Dodaj do ulubionych

dodatek TV do Dziennika

21.04.06, 10:21
Niestety chyba przesadzili z formatem- za duży. Nie można wygodnie zgiąć gazety na pół, nawet jeśli sie go polozy poziomo, bo część dodatku wystaje...Poza tym papier jak w pisemkach typu "Życie na gorąco".
Obserwuj wątek
    • Gość: majkel Re: dodatek TV do Dziennika IP: *.chello.pl 21.04.06, 11:16
      Zgadzam się, papier jak np. w "Fakt TV" chociaż tam jest bardziej przyjemny w
      dotyku, błyszczący ;). Co do formaty faktycznie... za duzy. I w porównaniu
      z "Dziennikem" strony z programem mało kolorowe ;).
      • Gość: majkel Re: dodatek TV do Dziennika IP: *.chello.pl 21.04.06, 11:17
        Dodam jeszcze, że program jak program... w każdej gazecie TV taki sam tylko
        układ inny ;). I tak najlepszym tygodniem telewizyjnym jest "To i owo" ;)
        • Gość: majkel Re: dodatek TV do Dziennika IP: *.chello.pl 21.04.06, 11:28
          Dodam jeszcze, że "Gazeta telewizyjna" ma więcej programów TV ;)
          Telewizyjny dodatek do "Dziennika" to raczej taki dodatek z informacjami
          kulturalnymi a przy okazji dodali program TV... tak jak jest w "PRzyjaciłce" ;)
        • curtiz Re: dodatek TV do Dziennika 21.04.06, 11:41
          Przecież to nie tylko dodatek telewizyjny, ale cały dodatek Kultura. Moim
          zdaniem to świetny pomysł - lepszy niż jakieś nudne kulturalne elaboraty
          Pawłowskiego i innych smętnych panów codziennie proddukujących się w wyborczej.
          Pomysł bardzo mi się podoba - kupuję w piątek i wiem, co mam wiedzieć, jakie sa
          nowości, jestem z kulturą na bieżąco. Ten poziom wiedzy kulturalnej mi
          całkowicie wystarczy, nie muszę wiedzieć nic o doznaniach egzystencjalnych
          Pawłowskiego na jakimś kolejnym festiwalu teatralnym w
          Eszegehereveteujolyihaza.
          Papier dodatku faktycznie fatalny (zszycie bardzo się drze, na pewno nie
          wytrzyma tygodnia zaglądania do programu tv), ale za to ponad 100 stron - nie
          wymagajmy cudów przy tej cenie. Jak na dodatek jest w nim bardzo dużo treści. W
          tym Dziennik wyprzedził więc Wyborczą o epokę. Inna forma powoduje też, że taki
          dodatek jakoś nobliwiej wygląda na stole niż normalny krzykliwy program tv.
          Jeśli chodzi o samą jakość programu tv to mnie nigdy wielkiej róznicy nie robi
          ten, czy tamten, chociaż od razu zobaczyłem poważny błąd w opisie meczu
          Barcelona-Milan (niektualna notka i pomyłka w określeniu gospodarza).
          Cóż, zobaczymy jeszcze jutro odpowiednik obcasów, ale kultura zrobiła na mnie
          pozytywne wrażenie.
          • Gość: majtek Re: dodatek TV do Dziennika IP: *.chello.pl 21.04.06, 16:42
            curtiz napisał:

            > ale za to ponad 100 stron

            Nie liczy się ilość, a jakość... to tak jak kupować Polo Coctę bo taniej i
            więcej niż Coca-colę ;)
    • Gość: ponury2 GW jest cacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 13:38
      GW jest za to cacy... ją trzeba składać na osiem...
    • Gość: ponury2 co tobie wystaje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 13:39
      a czy tobie czasami coś spod spódnicy nie wystaje...
      • Gość: Agnes Re: co tobie wystaje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 17:03
        Format rzeczywiście ciutkę za duży, ale bardzo mi sie podoba tematyka. Nie tylko program TV ale szeroko rozumiane informacje kulturalne.
      • konopielka80 Re: co tobie wystaje? 21.04.06, 17:35
        Ponury- Wcale nie powiedziałam, że dodatek Wyborczej jest "cacy", chyba masz jakąś manię przesladowczą, skoro wszędzie widzisz zwolenników i piewców Wyborczej.
        A spódnic nie nosze, jeśli już Cię to tak interesuje!
        • mafik Re: co tobie wystaje? 22.04.06, 09:09
          A ja przyznam, że mnie się dodatek "Dziennika" spodobał. Format można znieść. Czyta się to nawet nieźle w środkach komunikacji, jak np. pociąg, gdzie wyciąganie płachty gazety jest kłopotliwe, a małe formaty psują wzrok ;). Nie o tym jednak chciałem. Ktoś już napisał, że połączenie dodatku kultura z programem TV jest niezłym pomysłem. I jest! Mam w gazecie kompendium wiedzy na temat najnowszych filmów, trendów w kluturze, a niejako uzupełnieniem jest program telewizyjny. Moim zdaniem jest to dobry wybór. Tak naprawdę ten dodatek nie jest ukierunkowany na czytelników "Gazety Telewizyjnej", bo ta ma swoich stałych odbiorców. Obawiam się np. o "Telemagazyn", bo spójrzmy - kupuję gazetę regionalną (a bo tam jest program - to częsta argumentacja osób kupujących prasę regionalną w piątek). Wraz z nią otrzymuje tv-guide'a, gdzie tak naprawdę poza programem w jakiejś mikroskopijnej czcionce jest bardzo niewiele informacji. O ile dobrze pamiętam to 48 stron. Niby dużo, ale porównując to, że za tę samą cenę mogę mieć "Dziennik" z dodatkiem "Kultura + TV", które jest znacznie większy formatowo, ma 102 strony i w dodatku posiada o wiele ciekawsze i dłuższe omówienia, wybór wydaje się jasny. Oczywiście nie uniknięto kilku błędów. Brakuje np. rozmów z "gwiazdami" występującymi na małym ekranie w ciągu telewizyjnego tygodnia. Zlekceważono widzów serialowych, nie dając streszczeń seriali z tygodnia, co robi się już powszechnie. Ale debiut oceniam na 4 z plusem.
    • Gość: Alma Re: dodatek TV do Dziennika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 11:01
      Sam pomysł dodatku kulturalnego uważam za dobry (nieważne, że ściągnięty z
      brytyjskiej prasy. Szkoda tylko, ze sporo tam amatorskich, źel zredagowanych
      tekstów.(Najwidoczniej szef również nie jest najlepiej zorientowany, skoro
      takie rzeczy puszcza). Przeczytajcie choćby dwie recenzje filmowe "Upadki
      Adasia Miauczyńskiego" i obok "Młodych być albo nie być, w obydwu nie wiadomo o
      co autorom chodzi."Prawdopodobnie większośc filmowych debiutów rodzi się w
      okolicznościach emocjonujących" - zaczyna odkrywczo tekst o jednym z
      najlepszych filmów młodego pokolenia rezyserów Dorota Chrobak. I zarzuca trójce
      rezyserów koniunkturalizm i a ich nowelom brak "łez i wrzasku" (Co to za
      język?!). Poziom recenzji przedszkolny. Podobnie tekst Michała Kafki, który
      zaczyna się od gołosłownych sformułowac o polskiej literaturze, która widzi w
      piciu "pełne fantazji błazeństwo". I podaje przykład (?!!) " Kochać nie warto,
      tęsknic nie warto..." itd. A gdzie jest Hłasko z jego "Petlą", a w literaturze
      światowej Lowry z jego "Pod wulkanem", znakomite książki o alkoholizmie. Gdzie
      jakas głębsza reflaksja. przecież tu właśnie jest na nią miejsce. Tacy
      recenzenci, tacy autorzy zaniżają poziom. Szkoda.
      • Gość: mnm Re: dodatek TV do Dziennika IP: *.chello.pl 22.04.06, 13:32
        Dodatek Kultura jest bardzo dobry. Może zmusi to GW do powrotu do starej
        koncepcji Gazety Telewizyjnej, bo obecna to dno jakich na rynku mnóstwo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka