Gość: EWA
IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl
06.02.06, 11:17
znam ten ból,egzaminatorzy potrafią tak dokopać normalnemu człowiekowi, na
palcyku odwracają głowę, gdy ktoś ICH potrąca słupki, wjeżdza na linie nie
włącza kierunkowskazów, a potrafią dokuczyć słownie w stylu "trudno spotkamy
się jeszcze raz" itp. do tego docinki w stylu "trzeba było prawko robić w
wieku 18 alta a nie teraz-główka żle pracuje " itp, tak było w Siedlcach
odebrali mi po prostu zapał do jazdy i ponownego stawania na egzamin. To był
koszmar, a inni jechali po linnii, wpadali na paliki a egzaminator tego nie
widział.......