Dodaj do ulubionych

Swego laptopa szukaj na giełdzie

IP: *.osadanet.pl / *.osadanet.pl 23.09.05, 11:19
Nie trzeba być naukowcem żeby wiedzieć, że:
1. WSZELKIE ważne dane muszą mieć kopię zapasową. Wystarczy zgrać na CD/DVD -
nie zajmuje to wieciej niż 10 min.
2. Nie zostawia się NICZEGO cennego w samochodzie.

Jeśli mamy naukowców z tak małą wyobraźnią to nie dziwię się że mamy taki
poziom nauki na uczelniach państwowych.

Pozdr. kumatych.
Obserwuj wątek
    • Gość: .............. Backup! Backup! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 11:21
      • Gość: Smokuss Tylko TWARDZIELE nie robią Backup'ów :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 11:35
        • Gość: beastieboy Polscy złodzieje hamują rozwój światowej nauki IP: *.chello.pl 25.09.05, 10:10
          nie od dzisiaj to wiadomo :((
      • Gość: Dokładnie Re: Backup! Backup! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 02:21
        Mieć "przełomowe dane" na laptopie i nie zrobić kopii zapasowej...
    • Gość: hie hie hie Swego laptopa szukaj na giełdzie IP: *.nsys.by / *.nsys.by 23.09.05, 11:26
      Niby naukowiec a zachował się jak dziecko - co on nie wiedział że w naszym
      piknym kraju co nie przymocowane i waży poniżej możliwości udźwigu dorosłego
      faceta - lubi zmieniać właściciela.
      Tu był naiwny
      Ale że myślał o tym iż pomocy udzieli mu nasza policja - w takiej sprawie jak
      laptop z 6 miesięcznymi wynikami pracy, to już szczyt naiwności.

      Powinien zadzwonić powiedzieć że jest posłem albo ministrem to by od razu
      wszystkie pasernie przetrzepali, jak to miało miejsce gdy w wawce dziecku
      jednej z pani minister skroili komórkę, policja nie uznała sprawy za
      beznadziejną i od razu namierzyła fona w komisie ale przecież komórka z
      książką adresową dziecka pani minister to nie to samo co jakis notebook
      jakiegoś naukowca badającego przez 6 miesięcy za granicą jakieś zagadnienie.
    • Gość: Nie Centuś Czytaj uważnie gostek był z Krakowa IP: *.nsys.by / *.nsys.by 23.09.05, 11:31
      A tam wydatek 2 zeta na porządną płytkę CD-Rkę to nie byle co. Tam się każdą
      złotówkę szanuje :):):)
      • Gość: Obcy Re: Czytaj uważnie gostek był z Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 11:45
        Dysk już prawdopodobnie sformatowany.
        A tak ogólnie to ja w tę kradzież w 95% katolickim kraju nie wierzę - to jest
        niezgodne z naukami kościoła i trudno trafić na niewierzącego złodzieja.
        • znawca_tematu Re: Czytaj uważnie gostek był z Krakowa 23.09.05, 14:02
          Dane da się odzyskac po formacie, o ile dysk nie został ponownie zapisany (złodziej na pewno zrobił "standardowe" czyszczenie). Szkoda naukowca, ale robienie kopii zapasowych powinno być nawykiem, zwłaszcza przy tak pracochłonnych projektach. Zastanawia mnie tylko, po co on miał te dane fizycznie przy sobie? Liczył w samolocie? Wystarczyło regularnie, raz na kilka dni wrzucać efekty pracy na jakiegoś ftp'a (najlepiej takiego z automatycznym, cyklicznym backupem). Kto widział profesjonalne Datacenter w US, DE, czy NL wie, że trudno znaleźć bezpieczniejsze miejce :-). No i mógłby bezproblemu dzielić się wynikami z kim tylko by chciał na całym świecie.
          • Gość: Hans ZŁODZIEI WIESZAĆ NA LATARNIACH !!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 20:06
        • Gość: vai555 GROM wkracza do akcji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 14:23
          co do szyderstwa w strone policji, to wydaje mi sie ze policia kazdnego kraju
          udzielila by takiej odpowiedzi, chyba szanowna wyborcza nie liczyla na odciecie
          miasta od swiata i oblawe z udzielm zolnierzy gromu :)))
        • stefek_burczymucha1 Re: Czytaj uważnie gostek był z Krakowa 23.09.05, 15:50
          Ten złodziej pewnie niał tyle wspólnego z katolicyzmem, co Ty z mądrością!
        • Gość: Hans Klos Glupota nie boli > mam nadzieje, ze ten IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.09.05, 18:28
          naukowiec sie sam finansuje...
        • mbishop Re: Czytaj uważnie gostek był z Krakowa 23.09.05, 20:22
          Gość portalu: Obcy napisał(a):

          > Dysk już prawdopodobnie sformatowany.
          > A tak ogólnie to ja w tę kradzież w 95% katolickim kraju nie wierzę - to jest
          > niezgodne z naukami kościoła i trudno trafić na niewierzącego złodzieja.

          Powiem więcej - szokujące jest, że złodziej najprawdopodobniej był biały! To
          zupełnie nie współgra z danymi z Nowego Orleanu, z których niezbicie wynika, że
          złodziejami są wyłącznie czarni...
          • Gość: edek Re: Czytaj uważnie gostek był z Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 18:28
            Z tragedii w Nowym Orleanie wynika zupełnie co innego ty odmódżony tłuczku, a mianowicie:
            podczas klęski żywiołowej gdy wszyscy ludzie powinni sobie nawzajem pomagać (ja zresztą robią to biali) czarnuchy idą okradać sklepy, domy a nawet szpitale, później odurzają się skradzionym alkoholem i narkotykami i zaczynają gwałcić i zabijać. I nie jest to kwestia biedy tylko ich pieprzonej "kultury", ponieważ w równym stopniu okradali sklepy czarni policjanci.
      • Gość: leo ja mam sporo filmów ściągabnych na divxie IP: *.pg.com 25.09.05, 07:10
        i porobiłem sobie backupy na wszelki wypadek bo mam tam sporo fajnych babeczek
    • Gość: ja Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 11:41
      odszukać takiego laptopa to góra 2 dni
      najpierw trzeba zajrzeć do komisów i lombardów lub poprosić policję o kontakt z paserami
      paserom zostawić wiadomość, że chce się odkupić laptopa za np.3-4 krotną wartość sprzętu
      w ciągu 24 godzin laptop będzie u właściciela
    • callafior A WCZORAJ BYŁA DEBATA 23.09.05, 12:01
      "Wybory Polaków". Jednym z zagadnień nań poruszanych było zaufanie do policji w
      Polsce. I po takim artykule, jak tu mieć zaufanie...
    • jojo76 Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie 23.09.05, 13:29
      To samo powiedzieli mi policjanci w Warszawie, de facto jesli znajda taki
      komputer to powinienem zadzwonic na policje poczekac 40 min. i moze mi go
      oddadza po sledztwie trwajacym 2 lata, o ile posrednik nie udowodni, ze nabyl
      komputer w dobrej wierze i nie wiedzial, ze jest kradziony.
      Policja nie uzywa komputerow i nie wie o co tyle halasu! Im maszyn do pisania
      nikt z radiowozow nie kradnie. :-)
    • Gość: LMB takie cenne dane i niezabezpieczone... IP: *.icpnet.pl 23.09.05, 13:31
      > 1. WSZELKIE ważne dane muszą mieć kopię zapasową.

      To jest żenada... takie dane mieć w jednej kopii - przecież laptopa nie trzeba
      było kraść, wystarczy mała stłuczka w samochodzie i już po dysku.

      Do krytycznych danych trzeba podchodzić jak do informacji w wojsku - u nas w
      firmie są protokoły zachowywania danych na wypadek pomyłki pracownika,
      pozaru/powodzi i kradzieży (trzy oddzielne procedury). Wszystko jest oczywiście
      zautomatyzowane, kopie zabezpieczone hasłem o dłogości min. 16 znaków, wypalone
      dyski przechowywane w innym pomieszczeniu niż komputer (pożar) i wcale nie
      uważam, żeby takie coś było przesadą. Nawet jeśli ktoś się włamie i ukradnie
      komputery, to czas odtworzenia do "working condition" to max 1 dzień, a
      skradzione dane są bezużyteczne, bo wszystko jest zabezpieczone.

      Podkreślam, że takie procedury nie są uciążliwe dla pracowników, bo wszystko
      robi się automatycznie, a napisanie skryptów i opracowanie procedur 5 lat temu
      zajęło mi ok. 1 dnia.

      Ale nie, ludzie o tym nie myślą. Przynajmniej Wyborcza ma o czym pisać.
    • Gość: współczujący Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie IP: 213.17.251.* 23.09.05, 13:34
      Przerażający jest kraj, w którym człowiek znajdujący się w potrzebie zamiast
      wsparcia spotyka się z krytyką . Tu pożałowania godny jest złodziej podnoszący
      rękę na cudzą własność, a nieczłowiek oddający swoje najwyższe umiejętności
      intelektualne tzw. społeczeństwu. Rolą naukowca jest praca naukowa, z której
      pośrednie korzyści czerpie ten żałosny złodziej, nie ceniący wysokich wartości.
      Przyjdźcie Państwo z pomocą, z sensownymi radami, co zrobić w tej sytuacji. Jak
      w tej sytuacji ma się znaleźć zwykły , cytuję „naiwny”, ciągle uczciwy
      człowiek. Z mojego domu w ubiegłym roku skradziono laptop z pracą naukową.
      Największą poniesioną stratą był zrabowany rok życia. Zrabowana praca naukowa
      wprost wspomagała dużą grupę społeczną. Czy radą byłoby w tej sytuacji
      zamurowanie okien własnego domu w ochronie przed szalbierstwem i prymitywną
      ciemnotą złodzieja? Czytając wypowiedzi zastanawiam się czy tak „skorodowane”
      społeczeństwo zasługuje na swoja elitę intelektualną. Uczciwość jest NATURĄ
      CZŁOWIEKA, a nie umiejętność poruszania się w chorym świecie. Nie miejmy
      satysfakcji, że mądry padł ofiarą osoby prymitywnej.
      • Gość: bla bla... Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie IP: *.toya.net.pl 23.09.05, 14:05
        >Uczciwość jest NATURĄ CZŁOWIEKA

        Dobry dowcip...
      • Gość: Jerry tu nie chodzi o wspolczucie IP: 82.148.37.* 23.09.05, 14:37
        zauwaz ze nikt nie pochwalil zlodzieja, za to wszyscy krytykuja beztroske
        naukowca. widzialem juz kilkoro ludzi, ktorzy stracili "dorobek kilku lat" bo
        zal im bylo poswiecic pol godziny na zapisanie na CD zawartosci dysku. nikt nie
        musi krasc laptopa - widzialem jak kobieta wlaczyla komputer i byl czarny
        ekran. stracila dane z wlasnej glupoty.
        W wielu firmach po zakonczeniu dnia zapisuje sie dane na oddzielnym dysku.
        niestety w swiecie naukowcow awarie, pozary i kradzieze nie sa uwzgledniane.
        • Gość: krakus Do Jerry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 15:06
          Moze nie uogolniaj, tez pracuje na uczleni, zreszta na tej samej- WSTYD sie
          przyznac, co niezbyt przewidujacy w.w. i ZAWSZE!! robie kopie, jak wiekszosc
          moich zajomych.
      • Gość: kra Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie IP: *.dyn.sprint-hsd.net 23.09.05, 15:21
        Wspolczujacy: pieknie to ujales. Podpisuje sie pod twoja opinia.
      • Gość: yogi Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 17:11
        chyba nie brałes pod uwage awarii dysku albo wirusa, jakby nie doszło do
        włamania i tak mógłbys "stracić rok życia"
      • Gość: weirdoo Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 20:08
        W pełni zgadzam sie z Twoją opinią, ale trudno nie winic naukowca za zaniedbanie
        tworzenia backupów. A gdyby nastąpiła awaria dysku? Poziomu większości
        komentarzy nie będę oceniał.
    • Gość: r.p.mcmurphy pogratulowac NAUKOWCOWI wizji i wyobrazni IP: *.idpm.man.ac.uk 23.09.05, 13:47
      w kazdym "leaflecie", na kazdej brytyjskiej uczelni wpaja sie, do znudzenia,
      zeby robic backup pracy i danych, i to na wielu nosnikach - ale "jak ktos nie
      slucha Mamusi, ten umrzec musi"...
    • Gość: ja krakus Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 14:03
      Zoneczka tego niedorajdy juz zrobila dym na forum Krakow. Poczytajcie sobie.
      Komentarze, w ktorych ludzie nie szczedzili epitetow, zostaly usuniete przez
      admina forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=29263497
      • sqwind Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie 23.09.05, 20:05
        Szkoda,że nie zaparkował w okolicy Kazimierza-takich prostaków złodziejaszków
        jak np. ci z ulicy Mostowej-to ze swiecą szukać po świecie.Chłopaki włamały się
        kiedyś do samochodu mego kolegi-cholera wie dlaczego,bo drzwi były
        otwarte,zapomniał zamknąć.Ze srodeczka wzięły starą komórkę Motorolę,bo leżała
        na tylnej szybie,na dodatek bez baterii w srodku i z urwaną antenką.Na tylnym
        siedzeniu kolega miał laptopa za około 6 tysięcy,ale go nie ruszyli.Saszetki z
        pieniędzmi leżącej koło drążka zmiany biegów(około 4 tysiące i trochę waluty)-
        nie ruszyli.Paszport mieli w rękach,ale zostawili,zabrali natomiast przecięty
        stary dowód osobisty i książeczkę wojskową ze schowka.I oczywiście wymonowali
        mu radio w niezbyt delikatny sposób,urywając przy tym pól deski rozdzielczej
        (stare radio ze szrotu w Austrii za dwadzieścia pięć zetów).Te orły intelektu
        złodziejskiej klasy codziennie chleją na rogu ulic Mostowa-Trynitarska,z rzadka
        są niepokojeni przez Straż Miejską czy Policję.
    • Gość: mazi Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie IP: *.max.com.pl 23.09.05, 14:03
      Ja pisząc bylejaki dokument zawsze robię kopie.
      Co to za naukowiec?! Szkoda pisać...
    • Gość: Jerry dlaczego nie zapisal tego na CD? IP: 82.148.37.* 23.09.05, 14:29
      Jesli to tak ekstremalnie wazne, dlaczego ten baran nie zapisal pracy na CD,
      nie wyslal na zewnetrzny serwer albo nie wydrukowal? Moj dysk ma kilkakrotny
      back-up i to w roznych miejscach. Nikt mi nie musi krasc komputera, wystarczy
      ze spali sie dysk.
      Wiem, ze teraz troche za pozno mowic co mogl zrobic, ale jesli facet ma tak
      mala wyobraznie to co on moze wiedziec o fizyce czarnych dziur? Teraz obwinia o
      kradziez zlodziei a przeciez jest jasne komputer wessala mu czarna dziura.
    • Gość: dino Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 14:48
      Tylko Twardzile nie robią beckupów!!! - musi, ze w/w naukowiec jest twardy jak
      Roman Bratny!
    • Gość: aha A te wyniki badań w ogole istniały? IP: *.chello.pl 23.09.05, 15:18
      No bo to brzmi nieprawdopodobnie żeby czlowiek wykształcony popełnił tyle błędów na raz: nie zrobił ani raz, ani jednego backupu i
      zostawił laptopa w aucie w okolicy słynnej z włamów.

      Na miejscu Policji i przełozonych pana astrofizyka zbadałbym dokładnie ślady włamania, czy rzeczywiście miało miejsce, bo
      alternatywy są dwie:
      1. pan naukowiec jest przeraźliwie niefrasobliwy (choć to słowo nie oddaje istoty rzeczy)
      2. pan naukowiec pojechał na półroczne wczasy i sprytnie wykoncypował, jakby tu usprawiedliwić brak badań, a przy okazji można
      było opylić służbowego laptopa.
      • Gość: stefan_kolaps aha, nie wszyscy mysla twoimi kategoriami... IP: *.h3.agh.edu.pl / *.ha3.agh.edu.pl 23.09.05, 20:44
        sporo ludzi jest po prostu uczciwych.
        • Gość: aha Re: aha, nie wszyscy mysla twoimi kategoriami... IP: *.chello.pl 24.09.05, 13:12
          No przecież nie wykluczam, wtedy jest pierwsza z podanych możliwości.
          Tylko pozostaje wąptpliwość, naukowiec, a taki głupi.
      • Gość: eMTe Re: A te wyniki badań w ogole istniały? IP: *.chomiczowka.net.pl 25.09.05, 08:45
        A ty wszystko mierzysz swoją miarką...
    • Gość: kra Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie IP: *.dyn.sprint-hsd.net 23.09.05, 15:18
      Kurna mac!
      Wypisujecie tutaj jakim ten czlowiek nie byl idiota, ze dal sie orznac, ze nie
      robil kopii itp, a NIKT NIE NAPISZE JAKIM SUKRCZYBYKIEM JEST ZLODZIEJ!!!
      Takie to nasze spoleczenistwo - napietnuje sie ofiare, a nie sprawce! Takie to
      normalne dla was ze paru "fajnych spryciarzy" orznelo frajera, co??? Nalezalo
      mu sie pewnie bo madry byl, a nasza gawiedz takowych nie lubi, prawda????? NIKT
      sie do tej pory nie oburzyl ze takie cos mialo miejsce, ze nie mamy prawa
      zostawic naszej wlasnej wlasnosci i nie bac sie o kradziez. TO JEST NIE
      NORMALNE!
      • Gość: mathylda Nikt nie pisze ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 16:28
        Nikt nie pisze jakim skurczybykiem jest złodziej, bo to oczywiste jest po
        prostu! Komentarze skupiaja się na tym co w tej sprawie absurdalne, czyli brak
        kopii tak ważnych danych. Szkoda gościa, pewnie sobie w brodę pluje mocno -
        dlaczego cholera ja tego nie nagrałem wczoraj przed podróżą.

        Inna sprawa, że gdyby zgrał dane na płytkę i trzymał ja w torbie z laptusiem (w
        takiej specjalnej kieszonce na płyty ;-) to i tak jeden ch...!

        Wniosek - nie trzymajcie płytek z backupami przy notebooku!

        Inna sprawa - jeśli te dane były cenne w skali światowej to może ta kradzież nie
        była przypadkowa?
      • Gość: stefan_kolaps zareczam, laptopy kradna nie tylko w polsce IP: *.h3.agh.edu.pl / *.ha3.agh.edu.pl 23.09.05, 20:46
        choc fak, ze zachowanie "policji" jest karygodne. a kradziez to chyba kazdy
        potepia.
      • Gość: adam Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie IP: *.range86-131.btcentralplus.com 23.09.05, 23:42
        DOKLADNIE, JEST COS TAKIEGO JAK PRAWO WLASNOSCI!!!!!!
    • Gość: camel dupa, nie naukowiec.... IP: 81.19.200.* 23.09.05, 17:18
      kazdy inteligentny czlowiek, przechowuje swoje najwazniejsze dane w wiecej niz
      tylko jednym miejscu, np na plytach CD czy zewnetrznych HDD.
    • icchaq Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie 23.09.05, 17:48
      Popieram! Ja dane ze swojego laptopa systematycznie wysyłam (codziennie, chyba
      że weekend) pocztą na parę (na wszelki wypadek) moich adresów mailowych, a potem
      odbieram na stacjonarnym komputerze i - tu już rzadziej, bo co parę dni,
      archiwizuję na CD.
      Ktoś się spyta, dlaczego od razu nie nagrywam na płytkę? Bo mogę stracić płytkę
      z laptopem na ulicy (w te samej torbie!), ponadto jak wyślę na 3-4 adresy
      pocztowe, to mam pewność, że dane nie zginęły, bo np. nośnik był
      uszkodzony/uszkodził się później. To samo można niby osiągnąć przez nagranie 3-4
      płytek, ale: należy uwzględnić: 1. koszt (w przeliczeniu na codzienne
      nagrywanie, a nie można tu używać badziewia) i 2. czas na a) nagranie, b)
      umieszczenie danych (CD) w różnych miejscach.

      Nota Bene. Jestem humanistą i dziwię się, że przedstawiciel nauk ścisłych nie
      potrafi zrozumieć potrzeby archiwizacji danych.
      • aloalo2001 Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie 23.09.05, 19:34
        Co to znaczy back up na dysk? Ja jedynie archiwizuję dane na CD.
        • koniectegodobrego Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie 23.09.05, 19:55
          ales wymyslil/a... to ja Ci napisze na co mozna robic backup, bo chyba sie nie
          orientujesz:

          - na HDD (dysk),
          - na FD (dyskietke),
          - na PenDrive
          - wszelkie memorySticki i pochodne - nawet w pamiec aparatu foto
          - na CD/DVD i inne nosniki optyczne i magnetooptyczne
          - na taśme

          i wiele wiele innych, na papier nawet mozesz sobie prace wydrukowac
    • Gość: stefan_kolapos co za imbecylus :) IP: *.h3.agh.edu.pl / *.ha3.agh.edu.pl 23.09.05, 20:39
      przeciez laptopy kradna (na calym swiecie), moze pasc dysk, moznae laptop
      spasc, mozna go zgubic... :) mozna tez dane skopiowac. wtedy jestesmy
      bezpieczni. problem kupc dvd czy pen drive?
    • Gość: stefan_kolaps na prywatnych sa ci sami lub gorsi... :) IP: *.h3.agh.edu.pl / *.ha3.agh.edu.pl 23.09.05, 20:40
      :)
    • Gość: Slawko77 Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 20:41
      Jak mi ukradli samochod to na policji mi powiedzieli ze lepiej by było zebym sam
      go poszukał to szybciej znajde. Nic dodac nic ując. PS To było na posterunku w
      Gliwicach przy ul. Akademickiej.
      • Gość: Lehoo Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie IP: *.internet.v.pl 23.09.05, 22:20
        I dlatego jak ognia unikam kontaktów z policją. W najlepszym przypadku kończą
        się stratą czasu w towarzystwie niekompetentnych i aroganckich leni.
    • Gość: iKS Laptop wpadł w czarną dziurę IP: 217.153.26.* 23.09.05, 21:36
      No to jest przyczynek do badań nad czarnymi dziurami.
      (Tym razem Kraków)

      _
      "Jak one na te studia zdają, jak tak ciężko myślą" - Kogelmogel
    • Gość: karabin Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie IP: *.chello.pl 23.09.05, 23:07
      mialem to samo... ze wstydem przyznaje, ze zostawilem laptopa w samochodzie na
      jakies 15-20 minut (dzien, parking przy UM w Szczecinie) - wrzutka
      prawdopodobnie i po laptopie nic nie zostalo... smutne, ale... mam nadzieje, ze
      dzieki temu przynajmniej ktos mial wesole swieta BN (na poczatku grudnia to sie
      zdarzylo, w zeszlym roku...)
      tym niemniej - wspolczuje. ja swojego laptopa nie znalazlem ani na gieldzie,
      anie w lombardach...
    • Gość: pl Re: Swego laptopa szukaj na giełdzie IP: *.range86-131.btcentralplus.com 23.09.05, 23:34
      jesli cale polskie spoleczenstwo mysli podobnymi kategoriami jak Ty, to nie
      dziwne,ze na zachodzie postrzegaja Polakow jako zlodziei i bandziorow.
      W "normalnych" spoleczenstwach spokojnie mozna zostawic "otwarty" samochod,a w
      PL nawet zamkniety bagaznik Ci spladruja.NIE TWOJE, NIE DOTYKAJ!!!
    • Gość: me zenujace zachowanie policji, zenujace komentarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 01:00
      na forum, mnie tez skroili, policja olala sprawe, szukam gosci na wlasna reke
      • Gość: Ryś Re: żenujace zachowanie policji, żenujace komenta IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.05, 10:19
        Życzę powodzenia
      • Gość: Zacho Re: zenujace zachowanie policji, zenujace komenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 13:11
        Nie takie żenujące komentarze, złodziej sobie o rozsądek sobie. Złodzieja trzeba złapać i ukarać, jednak zwrócę uwagę na:
        SPYPE
        SKYPE
        SKYPE!!!
        Ten tłumok miał na dysku Skype, więc i miał neta, a jak ma się neta to i dostęp do wirusów, spywaru, hakerów, no i zwiechów windy. Więc niech się cieszy, że aż tyle wytrzymała jego praca.
        • Gość: Skype Re: zenujace zachowanie policji, zenujace komenta IP: *.univ-mlv.fr 25.09.05, 16:52
          ... wiesz o Skype, nie wiesz o systemi operacyjnym. Jesli to byl Linux to Skype
          wcale nie oznacza wirysow, spyware i problemow ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka