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: 5.6.2D* / *.telekom.de 28.07.05, 13:57
          Ogrzewanie to 80% kosztow utrzymania? Nie wiem w jakiej lepiance mieszkasz, ale
          u mnie winda i ochrona kosztuje polowe. Po pare procent idzie na oswietlenie,
          sprzatanie, utrzymanie trawnikow, wywozke smieci, kanalizacje, prad, gaz
          satelitarna i telefon. To co zostanie (z 15% to wlasnie ogrzewanie)
        • Gość: mihau Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: *.chello.pl 29.07.05, 01:21
          bo okno jest doższe od kawałka muru

          a w przedwojennych kamienicach to okna są czasem od podłogi prawie do sufitu na
          wys. 3,5 metra ....
      • Gość: greg0,75 Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: *.net.autocom.pl 28.07.05, 16:13
        Chyba wiem kto rozwiesza te ulotki - ty pod prysznicem zajmujesz się tym drugim, woda leci i zarobek wodociągowni też...
      • Gość: zbigniew Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 07:57
        O oknach bredzisz. Holandia to kraj morski. Marynarz jest zazdrosny. Brak zasłon
        w oknach to brak tajemnic przed sąsiadami. "Patrzcie jestem sama i nic
        niewłaściwego nie robię". To stara protestancka tradycja i tyle.
    • Gość: andy Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: 5.6.2D* / *.telekom.de 28.07.05, 13:42
      Te podzielniki to pic. W moim mieszkaniu wszystkie kaloryfery podlaczone sa do
      jednej rury obiegajacej cale mieszkanie. Elektroniczne urzadzenie mierzy
      temperature wody na wejsciu i wyjsciu z mieszkania oraz ilosc litrow wody ktora
      przeplynela. W ten sposob place za kazdy jul energi ktory sam zuzylem i ani
      grosza wiecej, a ze dom jest dobrze oceplony wychodzi mi ponizej 150 zl
      miesiecznie za 65 metrowe mieszkanie. Moge nawet kazdego dnia sprawdzac o ile
      mi wzrosl rachunek, bo ceny 1 jula energi sa znane. A cala zime laze po domu w
      koszulce bez rekawa, bo ponizej 25 stopni temperatura nie spada. Zainwestowalem
      kiedys w to urzadzenie 3 tys zl. sporo, ale dawno mi sie zwrocilo.
      • Gość: pepe Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: 62.233.178.* 28.07.05, 18:18
        tak. i to jest _jedyny_ rozsadny sposob pomiaru ciepla

        /pepe
    • Gość: Lukas 46 Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: 82.160.7.* 28.07.05, 13:55
      Ellomonkey,masz chyba niedobrze poukladane pod sufitem ,piszac takie
      bzdury.Ekologia w tym kraju?. Niech się odezwą Ci którzy,porzerabiali piece
      węglowe na piece gazowe.Dowiesz się jak dostali pd tyłku.W wielu budynkach
      zainstalowano podzielniki ciepła nie wykonując prac wstępny,które to należy
      wykonać przed założeniem podzielników-sprawdzenie przenikania ciepla
      budynku,stan instalacji cieplnej,wymiana okien itd.Nie mówiąc o stratach ciepła
      na przesyle za który musimy płacic.nie ma się co dziwić że stany licznikow
      cieplowni nie zgadzają się z rozliczeniem lokatorów.Ale zimą tam gdzie
      przechodzi sieć ciepłownicza,rosną pięknie roślinki.
      • Gość: FRN Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: *.koszalin.sdi.tpnet.pl 29.07.05, 22:46
        > cieplowni nie zgadzają się z rozliczeniem lokatorów.Ale zimą tam gdzie
        > przechodzi sieć ciepłownicza,rosną pięknie roślinki.

        Hehe, otoz to. Zima najbardziej oblegane miejsca na naszym osiedlowym parkingu
        to te nad "nitka" cieplownicza. Znacznie mniej sniegu niz na stanowiskach obok
        no i latwiej odpalic bryczke...
    • Gość: me Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: *.arkonskie.v.pl 28.07.05, 14:24
      I bdb im urzedncizka powiedziala. Mieszkam w domku, ogrzewanie i ciepla wode mam
      z pieca na gaz, w domu w zimie nie ma co ukrywac jest nie zacieplo, ale te 21
      stopni jest. I nikomu u nas nie wpadnie do lba "genilany" pomysl rozwalenia okna
      przy rownoczensie rozkreconych kaloryferach... a jak wiadomo w blokach gdzie
      ogrzewanie idzie z cieplowni, ceny sa ustalane nie rynkowo a wedlog czyjegos
      widzimi sie rozwalanie okna przy calkowicie rozkecownym kaloryferze jest
      standardem. I jeszcze bohater artykulu ma pretensje ze doplaci 600 zl??? niech
      poogrzewa gazem albo olejem opalowym, wtedy bedzie placil w tysiacach. Niech w
      koncu uwolnia ceny ciepla bo nie wiem jaki prawem moje podatki ida na doplaty to
      cieplowni z ktorej nijak nie korzystam. I wtedy nagle chodzenie w koszulce w
      zimie po mieszkaniu przy otwartych wszytskich oknach przestanie byc standardem
      bo to jest nienormalna sytuacja, tylko w naszym komunistycznym kraju mozliwa.
      A glupie pismaki zamias wysmiewac urzedasa niech mi powiedzia w ktorym kraju tak
      sie marnuje energie bezmyslnie jak u nas??? I co ich w leb uderzylo(pismakow) ze
      torpeduja zmieny tego. banda debili szukajacy sensacji.
      • Gość: oum Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.07.05, 15:37
        Co sie tak pienisz człowieku? Zamknij swoje okna, załóż kożuch i pozwól innym
        miec 25C w domu.
    • Gość: Pawel Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 14:34
      Tak tylko zapomina sie o zlodziejach(bo tak ich trzeba nazwac) ktorzy falszuja
      pomiary podzielników.Nie jest to takie rzadkie.
    • Gość: doc_holiday Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 15:46
      Zima ma to do siebie, że jest zimno. Przez całe wieki ludzie po prostu cieplej
      się ubierali, nawet chodząc po domu. teraz każdy chciałby mieć 25 stopni, a
      najlepiej za darmo. Trudno, albo płać i siedź w upale, albo załóż sweterek.
      PS.: Swoją drogą widać, że to w prasie sezon ogórkowy - w środku lata artykuł
      o ogrzewaniu :)))
      • Gość: daax Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 28.07.05, 18:31
        Na dodatek artykul, z ktorego nic nie wynika. Nie wiadomo czy to podzielniki sa
        trefne czy administracja ich oszukuje. Ot, przyszedl wysoki rachunek i dostali
        ulotke. No i co z tego?
    • Gość: Pan Matysek Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 16:12
      o, zgrozo, o, zgrozo, Mrożek! Mrożek!
    • Gość: zigi Przeciez to srodek lata no to gdzie oni IP: 155.37.231.* 28.07.05, 18:06
      mieszkaja?
      • Gość: nabity w podzielni Re: Przeciez to srodek lata no to gdzie oni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 22:24
        Oni mieszkają w Bolandii, teraz rozlicza się sezon (rok). Ja mam mieszkanie, w którym z pewnych
        powodów nie mieszkam. Stoi puste, kaloryfery skręcone na zero, okna szczelne a w tym roku wyliczono
        mi ponad 1500,- do dopłacenia i podwyższono czynsz na przyszły rok o kilkadziesiąt złotych
        miesięcznie. I gdzie tu oszczędności? Jak? To, proszę państwa, jest kryminał i rozbój w biały dzień, a nie
        "ekologia"!
        Czas rozmontować tę spółdzielczość mieszkaniową, gdzie prezes jest udzielnym księciem na nie swoim,
        a lokator niewolnikiem. Niby można coś tam przegłosować etc. BZDURY! Spróbujcie się zorganizować na
        osiedlu z kilkunastoma tysiącami mieszkańców!
        • Gość: Hedvi Łodż Re: Przeciez to srodek lata no to gdzie oni IP: *.rev.vline.pl 29.07.05, 00:31
          Rozliczaniem ciepła w Polsce zajmuje się firma Witerra , tj zajmowała bo
          nieoczekiwanie zmieniła nazwę na Ista . Dlaczego ? Może ktoś wie?. Podzielniki
          nie mają niestety nic wspólnego z osczzędzaniem. Tylko z kolejnymi podwyżkami
          cen jednostkowych ciepła . W bloku w ,którym mieszkam w ciągu ostatnich 3 lat
          cena jednostkowa wzrosła dwokrotnie . Do tego Rzeczpospolita podała już
          wiadomość ,że elektociepłownie w bieżącym roku mają obniżony o kilka procent
          zysk , jednym z powodów jest " oszczędznie ciepła "!. Taka sytuacja już była i
          jest z wodą , oficjalnie władze Łodzi jako uzasadnienie powyżki cen wody
          podały ,że radykalnie zmniejszyło się zużycie wody z powodu międzi innymi
          instalacji wodomierzy w mieszkaniach , dlatego cena wody wzrosła kilkakrotnie .
          Kilka lat temu był tygodniku Wprost arktykuł pt. Nabici w ciepło . Różnice
          w cenach za ciepło w wyniku zainstalowania podzielników wynoszą tysiąca
          procent .
          Jak to jest możliwe ,że ktoś każdego roku ma zwrot 1000zł , możliwe jest jak
          się dowiedziałam , tylko wtegy kiedy zdejmie podzielnik , ma ciepła i nie
          płaci . Podzielniki potrafią zdjąć , ci ,którzy je zakładali, albo ich
          znajomi , krewni itp. Do tego koszt ogrzewania zależy również od liczby żeberek
          w kaloryferach oraz od ich typu. Ani na liczbę żeberek , ani ich typ , niestety
          nie miałam wpływu , ale za to za np. za żyżycie 100 jednostek ten który ma
          kaliryfer o 5 żeberkach zapłaci 2razy mniej niż ten , który ma 10 żeberkowy
          kaloryfer . Ale Spółdzielnia nie chce zmniejszyć długości kaloryfera , ponieważ
          jego długość jest podobno uzasadniona technicznie z uwagi na 4 piętro itp. Co
          mi z uzasadnienia technicznego , skoro jedyną metodą na osczedzanie jest
          założenie kożucha . Zupełną paranoją jest fakt ,że pdzielniki nabijają ciepła
          np. w kwietniu kiedy na dworze było 20stopni ciepła. Do tego może ktoś mi
          wytłumaczy jak to jest ,że wnp. w Łodzi niektóre osiedla nie mają
          zainstalowanych p[odzielników , ani wodomierzy , ludzie żyją w ciepłych
          mieszkaniach , mogą się codziennie kąpać i komorne nie jest wysokie, często
          niższe niż w tych gdzie są podzielniki np. Osiedle Młodych ,i po drugiej
          stronie ulicy Retkinia. Należy również, podkreślić ,że zarządy w tych ciepłych
          mieszkaniach również otrzymują stosowne wynagrodzenia itd. Kilkakrotnie
          zwracałam się do Spółdzieni o podanie przykładów mieszkań , których likatorzy
          umieją tak nadzwyczajnie osczędzać , bardzo chciałabym się tego nauczyć ... ale
          uzyskałam odpowiedż , cyt, ..że jedn z lokatorów dopłacił 2500zł . W moim
          mieszkaniu na stałe w ramach oszcedznia wyłączyłam 3 z 5 kaloryferów , przy
          sprawdzaniu , których pracownik Witery 3 razy sie pomylił. Ile razy się mylą w
          skali osiedla , ile muszą ofiary podzielników zapłacić za wietrzenie mieszkań?.
          Do tego ten pęd do wymiany na szczelne okna , zmknięte na 4 spusty w
          niewietrzonych mieszkaniach , niedługo ogarnie je jeden wielki grzyb.A mnie
          znowu czeka zima w zimnym mieszkaniu , a na wiosnę kolejna wysoka dopłata , bo
          podzielniki to wielkie oszustwo , na którym najwiecej zarabia niemiecka firma
          sprawdzająca Witera , czy teraz Ista , i niestety nie ma to nic wspólnego z
          ekologią osczędzniem energiiitp.



        • Gość: me Re: Przeciez to srodek lata no to gdzie oni IP: *.arkonskie.v.pl 29.07.05, 06:54
          hehe az sie prosi powiadomioc twoich sasiadow o twoich praktykach, bo z grzanie
          twojego mieszkania placa oni, to sie nazywa zwykle zlodziejstwo i chamstwo
    • Gość: mihau co za stek BZDUR! IP: *.chello.pl 29.07.05, 01:14
      1. wskazania podzielników są mnożone przez współczynniki uwzględniające: liczbę
      żeberek, krańcowość mieszkania/pokoju(!), powierzchnię pokoju.
      Można to sprawdzić w spółdzielni. Jeśli Państwa spółdzielnia tego nie robi
      należy wymóc na spółdzielni, a nie narzekać na forum.

      2. podzielniki odparowujące to przeżytek, ich wskazania są tylko w części
      adekwatne do zużycia, łatwo przy ich pomocy OSZUKIWAĆ=OKRADAĆ sąsiadów, stąd
      wynikają różnice dopłatach i niedopłatach (znam sytuację w której starsza pani
      na pytanie kontrolera: "a gdzie podzielnik?" przyniosła pakunek z
      zamrażarki...!!). rozwiązania: na przyszłość wymóc na spółdzielni instalację
      podzielników elektronicznych (są rewelacyujne: trudne do oszukania i faktycznie
      jak grzejnik jest zakręcony to wskazanie = ZERO), na lata ubiegłe domagać się
      ujawnienia listy zużycia w mieszkaniach, przeanalizować zużycie w mieszkaniach
      w latach ubiegłych, sytuacje podejrzane napiętnować społecznie i/lub finansowo
      (czasem da sie coś dowieść np. gdy zużycie jest MNIEJSZE od wyparowania
      kontrolnego(!!) ).

      3. występujące w artykule "17 min. przed otwarciem okna zakręcić grzejnik" jest
      w 100% sensowne: mając otwarte okno i odkręcony grzejnik powodujemy, że grzeje
      on jak szalony żeby uzyskać temp., której uzyskać nie może...


      Znam sytuację z 4 spółdzielni w 2 miastach wojewódzkich. Mają różne sposoby
      rozliczania ale oparte na tych samych zasadach.
      Duże koszty dla niektórych wynikały ZAWSZE z nieuczciwośći sąsiadów, a nie z
      niegospodarnośći elektrociepłowni czy niesprawiedliwości spółdzielni.
      Chociaż trwało to 1,5 roku to spółdzielnię udało się przekonać o wymianie
      podzielników na elektroniczne. Spółdzielnia sama była chętna po analizie
      zużycia ciepła w kolejnych latach w poszczególnych mieszkaniach

      pozdrawiam narzekaczy
      mihau
      • Gość: zbigniew Re: co za stek BZDUR! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 08:20
        Gratuluję!
        Proszę o adres firmy którą Pan reprezentuje.
        A do żeczy:
        1. Wspólczynniki są z sufitu. Moja spółdzielnia i firma rozliczająca
        niepotrafiły mi pokazać algorytmu i obliczenia dla mojego mieszkania.
        2. Podzielniki elektroniczne nie sa takie rewelacyjne. Moje pracują nawet na
        zakręconych kaloryferach. Wiara w nie każe firmom rozliczającym kwestionować
        prawa natury.
        3. Podzielniki nie eliminują "dogrzewania" sąsiadów którzy zakrecają kaloryfery
        na amen i żyją w zimnie.
        4. Podzielniki to ewentualnie ostatni element w procesie termomodernizacji.
        Najpierw ocieplenie, regulacja węzła i zładu, itp a podzielniki na końcu i z
        karami dla tych co nie utrzymują temperatury minimalnej w lokalu.
    • Gość: inna57 Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 09:35
      Niestety ani dziennikarka ani lokatorzy nie mają racji. Jedynie posiadając
      podzielniki i uczciwie rozliczająca ciepło administrację można zaoszczędzić
      naprawdę spore kwoty. Oczywicie nietaktem była sugestia o kożuchu ale cała
      reszta to prawda. Aby właściwie korzystać z zainstalowania podzielników należy
      się do tego dobrze przygotować. Po pierwsze wymienić okna, lub stare okna
      dobrze uszczelnić, nawet niewielki ubytek kitu moe nas drogo kosztować. Za
      kaloryferami dobrze jest zamontować ekrany ze specjalnej srebrnej folii, koszt
      niewielki, zysk ogromny. No i najważniejsze i niestety dla wielu najtrudniejsze
      nauczyć się racjonalnie używać ciepło. Zasady są opisane dość szczegółowo w
      instrukcji dostarczanej przez monterów podzielników, no tak ale po co mądremu
      Polakowi czytać instrukcje przecież on się doskonale zna na wszystkim, tylko
      jak trzeba płacić za swoją "przemądrzałość" rachunki to dopiero jest płacz.
      Najważniejsze zasady postępowania to:
      - na 10-15 minut przed wietrzeniem zakręcić grzejnik
      - wietrzyć krótko ale intensywnie
      - nie zostawiać otwarych anirozszczelnionych okien nad odkręconym grzejnikiem
      - nie odkręcać grzejnika w pomieszczeniu gdzie nikt nie przebywa
      - wychodząc do pracy przykręcać grzejniki na minimum
      - przykrcać grzejniki na noc
      - jeżeli mamy oddzielną sypialnię to odkręcać w niej grzejnik na około 1,5
      godz. przed pójściem spać, kładąc się spać przykręcić bezwzględnie grzejnik
      - jeżeli nasze mieszkanie jest słoneczne to nawet w zimowe ale pogodne dni
      możemy przykręcić grzejniki
      To tylko kilka prostych zasad a oszczędności jakie osiagam w 80 metrowym
      mieszkaniu to około 1500 zł za sezon grzewczy, a nie jest to maksimum bo ciągle
      jeszcze walczymy z administracją o usunięcie części grzejników na klatce
      schodowej.
      A dla zmrźluchów zimą nie chodzę po mieszkaniu w kożuchu. Ekologiem nie jestem,
      marznąć nie lubię, ale wysoko sobie cenię zawartośćwłasnego prtfela.
      Pozdrawiam wszystkich niemalkontentów.
      • Gość: tomek_ca Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: 209.135.109.* 31.07.05, 04:28
        nie po to sie placi czynsz,zeby sie jeszcze takimi duperelami zajmowac. jak sie
        mieszka we wlasnym domu to sobie mozna pozwolic zafundowac elektronicznie
        sterowane ogrzewanie -bo to sie oplaca. ale w czynczowym budownictwie cieplo
        powinno byc wliczone w oplaty i niech o oszczedzanie boli glowa wlascicela
        budynku a nie lokatora.
        i ta np. co sie dzieje gdy sobie wlaczysz 'farelke' lub jakis inny piecyk bo ci
        wciaz chlodno??? podzielnik wskaze wieksze zurzycie ciepla!!! czyli placisz za
        cieplo ORAZ za prad - do kitu z takimi innowacjami!!
        tomek
      • Gość: tomek_ca Re: Wysoki rachunek? Załóż kożuch! IP: 209.135.109.* 31.07.05, 04:28
        nie po to sie placi czynsz,zeby sie jeszcze takimi duperelami zajmowac. jak sie
        mieszka we wlasnym domu to sobie mozna pozwolic zafundowac elektronicznie
        sterowane ogrzewanie -bo to sie oplaca. ale w czynczowym budownictwie cieplo
        powinno byc wliczone w oplaty i niech o oszczedzanie boli glowa wlascicela
        budynku a nie lokatora.
        i ta np. co sie dzieje gdy sobie wlaczysz 'farelke' lub jakis inny piecyk bo ci
        wciaz chlodno??? podzielnik wskaze wieksze zurzycie ciepla!!! czyli placisz za
        cieplo ORAZ za prad - do kitu z takimi innowacjami!!
        tomek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka