Dodaj do ulubionych

Kolejarze po bilety!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 16:20
kolejarze gornicy i ta sama spiewka: WIECEJ WIECEJ WIECEJ KASYYYYYYY bo musicie nas dofinansowac.

tragedia ze w polsce jeszcze gleboki socjalizm a PiS go utrwala dalej.
Obserwuj wątek
    • Gość: baller Kolejarze po bilety! IP: *.idcpoland.pl 14.03.06, 16:24
      ZGROZA!!!:
      - Od lat jeździmy pociągiem bezpłatnie i jakoś nikomu do tej pory to nie
      przeszkadzało. Po co nagle to zmieniać - denerwuje się Mariusz Karwowski, od
      ponad 16 lat kolejarz z Warszawy. Przywilej bezpłatnych przejazdów koleją
      przysługuje nie tylko pracownikom PKP, ale i emerytom, którzy przepracowali
      na kolei co najmniej 15 lat oraz rencistom kolejowym. Na dodatek ich rodzinom
      przysługuje 80 proc. zniżka. W sumie z ulgi korzysta nawet 100 tys. osób.
      Gdyby zlikwidować ten przywilej, to rocznie kolej mogłaby zaoszczędzić blisko
      250 mln zł! Tego jednak kolej nie zrobi. - To nie przywilej, ale część
      wynagrodzenia kolejarzy - odpowiada Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP Przewozy
      Regionalne.
      • Gość: niki Re: Kolejarze po bilety! IP: *.ib.com.pl / *.ib.com.pl 18.03.06, 13:23
        wszystkim kasuja ulgi nawet biedni studenci juz od kilku lat musza dopłacac do
        tego bagna jakim sa PKP kolejarzom również powinni znieść ulgi dlaczego tylko
        jedni musza ponosic cały ciężar tego wszystkiego.W Polsce musi być konkurencja
        w kolejnictwie inaczej to nigdy to nie ruszy a kasy zawsze bedzie mało.Jak
        wchodzę do pociągu to jak muzeum z czasów PRL-brudno,zimno i ciągłe usterki.
    • Gość: artur Re: Kolejarze po bilety! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 16:26
      Jestem za, niech płacą za bilety tak jak każdy ale to nie powinno się tyczyć
      tylko kolejarzy ale tak samo pracowników PKS czy komunikacji miejskiej. jeżeli
      mają mieć przywileje to wszyscy, czemu nie, kierowca darmowe paliwo, rybak
      darmowe ryby, policjant gratisowe mandaty itp itd nawet grabarz powinien mieć
      darmowe pochówki
      • msciciel_krwiopijca_ulicy Re: Kolejarze po bilety! 14.03.06, 16:27
        Najwyższy czas.
        • Gość: leśny Re: Kolejarze po bilety! IP: *.man.bydgoszcz.pl 14.03.06, 18:02
          Co wy Pie....cie-kolejarze już dawno nie mają darmowych przejazdów.Nowa władza
          solidarnościowa im to zabrała.Mają żnizkę za którą muszą zapłacić podatek
          dochodowy,ich rodziny mają zniżkę na podstawie wykupionego znaczka -koszt około
          100 do 140 zł w zależnosci od klasy poc.Natomiast policjanci wojskowi
          nauczyciele mają 50% zniżki i nic za nią nie płacą nie mając żadnego powiązania
          z PKP.Zobaczcie energetyków ,prac. telekomunikacji prac.elektrociepłowni ci
          dopiero mają profity i jakie zarobki.kOLEJARZE ZAWSZE BYLI DYŻURNYM CHŁOPCEM DO
          BICIA,ale to wina samych kolejarzy-zawsze potulni i załatwiający wszystko we
          własnym zakresie bez żadnych dotacji.Należą od zawsze do najmniej zarabiającej
          grupy zawodowej pomimo pracy w świątki,piątki i niedziele nie zależnie od pory
          dnia i nocy,czy deszcz czy mróz i zawsze siedzą cicho.Kolejarze bierzcie wzór
          ze służby zdrowia,która stawia nawet życie ludzkie na szale aby dopiąć swego-
          zobaczcie górników którzy nie dają sobie pluć w twarz [słusznie].Wy zawsze
          jesteście opluwani- a dotacje na PKP są najniższe w ŚWIECIE.Zobaczcie
          Niemcy,Francie a nawet Czechy,Słowacje jakie tam są dotacje do koleji- kilka a
          nawet kilkanaście razy większe.
          • rmstemero biedaku 14.03.06, 18:20
            pomimo pracy w świątki,piątki i niedziele nie zależnie od pory
            > dnia i nocy,czy deszcz czy mróz i zawsze siedzą cicho.Kolejarze bierzcie wzór
            > ze służby zdrowia,która stawia nawet życie ludzkie na szale aby dopiąć swego-
            > zobaczcie górników którzy nie dają sobie pluć w twarz [słusznie].Wy zawsze
            > jesteście opluwani- a dotacje na PKP są najniższe w ŚWIECIE.Zobaczcie
            > Niemcy,Francie a nawet Czechy,Słowacje jakie tam są dotacje do koleji- kilka a
            > nawet kilkanaście razy większe.

            poinformuj sie. W wiekszosci z wymienionych krajow Koleje zostaly przeksztalcone
            lub sa w trakcie przeksztalcania w nowoczesne koncerny np. w Niemczech w Spolke
            Akcyjna. NAturalnie ze sa dotacje, lecz sa to dotacje skierowane w
            infrastrukture (region chce aby tam jezdzono wiec wspolfinansuje nierentowne
            polaczenie) lub tez w ochrone srodowiska (jest lepiej przewozic towary po
            szynach niz rujnowac krajobraz rozbudowa autostrad). Tak jest np. w Szwajcarii i
            Austrii. A pod postulatem zeby kolejarz mial ladna pogode i pracowal od 8 do 15
            w dni robocze to moze ktos sie podpisze. Ja nie.
          • jacek.69 Leśny, coś ci się popieprzyło. Policjantom zniżki 14.03.06, 18:31
            odebrano kilka lat temu. Najpierw sprawdź, potem się wymądrzaj na forum.
          • pk555 Re: Kolejarze po bilety! 14.03.06, 18:34
            Ciekawe skąd te dane wziąłeś? Podziel sobie te dotacje przez PKB tych krajów to zobaczysz czy takie ci wyjdą najniższe w polsce... Kolejarze siedzą cicho...jasne. Tylko co rusz likwidują (lub straszą) "nierentowne" połączenia. Pamiętam ciekawą sytuację sprzed kilku lat kiedy to SKM z trójmiasta otworzyło konkurencyjne do PKP połączenia do Tczewa i Malborka, pomimo że PKP od zawsze narzeka że większość ich pociągów jest tam "nierentowna". Związki z PKP klęły i jątrzyły jak mogły, straszyli strajkami i czym tam jeszcze. No i wyszło że PKP za te połączenia dostaje x mln złotych dopłat a SKM zrobiło to samo BEZ PANSTWOWEJ KASY. Jak mamy gospodarkę rynkową to niestety zarabiają najlepsi. Dlatego należy nareszcie rozwiązać ten monopol, przestać zniechęcać prywatne firmy na kolei i skończyć z dyktatem związków. Niestety, nowa jedynie słuszna władza raczej monopole lubi bardziej od zdeprawowanych prywaciarzy (z układu:))...
            • Gość: leśny Re: Kolejarze po bilety! IP: *.man.bydgoszcz.pl 14.03.06, 22:16
              pk555-te dane wziąłem z sejmowej debaty budzetowej,Kolej Polska jest najmniej
              dotowana na całym świecie i to w każdych wskażnikach i do PKB i do nakładów na
              1 mieszkańca i do 1 km.linni kolej i na 1 przewożonego pasażera. KA-PE-WU.
          • przewoz_pw Re: Kolejarze po bilety! 14.03.06, 18:57
            Co wy Pie....cie-kolejarze już dawno nie mają darmowych przejazdów.
            Tu się zgadzam...
            > nauczyciele mają 50% zniżki i nic za nią nie płacą nie mając żadnego powiązania
            >
            > z PKP
            Tu już nie, bo po pierwsze nie sistnieje ulga ustawowa 50%, po drugie
            nauczyciele mają ulgę 37% na jednorazowe i miesięczne w pociągach tylko osobowych.
          • Gość: Himhith Re: Kolejarze po bilety! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 21:14
            > Natomiast policjanci wojskowi nauczyciele mają 50% zniżki i nic za nią nie
            płacą nie mając żadnego powiązania

            BZDURY! Ani Policjanci, ani Wojskowi od lat nie maja juz zadnych znizek!
            Pomylilo Ci sie z pOSLAMI.
          • Gość: noel Re: Kolejarze po bilety! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 06:19
            Gościu leśny. Jeżeli ja się orientuję to nauczyciele co najmniej od 7 lat nie
            mają żadnych ulg, żyjesz więc w głebokim PRL-u, tam na pewno i ty miałeś ulgi,
            więc pohamuj.
      • padi1 Re: Kolejarze po bilety! 14.03.06, 16:37
        a ja to bym chciał wtedy w mennicy pracować...
    • Gość: ajc Re: Kolejarze po bilety! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 16:35
      tak samo jeżdzą pracownicy i emeryci Państwowej Komunikacji Samochodowej - za
      darmo są wożeni przez kierowców po całym kraju a ich kontrole przymykają na to oczy.
    • Gość: jahortus Re: mają też deputaty mundurowe,węglowe IP: *.it-net.pl 14.03.06, 16:55
      • tigrissimo Re: mają też deputaty mundurowe,węglowe 14.03.06, 17:11
        Tak??? myślę, że już nie mają... poprzednie reformy im je odebrały. Najlepiej
        zabierzmy wszystkim wszystkie przywileje i każmy za wszystko płacić. Zlikwidujmy
        zniżki dzieciom i studentom. A dlaczego mają mieć lepiej??? To przy tej okazji
        zlikwidujmy też samochody służbowe - te chyba więcej kosztuja niż zniżki dla
        kolejarzy. A tak w ogóle, to dlaczego policjanci po 15 latach pracy mogą iść na
        emeryturę - czyli w najlepszym układzie kończąc 35 lat mogą stać się emerytami??
        To dopiero jest niesprawiedliwość!!! i marnotraswo pieniędzy!!!
        Ech... niektóre reformy lub ich propozycje są genialne :-D
        LUDZIE!!!! Przestańcie zionąć goryczą i występować z pozycji wiecznie umęczonych
        i poszkodowanych przez los!!!! Ech....
        • Gość: Tuptek z Eire Re: mają też deputaty mundurowe,węglowe IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 14.03.06, 17:56
          Chyba się nie rozumiemy.Dlaczego ktoś z samego faktu że tata jest kolejarzem ma
          mieć 80% zniżki?Gdyby to było prywatne przedsiębiorstwo-to rozumiem.Ale to jest
          pańswtowy moloch i wszyscy do tego dopłacamy!!!Rozdajmy też komórki bez limitu
          dzieciom ministrów-a czemu nie?
          • tigrissimo Re: mają też deputaty mundurowe,węglowe 14.03.06, 18:06
            OKi. Może zniżki dla rodziny, to rzeczywiście "przegięcie". Ale na podstawie
            moich obserwcji śmiem twierdzić, że spora część kolejarzy to nie są ludzie
            zanadto zamożni. Jeśli z dnia na dzień odebrałoby się im te zniżki, to mógłby
            sie pojawić poważny problem finansowy. Bo wydaje mi się, że jednak ci mniej
            zamożni najczęściej korzystają z przysługujących im zniżek. Zatem najrozsądniej
            byłoby stopniowe zabieranie zniżek, zmniejszanie ich.
            • rmstemero Re: mają też deputaty mundurowe,węglowe 14.03.06, 18:26
              tigrissimo napisała:

              > OKi. Może zniżki dla rodziny, to rzeczywiście "przegięcie". Ale na podstawie
              > moich obserwcji śmiem twierdzić, że spora część kolejarzy to nie są ludzie
              > zanadto zamożni.

              Moja droga, argument, ze kolejarze nie sa zamozni przekonal mnie. Ale jesli
              chcemy kierowac sie w gospodarce miloscia blizniego i milosierdziem to obawiam
              sie ze daleko nie zajdziemy. Co bys powiedziala na to aby cena twej bielizny
              podniesiona zostala 20krotnie bo ci biedni szwacze w chinach i malazji tacy
              biedni i zle oplacani? Albo buty powinny kosztowac od 600 zl. wzwyz - w koncu
              witnamczycy i hindusi tez chca miec takie same pensje jak szwajcarzy a teraz
              czuja sie biedni. I tak mozna w nieskonczonosc szanowna pani: trzeba dac bo maja
              za malo. A moze lepiej sprywatyzowac? Nagle sie okaze ze te prace moze wykonac
              polowa obecnych pracownikow.
              • tigrissimo Re: mają też deputaty mundurowe,węglowe 14.03.06, 18:36
                No cóż nikt nie powiedział, że problem zniżek kolejarzy jest łatwym problemem.
                Ale nie można znów dopuścić do tego, żeby zabierając zniżki postawić tych ludzi
                w kolejce po zasiłki czy zapomogi.
          • Gość: sluzba zdrowia Re: mają też deputaty mundurowe,węglowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 19:24
            Byloby cudownie, gdyby ludzie nor,alnie zarabiali, a nie /jak za
            komuny/mieli "przywileje - czytaj chodzili na pasku przywilejow/. Pamietam, ze
            jako sł.zdrowia /byl taki czs!/moglam jesc leki za darmo. To byla
            paranoja.Rozumiem, ze gornik dostaje za DARMO WEGIEL,KOLEJARZ BILET, A co
            dostaje np robotnik w zakladzie produkującym spinacze, albo -UWAGA! sedzia lub
            panienka zrecepcji? Ludzie- opamietajcie sie. Nie dziwie sie, ze Kaczory
            wygrały. Znają Was i to myslenie.
        • jacek.69 Po 15 latach służby jest tylko 40% emerytury. 14.03.06, 18:32
          Spróbuj wyżyć.
          • rmstemero Re: Po 15 latach służby jest tylko 40% emerytury. 14.03.06, 19:00
            jacek.69 napisał:

            > Spróbuj wyżyć.

            Po pierwsze to nie powinna byc sluzba tylko normalny praca bo to nie wojsko. Nie
            ma powszechnegio obowiazku sluzenia na koleji. Po drugie to trzeba sie bylo
            uczyc czegos co jest lepiej oplacane. Po trzecie to jest skandal aby domagac sie
            po 15 latach wiecej z uzasadnieniem ze za malo i nie starcza. Zapytaj
            przedsiebiorce ktory ryzykuje swym calym majatkiem jakie ma gwarancje? A jesli
            ktos zaczyna pracowac w wieku lat 25 i przestaje w wieku lat 40 to nie powinien
            sie dziwic ze po przepracowaniu 40% ustawowego czasu dostaje 40% emerytury.
            • tigrissimo Re: Po 15 latach służby w Policji... 15.03.06, 11:17
              Wkradło się jakieś nieporozumienie. Bo ta emerytura po 15 latach dotyczyła
              Policji a nie kolejarzy :-) Nie ma czegos takiego jak "służba" na koleji :-) No
              chyba, ze rozpatrujemy w kategorii służenia drugiemu człowiekowi ;-D
              Pozdrawiam
    • Gość: córka kolejarza Re: Kolejarze po bilety! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 17:00
      Nie lubię artykułów, które atakują wszystkich wkoło, a nie są rzetelnie
      napisane... Mógłby ktoś zaznaczyć, że to nie jest tak, że rodzina pracownika
      kolei ot tak po prostu ma zniżkę i jeździ po Polsce. Żeby mieć zniżkę, trzeba
      wykupić legitymację, a potem co roku płacić za tzw. znaczek (koszt ok 100zł). Co
      do samych pracowników PKP- wielu z nich pracuje poza swoim miejscem
      zamieszkania, często ponad kilkadziesiąt kilometrów. Czy mają płacić za dojazdy?
      Nawiązując do tego, co mówił przedstawiciel PKP- ten przywilej to niejako forma
      zapłaty za pracę kolejarzy. Wy, którzy siedzicie sobie przy biurkach, pomyślcie
      o kolejarzach, którzy pracują w stresujących i męczących warunkach, na sprzęcie,
      który już dawno powinien pójść na złom.
      • Gość: krzysio.warszawiak Re: Kolejarze po bilety! IP: *.chello.pl 14.03.06, 17:09
        córka kolejarza napisał(a): " Nawiązując do tego, co mówił przedstawiciel PKP-
        ten przywilej to niejako forma> zapłaty za pracę kolejarzy"
        Ale czy to jest optymalna forma? Pewnie bardziej by się opłaciło dać parę
        złotych więcej kolejarzom, a zabrać niektóre przywileje i deputaty. Trzeba
        tylko to wszystko solidnie przeliczyć! Wtedy kolejarze mogliby wydać te
        dodatkowe pieniądze na swoje, być może ważniejsze potrzeby.
        • tigrissimo Re: Kolejarze po bilety! 14.03.06, 17:17
          A może więcej zaoszczędziłoby się nie przez odbieranie zniżek, ale przez
          racjonalne gospodarowanie pięniędzmi? Co powiecie na to, że remontuje się tabor
          czy biurowce, w których dopiero co wykonało się generalny remont. Takie klocki
          np. dzieja się na mazowszu. Co powiecie na taką gospodarność??? Myślę, że tu
          więcej pieniądzy się traci niż na zniżkach. :(
      • Gość: Bartek Re: Kolejarze po bilety! IP: *.cebit.com.pl 14.03.06, 17:11
        > Żeby mieć zniżkę, trzeba
        > wykupić legitymację, a potem co roku płacić za tzw. znaczek (koszt ok 100zł).

        Tak? To taki straszny koszt? A wiesz ile kosztuje bilet na przykład na ekspres
        z warszawy do Katowic? Szybko się zwraca to 100zł.

        > Co do samych pracowników PKP- wielu z nich pracuje poza swoim miejscem
        > zamieszkania, często ponad kilkadziesiąt kilometrów. Czy mają płacić za
        dojazdy?

        Tak. Mają płacić za dojazdy jak każdy inny człowiek pracujący. Mi nikt nie chce
        jakoś płacić na benzynę, a pracuję kilkanaście kilometrów od miejsca
        zamieszkania. Niektórzy mieszkają kilkadziesiąt i co z tego?

        > Nawiązując do tego, co mówił przedstawiciel PKP- ten przywilej to niejako
        > forma zapłaty za pracę kolejarzy.

        Tak? To chyba powinniście zacząć płacić podatek dochodowy jak sądzę. Jak
        dostająę w ramach socjalu co roku jakieś bony za słownie kilka groszy to płacę
        od tego podatek dochodowy i jakoś mnie to nie dziwi. A Ty płacisz albo Twój
        ojciec? Jak nie to albo łamiecie prawo, albo nie jest to wynagrodzenie.

        > Wy, którzy siedzicie sobie przy biurkach, pomyślcie
        > o kolejarzach, którzy pracują w stresujących i męczących warunkach, na
        > sprzęcie, który już dawno powinien pójść na złom.

        A czy ktoś im kazał, przepraszam? Niestety kolejarze wciąż przodują w
        komunistycznym stylu myślenia, wraz z górnikami zresztą.
        • tigrissimo Re: Kolejarze po bilety! 14.03.06, 17:23
          Trochę wyobraźni. Jak siedzisz z takim elektrowozie tyle czasu, z ogromnym
          silnikiem za plecami to nie sądzę, żeby to było bardzo zdrowe. O ile mi wiadomo
          praca w takich warunkach powoduje bezpłodność (dlatego nie zobaczysz młodziaków
          w kabinach). Poza tym nie chce mi się wierzyć, że kolejarze i ich rodziny aż tak
          często jeżdżą expresami. Może ktoś zrobiłby badania i oszacował ile faktycznie
          pkp traci na tych zniżkach.
          • Gość: Miyamoto Zaraz się popłaczę IP: *.range86-133.btcentralplus.com 14.03.06, 17:33
            Cóż. Kierowca TIRA całye dnie siedzi mając gigantyczny silnik po tyłkiem.
            Przestawiciel handlowy traci zdrowie latami gniotąc się w małym autku i naraża
            na wypadki drogowe. Urzędas dostaje garba i krótkowzroczności od gapienia się w
            monitor. Robotnik budowlany marznie na jesiennym wietrze. I co z tego?
            • tigrissimo Re: Zaraz się popłaczę 14.03.06, 17:35
              to płacz ;D
              • Gość: Miyamoto Cóż za powalająca elokwencja. IP: *.range86-133.btcentralplus.com 14.03.06, 17:37
                Jak zwykle w takich przypadkach - jedyny argument: bo nam się należy. Żałosne
                żebractwo.
                • tigrissimo :-) 14.03.06, 17:42
                  Ech... uśmiechnij się czasem.
            • przewoz_pw Re: Zaraz się popłaczę 14.03.06, 18:59
              Tylko, że maszynista po paru latach już prawiema jak w banku, że dzieci mieć nie
              będzie. Prąd elektryczny (właściwie zjawiska z nim związane) swoje robi.
          • Gość: Uuuu nie zobaczysz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 20:30
            młodziaka nie zobaczysz bo już 10 czy 15 lat nikogo się nie przyjmuje do pracy
            na stanowiska "produkcyjne"...

        • Gość: zona kolejarza Re: Kolejarze po bilety! IP: *.fbx.proxad.net 14.03.06, 17:29
          Jestem zona francuskiego kolejarza i mam bezplatne bilety na cala Francje,
          kilka bezplatnych biletow na niektore kraje europejskie i znizki na duzo innych
          kolei z calego swiata. Nawet moi rodzice czyli tesciowie mojego meza maja kilka
          bezplatnych biletow rocznie, nie wspomne o jego rodzicach i naszych dzieciach.
          Nikt sie przeciw temu nie buntuje i to jest normalne, kazda branza ma swoje
          przywileje i tak jest na calym swiecie. Tylko w Polsce panuje jakas przesadna
          zawisc. Sam nie zje i drugiemu nie da. Co za mentalnosc !
          • tigrissimo Re: Kolejarze po bilety! 14.03.06, 17:34
            Właśnie!
          • Gość: Miyamoto A jedz ile chcesz! IP: *.range86-133.btcentralplus.com 14.03.06, 17:36
            Ale ZA SWOJE pieniądze. Do szłu doprowadza mnie wasza roszczeniowa mentalności,
            wyciąganie ręki po cudze (tak, tak, za wasze "bezpłatne" przejazdy płacą inni)
            i obruszanie się, że ktoś może mieć coś przeciw temu.
            • tigrissimo Re: A jedz ile chcesz! 14.03.06, 17:40
              Tu nie chodzi o obruszanie się. Ale o zdrowy rozsądek. Nie można popadać ze
              skrajnośći (wszędzie gdzie się da państwo będzie dokładać) w skrajność (każdy
              płaci za siebie)...
              • Gość: Miyamoto Buchachachaaaaaaaa! IP: *.range86-133.btcentralplus.com 14.03.06, 18:18
                No to mnie ubawiłeś. I to ma być skrajność, że każdy płaci za siebie?
                Bucahchachaaaa, ot dowcipniś. Zrobiłbyś karierę w kabarecie. :-)))
                • tigrissimo Re: Buchachachaaaaaaaa! 14.03.06, 18:29
                  hihihi
                  A jednak cel osiagnięty :-) Uśmiech na twej twarzy :-)
                  Polecam się na przyszłość :-D
                  Pozdrawiam
              • rmstemero boki zrywac yyyyyyyyy 14.03.06, 18:29
                tigrissimo napisała:

                > Tu nie chodzi o obruszanie się. Ale o zdrowy rozsądek. Nie można popadać ze
                > skrajnośći (wszędzie gdzie się da państwo będzie dokładać) w skrajność (każdy
                > płaci za siebie)...

                jakie to nowatorskie i rewolucyjne: kazdy placi za siebie. Hm, a moze
                zeczywiscie warto by bylo sprobowac?


                • tigrissimo :-) 14.03.06, 18:31
                  kolejny uśmiechnięty
                  :-)
            • Gość: żona kolejarza Re: A jedz ile chcesz! IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 14.03.06, 22:09
              A ja jestem żoną polskiego kolejarza i od kilku lat nie korzystamy
              z "darmowych" biletów - po prostu mąż ich nie wykupuje. Raz wykupił i nikt z
              członków rodziny nie skorzystał w ciagu roku z tego dobrodziejstwa (chyba
              dopłaciliśmy do PKP). Nie pamiętam kiedy podrózowałam pociągiem. Te darmowe
              bilety wbrew pozorom są bardzo drogie dla rodzin kolejarzy.
          • rmstemero ach tak pani zono 14.03.06, 18:06
            Gość portalu: zona kolejarza napisał(a):

            > Jestem zona francuskiego kolejarza i mam bezplatne bilety na cala Francje,
            > kilka bezplatnych biletow na niektore kraje europejskie i znizki na duzo innych
            >
            > kolei z calego swiata. Nawet moi rodzice czyli tesciowie mojego meza maja kilka
            >
            > bezplatnych biletow rocznie, nie wspomne o jego rodzicach i naszych dzieciach.
            > Nikt sie przeciw temu nie buntuje i to jest normalne, kazda branza ma swoje
            > przywileje i tak jest na calym swiecie. Tylko w Polsce panuje jakas przesadna
            > zawisc. Sam nie zje i drugiemu nie da. Co za mentalnosc !

            To w takim razie niech pani przyjmie wyrazy ubolewania. CNCF jest jeszcze jedna
            oaza panstwo-folwarcznej socjodyktatury, ciekawe tylko jak dlugo jeszcze. No
            coz, niektore zamozne spoleczenstwa mogly sobie przez pewien czas na to
            pozwolic. Jednak jest pewna istotna roznica: SNCF zyje nie ze sprzedazy biletow
            lecz z efektywnego marketingu, np. z wynajmu pomieszczen na dworcach a te sa
            wspaniale i drogie. A procz tego SNCF Group posiada rozne inne zrodla dochodu
            (SNEF, ORFEA, AREP, Cetegel, SHEM). Nikt nie przeszkadza pojsc PKP ta droga. Ale
            na to kacykowie z partyjnego nadania sa najwidoczniej zbyt ograniczeni.

          • Gość: trevik Re: Kolejarze po bilety! IP: *.dip.t-dialin.net 14.03.06, 18:29
            Przywileje moze rozdawac panstwowa kolej francuska i bedzie to sprawa Francuzow,
            moze rozdawac panstwowa niemiecka, bedzie to sprawa Niemcow, ale jesli bedzie
            rozdawalo PKP, ktora jest rowniez koleja panstwowa to bedzie to sprawa obywateli
            polskich, czyli i moja sprawa. Zwlaszcza, gdy PKP okazuje sie deficytowe - wtedy
            trzeba te przywileje po prostu odebrac. Jeszcze mialbym wiecej wyrozumialosci,
            gdyby PKP przynosilo zyski - w wielu firmach prywatnych przynoszacych zyski
            wynagradza sie dodatkowo pracownikow przywilejami i nikt nie podnosi krzyku
            (moze oprocz skarbowki), ale przeciez rozmawiamy o czyms zupelnie innym: nie
            mozna zlikwidowac polaczen, bo zwiazki kolejowe protestuja, nie mozna wywalic
            nikogo z roboty, bo znow zwiazki protestuja (a jak protestuja to blokuja
            polaczenia) i okazuje sie, ze nawet cholewcia nie mozna przywilejow odebrac, bo
            zwiazki protestuja.

            Kolejarze nie powinni miec w obecnej sytuacji zadnych przywilejow (ok - ew.
            przejazd "do pracy" moze byc gratis i to i tak bedzie przywilej, bo reszta buli
            jezdzac do pracy na zasadach "normalnych"), bo jest to po prostu _logiczne_ i
            _sprawiedliwe_ - podobnie jak i gornicy: jak znasz kogos na slasku, to zapytaj
            sie, ile kosztuje wegiel "na bramie" a ile "z deputatu" i czy ktorys gornik
            rozlicza sie moze ze skarbowka z tego dochodu,

            T.
          • Gość: lekko wq...rzony Re: Kolejarze po bilety! IP: 212.14.52.* 14.03.06, 19:02
            akurat francja jest doskonalym przykladem komunistycznego kapitalizmu - tak to
            nazwijmy; nieustajace strajki o przywileje roznych grup zawodowych;
            a skoro jestes taka zyczliwa i potepiasz polakow, ktorzy to "Tylko w Polsce
            panuje jakas przesadna zawisc. Sam nie zje i drugiemu nie da. Co za mentalnosc
            !" to informuje, ze owszem sam zjem - tylko ze jest mi odbierane na rzecz takich
            kolejarzy czy gornikow; a moze sama sie chetnie podzielisz swoim dobrem ?
          • Gość: wowo Re: Kolejarze po bilety! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 21:07
            Dochodzi do takich paradoksów, że polski kolejarz i jego rodzina musi wykupić
            ulgowe bilety do granicy, a dalej po Europie jedzie na darmowy bilet np. do
            Paryża. Więc nie myślcie sobie, że Polska jest taka hojna dla kolejarzy.
        • chec Re: Kolejarze po bilety! 14.03.06, 18:54
          Na expresy zniżek nie mam.
          Gdy zgłoszę się w miejscu pracy to polecają mi dojechać gdzieś pociągiem,
          nawetkilkadzisiąt kilometrów.
          Podatek za dofinansowanie muszę zapłacić.
          Bardzo daleko mi do "komunistycznego" myślenia, a tym bardziej takiej pracy!
          • tomek854 Re: Kolejarze po bilety! 14.03.06, 21:44
            > Gdy zgłoszę się w miejscu pracy to polecają mi dojechać gdzieś pociągiem,
            > nawetkilkadzisiąt kilometrów.

            Normalna firma w takim przypadku zwraca za dojazd. Kolej mogła by wydawać jednorazowe bilety.
      • rmstemero Re: Kolejarze po bilety! 14.03.06, 17:55
        Wy, którzy siedzicie sobie przy biurkach, pomyślcie
        > o kolejarzach, którzy pracują w stresujących i męczących warunkach, na sprzęcie
        > ,
        > który już dawno powinien pójść na złom.

        Droga corko kolejarza.
        Siedze przy biurku bo z tego cos wiecej wynika niz deficyt. Jak by wynikal
        deficyt to by zgaslo swiatlo i jutro by mnie tu nie bylo. Poza tym siedze przy
        wlasnym biurku, ktore kupilem za wlasne pieniadze. Do pracy dojezdzam samochodem
        ktory tez nabylem za zarobione. I paliwo takoz zaplacilem a nikt mi nie
        podarowal. Jestem z calego serca za tym aby przeksztalcic PKP w spolke
        pracownicza i zeby kolejarze dzielili sami zyski swego wspanialego
        przedsiebiorstwa pomiedzy soba. A za reszte nabyli sprzet (ten zlom zostal w
        koncu nabyty za wspolne, czyli tez moje). A jesli zostanie to niech obdarzaja
        sie, swoje rodziny i swych znajomych przywilejami.
        • Gość: Miyamoto To byłby szczyt złośliwości! IP: *.range86-133.btcentralplus.com 14.03.06, 18:21
          Oddać górnikom kopalnie, kolejarzom PKP itd. Wyobrażam sobie ich miny i
          jęczenie rok później. :-)))
    • Gość: fszystak Re: Kolejarze po bilety! IP: *.bermudy.net / *.devs.futuro.pl 14.03.06, 17:32
      uważam, że kolejarze powinni płacić ok 80% ceny biletu. ich rodziny powinny
      płacić 100%. oczywiście mogliby korzystać z ulg dostępnych dla wszystkich.
      socjalizm się skończył. amen.
    • Gość: burciu Re: Kolejarze po bilety! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 17:45
      czas naj wyższy zlikwidować wszystkim te przywlileja.tzw policjantom ,klawiszom celnikom wojskowym biurokratom sędziom prokuratorom nauczycielom tele komnikacj pocztowcom kolejarzom czarnuchom.Przedewszystkim tym mundurowym i komunistom co mają od wojny te przywileja,to jest 45,47%całego społeczenstwa.Pokażcie kraj w europie gdzie połowe społeczeństwa naj biedniejsze za ........la na tych złodziej z przywilejami.Oni niedośc że mają ładne pensyjki to jeszcz wcześniej przechodzili na emerytury jak Sędziowie Lekarze Nauczyćiele i tym po wojnie>Pytam czy było im żle od wojny.Więc niech tyrają jak robol do 65 latdość tego z tymi przywilejami,nikt nie będzie przez wieki za -------ał na kogość,niedośc tego mają różne przywileja od wojny.Ta przeklęta budżetówka od wojny.Dość tego to śię skończyło trzeba śię wżiąśc do robot wy chamy,przywileja na 2 świecie.
    • Gość: kasyerka STRAJK kasjerek z hipermarektów IP: *.net.autocom.pl 14.03.06, 17:45
      My też chcemy przywilejów! Siedzimy cały dzień na tych kasach to nam się należy, byśmy mogły wynosić zakupy bez płacenia. Pracownicy stacji benzynowej powinni tankować za darmo, kelnerzy - brać darmowe obiady dla rodziny, dziadków, cioć i sąsiadów, hydraulicy mieć wodę za darmo, a górnicy 50 ton węgla rocznie za friko. Niech żyje Polska solidarna, wiwat Prawo i Sprawiedliwość!
      • tigrissimo Re: STRAJK kasjerek z hipermarektów 14.03.06, 17:49
        A co do tego ma PiS??? wszakże nie oni te przywileje ustanowili.
      • Gość: wowo Re: STRAJK kasjerek z hipermarektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 21:23
        Nie masz przywilejów? A wykupione wizyty lekarskie w prywatnych gabinetach, a
        bony towarowe na święta, bilety darmowe do kin , teatrów itp. Jeżeli moi
        znajomi mają takie profity to nie mów, że Ty ich nie posiadasz. Jaka firma
        takie przywileje.
        • tomek854 Re: STRAJK kasjerek z hipermarektów 14.03.06, 21:47
          Z tą tylko różnicą, ze co robi prywatna firma to jest zupełnie coś innego. Ją musi najpierw być na to stać. Córka kolejarza narzekała, na jakim sprzęcie oni muszą pracować. Czy 250 milionów złotych to nie jest parę nowoczensych elektrowozów?
          • Gość: wowo Re: STRAJK kasjerek z hipermarektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 22:30
            W gazecie pokazali autobus szynowy. Ponoć za 7 mln. Ale tu chyba trzeba jeszcze
            doliczyć energię, eksploatację torów, sprzątanie, przeglądy, płaca maszynisty i
            konduktora.
            • tomek854 Re: STRAJK kasjerek z hipermarektów 15.03.06, 23:18
              Stary tabor trzeba tak samo sprzątać, prowadzić itp a jego utrzymanie jest droższe bo się częściej psuje.
    • rmstemero glupie, drogie i korupcjogenne 14.03.06, 17:47
      wszelkie przywileje korumpuja. Kolejarzy nalezy wynagrodzic godziwie.
      Niewykluczone, ze rozsadnym byloby podniesienie ich wynagrodzen o dajmy na to
      5%. Ale przywileje finansowane z kieszeni podatnika musza zniknac bo sa
      nieracjonalnym anachronizmem. A poza tym kloca sie z podstawowymi zasadami
      sprawiedliwosci spolecznej. Bo niby dlaczego pani sprzedawczyni i jej rodzina
      musza placic w sklepie? A pracownicy banku nie moga sobie od czasu do czasu
      pobrac troche pieniedzy? A nauczyciel miec podreczniki i pomoce szkolne dla swej
      pociechy za darmo? A lekarz i pielegniarka lekarstwa a ponadto byc zwolnionym z
      ZUS-u?

      Co czyni kolejarza swieta krowa ktorej w przeciwienstwie do resty "sie nalezy i
      juz bo tak bylo i nie przeszkadzalo". Najwyzszy czas aby zaczelo przeszkadzac.
      Kolejarze powinni sprobowac wytlumaczyc swe przywileje w jakis lepszy sposob. A
      zarzad PKP powinien nie opowiadac bzdur - za wynagrodzenie pracownikow
      przedsiebiorstwa odpowiada jego zarzad a nie ogol. Jak sie sklep nie oplaca to
      sie go zamyka. JAk sie bank nie oplaca to tez. JAk sie produkcja nie oplaca to
      sie zmienia profil aby przezyc. Tylko jak sie koleji albo kopalniom nie oplaca
      to nie maja one obowiazku poradzenia sobie lecz wyciagaja reke. Do finansowania
      sa banki a nie spoleczenstwo. Ale niewykluczone ze koleja kieruja matoly ktore
      poza wyciaganiem reki nic innego nie umieja robic.
      • tigrissimo Re: glupie, drogie i korupcjogenne 14.03.06, 17:56
        > Ale niewykluczone ze koleja kieruja matoly ktore
        > poza wyciaganiem reki nic innego nie umieja robic.

        Z pozycji obserwatora i klienta pkp nie widzę, żeby poza zmianami w rozkładzie
        jazdy i zamknięciem wielu nierentownych linii w ciągu 15 lat coś się zmieniło.
        No i jak tu dobrze myśleć o zarządzie?? Ten pewnie wielokrotnie zdążył się
        zmienić ;-) To już z nudów można wpaść na jakiś pomysł by sensownie wykorzystać
        pieniądze. A może się mylę??
        • rmstemero Re: glupie, drogie i korupcjogenne 14.03.06, 18:11
          tigrissimo napisała:

          > Z pozycji obserwatora i klienta pkp nie widzę, żeby poza zmianami w rozkładzie
          > jazdy i zamknięciem wielu nierentownych linii w ciągu 15 lat coś się zmieniło.
          > No i jak tu dobrze myśleć o zarządzie?? Ten pewnie wielokrotnie zdążył się
          > zmienić ;-) To już z nudów można wpaść na jakiś pomysł by sensownie wykorzysta
          > ć
          > pieniądze. A może się mylę??


          Chyba nie. Kolej inwestuje w gwizdek: pani konduktor ma ladny krawat,
          administracja sie uwlaszczyla i wyposazyla, na dworcu brudno a przestepcy z
          WARSU usiluja otruc spoleczenstwo kawo-lura z plastykowego kubeczka w cenie
          koniaku. Dlaczego reszta spoleczenstwa ma dofinansowywac to towarzystwo
          pozostanie tajemnica.
    • zielona_paprotka Re: Kolejarze po bilety! 14.03.06, 17:56
      e no bez przesady....coś o tym wiem..po pierwsze kolejarze nie jeżdżą
      bezpłatnie, tylko też mają zniżkę /99% ;) a to już nie bezpłatnie ;D/...po
      drugie:zarówno za ich, jak i całej rodziny legitymacje, co roku potrąca się im z
      pensji niezłe pieniądze /i to na raz, nie co jakiś czas/, po trzecie: jestem
      właśnie takim dzieckiem kolejarza, który wcale nie zarabia nie wiadomo ile,
      studiuję daleko od domu i tylko dzięki tej zniżce mogę przyjeżdżać do domu /a i
      to nieczęsto/...inaczej podróż czymkolwiek-pociągiem, autobusem
      itd..-zabierałaby mi 1/3 budżetu na cały miesiąc...więc ja, z pobudek czysto
      egoistycznych- protestuję przeciwko zabieraniu zniżek!!!!
      • tomek854 Re: Kolejarze po bilety! 14.03.06, 21:50
        No właśnie. Z pobudek czysto egoistycznych. A mojej koleżanki ojciec pracuje jako kierowca busa w kotlinie Kłodzkiej. I ona musi cięzko pracować na kasie w supermarkecie żeby mieć na życie i dojazdy. W czym ona jest gorsza od Ciebie?
    • kres_ludzkosci darmowy chleb dla piekarzy 14.03.06, 18:02
      darmowe odkurzacze, dla pracownikow fabryk agd, darmowe leki dla farmaceutow,
      darmowe przedszkole dla dzieci przedszkolanek, darmowa pielegnacja dla
      pielegniarek, spowiedz bez pokuty dla kaplanow, rzez dla zeznikow, darmowe male
      miasta dla drobnomieszczan

      slowskowyt.blox.pl/
      • tigrissimo Re: darmowy chleb dla piekarzy 14.03.06, 18:51
        Podoba mi się :-) Ale uważaj, żeby ktoś nie wykorzystał twego pomysłu w kampanii
        wyborczej :)
      • Gość: piekarz Re: darmowy chleb dla piekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 21:30
        Jeśli znasz jakiegoś piekarza, to zapytaj go kiedy ostatni raz kupił pieczywo.
    • Gość: starycynik Re: Kolejarze po bilety! IP: *.dyn.centurytel.net 14.03.06, 18:09
      250 mln na 100 tys osob to 2500 na osobe rocznie. Czy oni mieszkaja w tych
      pociagach? Czy ktos nie umie liczyc?
      • rmstemero Re: Kolejarze po bilety! 14.03.06, 18:14
        Gość portalu: starycynik napisał(a):

        > 250 mln na 100 tys osob to 2500 na osobe rocznie. Czy oni mieszkaja w tych
        > pociagach? Czy ktos nie umie liczyc?

        Po pierwsze jezdza rowniez rodziny. Po drugie jezdza o wiele czesciej niz trzeba
        bo nic nie kosztuje wiec trzeba wykorzystac. Po trzecie: obsluga administracyjna
        tego balaganu tez kosztuje.
        • Gość: leśny Re: Kolejarze po bilety! IP: *.man.bydgoszcz.pl 14.03.06, 18:34
          Do wszystkich tak mocno opluwających kolejarzy.W połowie lat 1990-tych władze
          woj.zielonogórskiego postanowiły dać nauczę kolejarzom i przejeły na swoje
          utrzymanie przewozy regionalne w tym woj. t.zw. "koleje zielonogórskie" i co
          się okazało po 3 m-cach koleje zbankrutowały.Drugi przykład;szumnie
          reklamowane "koleje mazowieckie" mające dać szkołę kolejarzom.Jak były pod
          zarządem PKP to urząd woj.dotował te przewozy regionalne kwotą około 37
          mil.rocznie jak urząd marszałkowski przejął te przewozy na swoje utrzymanie to
          zaczął je dotować kwotą 135 mil.zł.rocznie i kupować dodatkowo nowy tabor a
          ilość pociągów znacznie zmniejszył.Tak jest we wszystkim-nasi politycy chcą
          zniszczyć polskie koleje i przekazać je gestie kapitału zagranicznego.Tak
          dzieje się nie tylko z PKP ale z naszą całą gospodarką.
          • rmstemero Re: Kolejarze po bilety! 14.03.06, 18:39
            Gość portalu: leśny napisał(a):

            > Do wszystkich tak mocno opluwających kolejarzy.

            Nikt nie opluwa kolejarzy biedny czlowieku. Chodzi o to aby Ci ktorzy wykonuja
            wazna, pozyteczna i OPLACALNA dlaprzedsiebiorstwa prace zostali przyzwoicie
            wynagrodzeni. Jesli ich praca nie spelnia tych warunkow to powinno stac sie z
            nimi dokladnie to samo co ze stoczniowcami, producentami lamp naftowych albo
            woznicami. I postulat zlikwidowania panstwowego skansenu utrzymywanego za
            pieniadze polskich obywateli jest bardziej patriotyczny niz nawolywanie do jego
            utrzymania.


            W połowie lat 1990-tych władze
            > woj.zielonogórskiego postanowiły dać nauczę kolejarzom i przejeły na swoje
            > utrzymanie przewozy regionalne w tym woj. t.zw. "koleje zielonogórskie" i co
            > się okazało po 3 m-cach koleje zbankrutowały.Drugi przykład;szumnie
            > reklamowane "koleje mazowieckie" mające dać szkołę kolejarzom.Jak były pod
            > zarządem PKP to urząd woj.dotował te przewozy regionalne kwotą około 37
            > mil.rocznie jak urząd marszałkowski przejął te przewozy na swoje utrzymanie to
            > zaczął je dotować kwotą 135 mil.zł.rocznie i kupować dodatkowo nowy tabor a
            > ilość pociągów znacznie zmniejszył.Tak jest we wszystkim-nasi politycy chcą
            > zniszczyć polskie koleje i przekazać je gestie kapitału zagranicznego.Tak
            > dzieje się nie tylko z PKP ale z naszą całą gospodarką.
            • Gość: kolejarz Re: Kolejarze po bilety! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 19:00
              >powinno stac sie z
              > nimi dokladnie to samo co ze stoczniowcami

              Jestes podly!
              • rmstemero Re: Kolejarze po bilety! 14.03.06, 19:09
                Gość portalu: kolejarz napisał(a):

                > >powinno stac sie z
                > > nimi dokladnie to samo co ze stoczniowcami
                >
                > Jestes podly!

                Mysle ze nie. Mysle ze lezy to w interesie calego spoleczenstwa. A na dluzsza
                mete rowniez kolejarzy i ich rodzin. Jesli cos sie przezylo albo jest
                nieracjonalne to niestety musi odejsc po to aby moglo powstac nowe i lepsze.
                Dlatego malo teraz szewcow, wytworcow liczydel, snycerzy, producentow oselek,
                rymarzy, barbierzy, tkaczy i woziwodow. A gdybysmy przed 150 laty solidarnie
                wszyscy staneli po stronie woznicow, kolodzieji, producentow uprzezy i hodowcow
                koni pociagowych to nie byloby koleji. I calego problemu. Chyba zeby ktos
                domagal sie dodatkowej porcji darmowego owsa dla rodzin woznicow.

                Zadziwiajace jak ludzi porzuca zdrowy rozszadek w momencioe gdy chodzi o wlasna
                kieszen. I przypomina sie nagle solidarnosc spoleczna. I moralnosc.
                • Gość: kolejarz2 Re: Kolejarze po bilety! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 21:46
                  Dokładnie przeczytaj co napisał leśny, policz, przemyśl. I napisz co
                  zrozumiałeś.
              • Gość: leśny Re: Kolejarze po bilety! IP: *.man.bydgoszcz.pl 14.03.06, 21:07
                zapomniałeś-przecież to stoczniowscy to zapoczątkowali i tego chcieli-teraz
                mają czego chcieli.
        • Gość: Lunatik Re: Kolejarze po bilety! IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 14.03.06, 22:17
          Ale nie 2,500 zl
          > Po pierwsze jezdza rowniez rodziny. Po drugie jezdza o wiele czesciej niz trzeba
          Te rodziny sa juz w tej liczbie, a niektorzy wykupuja legitki tak na wszelki
          wypadek i nie jezdza wcale. Przyklad: siostrzyczka dojezdza 30 km do szkoly
          busem mimo wykupionej legitki. czemu? Bus jest tanszy(mimo legitki),
          wygodniejszy i podjezdza pod uczelnie.
          Legitke ma sie do zakonczenia edukacji czyli ulga dla rodziny daje mi nie 80% a
          53% (ulga dla studentow) do domu jezdze 10 razy w roku (co i tak jest duzo,
          jesli patrzyc na znajomych)place ok. 20 zl w dwie strony. wychodzi wiec ok. 200
          zl. rocznie placilbym wiec bez ulg 1000 zl. ( jako student 630 zl.) Troche
          daleko to do tych 2500.
      • Gość: kolejarz Re: Kolejarze po bilety! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 21:39
        A więc sam widzisz co warte są te obliczenia. Ile razy w roku dziecko może
        jechać koleją? Kto określił takie koszty. Moim zdaniem są to dane wzięte z
        sufitu, dla poszczucia podatnika na "pijawkę". Moja rodzina jedzie pociągiem
        dwa razy na rok - 4 przejazdy. Rodziny teraz nie są liczne. Ja dojeżdżam do
        pracy osobowym. Podobnie większość moich znajomych- kolejarzy. W jaki sposób
        samorządy obliczyli te koszty?
        • Gość: Lunatik Re: Kolejarze po bilety! IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 14.03.06, 22:29
          Mozliwe koszty dali z tego co zwracaja za wszystkich uprawnionych, nie tylko
          kolejarzy.
          A liczbe dali legitek kolejowych,
    • jacek.69 Policjantom też odebrali zniżki i świat się nie za 14.03.06, 18:29
      walił. Coraz więcej ludzi jeździ samochodami w podróż, bo przejazd pociągiem
      jest po prostu za drogi. Brudno i niebezpiecznie, części połączeń po prostu
      brakuje. To niech sobie jeżdżą ze zniżkami aż do likwidacji PKP.
    • maciundo Re: Kolejarze po bilety! 14.03.06, 18:35
      Niech zamykają połączenia, niech strajkują. W ciągu kilku dni klientów przejmą
      tańsze, bezpieczniejsze autobusy.
    • atosatos1 Re: Kolejarze po bilety! 14.03.06, 18:37
      A dlaczego senatorowie i posłowie mają bezpłatne bilety w I klasie, przecież ich
      diety są bardzo wysokie, co roku podwyższane ?Niech płaca jak inni.
      Najpierw zlikwidować przejazdy za 50% nauczycielom i innym grupom społecznym,
      a potem dopiero kolejarzom.
    • Gość: kolejarz Re: Kolejarze po bilety! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 18:45
      jestescie zawistni! ten opor zwiazkowcow jest w obronie wszystkich pasazerow-
      pamietajcie o tym- wy, egoisci ktorzy nie podrozojecie pociagami! troche
      solidarnosci i przyzwoitosci moglibyscie przynajmniej okazac
      • Gość: Miyamoto Złodziej twierdzi... IP: *.range86-133.btcentralplus.com 14.03.06, 18:50
        Złodziej twierdzi, że działa w interesie okradanego. Jakie to piekne i typowe.
        Wasza związkowa mentalność roszczeniowo-żebracza nie przestaje mnie zadziwiać.
      • rmstemero Kolejarz, kolejarz!!! 14.03.06, 18:55
        Gość portalu: kolejarz napisał(a):

        > jestescie zawistni! ten opor zwiazkowcow jest w obronie wszystkich pasazerow-
        > pamietajcie o tym- wy, egoisci ktorzy nie podrozojecie pociagami! troche
        > solidarnosci i przyzwoitosci moglibyscie przynajmniej okazac

        W mojej z cala pewnoscia NIE!!! Takiej obrony nie potrzebuje i sobie nie zycze.
        A z solidarnoscia to jest tak ze chcialbym moc byc solidarny z pracownikami
        nowoczesnego, dobrze kierowanego, potrzebnego ogolowi i oplacalnego
        przedsiebiorstwa. A nie z zebrzacym zbiorowiskiem smutnych postaci ktore
        domagaja sie aby wszystko zostalo jak bylo. Bede sie solidaryzowal gdy kolejarze
        beda sie domagac przeksztalcenia dotowanego molocha w nowoczesna i rentowna
        spolke. Albo gdy beda protestowac (solidaryzujac sie z reszta spoleczenstwa) ze
        bilety za drogie. Przedwczoraj jechalem z Poznania do Berlina. Za trase do
        granicy zaplacilem w pociagu prawie trzykrotnie wiecej niz za te sama odleglosc
        od granicy. Za to toaleta byla zapchana, w WARSIE smierdzialo starym tluszczem a
        jakis osobnik z wozkiem usilowal mi sprzedac potworny napoj przypominajacy kawe
        za cene nieszlifowanych diamentow. Osobnik przemawiajacy przez glosnik seplenil
        zarowno po polsku jak i w jezyku obcym ktorego najwidoczniej nie rozumial.

        Nieudacznicy wszystkich krajow laczcie sie.
        • Gość: kolejarz2 Re: Kolejarz, kolejarz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 22:02
          Pracownikom kolei tak dobrze się powodzi, że gdy przeprowadzano rekrutację na
          konduktorów,żaden absolwent filologii nie przyjął pracy - ok.1000 zł,praca
          zmianowa, święta i różni pasażerowie.
          Co do WARSU, to nie ma on nic wspólnego z koleją. Już dawno został
          sprywatyzowany. Możesz więc śmiało przystąpić do przetargu i go zastąpić.
    • Gość: burczymucha4 Re: Kolejarze po bilety! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 19:06
      niehct każdy zapłaci sam za siebie a będzie w kraju dobrze.Ja pracowałem w zakladzie drzewnym jako ślusaż tokarz frezer hydrałulik palacz dekarz i w wielu innyhz zawodahz co miałem uprawnienia do utrzymania produkcji.Więc muśiałem miec nie małe wiadomości,do wykonwania tych,przez 35lat.Wramahc reformy zwolnili i nie miałem żadnyhc przywilej,i co miałem zrobić,odpowiedz mi.A na dzien dzisiejszy mam prawie 60 lat,ico powiesz,bez żadnych świadczen i bez pracy i hcory.Więc jestem za likwidacją wszystkich przwilejów dość tego każdy niecht ptacuje na siebie.
    • truten.zenobi Re: Kolejarze po bilety! czas najwyższy!!! n/t 14.03.06, 19:06
      • Gość: Athani Re: Kolejarze po bilety! jestem za IP: *.asta-net.com.pl 14.03.06, 19:12
        W ogóle niebardzo rozumiem dlaczego kolejarze mają darmowe przejazdy... A
        patrząc na polskie koleje to aż się wyć z rozpaczy chce. Jeśli takie cięcie
        miałby poprawić jakość podróżowania to powinno się to zrobić jaknajszybciej!!
        Ostatnio na przykład jak jechałam pociągiem z Poznania do Piły, jechałam 4
        godziny!! Bo się coś zepsuło, nie potrafili naprawić, musieliśmy być holowani,
        i czekać na następny! PARANOJA. A prawidłowy czas podróży Poznań-Piła powinien
        wynosić 1:58 min ... Okrutna prawda,że koleje się sypią...
        • ania_53 Re: Kolejarze po bilety! jestem za 14.03.06, 19:49
          Jestem emerytką.Przepracowałam w przedsiębiorstwie PKP 35 lat.Uważam, że zniżki
          dla pracowników i ich rodzin to żaden przywilej - my też płacimy za
          bilety.Dlaczego nikt nie pomyśli o gratisowych przejazdach posłów, senatorów czy
          samorządowców? To im powinno się zabrać te przywileje nie biednemu
          kolejarzowi.Pracownicy PKP pracują "na okrągło piątek - świątek" i rzeczywiście
          w trudnych warunkach,bez względu na aurę.Natomiast senator czy poseł nie dość,
          że jedzie w I klasie za nasze pieniądze to dokładnie widać w tv jak ciężko pracuje.
          • truten.zenobi Re: Kolejarze po bilety! jestem za 15.03.06, 07:38
            Wy ciężko pracujecie? nie bądź śmieszna!
            ciągłe opóźnienia, syf praktycznie wszędzie, chamstwo i niekompetencja na
            każdym kroku, rosnący bandytyzm itd.....
            Ciągle do was trzeba dopłacać, strajki i likwidacja lini/pociągów co chwila.
            Ale wy musicie mieć przejazdy i to 1 klasą!
            Jak będziecie ze swoich pieniędzy fundować sobie przejazdy nie mam nic
            przeciwko ale jak na razie jeździcie za moje!!! a ponieważ wymuszacie to przy
            pomocy strajków więc traktuję to jako wymuszenia czyli zwykły bandytyzm.
            Dla mnie jesteście złodziejami!
            A co do urzędników to masz rację jeżeli jedzie w celach służbowych to może mieć
            służbową przejazdówkę (i niech się rozlicza!) jeżeli prywatnych to niech płaci
            tak jak każdy obywatel tego ... kraju.
        • Gość: kasia Re: Kolejarze po bilety! jestem za IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 20:07
          DARMOWE przejazdy kosztowały mnie prawie 300 zł. Moja rodzina skłąda się z 3
          osób:ja, mąż i dziecko. Opócz opłaty za znaczek pobierany jest oczywiście tez
          podatek dochodowy:to do jakiegoś napaleńca z poprzednich postów.
          Czyjaś uwaga żeby nie narzekać tylko siedziec cicho i marnie zarabiac skro sie
          wybrało taką prace jest żałosny. Zatrudniając się 6 lat temu na kolei taki
          przywilej jak darmowe bilety był przeze mnie brany pod uwage jako elemnt
          zachęcający. Jeśli faktycznie zostanie zabrane to trzeba będzie przemyslec
          dalszy sens zatrudneinia, jesli to się nie przełozy na wyższa pensję,
          Dla wszystkich buców z tego forum: ja tez płace podatki, ciężko i uczciwie
          pracuję i nikt za mnie nie płaci za bilety. To ja płacę nauczycielom.
          Kolej oczywiscie najlepiej żeby była spywatyzowana żeby jeden tłuk z drugim nie
          warczał mi w twarz że to niby płaci mi pensję i DARMOWE bilety. Niestety marne
          widoki na prywatyzację. Stan infrastruktury opłakany. Pociągi w stanie
          tragicznym. Przecież prywatny przewoźnicy moga wynająć trase przejazdową i
          działać ale jakoś tego nie widac, ciekawe czemu? To wina oczywiście kolejarzy
          ktorzy zarbiają średnio po 1000 zł a nie kolejnych kiepskich rządów.
          Reasumując: pocałujcie się w dupę nadętne dupki i marne dziennikarzyny
          • Gość: gość Re: Kolejarze po bilety! jestem za IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 20:18
            "Przecież prywatny przewoźnicy moga wynająć trase przejazdową i
            działać ale jakoś tego nie widac, ciekawe czemu?"

            Otóż nie mogą - będą mogli dopiero od 2007, ale jeśli będzie tak jak z
            konkurencją prywatną dla PKP Cargo (spółka pod specjalnym rządowym nadzorem) to
            na czyste i w miarę nowoczesne pociągi jeszcze długo poczekamy
            • Gość: Kasia Re: Kolejarze po bilety! jestem za IP: *.gl.digi.pl 14.03.06, 20:23
              konkurencja PKP CARGO działa akurat bardzo prężnie, a jak według ciebie wygląda
              specjalny rządowy nadzór? wciskaniem na stołki ludzi chyba

              a jeszcze jedno
              czemu dziennikarzyna zapomina o tym że na samorządy scedowano obowiązek
              dotowania przewozów pasażerskich nie zapoeniając na to żadnych środków. Nie
              posżły za tym pieniądze. Koleje pasażerskie są całkowicie spywatyzowane tylko w
              Wielkiej Brytanii, reszta krajów dotuje przewozy, ale zawsze można wciskać kit
              masie i rzucać populistycznymi tekstami
          • tomek854 Re: Kolejarze po bilety! jestem za 14.03.06, 21:59
            Och biedactwo... 100 złotych rocznie za przejazdy koleją w nieograniczonej ilości? Ja płacę z 50% znizką 20 zł za 10 dni jeżdzenia tramwajem po mieście... Faktycznie, straszliwie cię zjechali. Powinni Ci jeszcze dopłacić.

            100 000 osób korzystając z tych zniżek kosztuje kolej 250 000 000 złotych. to daje 2500 złotych na osobe. Ty masz w rodzinie 3 osoby. NIe wolałabyś przynosić do domu np. 300 złotych więcej miesięcznie a w pracy pracować na nowoczesnym sprzęcie zakupionym za resztę zaoszczędzonych pieniędzy?
            • Gość: leśny Re: Kolejarze po bilety! jestem za IP: *.man.bydgoszcz.pl 14.03.06, 22:03
              Tomek854 co Ty piep...sz 100 zł. za sam fakt przyznania zniżki a bilety trzeba
              kupować każdorazowo.
              • tomek854 Re: Kolejarze po bilety! jestem za 14.03.06, 22:17
                za 1, 10 czy tam 20 % wartości? No fakt, od niedawna tak jest. To przepraszam. Zwróci się nie po 3 tygodniach a po dwóch miesiącach.
                • Gość: gromax Re: Kolejarze po bilety! jestem za IP: *.gl.digi.pl 14.03.06, 22:49
                  pod warunkiem że jeździsz często. nawet kontynuując twoją myśl:
                  płacisz, załózmy 20% ceny biletu. załóżmy dalej, że normaly bilet na trasie X
                  kosztuje 50 zł (pewnie tyle kosztuje pośpiech z większości miast np. do Warszawy).
                  20% od 50 zł to jest 10 zł, więc "zaoszczędzone" 40 zł.
                  niech ktoś zapłaci teraz za przywilej "zniżkowy" 140 zł plus vat, wychodzi ok.
                  160 zł (+/-), czyli zwrot na takich trasach masz po 4 przejazdach. Powiesz "ale
                  ludzie dojeżdżają na trasach krótkich". tak, dojeżdzają. przejazd np. 30 km w
                  poc. osobowym, to normalnie cena ok. 3 zł, zniżkowo jest "nie mniej niż 1,5 zł",
                  czyli zamiast oszczędności na miarę niby 80& masz tylko 50%. Żeby się zwróciło
                  160 zł, musisz mieć przynajmniej 60 przejazdów
                  Teraz pytanie - jak często się jeździ pociągiem ? ja np. mieszkając w
                  aglomeracji typu katowice z okolicami raczej nie decydowałbym się na wariant
                  pociąg plus autobus, ze względu na opłaty. za autobus najbardziej się opłaca
                  miesięczny (i tak trzeba by wykupić na cała aglomerację) więc po co do tego
                  dopłacać jeszcze na przewóz koleją?
                  nie jest zbyt opłacalnym (patrząc od strony finansowej) żeby ktoś z rodziny
                  pracował na kolei...
            • Gość: żona kolejarza Re: Kolejarze po bilety! jestem za IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 14.03.06, 22:25
              Te 100 czy 300 zł rocznie to bardzo dużo biorąc pod uwagę komfort podróży
              koleją. Wiele rodzin kolejarzy zwłaszca tych mających samochody i dzieci nie
              korzysta z tego dobrodziejstwa.
            • ania_53 Re: Kolejarze po bilety! jestem za 15.03.06, 00:32
              Po co masz wydawać 20 zł na tramwaj, chodź pieszo bo i zdrowo i
              oszczędnie.Pomyśl ile możesz zaoszczędzić do czasu przejścia w stan spoczynku
              • truten.zenobi Re: Kolejarze po bilety! jestem za 15.03.06, 08:09
                > Po co masz wydawać 20 zł na tramwaj, chodź pieszo bo i zdrowo i
                > oszczędnie.

                jeżdzę rowerem jak tylko pogoda pozwala! ;)

                więc tymbardziej nie widze powodu dla którego miałbym dopłacac do usług z
                których nie korzystam i nie chcę korzystać!

                > Pomyśl ile możesz zaoszczędzić
                Tak już pomyślałem i wiem że taniej mnie wyniesie przejazd z rodiną samochodem
                niż koleją. Czy nie uważasz że to jakaś bzdura? Ekonomia skali powinna
                powodować że takie przejazdy koleją będą tańsze, szybsze i w lepszych warunkach
                a jest dokłądnie na odwrót.
                I jeszcze dodatkowo z moich podatków idą dopłaty!
              • tomek854 Re: Kolejarze po bilety! jestem za 15.03.06, 23:24
                Na tramwaj wydaję tylko wtedy, kiedy jest plucha a ja nie mogę sobie pozwolić na dojeżdżanie wszedzie ubłoconym i mokrym. Dlatego kupuję tylko 10 dniowe bilety, jeśli nie jednorazowe. Na co dzień jeżdżę wszędzie rowerem.

                Ciekawe, czy Ty wszędzie chodzisz piechotą ;-)
          • truten.zenobi Re: Kolejarze po bilety! jestem za 15.03.06, 07:51
            pozwolisz że zacytuję wcześniejszą wypowiedź
            "Wy ciężko pracujecie? nie bądź śmieszna!
            ciągłe opóźnienia, syf praktycznie wszędzie, chamstwo i niekompetencja na
            każdym kroku, rosnący bandytyzm itd.....
            Ciągle do was trzeba dopłacać, strajki i likwidacja lini/pociągów co chwila.
            Ale wy musicie mieć przejazdy i to 1 klasą!
            Jak będziecie ze swoich pieniędzy fundować sobie przejazdy nie mam nic
            przeciwko ale jak na razie jeździcie za moje!!! a ponieważ wymuszacie to przy
            pomocy strajków więc traktuję to jako wymuszenia czyli zwykły bandytyzm.
            Dla mnie jesteście złodziejami!"

            przy czy nie mam do Ciebie osobiście pretensji ale Ty też nie powinnaś mieć
            pretensji do tych którzy chcą uzdrowić cały ten burdel
            jeżeli "darmowe" przejazdy były dla Ciebie taką zachętą to nikt przecież nie
            będzie Cię zmuszał do dalszej pracy. Zawsze możesz poszukać pracy bardziej
            satysfakcjonującej.

            Dziwi mnie tylko to ciągłe oczekiwanie że do was trzeba dopłacać ja sie z tym
            nie zgadzam i zaraz nazywasz mnie bucem?
            W normalnej firmie jeżeli nie dba sie o klienta to firma pada a wy uważacie że
            klienci /państwo sa po to by na was łożyć a jak ktoś chce czegoś wymagać to
            jest buc.
            I właśnie dlatego jestem za głęboką reformą albo (upadłościową?)likwidacją PKP.
            • Gość: KAsia do trutnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 20:28
              truteń pewnie prowadzisz kiosk warzywny, 90 % sprzedajesz na lewo i nie płacisz
              żadnych podatków, a ja płace bo firma państwowa i nie kombinuje ile wlezie, syf
              w pociagach to efekt zartudnienia firm zewnetrznych sprzątajacych. Truteń
              ciekawe czy ty wiesz co to znaczy ciezko pracowac za bóg zapłac. Bo ja
              pracowałam juz 17 godzin na dobe i po kilku godzinach snu wracałam do pracy,
              przepracowłam nie jeden weekend i nie raz wieczorami, a to wszystko za marne
              grosze więc od>>>>>ol sie od tych ulg przejazdowych i zajmij się swoim
              warzywniakiem


              poza tym czy piszesz z pracy??? Ja nie mam czasu na net w pracy
              • truten.zenobi Re: do trutnia 15.03.06, 22:05
                > Truteń ciekawe czy ty wiesz co to znaczy ciezko pracowac za bóg zapłac.

                niestety wiem ale nie oto chodzi by ciężko pracować ale by pracować efektywnie.
                W zasadzie szary pracownik nie jest winien różnych kretynizmów które tworzą
                skostniałe i zbiurokratyzowane struktury zarządzające koleją, ale nie sądzę
                żeby to wszystko dawało wam prawo do wymuszania strajkami łożenia na was z
                publicznych pieniędzy

                > truteń pewnie prowadzisz kiosk warzywny, 90 % sprzedajesz na lewo i nie
                > płacisz żadnych podatków,

                dużo się nie pomyliłaś tj nie sprzedaję na lewo ale masz rację mam inne
                sposoby na podatki. (bardziej legalne! ;) )
                Tyle że jeśli widzę że likwiduje się szkoły szpitale itp. bo są "niedochodowe"
                a publiczne pieniądze się trwoni na górnictwo, PKP, "budowy" "autostrad" itd...
                To wybacz ale nie czuję żadnych wyrzutów sumienia! to są pieniądze wypracowane
                przeze mnie i to ja będę decydował co z nimi zrobić.

                > a to wszystko za marne
                > grosze
                To akurat nie moja wina! Sami dopropwadziliście do tego iż waszymi klientami
                zostają tylko tacy ludzie którzy nie mają innej alternatywy. Ale rozumiem że u
                was "dbanie o klienta" to zwrot nigdy ani nie uzywany ani nie rozumiany.
                macie tylko swoje jesynie słuszne potrzeby i żądania.

                > więc od>>>>>ol sie od tych ulg przejazdowych i
                A od...ę się jeśli nie będą one z moich pieniędzy! jeśli sobie sami je
                wypracowaliście to mi nic do tego ale jeżeli sięgacie po cudze to wybacz ale
                nie zamierzam łożyć na Ciebie i tyle!

                > poza tym czy piszesz z pracy??? Ja nie mam czasu na net w pracy
                sorrki ale ja jestem rozliczany za efekty a nie za ciężką pracę czego i Tobie
                życzę! :)
                A jak chcesz rozliczać to może zacznij od swoich "kolegów" w biurach! :P
              • truten.zenobi i taki drobiazg 15.03.06, 22:49
                > syf w pociagach to efekt zartudnienia firm zewnetrznych sprzątajacych.

                1. syf był zanim PKP zaczęła zatrudniać firmy zewnetrzne
                2. koszt zartrudniania firm zewnetrzych jest zwykle duzo wyzszy niż wykonania
                tej samej pracy własnymi pracownikami. jedyny sens ich istnienia to
                wyprowadfzanie pieniedzy z firmy.
                3. pracownicy (nie szefowie!) tych firm mają zwykle dużo gorzej od was. ale ich
                los was nie obchodzi wszak liczycie sie tylko wy.
                4. Pracownicy PKP tez nie sa święci! a główną Waszą wadą jest to iz nas
                klientów traktujecie jako zło konieczne z wszystkimi tego konsenkwencjami.
                ale cieszy pewnie ciebie że jest na kogo zwalić
                5. syf tak naprawde Wam nie przeszkadza i to czego obawiacie się najbardziej to
                zmiana na lepsze!
        • truten.zenobi do Athani 15.03.06, 07:26
          To jeszcze nic!
          kiedyś jechałem w dłuższą trasę
          kupiłem więc 1 klasę.
          A tu tłok jak sq..syn tak że nawet na korytarz ciężko się wepchnąć, a w
          przedziale kolejarze siedzą rozwaleni na 2 siedzeniach i nawet nie zamierzają
          się ruszyć, konduktor nie reaguje, w końcu wszedłem na siłę gościa zwaliłem z
          drugiego siedzenia to sqr..wiel zaraz zaczął mnie straszyć sokistami itp.

          ja rozumiem ze pracując w jakiejś firmie jej wyroby/usługi można mieć za frico
          lub za symboliczna opłatę ale w żadnym normalnym przedsiębiorstwie nie jest tak
          iż kogoś kto płaci wyższą cenę za ekstra obsługę się spławia a daje ja
          pracownikowi.
          jak firma ma gest to niech im daje przejazdy ale w 2 klasie.

          Ja już nigdy jeśli tylko będę miał wybór nie pojadę koleją, samochód jest
          wygodniejszy i tańszy!
          W takiej sytuacji nie ma dziwne że ciągle brakuje im pieniędzy, należało by ich
          odciąć od wszelkich dotacji albo upadną albo zaczną normalnie pracować!
          Na pewno też nie będzie tak że jak upadną to zawali się cały system transportu
          publicznego. oczywiście mogą być pewne perturbacje (więc cała upadłość powinna
          być przeprowadzona szybko i sprawnie) ale zapewne znajdzie się ktoś na ich
          miejsce. A poza tym jeżeli gminy dopłacają do przewozów regionalnych to powinno
          się to odbywać w ramach nowej emisji akcji a nie dawania pieniędzy.
          (przynajmniej teoretycznie przestały by rządzić tam zbiurokratyzowane struktury
          - gmina płacąc mogła by kontrolować wymagać restrukturyzować!!!)
          • Gość: Kasia Re: do Athani IP: *.gl.digi.pl 15.03.06, 20:34
            a wiesz że ja często jeżdzę służbowo pociagami IC i EC i naprawdę mnie wkurzają
            polscy pseudobiznesmeni którzy wyciągają swoje komóry i robią konferencję
            przekrzykując się nawzajem
            wkurzaja mnie bitwy handlarzy piwem, no taki chakter transportu bubku,
            samochodem jedziesz sam, a w pociągu jest ten cąły motłoch, a jaki jest ten
            naród widac po postach zamieszczonych tutaj
            • truten.zenobi Re: do Athani 15.03.06, 22:09
              > a wiesz że ja często jeżdzę służbowo pociagami IC i EC i naprawdę mnie
              > wkurzają
              > polscy pseudobiznesmeni którzy wyciągają swoje komóry i robią konferencję
              > przekrzykując się nawzajem
              > wkurzaja mnie bitwy handlarzy piwem, no taki chakter transportu bubku,
              > samochodem jedziesz sam, a w pociągu jest ten cąły motłoch,

              Trudno się z Twoją opinia nie zgodzić ale jaki to ma związek z sytuacją która
              opisałem?
    • Gość: ludwik Re: Kolejarze po bilety! IP: 195.187.51.* 14.03.06, 19:59
      Kolejarze wiedzą co robią. Muszą walczyć o zniżki bo gdyby zabrali im je to
      pociągami prawie nikt by nie jeździł i trzeba by było likwidować kolejne
      połączenia. Teraz większość pasażerów to osoby mające różne rodzaju zniżki. Dla
      reszty podróż pociągiem się nie opłaca. Czasami jest taniej niż autobusem ale
      ryzyko o ile wieksze!!!
      Pozdrawiam
    • Gość: ERG Re: Kolejarze po bilety! IP: *.toya.net.pl 14.03.06, 20:12
      SONDAŻ Z BOKU ROBIŁ CHYBA KTOŚ z PiS. Inne pytanie inna odpowiedź (2)
    • Gość: nic to Re: Kolejarze po bilety! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 14.03.06, 20:34
      zobrac bezplatne przejazdy pracownikom PKP ale takze niczym nie uzasadnione
      bezplatne przejazdy poslom i senatorom RP, majacym dostateczne profity z
      naszych podatkow
      • Gość: Zbychu z Przemysla A inni??? IP: 80.51.180.* 15.03.06, 07:45
        A dlaczego"energetycy"z łaski bożej mają kolosalne zniżki na prąd?Pozabierać
        wszelkie przywileje od zaraz!!!!
    • carmela_soprano Re: Kolejarze po bilety! 14.03.06, 20:49
      Najwyższy czas.
      Może się skończą wówczas takie sytuacje: wracam z wyjazdu służbowego zatłoczonym
      pociągiem, wsiadam do "jedynki" z nadzieją na ciszę, święty spokój i możliwość
      spokojnego popracowania przez dwie godziny, a tu sru, wsiada pięciu brudnych,
      śmierdzących fajami i żłopiących piwsko kolejarzy, rozsiada się bez pytania i
      zaczyna hałaśliwie grać w karty.
      Po paru takich podróżach zrezygnowałam z usług PKP. Ta firma ma w dupie to, jak
      ją postrzegają, więc nie zamierzam dać im zarobić.
      • Gość: mapiks Re: Kolejarze po bilety! IP: *.homechoice.co.uk 14.03.06, 21:26
        Myślę że najlepszym rozwiązaniem bedzie przejść w Polsce na rozliczenia
        barterowe, towar-za-towar. Wszyscy będziemy mieli ulgi i będziemy się tymi
        ulgami wymieniali. :)
        I może wtedy nie bedzie problemu kto za co ma płacić, wszyscy będziemy
        zadowoleni bo każdy będzie miał jakąś ulgę. Państwo będzie wszystkim dawało,
        leperszczyzna będzie drukowała kasę, a koczory będą siedziały u rydzola i się
        modlili za super wydajny ustrój. Mochery będą się napewno cieszyły że znów mają
        portfel pełny zer.
        • Gość: gosieńka Re: Kolejarze po bilety! IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 14.03.06, 23:08
          a ja tam mam energię z dużą zniżką........i cieszę się z tego......
      • Gość: opt Re: Kolejarze po bilety! IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 14.03.06, 21:46
        Massz rację.Z żoną, również emerytką wracałem ekspresem z Warszawy.W wagonie
        byliśmy tylko my i 8-osobowa wesoła rodzinka kolejarska.W drodze byliśmy
        kontrolowani dwa razy przes 5 różnych osób chodzących grupowo.Doszedłem do
        wniosku,że my emeryci tak naprawde utzymujemy to uprzywilejowane towarzystwo.
      • tomek854 Re: Kolejarze po bilety! 14.03.06, 22:15
        > Najwyższy czas.
        > Może się skończą wówczas takie sytuacje: wracam z wyjazdu służbowego zatłoczony
        > m
        > pociągiem, wsiadam do "jedynki" z nadzieją na ciszę, święty spokój i możliwość
        > spokojnego popracowania przez dwie godziny, a tu sru, wsiada pięciu brudnych,
        > śmierdzących fajami i żłopiących piwsko kolejarzy, rozsiada się bez pytania i
        > zaczyna hałaśliwie grać w karty.
        > Po paru takich podróżach zrezygnowałam z usług PKP. Ta firma ma w dupie to, jak
        > ją postrzegają, więc nie zamierzam dać im zarobić.

        To mi przypomina historię jednej kobiety która w takiej samej sytuacji przesiadła sie do przedziału drugiej klasy. Tam spotkała parę studentów (czyli mnie i koleżankę) i sympatycznego emerytowanego profesora. Rozmawialiśmy sobie na ciekawe tematy aż przyszła konduktor i opierdziela tą kobietę, ze ona ma bilet nie na tą klasę. Ta się wściekła i się pyta "to ile mam dopłacić?"

        Ale to jeszcze nic. Swego czasu moi znajomi z Limanowej mieli problem z dojazdami do szkoły - pociągi do Sącza były tak ustawione, żeby pasowały kolejarzom z ZNTK a nie uczniom i pracującym w normalnych miejscach ludziom. A nikomu się nie oplacało jechać do sącza na 7 rano i godzinę na przykład czekać na lekcję. Wtedy furorę zrobiły busy. I od tej pory moi znajomi nie jeżdżą już pociągiem, choć tory idą praktycznie przez ich łąkę.

        Parę razy wracałem od nich pociągiem (zanim się przerzuciłem na autostop jako szybsza, milsza i wygodzniejszą metodę podróżowania) trafiałem na takie kwiatki jak konduktora który nie potrafił wypisać mi biletu i mówił "ja panu sprzedam do Chabówki a tam pan sobie kupi". Ja protestowałem że wtedy będę miał drożej i chcę cały bilet od razu to albo sam sobie musiałem wypisać, albo się pomylił na moją korzyść, albo powiedział "e, tam, to do Chabówki pan pojedzie za darmo, tylko niech pan tu siedzi w służbowym". Na porządku dziennym jest pytanie "czy chce pan bilet" - jezeli pasażer nie chce, to się chowa kasę do kieszeni. Bo wiadomo, że ta linia się nie krzyżuje z niczym, więc rewizorzy nie wsiądą...

        Ja całkowicie zrezygnowałem z usług PKP i jeżdżę autostopem. Wbrew pozorom jest wygodniej - czasami trzeba poczekać z pół godziny na życzliwego kierowcę - ale pół godziny przy szosie i tak jest lepsze niż 2 godizny przesiadki na zaszczanym dworcu w środku nocy. Drugą rzeczą jest to, że ludzie biorący austostopowiczów są zazwyczaj życzliwie nastawieni do nich, w przeciwieństwie do konduktorów. Po czym poznać w pociągu do Pragi, że się przejechało granicę (oprócz prostych torów oczywiście)? Po tym, że konduktor wychodząc z przedziału gasi za sobą światło i zasłania firankę.

        O luksusie nie wspomnę - nawet głupie seicento z kratką zapewnia więcej luksusu niż zdezelowany en-57 przesuwający sie zrykiem łomotem po krzywych torach. A np TIR to jest już zupełnie inna para kaloszy - nawet nierzadko można się zdrzemnąć na wygodnym łożeczku ;-)

        Do tego jest szybciej - naprawdę!

        2 lata miałem dziewczynę w Poznaniu i średni czas przejazdu stopem wychodził mi nieco krótszy niż pociag regio-plus. A dodatkowo nie musiałem na niego czekać - wychodziłem sobie kiedy mi sie chciało a nie kiedy rozkład mi kazał...

        Że już o trasie Wrocław - Kraków nie wspomnę. Stopem - 2h15', pociągiem - 5h.
      • Gość: wowo Re: Kolejarze po bilety! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 22:41
        Jeśli Twój wygląd odpowiada Twojemu słownictwu, to kolejarze nie
        przypuszczali, że ich zachowanie może Cię razić. Może starali się do Ciebie
        dostosować.
    • Gość: opt Bez parodii panowie płacić tak jak każdy , a nie IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 14.03.06, 21:10
      jakieś tam 80% .Za bilety płacą nauczyciele,a kiedyś ulgi były rekompensatą ich
      niskich pensji i mimo to ulgi te zlikwidowano.Za bilety płacą normalni ( nie
      kolejowi,wojskowi ...) emeryci ,których emerytury też nie są wysokie.Stąd nie
      ma potrzeby dodatkowej gratyfikacji dla kolejarzy i to na koszt podatników.
      • Gość: Jacek Re: Bez parodii panowie płacić tak jak każdy , a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 21:43
        Wojskowi też płacą normalnie.
    • Gość: Jacek Re: Kolejarze po bilety! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 21:42
      Czy ktoś z uczestników Forum wie czy kolejarze odprowadzają podatki od dodatku
      do pensji w postaci bezpłatnych przewozów.
      • Gość: leśny Re: Kolejarze po bilety! IP: *.man.bydgoszcz.pl 14.03.06, 21:56
        Jacek-nie bezpłatnych tylko ulgowych.Płacą podatek dochodowy w odrużnieniu od
        innych nacji posiadających zniżki na kolej.A oprócz tego płacą za znaczki która
        uprawniają do tej ulgi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka