Dodaj do ulubionych

Sejm niedaleko od rynsztoka

    • Gość: zawiedziona Re: Sejm niedaleko od rynsztoka IP: *.bulldogdsl.com 27.03.06, 18:52
      A moze jednak sprobowac to jezykowe rozpasanie okielznac. W brytyjskim parlamencie istnieje na biezaco uzupelniany zestaw slow i zwrotow ktorych uzywanie, a zwlaszcza pod adresem innych parlamentarzystow, jest zabronione. Jesli jednak takie slowo sie nieopacznie "wymknie" z ust niepohamowanego parlamentarzysty, odpowiednik naszego marszalka zwraca sie do niego z kategorycznym zadaniem wycofania niekulturalnego slowa. Na tym sie zwykle konczy. Jesli jednak posel trwa przy swoim, zostaje on zawieszony w obowiazkach posla na okreslona ilosc dni. Prosze, zrobcie cos na ten temat, toz wstyd przyznac sie do obywatelstwa kraju, ktorego reprezentanci taki poziom prezentuja! ! ! !
    • Gość: mee... psychole od rydzyka... IP: *.hsd1.nj.comcast.net 27.03.06, 19:06
      ...malpy z brzytwa -walesa o demonstrantach...dzienikarze to sb-
      cy...kwasniewski o dzienikarzach wprost...jest pan zerem-miller do
      ziobry...oddppprdolcie sie odd gennnerala- naczelny...to bure suki...czy
      cieniasy od rzadu cieni to bajka przy tym co bylo...)))
    • Gość: rt Re: Sejm niedaleko od rynsztoka IP: *.aster.pl 27.03.06, 19:08
      żenujący artykuł niestety
      jesli ktoś słyszał pod budka z piwem "łże-elity" kiedykolwiek przed uzyciem
      tego sformulowania w Sejmie RP
      to gratuluję budki
    • Gość: Andrzej.A Re: Sejm niedaleko od rynsztoka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 19:40
      No to przypomnijmy sobie fragmenty z rozmowy jaką przeprowadził Pan Michnik z
      Panem Rywinem. Pełna knajacka grypsera. Jak się kogoś krytykuje i usiułuje
      nauczać to najpierw samemu trzeba się wykazać proszę redaktorów z GW.
      A te wypowiedzi przynajmniej mają jakić koloryt i nie roii się w nich od słów na
      k..., ch...., itp.
      • Gość: Ida Re: Sejm niedaleko od rynsztoka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 01:41
        Gość portalu: Andrzej.A napisał(a):

        > No to przypomnijmy sobie fragmenty z rozmowy jaką przeprowadził Pan Michnik z
        > Panem Rywinem. Pełna knajacka grypsera. Jak się kogoś krytykuje i usiułuje
        > nauczać to najpierw samemu trzeba się wykazać proszę redaktorów z GW.
        > A te wypowiedzi przynajmniej mają jakić koloryt i nie roii się w nich od słów
        n> a> k..., ch...., itp.


        A kiedy oni na forum Sejmu się wypowiadali, przypomnij, proszę?



    • orinus Re: Sejm niedaleko od rynsztoka 27.03.06, 20:08
      Zych rzeczywiście brzydko się wyraził, ale zrobił to z dużym wdziękiem.
    • Gość: Zenon Cztery lata temu zaczęło się od "spieprzaj dziadu" IP: *.compi.net.pl 27.03.06, 20:50
      Czy człowiek kulturalny powiedziałby komukolwiek "spieprzaj dziadu"?.
      • Gość: ks. pralat Re: Cztery lata temu zaczęło się od "spieprzaj dz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.03.06, 21:05
        P.R.L. dalo im wyksztalcenie, a kulture wyniesli z domu. Z chama nigdy nie
        zrobisz inteligenta chocby niewiem jakie szkoly pokonczyl.

        >ci ludzie to produkt P.R.L-u<
    • Gość: volf Wszystkie te określenia to gaka PiS... dziwne... IP: *.173.wmc.com.pl 27.03.06, 21:09
      a może nie?
    • Gość: volf Wszystkie te określenia to gadka PiS... dziwne... IP: *.173.wmc.com.pl 27.03.06, 21:09
      a może nie?
    • 1europejczyk "Minister Ludwik Dorn najpierw straszyl.... 27.03.06, 21:11
      << Minister Ludwik Dorn najpierw straszył lekarzy "kamaszami", a potem o
      dziennikarzu Financial Times powiedział, że kłamie jak "bura suka" >>

      Na co "wielki" FT nie wytoczyl polskiemu ministrowi procesu o znieslawienie,
      albo klamstwo, tylko tlumaczyl sie ze tlumacz zatrudniony w "wielkim" FT
      sie "pomylil".
      Tym samym z "wielkiego" dziennika sam dyskwalifikuje sie jako "malutka
      propagandowka" !

    • jurwal Sejm niedaleko od rynsztoka i daleko od myślenia 27.03.06, 21:54
      Niech wyrazaja sie nieprlamentarnie, ale niech myślą do jasnej zarazy. Mnie ich
      wypowiedzi nie żenują gdyż tym samym udowadniają, że nie potrafią myśleć.
      Naśladują jeden drugiego i wydaje im się, że są wspaniali. Podobnie myślą małpy
      skacząc po drzewach i wrzeszcząc. Zwracają na siebie uwagę, ale otoczenie nie
      traktuje ich jak partnerów do podziwiania.
    • Gość: vortex21 Nie ma w polsce niestety klasy polityow ... IP: *.server.ntli.net 27.03.06, 21:58
      Nie ma tez klasy sredniej, niestety ...

      Kiedys mowilo sie - Pohamuj sie panie
      Teraz sie mowi - Opanuj sie hamie
    • waldam Dziennikarzyka zapomniał? o jezyku dialogu 27.03.06, 22:08
      stabilizowania, konstruktywnej POpozycji.

      2. MOHREOWA KOALICA
      3."Głupotą roku" nazwał słowa Jarosława Kaczyńskiego,
      4"Pan premier został dziadkiem i to jest sukces. Gratulujemy".
      5Litość okazywać należy głodującym dzieciom w Afryce. W polityce nie ma na nią miejsca.
      6.Największym wydarzeniem 2006 roku będzie upadek rządu Kazimierza Marcinkiewicza.
      7.System zarządzania kryzysowego i ratownictwa medycznego jest "w fazie rozkładu" - uważa Jan Rokita i kierowany przez niego "gabinet cieni" PO. Ich zdaniem odpowiedzialność za to ponosi rząd Kazimierza Marcinkiewicza.
      8. w pierwszym rzędzie widzę Leppera
      9. Polacy pilnujcie swoich kieszeni
      10. Następnie Rokita ujawnił, co się działo na Konwencie Seniorów
      11. potrafią zatruć serca i myśli Polaków - mówił lider PO.
      12. Ma chłopisko powody do zdenerwowania,
      13. Nie mamy możliwości, by usunąć prezydenta z urzędu.
      14. Wypowiemy prezydentowi obywatelskie posłuszeństwo
      15. Pełzająca koalicja
      16. Tusk uważa go za "upokarzający wobec małych klubów" i nazywa "dyktatem".
      • Gość: meme Re: Dziennikarzyka zapomniał? o jezyku dialogu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 23:40
        połowa z przytoczonych tutaj przykładów to polityczny komentarz, nie obrzucanie
        się wyzwiskami. a reszta nie jest "nieparlamentarna" (paradoksalne słowo...).
        zresztą... język jedno, sprawowanie rządów - to drugie... jedno i drugie - dno.
        • waldam Re: Dziennikarzyka zapomniał? o jezyku dialogu 28.03.06, 01:30
          chocholi taniec
          2. pokazałem go Adamowi Michnikowi, który powiedział: „Łże jak pies”.- sprawa Rywina
          3. "To spotkanie jest dla mnie pewnego rodzaju problemem, bo dyskutowanie z przestępcą nie jest rzeczą przyjemną. – Rokita do Leppera 2004
          4. o swym szefie (WC), że ten "nigdy nie kłamie i jest czysty jak kryształ" sam łże jak pies. –8.2005 Nałęcz
          5.bicie piany
          6. "korupcją polityczną"
          7. Kurski łże,- TUSK
          8. "oszołomi" – lata 90-te GW
          9. Trzeba raz na zawsze wyeliminować to oszołomstwo – Poseł PO 03.2006
          10. chamstwem, prostactwem – jmk sejm 2005

    • Gość: rloppe kołtuństwo IP: *.aster.pl 27.03.06, 22:44
      "jak buraka suka" to starodawne wyrażenie literackie, barwne owszem, ale trzeba
      kołtuńskich predyspozycji by dopatrzyć się w nim wulgarności
      • Gość: khmmm Ludwik Dorn pisze bajki ale skąd oni to mogą wie.. IP: 212.122.214.* 28.03.06, 05:29
        Bo dzisiaj ludzie mają wulgarność w głowach i nie potrafią pojąć że Ludwik Dorn
        jest z zamiłowania także literatem ale cóż oczernianie go jest takie "na czasie".

        A że dziennikarz przepraszał za "błędy w tłumaczeniu" i mógł się zdenerwować
        tego mu oczywiście nie przyznają.
    • artnow Re: Sejm niedaleko od rynsztoka 27.03.06, 22:46
      Żenujące jest to, ze takie chamstwo nami rządzi...
    • Gość: J.G. Od rynsztoka do wymiotów IP: *.e-wro.net.pl 27.03.06, 23:24
      Gdyby w przerwach nadawać kloaczny bulgot tekstów w wykonaniu Chylińskiej
      wymioty pewne
    • Gość: meme Re: Sejm niedaleko od rynsztoka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 23:25
      Cóż. Jaki człowiek, taki język. Jaki naród, taki rząd. Nic dodać, nic ująć.
    • Gość: KWAS Re: Sejm niedaleko od rynsztoka IP: *.219.153.159.adslpower.by.edpnet.be 27.03.06, 23:50
      TAK, TAK, Z RYNSZTOKA POWSTAL KWASNIEWSKI I JEGO JOLA, PIERWSZA CZERWONA
      PROSTYTUTKA, KTORA OBCIAGALA LENINOWI WOSKOWEGO SMIERDZIUCHA .
      SMIERC CZERWONOSKORYM !!!
    • Gość: prawdziwek Znajomość języków obcych IP: *.aster.pl 28.03.06, 00:12
      Protestuję! Urban w Michnika wcielony znów atakuje naszą miłościwie nam
      panującą, Niepokalanie Poczętą, Zawsze Dziewiczą Koalicję Przenajświętszą. Ale
      tym razem czynią to wybitnie nieudolnie. Nie wiedzą bowiem, że "burasuka" to nie
      żaden wulgaryzm, lecz japońskie słowo oznaczające baśniopisarza. Natomiast
      "cienias" to inaczej "cień asa". Miłościwie nam panujący premier rządu IV
      Rzeszypospolitej, wypowiadając to wyrażenie, chciał jedynie dowartościować swój
      rząd, a nie jak podały zależne od układu media - obrazić przyjaciół z PO.
      Pamiętajmy bowiem, że Nasz Rządzik trwa wiernie przy Ojcu Naszym
      Przenajświętszym w Toruniu, a wedle nauczania tegoż, należy obdarować wroga
      chrześcijańską radością. I to właśnie nasz ukochany Jarosław w Dwójcy Jedyny i
      jego archaniołowie z PiS z katolicką gorliwością czynią.
    • clowley Wulgaryzmy nie są zagrożeniem dla języka i kultury 28.03.06, 01:33
      - większym zagrożeniem jest brak sensu w wypowiedziach
      Znana aktorka, arystokratka rzucająca "kurwą" - Beata Tyszkiewicz udowodniła w
      programie TVN "Mamy cię", że współczesny język polski żyje i się rozwija. I nie
      znosi hipokryzji. Jest przecież faktem, że Andrzej Lepper krzyczał w Sejmie do
      posła Samoobrony, który mu się sprzeciwił: "Wypie..j mi z klubu, chamie
      jeden". Nie był to żaden wyjątek, bo tak się po prostu mówi w Sejmie i nie
      tylko tam. Już kilka lat temu ówczesny marszałek Józef Zych na posiedzeniu
      plenarnym, przy włączonych mikrofonach, powiedział do swojego
      współpracownika: "Co mi tu, ku.., przynosisz". I dostał oklaski, bo większość
      posłów uznała, że przemówił ludzkim językiem. Michał Wićniewski powiedział
      publiczności: "Jesteście zajebiści". Widzowie przyjęli to z aplauzem, bo
      słowo "zajebisty" już dawno utraciło ładunek obsceniczności. Obecnie jest
      odpowiednikiem określenia "świetny".Norma językowa nie jest czymś danym na
      zawsze. Najlepiej to widać, gdy śledzi się historię tzw. brzydkich słów. Wiele
      z nich zmienia znaczenie na neutralne, a słowa neutralne nabierają wulgarnego
      charakteru.
      • krzych.korab Posłowie powinni wiedzieć co mówią a nie mówić co 28.03.06, 08:51
        wiedzą. Tym bardziej że wiedzą nie grzeszą.
    • nurnii niedaleko...? 28.03.06, 05:29
      niektórym parlamentarzystom z tego rynsztoka wystają już tylko głowy...
    • Gość: Slodkamelba Re: Lumpensejm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 09:52
      Lumpensejm, lumpenposłowie, lumpenprezes, lumpenkonisje śledcze,
      '+ m098761nieskończoność. To rzeczywiście tanie państwo, tanim kosztem sięgamy
      dna...
      • Gość: Slodkamelba Re: Lumpensejm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 09:55
        Mialo byc Lumpensejm, lumpenposłowie, lumpenprezes, lumpenkonisje śledcze, tak
        mozna w nieskończoność. To rzeczywiście tanie państwo, tanim kosztem sięgamy
        > dna...
    • jona12 Re: zachowanie posłów to Rynsztok 28.03.06, 09:59
      język i zachowanie w czasie glosowan nad GLUPIMI I SZKODZACYMI USTAWAMI TO
      ZDRADA.Ale to wynika z tego ze 85 % tych ludzi to NAPRAWDE POCZHODZENIE
      RYNSZTOKOWE, bo dłosowanie tylko dlatego zeby utrzymywac sie za pieniadze
      obywateli nie umiec powiedziec KACZOROM ZE TO ZDRAJCY PYSKACZE AWANTURNICY I
      WSZYSCY KTORZY PASA SIE NA NASZE KRZYWDZIE TO JEST RYNSZTOK.Prawdziwi
      rynsztokowcy maja HONOR I AMBICJE ONI NIE NISZCZA PANSTWA I NARODU.Jak się
      slucha wypowiedzi piowych partyjniaczkow to widac i słychac jaki oni rynsztok
      reprezentuja i jaki wychodzi poza granice PANSTWA POLSKIEGO
      • Gość: klef Re: zachowanie posłów to Rynsztok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 11:36
        zastanawia mnie jedno z jakich ci poslowie mianujacy sie ludzmi pochodza
        rodzinjak ich wychowano gdzie przyslowiowa kindersztuba i takie cos uzurpuje
        sobie prawo do wytyczania mi jak ja mam zyc jedno jest pewne nie zasluguja na
        nic dobrego a najmniej na szacunek spoleczenstwa chyba ze popierajacych ich
        prostakow
    • Gość: Xapur Jaki naród tacy politycy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 10:00
      Wystarczy wsiąść do pociągu, tramwaju, autobusu, przejść się po korytarzach
      szkół czy uczelni. Wszędzie słychać mowę rodem z rynsztoka. Przełożenie na
      chamstwo w zachowaniu i postępowaniu jest oczywiste. Efektem banda zidiociałych
      cwaniaków w sejmie, prymitywni i skorumpowani urzędnicy w administracji oraz
      pseudobiznesmeni-aferzyści. Sól narodu po prostu.
      • Gość: klef Re: Jaki naród tacy politycy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 11:43
        a miala byc odnowiona IVRP katolicka porzadna a to sa jawne kpiny jest chamska
        wulgarna i klamliwa
    • uchachany A cóż innego w lumpennecie może być od lumpenblogu 28.03.06, 11:31
      ... :-))...
    • Gość: ludojad Media winne: np. powszechne uzycie slowa "kiepski" IP: *.jhb.stormnet.co.za 28.03.06, 11:51
      co oznacza po prostu "ch..owy". Jeszcze 40 lat temu to slowo bylo powszechnie
      uwazane za wulgarne. Pochodzi od slowa "kiep" czyli "ch..". Dzisiaj spotkasz je
      w kazdej gazecie, tv i radiu. Przychodza ludzie, ktorzy nie znaja ani obcych,
      ani wlasnego jezyka.
      • uchachany Serial o Kiepskich to epopeja narodowa III RP... 28.03.06, 12:37

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka