Gość: fish&chips
IP: *.eranet.pl
20.02.06, 14:05
Polskie zawodowki nadal jeszcze moga byc potencjalnymi wylegarniami
kryminalistow, ale ogolny kierunek jest sluszny: we Francji norma jest, ze
ktos ma dyplom wlasnie takiej zawodowki i nie oznacza to, ze nie chcialo mu
sie uczyc i nie dostal sie do liceum, ale ze jest solidnie wykwalifikowany w
jakims fachu [rowniez np artystycznym]. Poza tym w ogole polskie szkolnictwo
jest obciazone tradycja przekazywania niepraktycznej i czesto przestarzalej
"wiedzy akademickiej". Licealisci znaja schemat rozmnazania plechowca, a nie
wiedza, kim byl np. Gierek. I potem glosuja na takie klony Gierka jak Lepper.