Dodaj do ulubionych

Rzuciłaś mnie? Oddawaj prezenty!

IP: 81.210.14.* 10.02.06, 08:24
ja się z tym zgadzam. w końcu jej nie okradł ... wychodzi na to, ze ona byla
z nim dla kasy ... jak sie nachalapa to dala kopa w dupe ... ale na szczescie
jest sprawiedliwosc!
Obserwuj wątek
    • Gość: eryk Re: Rzuciłaś mnie? Oddawaj prezenty! IP: 5.2.* / 217.8.167.* 10.02.06, 08:42
      kobiety potrafią być wredne, ale na szczęscie są też inne.ja chyba dobrze
      trafiłem.
      • Gość: Hans [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 09:20
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: DonJuan Samoobrona też będzie musiała oddać stanowiska IP: 213.17.226.* 10.02.06, 12:30
          LigaPR też. Myślą, że dają teraz braciom K. po cichu, a urzędy zostaną. Nie ma tak. Los dziwki zawsze taki sam.
          • Gość: nabram [...] IP: *.ols.vectranet.pl 10.02.06, 13:12
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Elle Człowieku zachowuj się ... IP: *.wienerberger.com.pl 10.02.06, 12:56
          powiedział byś coś takiego przy swojej, żonie czy córce? Litości na forum są
          kobiety, a być może i dzieci, a Pan z takim obscenicznym tekstem.
    • Gość: biedna szara mysz Głupia baba rzuciła bogatego Szwajcara. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 09:09
      Ja bym mu dawała kiedy i gdzie by tylko chciał ,żeby mnie tylko wywiózł z tego bagna gó..anego zwanego Polską .
      • Gość: darkus Re: Głupia baba rzuciła bogatego Szwajcara. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 09:30
        widać, bohaterka artukułu, również tak myślała, dopóki jej się nie znudził... Wydawało się jej, że już po sprawie... Moim zdaniem, niesłusznie odebrano Jej podarki... Jak facet zachowywał się jak frajer, to jak tu z nim żyć ???
        • Gość: ylemai Re: Głupia baba rzuciła bogatego Szwajcara. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 11:20
          w końcu nie okazał się frajerem. może teraz będzie rozsądniejszy - za takie
          pieniądze można sobie ściągnąć kilka pięknych tajek czy filipinek, które będą mu
          wierne i dozgonnie wdzięczne za wyciągnięcie z piekła południowo-wschodniej
          Azji. Poza tym tamtejsze kobiety nie słyszały o feminiźmie :).
        • Gość: Miś Precedens IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 11.02.06, 11:11
          Gość portalu: darkus napisał(a):
          > Moim zdaniem, niesłusznie odebrano

          Kiedys w Stanach byla podobna sprawa w sadzie i wyrok byl taki sam jak w
          Polsce. Facet dawal narzeczonej przezenty w sumie za $40,000. Gdy skonczyly mu
          sie pieniadze ona powiedziala, ze sie rozyslila i przestala sie z nim spotykac.
          Sad kazal jej oddac prezenty, bo ewidentnie facet jej dawal prezenty z
          nadzieja, ze sie pobiora.
        • maciek20001 MYŚLAŁA, ŻE SIĘ JUŻ USTAWIŁA 11.02.06, 12:51
          Frajer kupił mieszkanie,umeblował, to można go już puścić kantem.A tu
          gucio.Pani była zbyt wyrachowana i przeliczyła się.Niech wraca tam, skąd
          przyszła.
      • Gość: bravo Re: Głupia baba rzuciła bogatego Szwajcara. IP: 80.249.4.* 10.02.06, 10:11
        Jak jesteś w miarę ładna to nie powinnaś mieć problemu. Jest mnóstwo Niemców co
        leci na ładne Polki, są nawet agencje co pośredniczą w takich układach. Ja to
        jak najbardziej popieram. Im więcej takich kobiet wyemigruje, tym mniejsza
        szansa, że ja na taką trafię :)
      • sithar Re: Głupia baba rzuciła bogatego Szwajcara. 10.02.06, 10:16
        A sama nie mozesz wyjechac? Niestety na tej ziemi duzo jest takich glupich bab
        jak Ty. Szkoda slow i nerwow. Jestes dobrym materialem na prostytutke, ale nie
        wyjezdzaj prosze za granice, bo bedziesz kolejna polska dupa psujaca opinie
        polskiemu spoleczenstwu.
        • zima0001 Re: Głupia baba rzuciła bogatego Szwajcara. 10.02.06, 11:16
          sithar napisała:
          > nie wyjezdzaj prosze za granice, bo bedziesz kolejna polska dupa psujaca
          > opinie polskiemu spoleczenstwu.
          i z kolei bravo napisał:
          > Ja to jak najbardziej popieram. Im więcej takich kobiet wyemigruje, tym
          > mniejsza szansa, że ja na taką trafię :)

          To gdzie sie ma taka interesowna dajka w końcu podziać? :)
      • Gość: gościu Do szarej myszy ....................... IP: *.aig.pl 10.02.06, 12:26
        Słuchaj szara mysz - moja koleżanka (33 l) pojechała do stanów. Uroda -
        niespecjalna. Nie mogła opędzić się od ofert matrymonialnych 50 - 6- letnich
        amerykanów - po prostu była w szoku. Polki jako żony są tam cenionym towarem.
        Jedź - spróbuj szczęscia. Co tu będziesz siedzieć ? Weź los w swoje ręce !!!
        • Gość: Usmialemsieazdoblu Re: Do szarej myszy ....................... IP: *.skyriver.net 11.02.06, 03:01
          Mialem i pogonilem taka polska zone ktora twierdzila ze amerykanie szukaja
          tylko polek. Juz niestety i tutaj w Californii Polki maja opinie kurew, duzo
          lapie sie za czarnych czy mexicanow aby tylko zostac. Z drugiej strony lepiej
          dawac pod cieplym niebem i kolorowym niz zafajdanym polaczkom. Sam wole
          Azjatki, mile i wierne jak pies. Ale jak chcesz dobrze podlubac, bierz Latina,
          ale szybko wymieniaj na inna, za bardzo pazerne
      • Gość: pit do glupiej szarej myszki IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 10.02.06, 19:58
        nie mow tak brzydko na moj kraj. nie zaslugujesz zeby w nim zyc.

        sam twoj nick swiadczy ze nic nie potrafisz zrobic i jestes nieudacznikiem, to
        sie wyzywasz obrazajac Polske.
        • Gość: ojciec lacymon Re: do glupiej szarej myszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 23:18
          Gość portalu: pit napisał(a):

          > nie mow tak brzydko na moj kraj. nie zaslugujesz zeby w nim zyc.
          >
          > sam twoj nick swiadczy ze nic nie potrafisz zrobic i jestes nieudacznikiem,
          to
          > sie wyzywasz obrazajac Polske.

          Nie rozsmieszaj mnie z tym obrazaniuem. Cały swiat wie, że Polska to jedno
          wielkie gó... Teraz mozna powiedzieć, że kacze gó...
          • Gość: Polak Re: do glupiej szarej myszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 02:35
            ty ojciec stul pysk. Jak ci się śmieciu w polsce nie podoba to pakuj manczur i wyp....
            • Gość: marudaf Re: do glupiej szarej myszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 10:04
              zadziwiajace jest to jak lekko latwo i przyjemnie zbacza sie z tematu na
              forum..ludzie jak macie potrzebe wylewanie sowich politycznych zali do do biur
              poselskich spieprzac i tam zglaszac swoje bole....
      • Gość: uboga ale mądra Re: Głupia baba rzuciła bogatego Szwajcara. IP: *.pr.radom.net 11.02.06, 18:06
        biedna szara myszo, aleś ty głupia.
        Nie umiesz sobie sama kupić biletu ?
        Jak jestes taka biedna, to do granicy piechotą ( wersja korzystniejsza auto-stop
        ), potem przez most na Odrze też możesz pieszo i za darmo.
        Tylko uczyć się trzeba, żeby to wiedzieć.
        Za darmo - idź do czytelni miejskiej i opracuj trasę przemaszu, powodzenia i
        wytrwałości w ucieczce z tego "bagna".
    • Gość: baba Sędzia ? na pewno mężczyzna ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 09:29
      Jakby tylko dla kasy,to nie ciągnęłaby tej znajomości przez 4 lata ! Musiał się
      okazać w końcu jakimś "popaprańcem " życiowym.Nie wierzę,żeby samotna matka z
      dzieckiem odrzuciła dobrego człowieka,który zapewniał im dostatnie życie w tej
      chorej, biednej i skorumpowanej Polsce.Mam nadzieję,że Ziobro zrobi porządki w
      sądownictwie !
      • Gość: mk pożądna nie wiązałaby się z żonatym facetem IP: 81.210.14.* 10.02.06, 09:32
        gdyby byla pozadna to poszukalaby faceta, ktory nie ma zony.
        • Gość: no name Re: pożądna nie wiązałaby się z żonatym facetem IP: *.4web.pl 11.02.06, 17:44
          A porządny nie zdradzałby zony może, co?!!!!!!!!!!
          • Gość: oca Re: pożądna nie wiązałaby się z żonatym facetem IP: *.espol.com.pl 16.02.06, 18:58
            zgadzam sie.najczesciej ci grzeczni i najbardziej porzadni zdradzaja swoje zony
        • Gość: oca Re: pożądna nie wiązałaby się z żonatym facetem IP: *.espol.com.pl 16.02.06, 18:58
          Tyle,ze byc moze ona nie wiedziala na poczatku,ze on jest zonaty.Oszukal ja,a
          potem,kiedy pojawilo sie juz uczucie do niego i prawda bylo dla niej zbyt
          trudne,zeby z niego zrezygnowac.Jak bylo tego nie wie nikt.
      • Gość: Fizi Re: Sędzia ? na pewno mężczyzna ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 20:17
        tak własnie rozumuja kobiety sędziowie - solidarność jajników

        a ten przypadek to dobry prognostyk na przyszlośc jesli chodzi o traktowanie
        tego rodzaju ,,mentalnej prostytucji,, - już cię nie chcę , ale chcę nadal
        twojej kasy
    • monia734 Czytałam kiedyś duży artykuł o tej sprawie 10.02.06, 09:32
      W GW nie napisali wszystkiego jak powinni. Ten gość to niezły cwaniaczek i nie
      był taki kochający dla tej pani. Z obszernego artykułu wynikało jednoznacznie,
      że w sprawie dokopania tej pani wyraźnie stronniczy byli urzędasy z sądu. Rezcz
      miała miejsce w lubuskiem, w małej mieścinie. A tam możesz zrobić wszystko dla
      siebie jak masz kasę.
      • Gość: karol dla mnie wyrok byl OK IP: 195.116.182.* 10.02.06, 09:35
        jezeli bylaby to porzadna kobieta to nie bylaby z nim dla kasy i jakby zazadal
        od niej aby oddala gifty to by oddala - nawet gdyby bylo to z jego strony
        chamstwo.
        • sturbow Re: dla mnie wyrok byl OK 10.02.06, 09:41
          4 lata to bardzo dużo. Koleś miał żonę za granicą "już prawie ze sobą nie
          śpią", zaraz się z nią rozwiedzie, tę w Polsce bardzo kocha i chce być z ną na
          zawsze. I tak przez 4 lata. Kobiecie z dzieckiem nie jest łatwo znaleźć faceta,
          więc mimo tej żony trzymała się go długo. A że dawał prezenty? Czy gdybyście
          mieszkali w komórce w wygódką na dworze, a druga połowa byłaby billem gatesem,
          to bylibyście z nim przez 4 lata?Bo to już nie mogłaby być miłość na pewno.
          Mydlił kobiecinie oczy przez tyle czasu, a jak w końcu na nie przejrzała i (na
          pewno) z ciężkim sercem go zostawiła, to sąd jej jeszcze dokopał.
          • Gość: kmieć dlaczego zawsze zakałda się, że to facet oszukuje? IP: 195.116.182.* 10.02.06, 09:51
            przecież dobrze wiadomo jakie potrafia byc kobiety. To, że ma dziecko wcale nie
            świadczy, że jest porządna i uczciwa. Dobrze wiadomo, że baby potrafia nieźle
            naknuć i być niezłymi <piiiiii> Kobitki niźle potarfią zamotać w głowie. Nawet
            w małżeństwie po rozwodzie jest podział majątku lub przy intercyzie majątek
            każdej ze stron jest niepodzielny. Tutaj nie było żadnego ślubu.
          • dobrotka06 Re: dla mnie wyrok byl OK 07.08.06, 15:15
            O Boże! To ja od dzisiaj odmawiam przyjęcia czegokolwiek jeśli to ma tak
            wyglądać! To co, to miały być PREZENTY czy opłata za dupczenie? Zresztą tak czy
            siak - w końcu on też coś z tego miał przez te lata, czyli było ok... Nie
            rozumiem. Ja daję prezenty dlatego, że kogoś lubię czy kocham i jeśli to się
            skończy to co - mam to zabrać?! Nie wyobrażam sobie. Niezależnie od tego jak
            wartościowe te prezenty.... Bo w końcu to był prezent czy wypożyczenie?
            Przerażające....
            I od razu koobietę się stawia na pozycji dziwki. Bo rozstała się z facetem to
            na pewno była z nim dla forsy, chciała się ustawić.... Bo zawsze to kobieta
            winna, nie? A te biedne męskie pierdoły zyciowe tylko tak się wyzyskiwać
            dają... Aż sądy muszą angażować.... RATUNKU!
    • Gość: Reijo Re: Rzuciłaś mnie? Oddawaj prezenty! IP: *.telia.com 10.02.06, 09:42
      Nie jest napisane kto byl wlascicielem mieszkania, samochodow etc.
      Bo jesli on byl wlascicielem a ona mieszkala czy tez uzywala to przeciez to sa
      rzeczy jego.
    • Gość: gp Re: Rzuciłaś mnie? Oddawaj prezenty! IP: 212.106.147.* 10.02.06, 09:45
      To jakaś paranoja. To należało zaznaczyć że to nie prezenty tylko pożyczka
      • Gość: el_matador Re: Rzuciłaś mnie? Oddawaj prezenty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 14:07
        Raczej na odwrot. Jesli to prezent, to zaznacza sie to przez sporzadzenie umowy
        darowizny i przepisanie mieszkania na druga osobe. Jesli nie ma umowy -
        wlasciciel jest ciagle ten sam i po porstu robi uprzejmosc, ze pozwala komus
        mieszkac w swoim mieszkaniu.
    • skrzyplocz1 A co ... Szwajcar mysli, że w Polsce seks jest za 10.02.06, 09:45
      darmo ...? Hańba dla sądu za stronniczość.
      • Gość: łucja Re: A co ... Szwajcar mysli, że w Polsce seks jes IP: 217.153.6.* 10.02.06, 09:55
        dobrze sad zrobił ze kazał oddac !!! zachowała sie jak tirowka 4 lata i koncze
        z tym procederem .cwana dupa !! co nie wiedziała od poczatku ze z nim nie
        bedzie ??? obłowiła sie i pogoniła .ludzie na to pracuja latami .
    • Gość: facet Re: Rzuciłaś mnie? Oddawaj prezenty! IP: 81.210.14.* 10.02.06, 09:52
      zgadzam się!!!
    • Gość: nike RACJA! IP: 81.210.14.* 10.02.06, 09:53
      popieram
      • Gość: kobieta Re: RACJA! IP: *.eranet.pl 10.02.06, 10:05
        ja uwazam ze dobrze zrobil!znam wiele zwiazkow gdzie jedna ze stron
        wykorzystuje druga...oczekuje drogich
        podarkow...np.perfum...zegarkow...laptopow... ja mam chlopaka i niczego od
        niego nie chce oprocz milosci bo mam swoja godnosc i stac mnie na to zeby sobie
        wszystko kupic!
    • Gość: podatnik Re: Rzuciłaś mnie? Oddawaj prezenty! IP: *.chello.pl 10.02.06, 10:02
      Jest bogaty to sobie kupił sąd i tyle. Nie bez powodu temida ma przepaskę na
      oczach.
    • Gość: zzx kiedyś kobiety oddawały prezenty, nazywało się to IP: 195.8.101.* 10.02.06, 10:18
      HONOR!
      • Gość: anusia29 Re: kiedyś kobiety oddawały prezenty, nazywało si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 17:25
        kiedyś faceci nie rządali zwrotu prezentów. Nazywało się to HONOR.
        • buka222 Re: kiedyś kobiety oddawały prezenty, nazywało si 10.02.06, 17:45
          zależy o jakich prezentach mówimy. jesli do "prezentów" zaliczało się spore
          mieszkanie, a z artykułu wynika że tak, to znów się tak bardzo temu sądowi -
          ani temu panu -nie dziwię. Myślę, że drobnych rzeczy typu perfumy, biżuteria,
          ten pan nie podliczył. Tylko takie "drobiazgi" jak samochód czy mieszkanko. A
          to trochę zmienia postać rzeczy i jest pytanie kto i w jakim stopniu powinien
          zachować się honorowo. Honor to nie jest cecha sprzężona z płcią.
          • Gość: merlin Re: kiedyś kobiety oddawały prezenty, nazywało si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 17:57
            policzył i peefumy pewnie, bo jesli (z artykułu wynika):
            mieszkanie 225 tys zl
            meble do niego 75 tys zł
            razem 300 tys zł
            zas pan wycenił wartośc prezentów na 375 tys zł
            to moim zdaniem wliczył nawet popcorn w kinie
            • Gość: migele Re: kiedyś kobiety oddawały prezenty, nazywało si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 18:01
              'Dołożył 75 tys. zł na meble i drugie tyle na dwa samochody'
              czytaj ze zrozumieniem
              • Gość: merlin Re: kiedyś kobiety oddawały prezenty, nazywało si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 18:09
                to Ty czytaj z uzyciem logiki
                225 (mieszkanie) + 75 (meble) + 75 ("drugie tyle" - samochody) = 375 niemniej
                po 4 latach wartośc przedmiotów choćby mebli i samochodów spada, a więc aby
                wsztystko nadal = 375 trzeba było jeszcze coś wliczyć. Warrośc mieszkania się
                nie zmieniła, bo te oddaje się w naturze
                • pako19 KTO ODDAJE I ZABIERA TEN SIE W PEKLE PONIEWIERA!!! 11.02.06, 20:19
                  • hotrod404 nie rób drugiemu co Tobie nie miłe!!! 13.02.06, 09:34
                    ;-)
                • dobrotka06 Re: kiedyś kobiety oddawały prezenty, nazywało si 07.08.06, 15:20
                  A że on ją oszukiwał to już nikt nie zwraca uwagi? Skoro wiedział, że się nie
                  rozwiedzie to na co liczył? Że biedna polka ze wschodniego zaścianka taka do
                  końca życia wierna będzie i będzie się rozpływać ze szczęścia, że on jest? A
                  jak on by ją któregoś dnia wywalił na ulicę bo znalazły inną? Jeśli dawał jej
                  prawnie (umową) to powinien sobie napluć w brodę i tyle. Chyba, że nie wiedział
                  kompletnie co robi... biedaczek...
            • Gość: moik Re: kiedyś kobiety oddawały prezenty, nazywało si IP: *.catv.net.pl 19.11.06, 08:18
              Jeszcze 2 samochody były za te 75, czytaj dokładnie
        • Gość: doswiadczenie Re: kiedyś kobiety oddawały prezenty, nazywało si IP: *.skyriver.net 11.02.06, 03:15
          opowiem wam cos.
          Poznalem dziewczyne, bylo milo. Spodobal sie jej moj wisiorek nefrytowy,
          drobiazg za okolo 150 dolcow. Spodobalo sie jej, wiec jej dalem. Oczywiscie
          upojna dobra noc, dziewcze bylo mile i sprawne. Rano przy sniadaniu zarzadala
          zaplaty, w tym kraju max za noc, 80 dolcow. Chcialem jej dac, ale ja zarzadalem
          oddanie prezentu. Dziwcze nie chcialo oddac, wiec ja wygonilem i nie mam ochoty
          znac jej wiecej. Odchodzila juz z placzem, ze popelnika blad - niew sadzilem ze
          to ku..-prostytutka. honor obrazonej kobiety???!!!!
    • gekon1979 kto daje i odbiera, ten sie w piekle poniewiera 10.02.06, 10:35


    • Gość: bri Re: Rzuciłaś mnie? Oddawaj prezenty! IP: *.crowley.pl 10.02.06, 10:48
      Nie wiadomo jaka z niej kobieta ale ten facet to na pewno super honorowy skoro
      zażądał zwrotu "prezentów".
    • Gość: El Re: Rzuciłaś mnie? Oddawaj prezenty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 10:49
      A to ciekawe, bo w Rzeczpospolitej było jakiś czas temu napisane, ze to kobieta
      wygrała tę sprawę a nie jej szwajcarski kochaś. Która prawda jest prawdziwa?
    • Gość: jas i tak mial szczescie - po slubie nic by nie dostal IP: *.uniorg.de / 193.188.196.* 10.02.06, 10:55
      i jeszcze placilby na utrzymanie pasozyta.
    • Gość: Aja A co, faceci to może inni??? IP: 87.207.166.* 10.02.06, 10:56
      I tacy wszyscy bezinteresowni. Żaden nigdy z nikim dla kasy nie był.
      Świętoszki :P
      • zima0001 Re: A co, faceci to może inni??? 10.02.06, 11:18
        Gość portalu: Aja napisał(a):
        > I tacy wszyscy bezinteresowni. Żaden nigdy z nikim dla kasy nie był.
        > Świętoszki :P

        Z mężczyzną dla kasy owszem, się bywało, ale bez sexu!!!
    • Gość: klon powinien żądać więcej! IP: 81.210.14.* 10.02.06, 11:02
      powinien zażądać też zwrotu kosztów kolacji i całej kasy jaką na nia wydał
      przez te lata! Kurde kobiety podobno chca emancypacji a jak traktuje się je na
      równi to nagle czują się poszkodowane?
    • Gość: karol bo to głupia kobieta była IP: 195.116.182.* 10.02.06, 11:04
      gdyby była porządną kobietą to nie pozwoliłaby na tyle drogich prezentów na
      które jej nie stać. szczególnie od żonatego gościa.
    • Gość: gość cwana była ale się nie udało IP: 195.116.182.* 10.02.06, 11:06
      ciekawe gdzie poznała tego gościa? niby poszkodowana, a jednak skoro poznała
      bogatego faceta to pewnie niezła dżaga i skoro dziecko nie było problemem, to
      nieźle musiała go wokół siebie zakręcić... niestety plan nie wypalił i pewnie
      gul jej skacze. Wyrok był sprawiedliwy!
    • Gość: Zenek Re: Rzuciłaś mnie? Oddawaj prezenty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 11:58
      Gratuluję p. Pochopin przykładu niegodziwego zachowania - oddanie do Hospicjum -
      i sugeruję dokładne przeazalizowanie celu działania takich instytucji.
      • Gość: Elle Ale jak rozumiem, to on też czerpał przez 4 lata IP: *.wienerberger.com.pl 10.02.06, 12:42
        z tego układu jakieś korzyści. I to chyba niezłe skoro, tak wysoko je
        wycenił... Tylko, ze biedak na końcu pewnie pomyślał, ze sobie człowieka za te
        400 tpln kupił...
        W każdym razie, mi się ten Pan wcale nie podoba. Zdradzał żonę, pewnie powody
        do zerwania tez dawał kochance, na koniec przekupił urzędasów, bo trzeba
        zwrócić uwage na fakt, że jednak Polskie prawo zostało tutaj pogwałcone.
        Kobieta pewnie też nie była święta, ale taki był układ między nimi. Wg. mnie
        nie było sprawiedliwe ze musiała mu wszystko zwrócic, w końcu straciła z nim 4
        lata i pewnie nie jedno musiała znieść. Coś jej się należy chociażby ze względu
        na straty moralne.
        • Gość: KR$ Chyba z koniem na leb sie pomienialas IP: *.riz.pl 10.02.06, 17:18
          Co to ona prostytytka? Prostytutce placi sie z gory a nie daje prezenty. Nikt
          jej nie kazal go 'znosic' przez tyle lat - tez mi znoszenie. Jakie straty moralne?


          Bredzisz.
          • Gość: zakochany Do:KR$ Ty za to z igłą, wbij się w bagno:) IP: 217.168.133.* 10.02.06, 19:42
    • Gość: Yorick co to za prezenty, skoro nie były bezinteresowne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 12:29
      Gdy daję komuś prezent, nie zakładam, że kiedyś dostanę go spowrotem. I może
      jeszcze jestem nienormalny?
      • Gość: ble popieram IP: *.mnc.pl 11.02.06, 11:18
        ...pamietacie "ten kto daje i odbiera to sie w piekle poniewiera" :)

        A wogóle to dziwne jest z tym oddawaniem, nawet z innego względu.
        Bo kiedy ktoś coś daje to obdarowany staje się właścicielem. Ma prawo własności
        i tylko on decyduje (zakładając pełną własność) o tym co z rzeczą zrobić.

        Nie ma czegoś takiego jak zwrot, wbrew woli obdarowanego. Tym różni się dawanie
        od pożyczania.

        Dla mnie to jest jakaś prowokacja
    • Gość: sarin Re: Rzuciłaś mnie? Oddawaj prezenty! IP: *.chello.pl 10.02.06, 12:51
      Dokąd zabrać dziewczynę na w miarę oryginalną randkę w warszawię - pomysły mi
      się zestarzały już :) - pomóżcie!
    • Gość: sarin POMÓŻCIE - Dokąd zabrać dziewczynę!? IP: *.chello.pl 10.02.06, 12:52
      Dokąd zabrać dziewczynę na w miarę oryginalną randkę w warszawię - pomysły mi
      się zestarzały już :) - pomóżcie!
      • Gość: parkman do parku, choć nie oryginalne (tyle, że zima...) IP: *.mnc.pl 11.02.06, 11:24
        Park do dobre miejsce bo mozna sobie pogadac spokojnie. Poza tym kiedy idziesz
        obok, zamiast siedziec przy stole naprzeciwko panny, to latwiej sie kontrolowac
        rowniez.

        To sa stare sprawdzone pomysly, oryginalna randka to moze byc plywanie w wisle
        czy bungee jumping, ale takie pomysly moga sie zle skonczyc...;)
    • Gość: Neo Re: Rzuciłaś mnie? Oddawaj prezenty! IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.02.06, 12:54
      Szwajcar miał rację że chciał jej wszystko zabrać,wydoiła z niego wszystko co
      mogła i ciągneło ja do młodego penisa bo stary już nie wyrabiał.
      jeszcze szwajcarowi powinna odszkodowanie zapłacić za to, że stracił czas dla
      blachary.wsadzić ją do pudła za naciagactwo
      • Gość: Elle Re: Rzuciłaś mnie? Oddawaj prezenty! IP: *.wienerberger.com.pl 10.02.06, 13:17
        Czyli jak staruch płacił to już na pewno był w 100% w porządku. Pięniądze
        jeszcze nie zwalniają z przyzwoitości. Przecież w tym układzie od początku
        wiadomo było o, co chodzi. Facet miał żonę, do rozwodu sie nie kwapił (bo chyba
        nikt nie uwierzy, że sie przez te 4lata bardzo starał, ale mu nie wyszło), był
        stary, brzydki, a do tego pewnie miał paskudny charakter. Pieniądze to była
        jego jedyna zaleta, kupił sobie za nie 4 lata z młoda i piękną dzieczyna, która
        zgodziła się go znosić w zamian za mieszkanie itp. Swoja drogą z tych dóbr
        korzystali wspólnie (bo po co jej np. 2 samochody). Układ był paskudny, ale
        ekwiwalentny. Na kaniec "staruch" wycofał swój ekwiwalent i to jest wg mnie
        naciągactwo. Ale ja rozumiem, że wiekszość mężczyzn na tym forum identyfikuje
        się ze "staruchem", więc trudno oczekiwać od nich bezstronności.

        Wg mnie sąd zachował się skandalicznie, bo nie dość, ze nie postapił zgodnie z
        Polską literą prawa, to jeszcze uznając w 100% racje jednej ze stron,
        jednocześnie kompletnie zignorował racje drugiej. A pomijając racje moralne, to
        facet wprowadzając kobiete w bład, co do swoich intencji (darowizna, która
        okazała się w istocie pożyczką), nakłonił ją do niekorzystnego rozporządzania
        swoim majątkiem, bo o ile mieszkanie można sprzedać, to samochód i meble to już
        przeciez zadna inwestycja, jake je sprzeda to pierwotnego wkładu już nie
        wyciagnie. Bedzie spłacać do końca życia.
        • Gość: kominiarz ale to ona od niego odeszła! IP: 195.116.182.* 10.02.06, 14:22
          on jej nie rzucił i chciał zabarć "swoje zabawki" ale ona jak się nachapała tp
          go olała a to jest różnica.
        • Gość: KR$ O czym ty tutaj do nas rozmawiasz? IP: *.riz.pl 10.02.06, 17:22
          uwazasz ze ludzi sie kupuje? Moze sama jestes na sprzedaz? Jak ktos z kim jest
          to nie dla korzysci materialnych bynajmniej - wbij to sobie do lba - no chyba ze
          ty ze swoim frajerem tak wlasnie postepujesz.

          Dodatkowo nie wiem gdzie ty widzisz jakakolwiek ekwiwalentnosc? To on dawal i
          dawal w tym ukladzie. Panienka zrobila go w trabe i zabral co jego.

          Jestem zaskoczony uczciwoscia sadu bo zazwyczaj to instytucja chroniaca takie
          'kobiety'.
        • Gość: fel Re: Rzuciłaś mnie? Oddawaj prezenty! IP: *.catv.net.pl 19.11.06, 08:25
          No i ch. (nastepny) jej w d.!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka